Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Polskie absurdy
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3

Krasny

<!-- m --><a class="postlink" href="http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3832897.html">http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... 32897.html</a><!-- m -->

Z podkreśleniem:
Cytat:Jedna z nich mówiła nam, że skoro prezerwatywa nie chroni przed HIV w 100 procentach, to po co jej używać?
oraz
Cytat:Minister nie będzie latał po stolicy z kondomami - oświadczył na to gazecie wiceszef resortu zdrowia Bolesław Piecha (PiS). Jego zdaniem należy promować wstrzemięźliwość seksualną i wierność małżeńską
Gazeta Wyborcza napisał(a):Trzeba rozruszać to miasto – mówi Simon Mol, jeden z założycieli Związku Pisarzy Zagranicznych w Polsce
Czyżby nastąpił drobny błąd w tłumaczeniu wypowiedzi Mola?
Literówka.

A, Kraśny, możesz sprecyzować, co jest absurdalnego w tej sprawie? Bo moim zdaniem to, że "młode, wykształcone, wrażliwe, znające język" tak chętnie dawały. On jest tu od kilku lat, a jak na razie zgłosiło się kilkanaście dziewcząt. No, chyba że chodzi nie o "wykształcone", tylko kształtne, szczególnie "wrażliwe" w pewnych miejscach i "znające język" francuski, a nie angielski, jak omyłkowo napisano w GW.
<!-- m --><a class="postlink" href="http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,55670,3826378.html">http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... 26378.html</a><!-- m -->

Zresztą rzeczywiście nie wiem, czy to takie absurdalne. Łysiak powiedziałby, że to prawda stara jak świat.

Krasny

Absurdalne jest to co powiedziało ministerstwo!
ministerstwo nie rozumie problemu, bo odkąd poseł pisu udusił się prezerwatywą po założeniu jej na głowę, politycy tej partii na wszelki wypadek nie biorą ich do ręki, zwłaszcza że ponoć można sie od tego zarazić hivem (ryzyko rosnie jesli na caly klub przypada tylko jedna). w zamian rozdają kalendarzyk i termometr żeby móc sobie coś czasem wsadzic-dobre zapewne i to.
a na deser cwiczenie z logiki: co znaczy ze "należy promować wstrzemięźliwość seksualną i wierność małżeńską"?
a) należy wziąć ślub i zrezygnować z seksu
b) nalezy nie brac slubu i zrezygnowac z seksu
c) nalezy wziac slub i kochac sie ile mozna
d) nalezy nie brac slubu i kochac sie ile mozna

pozdrawiam serdecznie
Niejako a propos, ale nie konkretnej sytuacji a seksu (a wszystkie inne wątki o seksie pozamykano)
Cytat:Amerykańscy uczeni przeprowadzili prosty eksperyment. Przeciętnie wyglądająca dziewczyna i chłopak proponowali badanym wspólną noc. Większość panów zgodziła się bez specjalnego namysłu, choć dziewczyna wcale nie przypominała top modelki. Natomiast żadna z pań nie dała się skusić.
<!-- m --><a class="postlink" href="http://zdrowie.onet.pl/1168233,2042,,,,ty_i_on_to_dwa_rozne_swiaty,seks.html">http://zdrowie.onet.pl/1168233,2042,,,, ... ,seks.html</a><!-- m -->

Krasny

No dobrze, ale czy to jest w jakimkolwiek stopniu zaskakujące? Wink
Za Onetem:
"W obszernym, całokolumnowym artykule "Wszystkie koszmary Simona Mola" gazeta zastanawia się czy Kameruńczyk realizował plan, dzięki któremu chciał oddać chorobę swym partnerkom. Wśród Afrykanów rozpowszechnione są szamańskie praktyki polegające na "leczeniu się z AIDS przez seks", przez oddawanie go innej osobie - powiedziała "Rzeczpospolitej" jedna z warszawskich afrykanistek."

Mnie osobiście zastanawiają powody rzekomego umyślnego zarażania. Poznałem Simona Mola przypadkiem mniej więcej rok temu na jakiejś imprezie w Piwnicy pod Harendą. Wiele rzeczy można o nim zapewne powiedzieć, ale to, że jest afrykańskim szamanem, który wypycha swoją chorobę z organizmu za pomocą małpich sztuczek jest ostatnią rzeczą, jaka przyszłaby mi do głowy.

Krasny

Ale to sa raczej kamernunskie absurdy Mateuszu!
No i francuskie, bo Simon Mol przedstawiał się jako obywatel tegoż kraju.
Czyżby jakieś uprzedzenie do własnego kraju? Wink
MateuszNagórski napisał(a):Mnie osobiście zastanawiają powody rzekomego umyślnego zarażania.
Z tego, co się pisze, ów gość miał świadomość tego, że zaraża. Stąd zarzuty umyślnego zarażania.
Piszą o nim w Rz, zacytuję niezły kawałek, choć akurat troche obok tematu:
Cytat:- Proszę zrozumieć: widzimy człowieka wykształconego, noszącego dobry krawat, biegle mówiącego po angielsku. Naiwnie zaczynamy domniemywać, że myśli tak samo jak my. Jakby był Europejczykiem, tylko czarnym - mówi prof. Ryszard Vorbrich z poznańskiego UAM, najwybitniejszy polski znawca Kamerunu.
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_070109/kraj/kraj_a_12.html">http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wyd ... _a_12.html</a><!-- m -->

Krasny

MateuszNagórski napisał(a):Simon Mol przedstawiał się jako obywatel tegoż kraju

Nie dość że poeta i Murzyn to jeszcze Francuz. Taki to miał wzięcie!
No brały, brały. Brały - chcialoby się rzecz, garściami. Czerpały z jego intelektu i bogatego dorobku kulturowego. Wink
Jednak, jeśli dobrze rozumiem, również uważasz, ze jest go za co podziwiać i za co karcić.
Po prostu gośc jest zwykłym sku.....m i powinni go powiesic dla przykładu. Jak tu nie zostac rasistą...
Nie widze powodu by zostac rasista. Czy gdyby to byl prawdziwy Polak, z swiadectwami chrztu po mieczu i po kadzieli od czasow Mieszka I, ocenialbys go :
(a) lzej
(b) ostrzej
© podobnie
??

