Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: polityka
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41
no, no
nie dość że znawca polityki to i psycholog
lc napisał(a):nie dość że znawca polityki

Ale przynajmniej, w przeciwieństwie do niektórych, pozbawiony kompleksów. Chociaż jak widać nasilają się one zwłaszcza po 40tce, więc kto wie co przyniesie los? :o

lc napisał(a):to i psycholog

A powiem Ci, że z biegiem lat dochodzę do wniosku, że chyba całkiem niezły Smile
A wiesz, że brak kompleksow u Ciebie cenię.

tym różnisz się od idiotów o których mowa
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.tvn24.pl/12690,1717191,0,1,beata-kempa-oburzona--za-to-odpowiada-rzad,wiadomosc.html">http://www.tvn24.pl/12690,1717191,0,1,b ... omosc.html</a><!-- m -->

kempa napisał(a):To co się stało, to wielka próba ataku na mnie i zdyskredytowania mnie. Wydaje mi się, że za całą sprawę i za zabezpieczenie sejmowych skrzynek pocztowych odpowiada polski rząd

No, pewnie!
Zwłaszcza, że przecież nie komu innemu jak obecnemu rządowi zależy najbardziej na dodatkowej promocji pani poseł. Bo do tego przecież cała ta historyjka się ostatecznie sprowadza Smile
A najprawdopodobniej ktoś se po prostu zrobił jajo. Może nawet i ona sama Smile
Idealna diagnoza oszołoma:
<!-- m --><a class="postlink" href="http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Antoni-Macierewicz-bohaterem-przecieku-z-WikiLeaks,wid,13786020,wiadomosc.html?ticaid=1d066&_ticrsn=5">http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title, ... &_ticrsn=5</a><!-- m -->
Oczywiście znowu winny będzie Tusk Big Grin.
Tak tu sieriozno, a dziś w tvn24 Krzysztof Kosiński z uśmiechem odpierał zarzuty redaktora odnoszące się do zawartości blipowego profilu młodego rzecznika PSL.
Poszło o teledysk, w którym swe wdzięki (nie do końca) prezentuje piękna Dasza Astafiewa. Dla podtrzymania luźniejszego tonu kampanii wyborczej - parodia owego klipu.
MacB napisał(a):Poszło o teledysk, w którym swe wdzięki (nie do końca) prezentuje piękna Dasza Astafiewa.

Słaby ten teledysk. Cały czas wyskakują mi jakieś czarne paski Sad.
Może masz pirackiego Windowsa?
Pan prezes wyświetlił dzisiaj kolejną winę wiadomo-kogo:

Jaśko napisał(a):W tym roku po raz pierwszy mamy spadek przyrostu naturalnego poniżej zera. Mamy więcej umierających niż rodzących się, trzeba zrobić wszystko, aby ten proces zatrzymać

Rozumiem, że pan prezes jako pierwszy da dobry przykład?! :rotfl:
Przecież dał! Natychmiast poprosił o pięć minut (sic!) przerwy!
Jaśko napisał(a):Może masz pirackiego Windowsa?


Kurde, ja mam oryginalnego i też paski wyskakują Sad((((((((((
Przemek napisał(a):Kurde, ja mam oryginalnego i też paski wyskakują Sad((((((((((

Najgorsze, że te paski wyskakują w takim miejscu, iż można by pomyśleć, że ktoś je celowo tam wstawił! Kto jednak mógłby być taki bezczelny??
lc napisał(a):dodam jeszcze, że zachowanie pozycji stowarzyszeniowej z UE byłoby moim zdaniem wystarczające jesli chodzi o swobodną wymianę kapitału, handlu, pracy etc.
Takiej, jak na mocy układu z 1991? Zapewniam Cię, że z momentem wejścia Polski do UE wiele się dla mnie zmieniło na plus w kwestiach praktycznych, związanych z mieniem, dokumentami, pracą itp.
JK napisał(a):Jeśli wygramy wybory i będziemy mogli stworzyć rząd, to premierem zostanę ja - mówi w wywiadzie dla Onetu prezes PiS Jarosław Kaczyński. Zdradza przy tym wyniki wewnętrznych sondaży: PiS ma 2-3 pkt. proc. przewagi nad PO

Na czym polegają wewnętrzne sondaże?
Sondują nastroje wewnątrz partii...
No, to coś mimo wszystko, słabe te nastroje.
Problem nie polega na tym kto wygra wybory tylko kto utworzy rząd

