Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Mariusz Zadura
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Mariusz Zadura - poeta i pieśniarz z Lublina, laureat krakowskich SFP w drugiej połowie lat 80. Potem prawdopodobnie wyjechał za granicę. Ślad jego artystycznej działalności to kilkanaście utworów zarejestrowanych na festiwalach studenckich oraz teksty i akordy trafiające się czasem w śpiewnikach piosenki turystycznej.

Zdygitalizowałem swoją starą kasetę i TUTAJ zamieszczam osiemnaście utworów tego artysty. Posłuchajcie, bo naprawdę warto!
Swego czasu 'Chory na wyobraźnię' było bardzo popularną piosenką wśród śpiewających górskich łazęgów.
Spis tytułów i miejsca dokonania nagrań:

YAPA'86
1. Pożegnanie
2. Kraina
3. Postarzały nam się góry

XXII SFP'86
4. Czy niepotrzebni
5. Twoje Katharsis

YAPA'87
6. Szkic do portretu

XXIII SFP'87
7. Reduta
8. Apokalipsa w dwóch obrazach
9. Chory na wyobraźnię
10. Popiół czy diament

XXIV SFP'88
11. Niepewność
12. Odznaczony
13. Był jazz
14. Chłopcy
15. Wizyta
16. Pięciolatka

OPPA'84
17. Liryk

OPPA'86
18. Do Pana

Akompaniament: Tomasz Szczęsny.
Ooooo nie!

Gdzieś w sieci jest nagranie "Chorego na wyobraźnię" i ja mam zepsute głośniki... ;( gdzie tu sprawiedliwość...
Luter napisał(a):Swego czasu 'Chory na wyobraźnię' było bardzo popularną piosenką wśród śpiewających górskich łazęgów.
Łazęgujące harcerki do dziś kochają tę piosenkę Smile tyle, że znamy ją pod tytułem "Van Gogh"
Szczerze powiem, że mi się podoba.
Coś nowego do słuchania przyda mi się.
Zadura na razie w czołówce tych nowości.
Muszę przyznać, że początkowe utwory mnie nie powaliły.
Ale potem jest coraz lepiej Big Grin
Jest kilka perełek - na razie "Reduta" - choć jeszcze wszystkiego nie przesłuchałem
Dzięki Lutrze :poklon:

Pozdrawiam
Zeratul
Luter napisał(a):Mariusz Zadura - poeta i pieśniarz z Lublina, laureat krakowskich SFP w drugiej połowie lat 80. Potem prawdopodobnie wyjechał za granicę. Ślad jego artystycznej działalności to kilkanaście utworów zarejestrowanych na festiwalach studenckich oraz teksty i akordy trafiające się czasem w śpiewnikach piosenki turystycznej
.
Mnie również bardzo podobają się te nagrania, ale informacje biograficzne wymagałyby pewnej aktualizacji. Okazuje się bowiem, że Mariusz Zadura wystąpił na Ogólnopolskim Przeglądzie Piosenki Autorskiej (OPPA) w 2002 roku i to nawet z premierową piosenką! Źródło: http://www.slm.ballada.pl/oppa2002plebiscyt.htm
Wyszukiwarka (kto nie widział, polecam!) daje podstawy do wysnucia przypuszczenia, że Zadura pracuje jako lekarz-kardiolog w Lublinie.

[ Dodano: 3 Czerwiec 2007, 14:32 ]
Luter napisał(a):6. Szkic do portretu
Ta piosenka jest poświęcona pamięci Wojciecha Belona.
A mi się podoba, taka odskocznia od Kaczmarskiego mi się przyda.

[ Dodano: 4 Czerwiec 2007, 14:31 ]
Kogoś kto umie grać "Chory na wyobraźnię" proszę o kontakt na pw. Nie bójcie się, nie będę strasznie męczył, mam tylko kilka pytań Smile
Kurcze, gram część tych piosenek i nie wiedziałem skąd. Luter, wielkie bro dla Ciebie Smile
Szymon napisał(a):
Luter napisał(a):6. Szkic do portretu
Ta piosenka jest poświęcona pamięci Wojciecha Belona.
To prawda, ale nie do końca - w pierwotnej wersji powstała przed śmiercią Bellona i miała inne zakończenie (Ożenił się, w rodzinne życie wpadł / swoją gitarę rzucił w kąt), a dopiero po jego śmierci Zadura zmienił zakończenie (Podobno zginął po nim ślad / gdy odszedł nagle z ranną mgłą). I w takiej wersji się utrwaliło, ale pierwotna była inna.

