Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Kraków 13.01.2007, 27.01.2007
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4
Ja (niestety?) siedzę już w Opolu i czytam książki na egzamin z hisorii Polski, który mam 5 lutego. Do zobaczenia po feriach!
Adam_Leszek napisał(a):Ja (niestety?) siedzę już w Opolu i czytam książki na egzamin z hisorii Polski, który mam 5 lutego.
Nie jesteś jedyny. Poza miastem, przedmiotem egzaminu, terminem i obecnie wykonywaną czynnością, reszta niestety się zgadza.

To znaczy - niestety siedzę.

Ech, do zobaczenia po sesji Sad.
To Ty masz tylko egzamin u Daszyka (?) w tym semestrze, Adamie_Leszku? Ja między innymi zdaję poniedziałek pisemny, bardzo szczegółowy z historii starożytnej:
Cytat:Szutruknahhunte II przekazał władzę semu synowi Kutirunahhuntemu, którego uprzednio osadził jako regenta w Babilonie (...) Jako kolejny władca na tronie elamickim zasiadł jego brat Szilhakinszuszinszak (...) Kres dynastii Szutrukidów położył Nabuchodonozor I (czwarty władca tzw. II dynastii z Isin z Babilonii), który jeden ze swych najazdów na Elam zakończył zwycięstwem odniesonym nad wojskami Hutellutuszinszuszinaka około 1110 p.n.e. nad Rzeką Ulai (...)

Juliusza Słowackiego od duchów Piwińskiej czy co tam sobie wybrałeś innego, to się w porównaniu z powyższym, czyta jak bajkę dla dzieci, nieprawdaż? Big Grin
Szymonie, nie uczysz się (siedzisz na forum), jest sobota, przyda Ci się spacer... Za dwie godziny widzimy się w Naukowej.

[ Dodano: 27 Styczeń 2007, 16:31 ]
Ja przyprowadzę Piotra, którego część już zna. Możliwe, że dołączą do nas moi ulubieni łacinnicy, którym trzeba będzie odśpiewać "Lekcję historii klasycznej". Do zobaczenia!
patrycja napisał(a):Szymonie, nie uczysz się (siedzisz na forum), jest sobota, przyda Ci się spacer... Za dwie godziny widzimy się w Naukowej
Nic z tego! Ale tradycyjnie już życzę dobrej zabawy i pozdrawiam!
Szymon napisał(a):Szutruknahhunte II(......) Kutirunahhuntemu(.......) Szilhakinszuszinszak (...) Hutellutuszinszuszinaka
A mnie sie wydawało, że niemiecki jest porąbany w wymowie, ale takie coś . Da się to zapamiętać? Wink
tmach napisał(a):Da się to zapamiętać?
Nie ma wyjścia! Same imiona to jeszcze pół biedy. Gorzej, że trzeba też znać daty panowania. Na przykład władców z dynastii Igihalkidów:
Unpahasznapirisza 1240-1235 p.ne.
Big Grin

Krasny

Dostojni Panowie!
Bez urazy... ale - przetaczały się przez nasze forum krytki corocznych fal maturzystów zadręczających o pomoc w opracowaniu tematów o odniesieniach literackich w utworach JK. A teraz widzę że forum poszło na studia razem z jego użytkownikami Smile
Szymon napisał(a):dynastii Igihalkidów:
Unpahasznapirisza 1240-1235 p.ne.
A ja proponuję setkę gorzkiej żołądkowej. Powąchać, poczuć smak pierwszego łyku. Potem rozsmarować delikatnie na podniebieniu, aż osiągnie właściwy sobie smak spalonej słomy. Przełknąć i popić puszką coca-coli. I już się wszystko rozśpiewuje wokoło, świat jest piękny, ludzie są dobrzy a życie jest radością.

Pozdrawiam!
Szymon napisał(a):To Ty masz tylko egzamin u Daszyka (?) w tym semestrze, Adamie_Leszku?
Tak. W poniedziałek następny (5II). Napisz, jak Ci poszło jutro.
U mnie kilka osób już zdawało, no i pan Krzysztof Karol na tyle miły jest, że nikogo nie stresuje i poniżej 3 nie daje nikomu.
Szymon napisał(a):Juliusza Słowackiego od duchów Piwińskiej czy co tam sobie wybrałeś innego, to się w porównaniu z powyższym, czyta jak bajkę dla dzieci, nieprawdaż?
Tak, ale wolę bajki, szczerze mówiąc. Bo uczenie się katalogów jakichś hm... dziwnych, nazwijmy to, imion, niekoniecznie jest mi potrzebne w życiu Big Grin
Aktualnie czytam "Wielkiego księcia..." Jarosława dwojga imion Rymkiewicza - świetne!

A Ty masz możliwość (czy konieczność, nie wiem, jak ten MISH działa Wink ) zapisywania się na opcje? Jeżeli tak, to polecam kurs "poezja i filozofia" dr Grabowskiego (który sam także poezją się para Smile) ), który właśnie skończyłem. Po nim nawet wiersze Białoszewskiego stają się względnie proste do interpretacji Big Grin .

Pozdrawiam i powodzenia życzę... jak to ostatnio usłyszałem:
powo i dozo.
Krasny napisał(a):A ja proponuję setkę gorzkiej żołądkowej. Powąchać, poczuć smak pierwszego łyku. Potem rozsmarować delikatnie na podniebieniu, aż osiągnie właściwy sobie smak spalonej słomy. Przełknąć i popić puszką coca-coli. I już się wszystko rozśpiewuje wokoło, świat jest piękny, ludzie są dobrzy a życie jest radością.
Czyż nie jest większą radością rozsmarować sobie po mózgu dzieje dynastii Igihalkidów?
Jak można się było spodziewać - na imprezę kaczmarofilską nie potrafię przyjść "na chwilkę". Augustyna i logikę ch*j strzelił. Dziękuję wszystkim obecnym za obecność. Jiřiemu za przestrzeń.
Jak zwykle usunęli nas z Naukowej i jak zwykle wszystko skończyło się na Brzozowej.
Pat, pozdrów łacinników Smile)
Było wspaniale.

Następnym razem proponuję zacząć w mieszkaniu - może wtedy mechanizm zadziała odrotnie i wszyscy wylądujemy w jakims pubie/barze/knajpie/kawiarni?
Nowhere Woman napisał(a):Pat, pozdrów łacinników
Łacinnicy zostaną pozdrowieni przy okazji oddawania im Ivlivsa, który dziwnym trafem znalazł się w mojej torebce.
Jasny gwint napisał(a):może wtedy mechanizm zadziała odrotnie
Tak też już próbowaliśmy. Nie działa.

Krasny

partycja napisał(a):Augustyna i logikę ch*j strzelił

Augustyna - tak, ale z logiką bym nie przeszkadzał. Przydaje sięSmile
partycja napisał(a):Jiřiemu za przestrzeń

Musi być przestrzeń w muzyce i w wierszu.
partycja napisał(a):Musi być przestrzeń w muzyce i w wierszu.
Mieszkanie Jiřiego to przestrzeń i światło...
partycja napisał(a):Ja przyprowadzę Piotra, którego część już zna.
Powątpiewamy. Big Grin
Stron: 1 2 3 4