Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: polityka
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41
Ryszard Czarnecki?? jego poglądy tak mocno ewoluowały wraz ze zmiana partii z których ramienia startował, że w moich oczach ma on znikomą wiarygodność...
<!-- m --><a class="postlink" href="http://wiadomosci.onet.pl/1718128,11,item.html">http://wiadomosci.onet.pl/1718128,11,item.html</a><!-- m --> - Chiny ostrzegają Tuska.

[ Dodano: 27 Marzec 2008, 16:09 ]
<!-- m --><a class="postlink" href="http://wiadomosci.onet.pl/1717642,11,item.html">http://wiadomosci.onet.pl/1717642,11,item.html</a><!-- m --> - To mi się podoba!
W ramach obchodów rocznicy Marca, z LiD usunięto Geremka i spółkę:
<!-- m --><a class="postlink" href="http://news.money.pl/artykul/sld;rozstal;sie;z;demokratami,90,0,331866.html">http://news.money.pl/artykul/sld;rozsta ... 31866.html</a><!-- m -->
Cytat:J.Kaczyński: Tusk nazwał mnie potworem

Powiedział też, że gdy podczas sobotnich negocjacji w Juracie dzwonił do brata - prezydenta, usłyszał w słuchawce premiera Donalda Tuska, który nazwał go "potworem". Zastrzegł jednak, że opowiada o tym zdarzeniu "żartem". Szef PiS relacjonował, że w trakcie rozmów prezydenta i premiera na Helu usłyszał w telewizji, iż negocjacje już się zakończyły. "Byłem zdziwiony, że brat do mnie nie dzwoni. Zadzwoniłem i okazało się, że rozmowy jeszcze trwają. Brat powiedział do mnie: +Pan premier tu jeszcze jest+, a wtedy usłyszałem: +Potwór dzwoni+ - opowiadał J. Kaczyński. "Tego nie mówił mój brat" - podkreślił.
<!-- m --><a class="postlink" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Mania_prze%C5%9Bladowcza">http://pl.wikipedia.org/wiki/Mania_prze%C5%9Bladowcza</a><!-- m -->
Wbrew stereotypom:
Cytat:Po drugiej stronie pl. Dominikańskiego doszło do bójki. Prawdopodobnie antyfaszyści pobili dwóch narodowców. Przed wejściem do Galerii Dominikańskiej leży mocno jeden z pobitych. Mocno krwawi. Drugi pozbierał się i dołączył do towarzyszy z ONR.
<!-- m --><a class="postlink" href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5113660.html">http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... 13660.html</a><!-- m -->
Cytat: leży mocno
ciekawe, jak się leży mocno Wink
Symboliczna zmiana Smile)
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.dziennik.pl/polityka/article155331/Premier_wyrzuca_biblioteke_z_kancelarii.html">http://www.dziennik.pl/polityka/article ... larii.html</a><!-- m -->
Jaśko zacytował/ napisał(a):"Premier wyrzuca bibliotekę z kancelarii"
Uuk!
............
Nie wiem, czy to nie powinno trfić do zupełnie innego wątku, ale niech tam (oczywiście Wyborcza):
Cytat:W piątek na ścianie hali sportowej w Siemianowicach Śląskich zawisła tablica poświęcona pamięci Barbary Blidy. Na tę płytę złożyły się dziesiątki osób - sąsiedzi, znajomi, zwykli mieszkańcy. Niedługo Blida zostanie patronką tej hali, stosowną uchwałę podjęło już siemianowickie towarzystwo tenisowe, właściciel budynku. (...) Dziś niemal wszyscy są przekonani, że Barbara Blida jest męczenniczką. (...) coraz częściej porównuje się tragedię Blidy do losu Wojciecha Korfantego. Według popularnej do dziś na Śląsku legendy dyktator III powstania śląskiego, który umarł tuż przed II wojną, został zatruty oparami arszeniku - jego polityczni wrogowie z Warszawy mieli posmarować nim ściany celi, w której go uwięziono. Tyle że symbolika śmierci Blidy zaczyna do Ślązaków przemawiać silniej niż męczeństwo Korfantego. (...) Jeśli Barbara Blida ma przetrwać w śląskiej pamięci jako "święta", zadbajmy, by jej świętość nie oznaczała dla Ślązaków męczeństwa z polskiej ręki. Obcej ręki.
Jaśko, (to nie znacznik) jak Ci się podobało orędzie Tuska ?
Wg mnie wyszło bardzo fajnie, choć wiem, że zjadą go w mediach za niepodawanie konkretów.
Nie mam telewizji w domu, więc jak kiedyś obejrzę, to moze cos napiszę, o ile będę miał co.
Ale słyszałem, że znów nie podał konkretów.
<!-- m --><a class="postlink" href="http://wiadomosci.onet.pl/3458201,1,1,1,relacjetv.html">http://wiadomosci.onet.pl/3458201,1,1,1,relacjetv.html</a><!-- m --> - oto orędzie.
Znalazlem tez na stronie TVN, ale mnie znudziło i nie obejrzałem całego. Przepraszam Wink
Jaśko napisał(a):Znalazlem tez na stronie TVN, ale mnie znudziło i nie obejrzałem całego.
A doszedłeś do fragmentu o dzieciach ? :rotfl:
Doszedłem. Potwierdziło się to, co już wiadomo: liberalny PiS likwiduje i obniża podatki i parapodatki (spadkowy, od darowizn, składka rentowa), a socjalna PO obiecuje podwyżki dla budżetówki, państwowe posiłki dla dzieci i pomoc osobom w wieku pow. 50 lat. Nic dziwnego, że PO nie tylko wycofała się z obietnic zniesienia podatków (od dochodów kapitałowych, a co z liniowym?), ale nawet podnosi podatki (LPG) lub się do tego przymierza (składka zdrowotna, składka rentowa).