Mam wrazenie ze na razie mamy do czynienia z oskarzeniami (ktos nawet napisal : "najdziksze hipotezy" ) ktore nalezaloby udowodnic (chodzi mi o to czy zarazal SWIADOMIE). Jesli zostanie potwierdzone ze od 1999 wiedzial ze ma adidasa to faktycznie wyjatkowo glupie i szkodliowe bydle (a ilosc pigmentow mnie nie interesuje, to sa sprawy amatorow badz hodowcow etc :wredny: )
thomas.neverny napisał(a):Nie widze powodu by zostac rasista. Czy gdyby to byl prawdziwy Polak, z swiadectwami chrztu po mieczu i po kadzieli od czasow Mieszka I, ocenialbys go :
(a) lzej
(b) ostrzej
© podobnie
Dokładnie tak samo
thomas.neverny napisał(a):Jesli zostanie potwierdzone ze od 1999 wiedzial ze ma adidasa to faktycznie wyjatkowo glupie i szkodliowe bydle
Nie to by nie było głupie i szkodliwe, to zbyt delikatne określenia, powinien byc ukarany za morderstwo z premedytacją.
Już tutaj podkreślam, że nie jestem rasistą.

Jednak zastanawia mnie takie coś - Czy on mógł zarażać te kobiety z powodu tego, że nie chciał być "jedynym" cierpiącym..? Nie mógł znieść tego, że on AIDS ma, a inni nie?

Nie wiem, nie znam go osobiście. Jest to taka mała i chora hipoteza, która mi zaświtała w główce... Tongue
Nikos napisał(a):Czy on mógł zarażać te kobiety z powodu tego, że nie chciał być "jedynym" cierpiącym..?
A jakie to ma znaczenie? Jeżeli robił to świadomie - jestem tego zdania,co Przemek - powiesić...
Alek napisał(a):powiesić...
...to mało
Jeszcze pare lat temu w Szewcji i Danii karano swiadome zarazanie tak jak probe morderstwa. Od kiedy mozna leczyc, zmieniono pragraf. Nie wiem czy wiecie, ale w wielu afrykanskich krajach (to opowiadala mi dziewczyna a Ugandy) mezczyzni powszechnie uwazaja, ze intymnosc z dziewica leczy z AIDS -stad byly i sa gwalty na malych dziewcznkach (dla pewnosci, ze dziewica).
Elzbieta napisał(a):Nie wiem czy wiecie, ale w wielu afrykanskich krajach (to opowiadala mi dziewczyna a Ugandy) mezczyzni powszechnie uwazaja, ze intymnosc z dziewica leczy z AIDS -stad byly i sa gwalty na malych dziewcznkach (dla pewnosci, ze dziewica).
Ktoś tu już coś podobnego w tym temacie pisał...
Co wcale niczego nie tłumaczy ani usprawiedliwia :|
Ach, ja niczego nie usprawiedliwiam. Przeciwnie.Czy w ogle mozna usprawiedliwic taki czyn? Podalam jako ciekawostke. Ktos wspomnial wczesniej o jakis szamanskich praktykach i przypomnialo mi sie to opowiadanie o Ugandzie.
Leczyc to może i można, ale na pewno nie wyleczyc, tak więc karac i nie za próbe morderstwa, tylko za morderstow ze szczególnym okrócieństwem. Dziewczyna zarażona przez tego s...syna żyje świadoma tego że jest śmiertelnie chora. Co prawda nie wiem po co się zadawały z bambusem, ale to już ich sprawa...
Przemek napisał(a):Co prawda nie wiem po co się zadawały z bambusem, ale to już ich sprawa..
Taki świat - niejeden lubi spróbować "czekoladki".
bez papierka
Przemek napisał(a):Co prawda nie wiem po co się zadawały z bambusem, ale to już ich sprawa...
Ale ja myślę że tu kolor skóry nic do rzeczy nie ma...
No jasne, ze nie ma. Tylko jak mozna godzic sie na cokolwiek bez ' plaszcza przeciwdeszczowego' ????? z kimkolwiek -zielonym, niebieskim czy jakiejkolwiek innej barwy? To jest dla mnie nie do pojecia, ale juz mi na tych stronach zarzucano, ze nie staje po stronie kobiet....
Może uznały, że skoro to nie złoty deszcz, to płaszcz niepotrzebny...
Zal dziewczyn, ze tak uznaly.. Ale to byl wybor swiadomy ( co gnoja nie usprawiedliwia)

Przychodzi mi do glowy:'Kobiety wkladaja w to uczucie, a mezczyzni wkladaja to w to' Witkacy- moze niedokladnie, ale ten sam sens
fizol napisał(a):Ale ja myślę że tu kolor skóry nic do rzeczy nie ma...
Anatomia czarnych ponoć jest trochę inna Wink
Stron: 1 2 3