Luter, dzięki WIELKIE. OGROMNE.
Bardzo dziękuję Lutrowi. Nie znałam wcale tego wykonawcy, a i wszystkie utwory są dla mnie nowe.
Czy Mariusz Zadura jest także autorem tekstów?
Zaczyna się ten zestaw pieśni tak sielsko i łagodnie, pożegnaniem z górami, a później następują takie, od których się robi zimno (Apokalipsa, Reduta, Niepewność, Odznaczony i inne).
Pochodzą z lat osiemdziesiątych, ale nie zestarzały się. Wciąż są aktualne ich treści, ich przesłanie, i przykro, że tak jest, a sytuacja na świecie nie pozwala o tym zapomnieć..
Chyba świat się nie zmienia od tysięcy lat, w końcu w XII wieku sobór zakazał użycia kuszy jako broni niegodnej rycerza, a technice nie przeszkodziło to wcale w rozwoju, i któż dziś uważa kuszę za tak groźną i śmiercionośną broń! W dalszym ciągu jednak są, bronione czasem bez sensu, reduty i wbrew sobie powołani pod broń żołnierze, którzy zabijają żeby nie zostać zabitymi.
MPlo napisał(a):Czy Mariusz Zadura jest także autorem tekstów?
Tak, to są autorskie utwory Mariusza Zadury. Wtedy, w latach 80. byłem tą twórczością oczarowany. Pod nieobecność Jacka śpiewający tutaj Zadura naprawdę robił ogromne wrażenie. Niestety, nie udało mi się być na żadnym jego koncercie.
MPlo napisał(a):Zaczyna się ten zestaw pieśni tak sielsko i łagodnie, pożegnaniem z górami, a później następują takie, od których się robi zimno (Apokalipsa, Reduta, Niepewność, Odznaczony i inne).
Poza dwoma ostatnimi utworami kolejność jest w zasadzie chronologiczna.
Przesłuchałem całość kilka razy.
Dobre to. Pod każdym względem.
Podoba mi się gitara. Smile
Byłem kiedyś na koncercie Zadury znając już kilka jego piosenek. Choć lubię te piosenki, po tylu latach z koncertu głównie zapamietałem, iż zadziwił mnie zakładając do gitary klasycznej sztuczne pazurki. Pamięć jest nieobliczalnie wybiórcza i lubi płatać figle ;-)

Pozdrawiam
tjk
Zbigniew, ja sama nie gram tych utworów (może się kiedyś dostatecznie nauczę), ale dwa z nich gra mój syn. Znalazł w internecie akordy do "Chorego na wyobraźnię", i sprawdził, że kiedy się założy kapodaster na drugim progu, wtedy podane przy tekście akordy pasują. Patrzyłam mu na ręce kiedy grał, widziałam, ze naciskał progi tak, jakby struny zaczynały się tam gdzie kapodaster. To znaczy grał np. akord G-dur, a naprawdę to było o cały ton (dwa progi) wyżej.
Ja znam taką wersję "Chorego na wyobraźnię":
ad
ad
FCFC
dE

I refren
CGda
CGda
FCFC
dE
Im dłużej słucham tego artysty tym bardziej skłaniam się do napisania : Stary genialne!!
Nowhere Woman, a znasz może akordy do piosenki "Twoje Katharsis"? Smile
Niestety, posiadam jedynie do "Chorego na wyobraźnię".
Myślisz, że bym się nie podzieliła Wink?
Twoje Katharsis jest utworem w tonacji e-moll i zaczyna się od dźwięku h (si).
Spróbuj jakoś tak:
zwrotka E a H e
refren HC H e
Zwłaszcza to C w refrenie mi nie brzmi, ale nie mam pojęcia, czym zastąpić. Próbowałam różnie, ale C było jeszcze najlepsze.
Być może ktoś lepiej znający gitarę lepiej coś dopasuje, ja dopiero zaczynam się uczyć i do tego H-dur nieomal potrzebuję dodatkowo palców od nóg (to miał być żart, łatwiej jest "wydobyć" ten akord w przewrocie).
Zwrotka nawet pasuje Smile Z refrenem się pobawimy
no to jak już się zabraliśmy za te piosenki, to ja proszę o uzupełnienie moich braków.
Usiadłam do piosenki "Pożegnanie". Wykoncypowałam (myślę, że słusznie), że Zadura gra tu z kapodastrem na I progu. Ja niestety kapodastra nie posiadam, dlatego, żeby uzystać te same dźwięki, muszę "pociskać" na barowych, hmmm Smile
Wykombinowałam trochę, ale brakuje mi dwóch chwytów, które są bardzo istotne dla całości, bo tworzą fajne i zaskakujące rozwiazania harmoniczne. To, czego nie ma, jest opatrzone znakami zapytania (to tak, gdyby się ktoś nie zorientował Wink )

Oto, co wykombinowałam (bez kapodastra):

Pożegnanie, M. Zadura

intro

Przyprószone błogością jesieni gór skronie gis Fis es gis
Jarzębiny się stroją w purpurowe grona gis H Fis H
Nad zębaty horyzont wznoszę puste dłonie gis Fis es gis
By odpędzić nostalgię i żal móc pokonać H Fis (b) ??? ???

