Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: O Przybyciu Tytanów
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Może to tylko moje odczucie, ale gdy słucham tej piosenki mam nieodparte wrażenie ,że mówi ona o okupacji i Jałcie. Ludzie czekają na kogoś kto ich wyratuje, spoglądają na wschód, na zachód skąd nadejdzie pomoc, prasa zarzuca im zabobony choć okupant szykuje się do walki, (czołgi po lasach stoją gotowe). Kroki tytanów i ich echa to jakby echa wystrzałów, artylerii, która zapowiada zbliżanie się frontu. Aż wreszcie zakończenie, ludzie czekający na zbawienie i wyzwolenie zawiedli się, Polska została zdeptana przez czerwonoarmistów.

Co wy o tym myślicie??
przyznam się szczerze, że nigdy tak tego nie interpretowałem, choć jest to interpretacja dość oczywista i trafna.

w moim mniemaniu, to piosenka o propagandzie o głośnych zapowiedziach zmian z których "wyszło jak wyszło". coś w stylu IV RP.
No w sumie też racja. to ciekawe ile różnych treści można wyczytać z jednego utworu.

P.S Fajny awatar Wink
Abbaddon napisał(a):No w sumie też racja. to ciekawe ile różnych treści można wyczytać z jednego utworu.
zaraz pewnie doczekamy się politycznej interpretacji.
Abbaddon napisał(a):Fajny awatar
dzięki
14:18
ja napisał(a):w moim mniemaniu, to piosenka o propagandzie o głośnych zapowiedziach zmian z których "wyszło jak wyszło". coś w stylu IV RP.
15:25
ja napisał(a):zaraz pewnie doczekamy się politycznej interpretacji.
"zaraz" retro agit?
Jasny gwint, uż Ja mówił o pewnym wydarzeniu które jest cykliczne - to znaczy obiecywaniu i nie spełnianiu obietnic. Spodziewania się danej rzeczy - która nie nadchodzi. I tak, odniósł to jedynie do polityki - bo uważał, iż jest to dobry przykład. Wg mnie nie jest to interpretacja polityczna.
Zbigniew, co nie zmienia faktu, że jest to także polityczna interpretacja. To się nazywa wielopłaszczyznowość Wink

[ Dodano: 18 Czerwiec 2007, 23:33 ]
Abbaddon napisał(a):P.S Fajny awatar Wink
Też mi się podoba. Wolałem jednak teksty typu "nie płakałem po papieżu". Nawet zrobiłem sobie koszulkę w tym stylu. "Nie płakałem po Blidzie".
Tomek napisał(a):"Nie płakałem po Blidzie"
"Nie płakałam po Kubicy"
partycja napisał(a):"Nie płakałam po Kubicy"
Podpadasz użytkowniczko :rotfl:
tmach napisał(a):Podpadasz użytkowniczko :rotfl:
Mówi się - przeginasz.
Mi się też Tytani kojarzyli zawsze z II wojną światową, rozgrywaną pomiędzy wielkimi mocarstwami z pominięciem małych narodów.
Tomek napisał(a):Zbigniew, co nie zmienia faktu, że jest to także polityczna interpretacja.
Nie uważasz za głupie, myślenie o tym, że Kaczmarski napisał o IV RP? Interpretuje się wiersz, próbując dociec co autor miał na myśli. "Ja" dał tylko przykład, którym obrazował własną interpretację.
wiele, wiele lat temu - kiedy usłyszałem ten utwór po raz pierwszy - moje pierwsze skojarzenie było - opowiadanie Konrada Fiałkowskiego "Wróble galaktyki"
Ja znowu zwykłem odczytywać bardziej może dosłownie ( ?? ), jako przekonanie o zbyt wielkim mniemaniu człowieka (tudzież ludzkości) na swój temat.

Hm, ciekawa różnorodność interpretacji swoją drogą Smile

pozdrawiam
Mi się "Przybycie Tytanów" nieodzownie kojażyło z czasami powojennymi- z naszymi "przyjaciółmi" ze wschodu, którzy wiedzieli co chcieli, a reszty nie dopuszczali do siebie. Nie wiem, ale jakoś tak.. Np. wspomniany w tekście PAP powstał dobiero w marcu 1944.. Zresztą samo oczekiwanie na coś tak wielkiego, nadzieje z tym związane, ogólne poruszenie..

W sumie jakby można też to przyjąć za proroctwo w kontekście końca lat '80.. Teoretyczne odzyskanie pełnej suwerenności, "wolność". która wreszcie miała zaistnieć. Nikt nie chciał mówić o rozsypywaniu się ZSRR, ale to się zapewne czuło. Kolos na glinianych nogach znów zaczął się chwiać. Niestety, to, co stało się po jego upadku, niekoniecznie zadowoliło oczekujące narody.
zamocik_23 napisał(a):Niestety, to, co stało się po jego upadku, niekoniecznie zadowoliło oczekujące narody.
Ja tam wole Polske wolna i bez wielkiego brata.
Zbigniew napisał(a):Nie uważasz za głupie, myślenie o tym, że Kaczmarski napisał o IV RP?
Jeśli dzieło jest ponadczasowe, można je reinterpretować w zależności od okoliczności. Kaczmarski nie musiał nawet domyślać się, jakie z jego utworów można wysnuć wnioski- oczywiście, pisał wiersz z pewnym przesłaniem, ale nie uważam, żeby wysnuwanie z niego innych znaczeń było szczególnie naganne. Nie chodzi tylko o to, co autor myślał, ale o wykorzystanie zawartej w dziele mądrości do zrozumienia aktualnych wydarzeń.

Powiązanie wiersza z IV RP jest, ze względu na polityczno-ideowy charakter IV RP, interpretacją polityczną. Jeśli to tylko przykład- to jest to też przykład na możliwą interpretację polityczną.

Choć mnie ten przykład nie przekonuje. Jak dla mnie, IV RP spełniła swoje obietnice- ale to już oczywiście temat na dyskusję polityczną, zresztą podszytą dużą dozą subiektywizmu.
Tomek napisał(a):Jak dla mnie, IV RP spełniła swoje obietnice
To mamy w tej chwili IV RP ?!
Zbigniew napisał(a):To mamy w tej chwili IV RP ?!
A co? Nie wiedzialeś? Wink
Tomek napisał(a):Nawet zrobiłem sobie koszulkę w tym stylu. "Nie płakałem po Blidzie"
Co do koszulek:
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.xlm.pl/sklep.php?a=koszulki">http://www.xlm.pl/sklep.php?a=koszulki</a><!-- m -->
Zbigniew napisał(a):To mamy w tej chwili IV RP ?!
Prawie- przynajmniej w zakresie, na którym mi zależy. Ponieważ jestem konserwatystą, niewiele się po państwie spodziewam i niewiele wymagam. Właściwie jak dla mnie idealnie by było, gdyby zrobić jeszcze totalną dekomunizację i wolny rynek. I wycofać zakaz spożywania alkoholu w miejscach publicznych jako godzący w ludzką wolność.
Tomek napisał(a):I wycofać zakaz spożywania alkoholu w miejscach publicznych jako godzący w ludzką wolność.
polecam artykuł Jacka Żakowskiego: Toksyczne państwo z najnowszego numeru Polityki (niestety jeszcze nie ma on-line)