Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Pokolenia :)
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Jacek Kaczmarski jest poetą, muzykiem, pisarzem nie tylko pokolenia moich rodziców i Solidarności. Jest też kimś ważnym dla młodszego pokolenia. Przejrzałam forum, poczytałam... Przyjęłam do wiadomości opinie i Wasze zdanie na temat uczniów i maturzystów. O szukaniu gotowców, o wykorzystywaniu Was i oczekiwaniach co do zrealizowania tematu. Być może tak jest w większości przypadków.
Jestem maturzystką. We wrześniu dostałam 260 tematów do wyboru na prezentację maturalną. Tematy o czasopismach kobiecych, motywach, reklamie, telwizji, żargonach. Ani jednego o Kaczmarskim. Nie mogłam dodać swojego tematu. Dlatego wybrałam inny.

" Wyraź prawdziwość sąd, że przeżycia osobiste pisarza mają wpływ na jego twórczość artystyczną".

Zaproponowano mi Kochanowskiego, Miciekiwicza, Szymborską do realizacji tego tematu. Ja obstaje przy Kaczmarskim.

Znam życiorys autora, z tego, co przeczytałam w publikacjach internetowych. Wciąż szukam książki Grażyny Preder "Pożegnanie Barda", mam nadzieję, że znajdę ją na poznańskiej uczelni w przyszłym tygodniu. Chcę, żeby książka ta była jednym z fundamentów mojej prezentacji- jednak spotkałam się już ze zdaniem, że książka nie jest autentyczna- "przyprawia Kaczmarskiemu gębę" na jego własne życzenie. Nie umiem tego obiektywnie ocenić.

Na pewno skorzystam z
- "Ballady o spalonej synagodze", jako odbicia w twórczości pochodzenia matki
- "Ambasadorowie"- aby ukzać, że zainteresowania rodziców odbiły się w jego twórczości
-"Autroportret z kanalią"- jako opis lat i przeżyć studenckich
- "Mury" - z ich ciekawą historią i opacznym rozumieniem.
-"Dwadzieścia lat poźniej" - jako postawa wobec współczesności.

Problem mam jednak z okresem jego życia, kiedy to przychodzą na świat jego dzieci, kiedy żeni się i rozwodzi dwukrotnie. Nie znam żadnych utworów pochodzących z tamtego okresu, albo raczej prezentujących to, że wydarzenia te miały wpływ na jego twórczość.

Podobnie jest z czasem choroby.

Gdybyście wpadli na jakiś pomysł, chętnie rozwinę rzucane przez Was myśli. Nie idę na łatwiznę. Mogę na ten temat czytać, szukać i spędzić nad nim mnóstwo czasu. I chcę to zrobić. Dlatego wystarczą mi malutkie uwagi, które naprowadzą mnie na jakiś cel. Smile

Żeby coś, kogoś lubić, nie trzeba wiedzieć o tym kimś wszystkiego. Ja o Jacku wszystkiego nie wiem, ale wiem, że lubię jego twórczość. A z sympatii chcę tę wiedzę pogłębić, przy okazji dzieląć się nią z innymi na maturze... Smile

pozdrawiam
Ewelina
ewelinaa napisał(a):Problem mam jednak z okresem jego życia, kiedy to przychodzą na świat jego dzieci, kiedy żeni się i rozwodzi dwukrotnie. Nie znam żadnych utworów pochodzących z tamtego okresu, albo raczej prezentujących to, że wydarzenia te miały wpływ na jego twórczość.
Tu na rzeczy jest utwór Konfesjonał.
ewelinaa napisał(a):Podobnie jest z czasem choroby
Tu cały tomik Tunel.
Ubiegłeś mnie Lutrze z tym "Tunelem", właśnie to pisałam Smile
ewelinaa napisał(a):Wciąż szukam książki Grażyny Preder "Pożegnanie Barda", mam nadzieję, że znajdę ją na poznańskiej uczelni w przyszłym tygodniu. Chcę, żeby książka ta była jednym z fundamentów mojej prezentacji- jednak spotkałam się już ze zdaniem, że książka nie jest autentyczna- "przyprawia Kaczmarskiemu gębę" na jego własne życzenie. Nie umiem tego obiektywnie ocenić.
A opinia o książce?
Cóż, ja nie czytałam Smile Ale ktoś się pewnie znajdzie Wink
ewelinaa napisał(a):spotkałam się już ze zdaniem, że książka nie jest autentyczna- "przyprawia Kaczmarskiemu gębę" na jego własne życzenie. Nie umiem tego obiektywnie ocenić.
Absolutnie się z tą opinia nie zgadzam, uważam że jest wręcz absurdalna. Pożegnanie barda ma w zasadzie jedną tylko wadę - jest to rozmowa z połowy 1995 roku, więc nie obejmuje wydarzeń z lat 1996-2003.
Wydano jakąś inną publikację z lat 96-03?