Wink
Jaśko napisał(a):Nic dziwnego, że PO nie tylko wycofała się z obietnic zniesienia podatków
Pierwsze słyszę !
Nie jestem pewien, czy pierwsze słyszysz o takiej obietnicy, czy o wycofaniu się, więc wklejam:
Cytat:Minister Finansów Jacek Rostowski nie widzi możliwości zniesienia podatku od zysków giełdowych.
- Widzę bardzo duże problemy, graniczące z niemożliwością, ze zlikwidowaniem podatku od zysków giełdowych - powiedział Rostowski.
Cytat:Parta Donalda Tuska nie przewiduje natomiast obniżenia składki rentowej dla wszystkich pracujących. Zdaniem zajmującego się w PO sprawami gospodarczymi Zbigniewa Chlebowskiego obniżka w tej formie jest zbyt kosztowna. Plany polityków PO przewidują, że składki rentowe zostaną obniżone o 4 procent jedynie w przypadku ludzi wchodzących dopiero na rynek pracy oraz osób z najniższymi zarobkami
(całe szczęscie, okazało sie, że nie zdążą wycofać obniżki w odpowiednim czasie przed poczatkiem nowego roku)
Cytat:Premier Donald Tusk będzie rekomendował podwyżkę składki zdrowotnej o 1 pkt proc. od 2010 roku.
"Będę rekomendował koalicjantom, aby od 2010 składka wzrosła o 1 pkt proc." - powiedział na konferencji premier.
"Chcielibyśmy, aby podwyżka nie była w ramach podatku dochodowego. Nie zmniejszę wpływów do budżetu" - powiedział.
Cytat:Podwyżka akcyzy na gaz płynny do napędu silników (LPG) oraz zmiana sposobu opodatkowania energii elektrycznej - to jedne z najważniejszych założeń projektu nowej ustawy akcyzowej, przygotowanego przez Ministerstwo Finansów.
Projekt został skierowany do uzgodnień międzyresortowych. W czerwcu ma się nim zająć rząd i skierować do parlamentu. Ustawa ma wejść w życie 1 stycznia 2009 roku.
"Jedna z najważniejszych zmian to podwyżka akcyzy na gaz płynny do napędu samochodów (LPG). Chcemy też objąć akcyzą gaz ziemny do napędu silników (CNG)" - poinformował w poniedziałek wiceminister finansów Jacek Kapica.
Co do liniowego, to sygnały są niejednoznaczne, no ale wprowadzenie podatku liniowego a mówienie o podatku linowym, to dwie różne sprawy.
Cytat:Komorowski ocenił na konferencji prasowej w Sejmie, że podatek liniowy, to "dobra rzecz", ale - jak przyznał - możliwe są od niego różne odstępstwa. - Będziemy wspólnie z PSL dążyli do maksymalnie spłaszczonego i uproszczonego systemu podatkowego - podkreślił.
Chodziło mi oczywiście o wycofanie się z tychże propozycji.
Dzięki za wyjaśnienie.
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.rp.pl/artykul/9133,92448.html">http://www.rp.pl/artykul/9133,92448.html</a><!-- m -->
Nie mam zbyt licznych kontaktów z ludźmi kręcącymi się w bezpośredniej bliskości instytucji politycznych, ale powyższy tekst potwierdza moje wrażenie tudzież nieliczne przecieki płynące z Wawy.
Istotny jest fakt, iż ten tekst nie jest opinią, ale opisem sytuacji, zatem negowanie go musi prowadzić do uznania autora z kłamcę.

