05-20-2007, 01:50 PM
Witam.
Chciałbym serdecznie zaprosić wszystkich forumowiczów mieszkających w Łodzi lub przebywających w niej w tym terminie na mały koncert... a własciwie rodzaj przedstawienia słowno - muzycznego (akademii?) mającej na celu ukazanie twórczości i życia Jacka. Nie ukrywam, że jest ona przygotowana z myślą o tych, którzy o Jacku wiedzą zdecydowanie mniej niż Wy (my?
), ale z pewnością będzie to okazja do usłyszenia nowych wykonań kilkunastu piosenek i wierszy Jacka. Mam nadzieję, że dobrych.
Impreza odbędzie się w I LO im. Mikołaja Kopernika na rogu ulic Więckowskiego i Żeromskiego. Przygotowana jest przez uczniów tego liceum (i w większości również uczniów ZS Muzycznych im. Stanisława Moniuszki). Początek o godzinie 17:00. Wstęp wolny. Serdecznie zapraszam
..::Zdravim::..
lekko stremowany Tarko
PS. Z niejakim drżeniem serca będę oglądał nowe wpisy z deklaracjami "przyjdę" (jeśli takowe będą
). Strach pomyśleć, jak surowe będą sądy Kaczmarologów po naszym występie
Ale mam nadzieję, że nikt nie będzie się czuł obrzygany artystycznie.
Chciałbym serdecznie zaprosić wszystkich forumowiczów mieszkających w Łodzi lub przebywających w niej w tym terminie na mały koncert... a własciwie rodzaj przedstawienia słowno - muzycznego (akademii?) mającej na celu ukazanie twórczości i życia Jacka. Nie ukrywam, że jest ona przygotowana z myślą o tych, którzy o Jacku wiedzą zdecydowanie mniej niż Wy (my?
), ale z pewnością będzie to okazja do usłyszenia nowych wykonań kilkunastu piosenek i wierszy Jacka. Mam nadzieję, że dobrych.Impreza odbędzie się w I LO im. Mikołaja Kopernika na rogu ulic Więckowskiego i Żeromskiego. Przygotowana jest przez uczniów tego liceum (i w większości również uczniów ZS Muzycznych im. Stanisława Moniuszki). Początek o godzinie 17:00. Wstęp wolny. Serdecznie zapraszam
..::Zdravim::..
lekko stremowany Tarko
PS. Z niejakim drżeniem serca będę oglądał nowe wpisy z deklaracjami "przyjdę" (jeśli takowe będą
). Strach pomyśleć, jak surowe będą sądy Kaczmarologów po naszym występie
Ale mam nadzieję, że nikt nie będzie się czuł obrzygany artystycznie.