Biograficzną?

Może powstała autobiograficzna?

Coś, co mogłoby stanowić literaturę przedmiotu.
Jak na razie biografii nie ma.
Ja bym dodał do listy jeszcze jeden tekst: ""Doświadczenie (Marzec '68), który jest potwierdzeniem wpływu Marca* na późniejsze teksty i zaangażowanie JK w ruch solidarnościowy.

*Kiedyś była zdaje się dyskusja, czy w tym przypadku powinno pisać się wielką, czy małą literą, ale nie pamiętam wyniku...
ewelinaa napisał(a):Chcę, żeby książka ta była jednym z fundamentów mojej prezentacji- jednak spotkałam się już ze zdaniem, że książka nie jest autentyczna- "przyprawia Kaczmarskiemu gębę" na jego własne życzenie.
Kaczmarski mówi tam sam o sobie, więc o przyprawianiu gęby nie ma mowy. Z pewnością można mówić o autokreacji, ale myślę, że to nie przeszkadza w użyciu książki jako fundamentu pracy. Powodzenia!
ewelinaa napisał(a):Wciąż szukam książki Grażyny Preder "Pożegnanie Barda", mam nadzieję, że znajdę ją na poznańskiej uczelni w przyszłym tygodniu.
obawiam się, że możesz nie znaleźć. Ja kiedyś jej szukałam i niestety nie było.
Z tym, że ja ją chciałam wypożyczyć do domu, inna opcja nie wchodziła wówczas w grę.
Nie pamiętam jednak niestety, czy była możliwość dostarczenia jej do czytelni.

A co do tematu - można wspomnieć, choć wg mnie bardziej na zasadzie ciekawostki, o programie "Bankiet".
Sprawdzę w tygodniu. Najwyżej będę szukała tej pozycji inaczej.

"Bankiet" daruję. Wolałabym skoncentrować się bardziej na jego życiu prywatnym. Na prywatnych sprawach, emocjach i odczuciach, które miały oddźwięk w utworach.
ewelinaa napisał(a):Nie znam żadnych utworów pochodzących z tamtego okresu, albo raczej prezentujących to, że wydarzenia te miały wpływ na jego twórczość.
Myślę, że powinnaś rozważyć to:
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/wiersze_alfabetycznie/kaczmarskiego/l/legenda_o_milosci.php">http://www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/ ... ilosci.php</a><!-- m -->
ostatnie dwie zwrotki
Cytat: I dopadł ich spokój. Ani się spostrzegli -
Już grzali zziębłe stopy, choć wygasł kominek.
I jeszcze z nawyku stare kłótnie wiedli,
Gdzie miłość błądziła, jak zbędny przecinek.
Tyle niespełnienia i przesytu tyle!
Ale już wiedzieli, że tylko przez chwilę...


Aż jemu się zmarło i ona w ślad za nim
Odeszła między gwiazdy, ptaki i biedronki.
Wszak byli na wieczność w sobie zakochani,
Nie cierpiąc nawet w kłótniach najkrótszej rozłąki.
Tyle było życia - konania w nich tyle...
Ani nie poczuli, że tylko przez chwilę.
chyba raczej do życia autora odnieść nie mogę. Ale jednak wątki autobiograficzne się pojawiają. Dziękuję.

A jego alkoholizm? przejawiał się w którymś z utworów?
ewelinaa napisał(a):A jego alkoholizm? przejawiał się w którymś z utworów?
Parafraza
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/wiersze_alfabetycznie/kaczmarskiego/p/parafraza.php">http://www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/ ... afraza.php</a><!-- m -->

Masz też tu fragment z Pożeganania Barda:
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/zapowiedzi/ostatnie_dni_norwida.php">http://www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/ ... orwida.php</a><!-- m -->
Artur- dodane. Zapisane. Smile

Czy według Was "Naszą klasę" można traktować jako wspomnienie o prawdziwej klasie? O prawdziwych losach jego znajomych?

