Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Trzesienie ziemi
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Czy odczuliście skutki trzęsienia ziemi? Ja siedziałam w szkole na w-fie i muszę przyznać, że nam bile pospadały ze stołu bilardowego w Suwałkach. Smile
Jakiego trzesienia ziemi? :o W Warszawie nic się nie trzęsło, ja przynajmniej nic nie czułam...
NIe odnotowałem tego faktu.
Trzęsło jak jasna ... anielka! Siedzimy na angolu, nagle ławki dostały drgawek. Facetka się na nas wydarła że sobie żarty stroimy, ale jak jej biurko zaczęło się trzęść i jakieś papiery z niego pospadały to się dopiero przeraziła! Ale było spoko - pierwszy raz w życiu przeżyłem coś takiego. Największy ubaw był z facetki oczywiście... :rotfl:
a w moim regionie takie sytuacje były kiedyś nomralne - trzęsły się meble itp. Powód? Tąpnięcia spodowoane pracami w kopalni Wink

A dzisiejsze? Nie czułam - za daleko Big Grin
W toruniu też potrzesło, leciutko... ciekawe co Ruskim znów wybuchło... okręt na Morzu bałtyckim?
Też tak myslałem, bo epicentrum było w obwodzie kaliningradzkim a tam jest więcej wojska niż w wielu innych częściach Rosji. Ale ponoć to Skandynawia się podnosi...
To niesprawiedliwe Sad
Czemu w Warszawie nie trzęsło?
Że w Warszawie nie trzęsło to nic...
Że Ruscy robią próby z nową bronią to nic...
Ale że Witka w szkole na w-fie gra w bilard to już uważam za skrajną niesprawiedliwość...Wink

Pozdrawiam...
Wałęsa na prezydenta! Obiecał nam drugą Japonię no i mamy... :lol:
Cytat:Ale że Witka w szkole na w-fie gra w bilard to już uważam za skrajną niesprawiedliwość...
Zgadzam się z Tobą. Oni tam mają bilard, a muszę "grać" w sitkówkę i koszykówkę na sali, która ma jakieś 3 m wysokości! Ja się tak nie bawię... Cry
Co do trzesienia to w okolicach Starogardu czuć nie było. Ale frapuje mnie ten bilard. Oj trzeba złożyć petycję u dyra, w sprawie zakupu nowego sprzętu sprtowego Tongue
Teraz to mi się wydaje niesprawiedliwe, ze niektórzy jeszcze chodzą do szkoły a inni już nie Wink. Jak sie już nie chodzi to do kogo składać petycje :?:

Pozdrówki Smile
:roll: No nie mówcie że nie gracie w bilard na w-fie. Jak bym mogła to bym wolala w siatke grac ciagle ale nic bilard też może być. Mój kolega był w szkole muzycznej to zaczęły im ławki odjeżdżaći kiwac się lampy i obrazy na scianach i biedny dyrektor musiał do 50 klas zaglądac i mówić o ewakuacji. :rotfl:
No - gra w bilard na wf-ie to nic spejcalnego - masz rację Tongue

Ja chwilowo chodzę do szkoły Wink Ale specjalnie mnie to nie cieszy :]
A u nas dzisiaj nasz dzielny generał od PO zarządził ćwiczenia ewakuacyjne na wypadek pożaru itp. bo mu się tak dom trząsł, że prawie zawału dostał Tongue Jedyna zaleta tej zabawy to skrócenie ostatniej godziny o 20 min. :lol:
Cadyk puscil baka - powialo piaskowa burza-
pchal VW garbusa pan,klecha,szejk,bushman ze swita-
a nam ze wszad nedza i utrapienie-
po rozum do glowy za pozno-
kto pomodli sie za nas?

Jacek czy -duszek- Smile