Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Łacina w tekstach JK
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Nie wiem, ale chyba nie było takiego tematu Wink
W każdym bądź razie od pewnego czasu (odkąd wrzucili mi łacinę do planu lekcji) zaczęłam się interesować tym jakże pięknym (z jakże porąbaną grmamatyką ) językiem. Dla draki zaczęłam też tłumaczyć sobie łacińskie zwroty, które JK stosował w swoich tekstach. Trochę tego jest....
Ale chodzi mi głównie o utwór "Requem".. Czy ktoś zna tłumaczenie słowa "Lacrimosa"? Mój słownik wymiękł...
Swoją drogą jest chyba wiele innych zwrotów łacińskich, które warto poznać, żeby wiedzieć o czym się śpiewa Wink
Lacrimosa to lament, opłakiwanie. Zwykle ostatnia część mszy pogrzebowej (czyli requiem)

EDIT:
Niech to nie wygląda, że jestem taka obeznana z łaciną. Wink Sama o to pytałam osoby - w tej kwestii naprawdę mądrej - i taką właśnie odpowiedź otrzymałam.
Pozdrawiam
Trzeba było zapytać Simona Wink
<!-- m --><a class="postlink" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Lacrimosa">http://pl.wikipedia.org/wiki/Lacrimosa</a><!-- m -->

<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.lacrimosa.ch/cms/front_content.php?changelang=2&idart=1">http://www.lacrimosa.ch/cms/front_conte ... =2&idart=1</a><!-- m -->
Oj tam oj tam...
Po co Simon jak ma się Gerund..? Wink

A co do Lacrimosy..

" Lacrimosa dies illa,
Qua resurget ex favilla.
Judicandus homo reus: "
i tłumaczenie
"Dzień ów łzami zlan gorzkimi,
W którym na sąd z prochu ziemi
Grzeszny człowiek wstanie żywy"

Dlatego mnie to trochę zmyliło...

PS: Zdążyłam już wleźć na te strony... Ale z moim zainteresowaniem łaciną mało mają wspólnego Big Grin
zamocik_23 napisał(a):Zdążyłam już wleźć na te strony... Ale z moim zainteresowaniem łaciną mało mają wspólnego
Jasne. Mają z moim.
Dla mocniej zakręconych na punkcie łaciny: Vicipaedia
rzeczywiście, latynizmy, barbaryzmy, makaronizmy i jeszcze inne -izmy świetnie dopełniały teksty JK, i pełniły ważne funkcje.
Sporo na ten temat napisał Gajda w doktoracie.

A osobiście to najbardziej chyba lubię zapożyczenia z francuskiego w "Rejtanie". Smile
Ja w ogóle uwielbiam brzmienie łaciny, więc wszelkie wtrącenia w piosenkach mnie rozczulają.
Simon napisał(a):http://pl.wikipedia.org/wiki/Lacrimosa

<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.lacrimosa.ch/c...elang=2&idart=1">http://www.lacrimosa.ch/c...elang=2&idart=1</a><!-- m -->
TEJ Lacrimosy prawie całą dyskografię posiadam Smile)
Gerund napisał(a):Niech to nie wygląda, że jestem taka obeznana z łaciną. Wink Sama o to pytałam osoby - w tej kwestii naprawdę mądrej - i taką właśnie odpowiedź otrzymałam.
:rotfl: Big Grin Smile

Pozdrawiam!

[ Dodano: 4 Maj 2007, 10:15 ]
trzy są przez przypadek, ale niech sobie zostaną.
partycja napisał(a):Dla mocniej zakręconych na punkcie łaciny: Vicipaedia
Świetne!