Oczywiście na pewno była pisane pod wpływem tego co działo się obok, co widział, o czym slyszał, jednak mnie interesuje to, czy miał w tym udział. Cyz to jego kolega wyjechał, czy to jego koleżanka miała trójkę dzieci. Postacie fikcyjne, czy prawdziwe? Być może na kimś wzorowane?
Autentyczna jest postać "fizyka w Moskwie". Reszta to postaci fikcyjne, możliwe, że troszkę podobne do kolegów z klasy Jacka. W utworze JK pragnął dać wyraz rozpraszania się poszczególnych grup pokoleniowych, o czym mówi w drugim komentarzu
Pozdrawiam!
W kwestii "Naszej klasy" przeczytaj sobie też to wspomnienie:

<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/zyciorys/moj_szkolny_przyjaciel.php">http://www.kaczmarski.art.pl/zyciorys/m ... jaciel.php</a><!-- m -->
ewelinaa napisał(a):Sprawdzę w tygodniu. Najwyżej będę szukała tej pozycji inaczej.
Trudno będzie niestety Sad
W BU faktycznie tego nie ma ( <!-- m --><a class="postlink" href="http://lib.amu.edu.pl/">http://lib.amu.edu.pl/</a><!-- m --> )

Pozdrawiam
Zeratul
ewelinaa napisał(a):A jego alkoholizm? przejawiał się w którymś z utworów?
Tu z pewnością "Rondo czyli piosenka o kacu gigancie".
ewelinaa napisał(a):A jego alkoholizm? przejawiał się w którymś z utworów?
Może można jakieś wnioski wyciągnąć z "Autoportretu z kanalią".
ewelinaa napisał(a):Problem mam jednak z okresem jego życia, kiedy to przychodzą na świat jego dzieci, kiedy żeni się i rozwodzi dwukrotnie. Nie znam żadnych utworów pochodzących z tamtego okresu, albo raczej prezentujących to, że wydarzenia te miały wpływ na jego twórczość.
Jakoś nikt nie wymienił Testamentu'95 a przecież czystej autobiografii jest tam najwięcej. Zastanowiłbym się też nad Głupim Jasiem.
Ewelino, uwaga ogólna, przy wielu utworach w panelu danego utworu na stronie, jest zakładka Jacek o, gdzie autor opowiada o inspiracjach, które wpływały na powstanie danego utworu czy też innych sprawach z nim związanych. Jest tam również sporo fragmentów z Pożegnania barda.
michalf napisał(a):Tu z pewnością "Rondo czyli piosenka o kacu gigancie".
Ja to osobiście "podciągam" pod "Zbrodnię i karę"! Big Grin Strach myśleć, jak człowiek cierpi za swoje winy! Smile
gosiafar napisał(a):
michalf napisał(a):Tu z pewnością "Rondo czyli piosenka o kacu gigancie".
Ja to osobiście "podciągam" pod "Zbrodnię i karę"! Big Grin Strach myśleć, jak człowiek cierpi za swoje winy! Smile
Otóż to!
ewelinaa napisał(a):Problem mam jednak z okresem jego życia, kiedy to przychodzą na świat jego dzieci, kiedy żeni się i rozwodzi dwukrotnie. Nie znam żadnych utworów pochodzących z tamtego okresu, albo raczej prezentujących to, że wydarzenia te miały wpływ na jego twórczość.
hmm, a mi przypomniało się, że w którymś wywiadzie radiowym (niestety nie pamiętam, w którym) Kaczmarski mówi o "Między nami" jako podsumowaniu trudnego okresu swojego życia, w tym rozwodów.
Bardzo dziękuję Wam za wszystkie odpowiedzi.

Wpisałam na deklaracji temat o którym mówiłam, w załączniku dodałam, że piszę o JK. Zostałam wezwana następnie do sekretariatu, gdzie grzecznym tonem powiedziano mi, że twórczość JK nie zawiera się w programie przedmiotowym języka polskiego i jego twórczość nie nadaje się do prezentowania na maturze. Sprzeczność pogłądów...

Z wielkim żalem musiałam z tego tematu zrezygnować. Jest mi w sumie strasznie przykro i głupio, że nie pozwolono mi mówić o kimś, kogo lubię i kogo cenię, tylko dlatego, że niewiele ludzi w moim wieku się nim interesuje.

Wybór tematu powyżej kanonu lektur i podstawy programowej zmuszałoby komisję do zapoznania się z twórczością JK. A to jak widać dla niektórych za dużo...
ewelinaa napisał(a):twórczość JK nie zawiera się w programie przedmiotowym języka polskiego
Jak nie, jak tak? Tylko gdzie szukać dowodu... Hmmm... Może na stronach kuratorium?
ewelinaa napisał(a):Wybór tematu z poza kanonu lektur i podstawy programowej zmuszalby komisję do zapoznania się z twórczością JK. A to jak widać dla niektórych za dużo...
jak to mawiała stara polonistka z mojego liceum:
tępota granicząca z obłędem plus sto procent lenistwa
A co chodzi z tą poza?
ewelinaa napisał(a):z poza
Pozą ? Czy może spoza ?
Dziwne, ja spotkałem się z sytuacją, gdzie temat o JK był podany odgórnie przez polonistów ze szkoły. Widać w tej szkole mieścił się w programie. U mnie nie było problemu z tematem o JK, nawet się udało zdać Smile
Stron: 1 2