Może zadziałam wbrew poglądom tych ktorych popieram - ale uważam, że PiS nie powinien teraz przejmować wladzy
Dauri
co do tego czy rzeczywiście bedzie dobrze w ramach przynalezności do UE poczekajmy jeszcze parę lat
do 2014 (jeśli oczywiście UE wytrzyma do tego czasu - czego jej nie życzę) kiedy skończą się dodatcje
będziemy wplacać dużo więcej niz otrzymywać a do tego będziemy mieli centralne planowanie z Brukseli
i jeszcze bardziej skomlikowany i wewnętrznie sprzeczny system prawny.
Mam pytania. Chyba retoryczne.
Odnoszę wrażenie, że telewizje informacyjne, z wiodącą na tym rynku TVN24, usiłują "zabetonować" układ "bandy czworga" w naszym parlamencie, czyż nie?
Nie oglądałem wprawdzie ostatniej debaty w rzeczonej stacji tv, ale z zaproszonych gości wynika, że organizatorzy tej - pożal się Boże - WYBORCZEJ debaty potencjalnych WYBORCÓW mają za nic. Że przedstawicieli PiS nie było w studio - ich wybór, zaproszenie dostali! Czemu zaś nie było nikogo z Ruchu Palikota? W czym Ruch jest gorszy od proszonych na salony PJN? Że PJN był obecny w parlamencie? A cóż to ma za znaczenie wobec zbliżających się "wyborów"? Zbliżających się - a więc, teoretycznie przynajmniej, niewiadomych! Debata WYBORCZA w mojej opinii powinna reprezentować poglądy tych, którzy do wyborów stają, a nie tych, którzy opuszczają scenę polityczną. Czemu ruch, który zarejestrował się we wszystkich okręgach, jest pomijany? Czemu proszeni są przedstawiciele kanapowego ugrupowania, które cieszy się mniejszym poparciem wyborców? Mniejszym - dodam - dziś, bo co będzie 9 października, jak wspomniałem wcześniej, nie wiemy!
Istotą obecnego systemu politycznego jest dążenie (za milczącą zgodą prawie wszystkich) do utworzenia systemu dwupartyjnego z przybudówkami (bo nie da się utworzyć go w czystej postaci czyli tylko z dwoch.) W związku z tym nie jest istotne z punktu widzenia całościowego czy do Sejmu wejdzie PJN czy Ruch Palikota gdyż i tak nie będą miały one żadnego wpływu na formowanie rządu - mogą co najwyżej stanowic dodatek do koalicji. Dlatego też nie przywiązywałbym do tych debat większego znaczenia.
lc napisał(a):Może zadziałam wbrew poglądom tych ktorych popieram - ale uważam, że PiS nie powinien teraz przejmować wladzy

Czy mi się wydaje, czy cztery lata temu mówiłeś to samo?

lc napisał(a):W związku z tym nie jest istotne z punktu widzenia całościowego czy do Sejmu wejdzie PJN czy Ruch Palikota gdyż i tak nie będą miały one żadnego wpływu na formowanie rządu - mogą co najwyżej stanowic dodatek do koalicji. Dlatego też nie przywiązywałbym do tych debat większego znaczenia.

Zgadza się.
To jedno, a drugie - te debaty w ogóle mało kogo interesują, mało kto je ogląda. Niezwykle mnie bawi to jak się TVN24 podnieca tymi swoimi debatami i nakręca uważając, że wszyscy czekają na nie tak jak co najmniej na walkę Adamka Smile Prawda jest taka, że w tym czasie większość ludzi albo wpieprza kiełbasę z grilla na zielonej trawce, albo ogląda film w telewizji.
lc napisał(a):uważam, że PiS nie powinien teraz przejmować wladzy

Po "teraz" dodaj "i zawsze" (i na wieku wieków amen), a będę mógł się podpisać pod tym zdaniem Big Grin.