Chmur okręty beztrosko wędrują po niebie
Liści grad kolorowy opada bezwolnie
Zima goni już jesień, a ja chciałby wreszcie
Znaleźć to, czego szukam… niespokojny

Zostawiam was góry na łaskę i niełaskę nieba H Fis gis
Na wiatru i deszczu wieczne hulanie H Fis (b)??? ???
A bezlitosny wojsk jesieni przemarsz gis Fis (b)??? ???
By wiosną błagać o zmiłowanie H Fis ??? ???

intro

Pozostawiam spienione żyły strumieni
Śpiewającą cudownie po kamieniach wodę
Już opuszczam me lasy z ich żywicznym tchnieniem
I was, smreki wiecznie zielone i młode

Do połonin niebieskich odwracam już oczy
Czekam wozu z błękitu z niebieskimi końmi
Sycę zmysły widokiem, by duszę zamroczyć
Ale wiatr cieknie między wzniesionymi dłońmi

Zostawiam was góry na łaskę i niełaskę nieba
Na wiatru i deszczu wieczne hulanie
A bezlitosny wojsk jesieni przemarsz
By wiosną błagać o zmiłowanie / x2


Wykombinowałam jeszcze szkielet intro. Ale to naprawdę tylko szkielet, trzeba go dobracować (oczywiście też bez kapodastra):

intro

intro

E --4-------4---------------------------------4-------------7--6--4--------------4------------------------------------4-----------
H --4----7----7--7--6--6--6--7--6--4--7----7--7--6------------7--6--4--7---7--7--6--6--6--6--7--6--4--7---7--7--6--
G---4-----------------4--4--4-----4--4--4------------4-------------------4--------------4--4--4--4------4--4--------------4--
D---6----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
A---6----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
E---4-----------------4----------------4---------------4--------------------4--------------4--------------------4---------------4--

Pomożecie? Wink
Dziewczyno, w kompleksy wpadnę! Połowy z tych akordów jeszcze nie znam, a co dopiero myśleć o jakimś wstępie....
Jeśli chodzi o mnie, to zbyt zielona jestem, ale będę próbowała nakłonić do eksperymentów z brakującymi akordami syna. Jednak teraz zaliczenia, sesja... mało ma wolnego czasu.
Jeśli chodzi o kapodaster, to wiem na pewno, że można go kupić prawie w każdym muzycznym sklepie, i nie kosztuje zbyt drogo. Jeśli nie używasz go dla zasady, to w porządku, szanuję to, ale jeśli tylko na skutek "niemania", to chyba warto spróbować kupić? Jeśli sam autor grał z takim "ułatwiaczem", to można go naśladować.
No i na koniec napiszę, że przyjemnie mi, że to nie tylko nade mną :"wieje wicher muzyki", że nie tylko ja chodze i nucę, próbuję sobie grać (na etapie raczkowania niestety) i powtarzam teksty, że nie tylko mnie się te pieśni tak bardzo podobają.
MPlo napisał(a):Jeśli chodzi o kapodaster, to wiem na pewno, że można go kupić prawie w każdym muzycznym sklepie, i nie kosztuje zbyt drogo.
A to zależy. Mozna kupić i drogie. Smile
Jodynko, spróbowałam sobie zagrać te akordy, które wskazałaś, tylko że o pół tonu wyżej - te o pół tonu wyżej na szczęście znam. Po przymiarce i transpozycji wyszło mi, ze w miejscu znaków zapytania w czwartej linijce zwrotki oraz w czwartej linijce refrenu pasowałoby H7 gis

Simon, jasne że można kupić różne rzeczy drogo lub tanio, ale na początek taki tani pewnie by wystarczył. Chodziło mi o to, że można zaryzykować i kupićć go za niewielką sumę, sprawdzić, czy się przydaje, i nie zrujnować się przy tym; nie chciałam powiedzieć, że wszystkie są tanie.
OLI napisał(a):Im dłużej słucham tego artysty tym bardziej skłaniam się do napisania : Stary genialne!!
Słucham dalej Zadury, postanowiłem poszukać niektórych tekstów i znalazłem takie coś:

<!-- m --><a class="postlink" href="http://odsiebie.com/profil/bogoes.html?dir=49669">http://odsiebie.com/profil/bogoes.html?dir=49669</a><!-- m -->

Tutaj ktoś wrzucił kilka innych utworów, który nie znalem dotychczas, bowiem nie znajdowały się na kasecie od Krzysztofa. Znajduje się tam także plik pdf z tekstami. Co ciekawe właściciel tego profilu to pasjonat twórczości Zadury.
Pozdrawiam
OLI napisał(a):Słucham dalej Zadury, postanowiłem poszukać niektórych tekstów i znalazłem takie coś:

<!-- m --><a class="postlink" href="http://odsiebie.com/profil/bogoes.html?dir=49669">http://odsiebie.com/profil/bogoes.html?dir=49669</a><!-- m -->
Dzięki Smile
Parę plików im przepadło przez awarię dysku, ale to akurat nie są te "nowe" :]

Pozdrawiam
Z.
Ukazała się płyta Mariusza Zadury, nagrania z lat 1984 i 1987: <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.empik.com/chory-na-wyobraznie-zadura-mariusz-szczesny-tomasz,p1094335339,muzyka-p">http://www.empik.com/chory-na-wyobrazni ... 9,muzyka-p</a><!-- m -->
dauri dziękuję za link, długo wyczekiwałem na ten moment, teraz mi pozostało tylko czekać na dotarcie płyty.