tak lekko apropos sex afery:
swego czasu kiedy Łyżwiński czekał na wyniki testu DNA, na pytanie dziennikarza, który zadał mu pytanie: "co zamierza robić przez weekend" (pytanie padło w piątek, wyniki miały być w poniedziałek) odpowiedział: "a nie wiem może przeczytam jakąś dobrą książkę"
w ankiecie proszę odpowiedzieć jaka to miała być książka.
Dodałbym jeszcze jedną: poradnik "Jak robić, żeby nie zrobić".
Portret Doriana graya odpada, bo pan Łyżwiński wpadłby w kompleksy, że ktoś miał ciekawsze życie od niego, nauka emigracji w weekend myślę, że dawno obcykana, odcisków palców nie musi zmieniać zostaje więc tylko zmiana DNA w weekend

Tomek_Ciesla napisał(a):Portret Doriana graya odpada, bo pan Łyżwiński wpadłby w kompleksy, że ktoś miał ciekawsze życie od niego
Dorian Gray to antypatyczna, godna pożałowania postać. Chyba niewiele osób zazdrości jej życia. Przynajmniej spośród tych, którzy czytali książkę.
Jaśko napisał(a):Dorian Gray to antypatyczna, godna pożałowania postać. Chyba niewiele osób zazdrości jej życia. Przynajmniej spośród tych, którzy czytali książkę.
tu ośmielę się nie zgodzić. moim zdaniem jest to najlepsza powieść jaką kiedykolwiek napisano.
ja napisał(a):jest to najlepsza powieść jaką kiedykolwiek napisano
:rotfl:
W regulaminie stoi, że nie można samych emotek wrzucać, więc dodam: buahahaha.
ja napisał(a):tu ośmielę się nie zgodzić
A z czym się nie zgadzasz?
Simon napisał(a):W regulaminie stoi, że nie można samych emotek wrzucać, więc dodam: buahahaha.
nie rozumiem.
Simon napisał(a):Dodałbym jeszcze jedną: poradnik "Jak robić, żeby nie zrobić".
Albo "Ważne są tylko te DNA których jeszcze nie znamy".
Jaśko napisał(a):Dorian Gray to antypatyczna, godna pożałowania postać. Chyba niewiele osób zazdrości jej życia. Przynajmniej spośród tych, którzy czytali książkę.
tak jak poseł Łyżwiński

Ja myślę że "Zbrodnia i kara".
Krasny napisał(a):kara
której nie będzie

Krasny napisał(a):Ja myślę że "Zbrodnia i kara".
Jeśli nie czytał, zawsze można mu ją polecić. Słyszałem, że naprawdę świetna pozycja.
gredler napisał(a):Jeśli nie czytał, zawsze można mu ją polecić. Słyszałem, że naprawdę świetna pozycja.
ukaraj się ostrzeżeniem!
gredler napisał(a):Słyszałem, że naprawdę świetna pozycja.
Próbowałeś?
Byłeś zbrodnią, czy karą?
Nowhere Woman napisał(a):Byłeś zbrodnią, czy karą?
raczej pytanie powinno brzmieć:
byłeś poławiaczem, czy szpiclem

ja napisał(a):raczej pytanie powinno brzmieć:
byłeś poławiaczem, czy szpiclem
To tylko jedna z możliwości; czyżbyś zawężał oba pojęcia? Wolę pytanie Kobiety.
Nowhere Woman napisał(a):Byłeś zbrodnią, czy karą?
I jednym, i drugim, ma się rozumieć. Ale niekoniecznie w tym samym czasie.