Przepraszam, miałem wpisać tego posta w wątku "polityka"; byłbym bardzo wdzięczny, gdyby któryś z modów był uprzejmy go przenieść.
To, co mogę powiedzieć na temat tego artykułu- mało widziałam tak subiektywnych opinii nie popartych kompletnie żadnymi faktami. Odważne, ale zbędne. Spiskowa teoria oparta na „nieoficjalnych rozmowach dziennikarzy”.
PO wypada lepiej w mediach, bo po prostu jest bardziej reprezentatywną partią, radzi sobie lepiej, ma większy odsetek ludzi z wyższym wykształceniem, ma większe poparcie- powodów jest wiele. Co nie musi znaczyć że cokolwiek ukrywają, a już na pewno nie jakąś wielką tajemniczą niekompetencje- gdyby tak było to skutki bardzo szybko odbiły by się chociażby na gospodarce. Miałam okazje przez pewien czas działać z ramienia tej właśnie partii i niekompetencja to jest ostatnie, co można o tych ludziach powiedzieć.

Nie mówiąc już o tym, że artykuł pochodzi z „Rzeczpospolitej”, która sama brakiem politycznej stronniczości nie może się poszczycić.
scarlett napisał(a):Odważne, ale zbędne.
Odważne? Dlaczego odważne? I dlaczego zbędne?
scarlett napisał(a):Spiskowa teoria oparta na „nieoficjalnych rozmowach dziennikarzy”.
Spiskowa teoria? W którym miejscu? Przeciwnie, autor krytykuje spiskową teorię Kaczyńskiego. Tłumaczy to znacznie prościej - poglądami większości dziennikarzy.
Poza tym, spiskowe teorie mają w sobie nieco prawdy, raz mniej, raz wiecej. Np. o aferze Rywina mówiło się wśród dziennikarzy już kilka miesięcy przed słynną publikacją w GW. Ale chyba jakoś nikt o tym nie napisał (poza wzmianką w satyrycznej rubryce we "Wprost").
scarlett napisał(a):PO wypada lepiej w mediach, bo po prostu
scarlett napisał(a):jest bardziej reprezentatywną partią
scarlett napisał(a):ma większe poparcie
PO wypada lepiej w mediach bo ma większe poparcie? A w jaki sposob wynika jedno z drugiego? Czy przypadkiem nie jest odwrotnie? I co ma do tego reprezentatywność?
scarlett napisał(a):ma większy odsetek ludzi z wyższym wykształceniem
A gdzie ma ten większy odsetek? W rzadzie? W administracji? W spółkach skarbu państwa? Smile) I jak to zmierzyłaś?
scarlett napisał(a):radzi sobie lepiej
Ten pogląd śmiało można nazwać dyskusyjnym, ale oczywiscie masz prawo do swojej oceny.
scarlett napisał(a):gdyby tak było to skutki bardzo szybko odbiły by się chociażby na gospodarce
Czy zmiany w gospodarce następują bardzo szybko? To róznie ludzie mówią. Bardzo szybko to się prof. Gomułka zniecierpliwił Smile)

<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.dziennik.pl/polityka/article166240/Gomulka_odszedlem_bo_premier_nie_chce_reformy.html">http://www.dziennik.pl/polityka/article ... formy.html</a><!-- m -->
PO wycofało się z róznych obietnic, choć naiwnie sądziłem, że tymi podatkami i reformowaniem gospodarki to akurat sie zajmą. No ale nic. Natomiast byłem dość zdziwiony, że PO opowiadało się za lustracją i prędzej czy później spodziewałem sie takiej deklaracji:

<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.dziennik.pl/polityka/article167926/Platforma_nie_ma_czasu_na_lustracje.html">http://www.dziennik.pl/polityka/article ... racje.html</a><!-- m -->

Dziwię się tylko, że tak długo trzeba było na to czekać (choc po drodze Czuma puścił balon próbny).
scarlett napisał(a):Nie mówiąc już o tym, że artykuł pochodzi z „Rzeczpospolitej”, która sama brakiem politycznej stronniczości nie może się poszczycić.
Jak każdy inny dziennik w Polsce; "Rzepa" i tak wypada jako gazeta wyjątkowo obiektywna, szczególnie w porównaniu do dzienników typu rydzykowej "GW" czy michnikowego "ND", które są już bytami ściśle politycznymi, aspirującymi nie tyle do informowania i komentowania, co wpływania.