Co właściwego wątku dyskusji - nie macie do końca racji, ponieważ w Polsce nie przyjmie się system dwupartyjny (nie ma chyba na świecie państwa, poza Stanami, gdzie to się udało). Myślę, że obecny stan rzeczy - dwie wiodące partie + "dwie zapasowe" - utrzyma się długo, bo wyraża rzeczywisty podział polskiej sceny politycznej. PSL najwyżej z czasem wypadnie z krajowego obiegu, ponieważ za bardzo skurczy się jej elektorat, ale na pewno zostanie na poziomie samorządowym. Chociaż bardzo możliwe, że zmodernizują się na tyle, by dostosować się do nowych czasów. PiS zawsze będzie istniało (z Prezesem lub bez), bo zapotrzebowanie na prawicę nie skończy się w tym kraju. Podobnie jak na lewicę (która po zmianie kierownictwa odżyje - każda zmiana we władzach może wyjść na dobre SLD) czy partię klasy średniej, na jaką lansuje się PO.
Panowie
to że PiS ma moim zdaniem nie przejmowac władzy w tym roku nie oznacza że w ogóle
Wprost przciwnie
uważam, że za 1,5 - 2 lata dojdzie do takiej sytuacji gospodarczej ktora zmiecie parlament za pomocą ulicy (jest to możliwe w demokratycznych spoleczenstawach) a wtedy PiS powinien zgarnąć cala pulę - a nie co najwyżej obecny ochłap przy niewygodnej koalicji z PSL (a może i SLD) przy nieuchronnym zalamaniu rynku w przyszłym roku.
Niech PO się sama wykończy w tym syfie ktory nas czeka - a czeka, co do tego wątpliwości nie ma. Tu żaden cud Tuska nie pomoże, taka jest sytuacja międzynarodowa.
Cztery lata temu byłem zadowolony że PiS oddał władze bo oznaki kryzysu już były (mówiła o tym Gilowska) choć zapewne Prezes władzy oddawać nie chcial. Ale dobrze się stało. I byłem też zdecydowanie przeciwny aby Prezes został prezydentem bo przecież wtedy PiS by juz nie istniał - a w polskim systemie władza przezydencka jest znikoma. Śp. Lech Kaczyński miał i tak mocniejsza pozycję niz mu dawała Konstytucja - a przeciez nie miał wiele realnej władzy.

Życzę Polsce aby PO zdechła - a to nastąpi jak porządzi jeszcze rok, dwa.
lc napisał(a):Dauri
co do tego czy rzeczywiście bedzie dobrze w ramach przynalezności do UE poczekajmy jeszcze parę lat
do 2014 (jeśli oczywiście UE wytrzyma do tego czasu - czego jej nie życzę) kiedy skończą się dodatcje
będziemy wplacać dużo więcej niz otrzymywać a do tego będziemy mieli centralne planowanie z Brukseli
i jeszcze bardziej skomlikowany i wewnętrznie sprzeczny system prawny.
Leszku,
Z tego, co wiem, na razie jesteśmy na etapie projektu budżetu UE na 2014-2020 (o 5% większy od poprzedniego), nie wiadomo jeszcze ani jaki on będzie w ostatecznej formie, ani ile jaki kraj z niego dostanie. Są głosy, że Polska dostanie tyle samo, co poprzednio, są i takie, że dostanie mniej. Poczekajmy, aż to się wyjaśni (w 2013).
Moim zdaniem dostanie duzo mniej niż wpłaci
takie jest moje zdanie i obym sie mylił
Julian wie, co mówiSmile
Chyba rzeczywiście "coś jest nie tak" - jak głosi jeden z śródtytułów tego artykułu. A co Wy o tym sądzicie?
Dla mnie to ewidentne oszustwo PKW.
lc napisał(a):Istotą obecnego systemu politycznego jest dążenie (za milczącą zgodą prawie wszystkich) do utworzenia systemu dwupartyjnego z przybudówkami (bo nie da się utworzyć go w czystej postaci czyli tylko z dwoch.)
Leszku,
Chyba nie dla wszystkich najważniejszych członków obecnego systemu politycznego... Np dla PiS, jeżeli jedną z partii owego systemu dwupartyjnego miałby być PiS, to która partia miałaby być tą drugą? PO (której przedstawiciel został wybrany prezydentem przez nieporozumienie)? Czy może SLD (co stoi tam, gdzie stało ZOMO)?

Według mojej oceny istotą PiS jest dążenie (za milczącą zgodą prawie wszystkich jego członków i sympatyków) do utworzenia systemu jednopartyjnego, być może z przybudówkami, których rolą byłoby wyłącznie stwarzanie pozorów demokracji. Coś takiego, jak PZPR + SD i ZSL. Wystarczy posłuchać Radia Maryja, aby się przekonać, że istnieje tylko jeden słuszny sposób myślenia - to po co dwupartyjność?
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41