O, pardon, powinno być "michnikowa 'GW'" i "rydzykowy 'ND'"... ja po prostu nie rozróżniam fanatyków.
ale kto mówi, że gazety mają być czystkokrystalicznie obiektywne? Nie istnieje coś takiego jak 100-procentowy obiektywizm.
Każdy czytelnik kupuje taką gazetę, która jest bliższa jego poglądom.
Prawda jest taka, że żeby uzyskać w miarę obiektywny obraz rzeczywistości, trzeba skonfrontować to, co napisała np. GW z tym, co napisała Rzepa, i wszystko to podzielić jeszcze przez 3.
jodynka napisał(a):ale kto mówi, że gazety mają być czystkokrystalicznie obiektywne?
No na pewno nie ja Wink
Co poniektórzy twierdzą natomiast, że fakt iż gazeta prezentuje brak obiektywizmu politycznego (kwestią mocno dyskusyjną jest, czy pismo zajmujące się tematyką publiczną i informacyjną w ogóle ma chociaż teoretyczną możliwość zachowania politycznej neutralności) czyni gazetę mniej wiarygodną.
jodynka napisał(a):Każdy czytelnik kupuje taką gazetę, która jest bliższa jego poglądom.
Z "każdy" się nie zgodzę, ale faktycznie- "większość". Ja czytam praktycznie wszystko z wyjątkiem tego, co wymieniłem w poprzednim poście (oraz gazet typu "Nie" czy innych bublówek, które dyskwalifikuje poziom kulturalny).
jodynka napisał(a):że żeby uzyskać w miarę obiektywny obraz rzeczywistości,
Raczej powiedziałbym- zadowalająco subiektywny :wredny: :rotfl:
rozumiem, że nie czytasz GW i ND.
Ale np. Polityka nie kryje swojego zwrotu na lewo, a Wprost - na prawo. Czy tutaj "zadeklarowanie" polityczne nie przeszkadza Ci czytać tych gazet, czy po prostu nie zwrócileś na to uwagi?
Pozdrawiam,
j.
jodynka napisał(a):Ale np. Polityka nie kryje swojego zwrotu na lewo, a Wprost - na prawo. Czy tutaj "zadeklarowanie" polityczne nie przeszkadza Ci czytać tych gazet, czy po prostu nie zwrócileś na to uwagi?
To nie kwestia orientacji politycznej. Po pierwsze, nie przepadam za tępym fanatyzmem. Po drugie, nie lubię, kiedy podmiot stricte polityczny kreuje się na obiektywny (dlatego np. czytuję czasami czerwoną jak smażone buraczki "Trybunę"- fakt, że poziom niski i zero refleksji, ale nie wciskają bezstronności). Po trzecie, jak napisałem- te dwie gazety to już nie prasa, tylko coś w rodzaju ulotek stronnictw politycznych (instrumenty środowisk, które nie tworzą partii, siłę polityczną budując na mediach i ich wpływie na już istniejące organizacje).
jodynka napisał(a):Ale np. Polityka nie kryje swojego zwrotu na lewo,
Hmm...
Tu bym polemizował...
Fakt, że ostatnio rzadziej czytam Politykę, ale kiedyś czytywałem ją niemal w całości i nawet, jeśli daje się zauważyć sympatie liberalne, to ze "zwrotem na lewo" (w rozumieniu polskiej lewicy) się nie zgodzę...
Z pewnością "linia programowa" Polityki nie jest tak wyraźna jak prawicowość Rzeczpospolitej czy lewicowość GW (że o ND już nie wspomnę)

Pozdrawiam
Zeratul
Zeratul napisał(a):Z pewnością "linia programowa" Polityki nie jest tak wyraźna jak prawicowość Rzeczpospolitej czy lewicowość GW (że o ND już nie wspomnę)
Polityka akcentuje nie tyle "lewicowość" (o ile w Polsce możemy mówić o normalnej lewicowości... bo ta nasza lewica to albo popłuczyny po komuchach, albo faszyści w rodzaju "KP") co "antyprawicowość"; przy czym prawicowość widzi w okolicach centrum (PiS) albo, swego czasu, nawet lewicy (ś.p. LPR).
Z drugiej strony nie ryzykowałbym tezy o lewicowości GW (to gazeta pragmatyków politycznych, dla których poglady raczej nie mają znaczenia ponad to, do czego można je wykorzystać).
No i prawicowość "Rz" też nie jest taka znowu oczywista; chodzi raczej o to, że "Rz" wyróżnia się na tle innych mediów; w rzeczywistość reprezentuje (niestety, bo przez to nie ma w Polsce żadnego prawicowego dziennika) centrum.
Zmienię troszkę temat.

<!-- m --><a class="postlink" href="http://wiadomosci.onet.pl/1746649,11,item.html">http://wiadomosci.onet.pl/1746649,11,item.html</a><!-- m --> - Polacy nie czują się oszukani Smile)

<!-- m --><a class="postlink" href="http://wiadomosci.onet.pl/1746567,11,item.html">http://wiadomosci.onet.pl/1746567,11,item.html</a><!-- m --> - Tusk używał życia. :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41