Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Matura z Języka Polskiego
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Mój temat brzmi:

"Dialog z tradycją w twórczości Zbigniewa Herberta. Przedstaw na podstawie wybranych tekstów, nie tylko poetyckich."

I w zupełności dam sobie radę - sam...

Pozdrawiam
Hym.. masz ode mnie pifo;]
Hym..., a ja nie rozumiem po co ten temat, a mam niemiłe wrażenie, że pijesz do tematów takich jak mój czy wiele innych. Ja osobiście nie znajduję ujmy w zasięganiu rady mądrzejszych ode mnie. Nie proszę nikogo by zrobił moją pracę za mnie, jak mówią "kto pyta nie błądzi", a wydaje mi się, że ten temat jest wyrzutem sumienia na ludzi proszących o radę w prezentacji maturalnej. Myślę, że każdy z maturzystów na powiedzmy średnio mocno średnim poziomie intelektualnym jest w stanie sam stworzyć prezentację i zdać maturę ustną na przyzwoitym poziomie, więc nie jest to szczególnie trudne, bo sam znam ludzi którzy zdawali na 18 pkt. a pracę pisali w noc przed prezentacją, a nie były to orły jeśli chodzi o retorykę.

Nie wiem czy wiesz jaki jest cel matury ustnej z j. polskiego. Na wszelki wypad napiszę. Matura ustna z j.p. ma być pierwszą samodzielną pracą badawczą ( teoretycznie ) w dotychczasowej karierze ucznia. I nie licząc tematów tj. "Motyw czegoś tam w lit. pol." ma to być praca po części odkrywcza. To nie ma być wykuty na pamięć bryk, tylko twoje własne przemyślenia zbudowane na podstawie przez ciebie wybranego materiału.

I wracając do tematu, pomijając samą w sobie czynność pytania mądrzejszego / bardziej oczytanego / czy bardziej wykształconego o radę która jest niezaprzeczalnie prawidłowym i dobrym odruchem, to takie zapytanie jest również materiałem który zbierasz na prezentację.

Reasumując. Jeżeli celem tego tematu miało być okazanie Twojej wyższości ponad ludźmi pytającymi i proszącymi o radę to jest mi nie tyle przykro co żal, że są ludzie którzy potrafią w ten sposób myśleć. Jeżeli natomiast twój cel był zgoła inny, to zupełnie pojmuję jakąż to formę miałby on przyjąć.

[ Dodano: 3 Grudzień 2006, 14:21 ]
Po dłuższym przemyśleniu. Skoro "poradzisz sobie sam" to przepraszam, ale rozumiem, że z literatury przedmiotu również nie zamierzasz korzystać ?
Nie wiem czy racją jest to co pisze Bartek K. - ale to możliwe i zgadzam sie z nim. Jednak mnie bardziej (to może zbyt mocne słowo) drażni sam fakt założenia nowego tematu o takiej treści - po co? To spory bezsens którego tak ponoć się wystrzegasz. Wybacz delikatna złośliwość.
Filip P., tylko na tej maturze pamiętaj, że przymiotniki od nazw państw pisze się małą literką.
A mi się podoba ta filipowa szydera Smile :wredny:
Dla Gredlera piwko, za mój oczywisty błąd. Smile

Natomiast co do szlachetnego Adama Mariana:

Marianie Adamie, jak słusznie zauważyłeś wystrzegam się bezsensu i również w tym przypadku się go wystrzegłem. Temat założyłem z powodu jakiego powinieneś się domyślać, jeśli się nie domyślasz, to jest mi okropnie przykro.

Moim zdaniem cechuje Cię pewna ograniczoność w poglądach, przyjmujesz sprawy tak jak je widzisz, bez zastanowienia. Samo z siebie jest to złe postępowanie. Postaraj się pomyśleć, zanim się z kimś zgodzisz, bądź nie. Kiedy tego nie robisz, pojawiają się stwierdzenia w stylu: "Nie wiem czy racją jest to co pisze Bartek K. - ale to możliwe".

Nie przepraszaj mnie za "złośliwość", uważam że nie ma nic bardziej zabawnego i pożytecznego niż solidna i ładnie skonstruowana ironia.

Pozdrawiam
Ejże, Filipie, od kiedy wystrzegasz się bezsensu?
Drugiego piwka niestety nie mogę postawić Smile

Na swoją obronę: chciałem pociągnąć fajne stwierdzenie Adama_Mariana.

Krasny

Bartek.K napisał(a):Matura ustna z j.p. ma być samodzielną pracą badawczą
Dobre!
Które stwierdzenie? To, że wystrzegasz się bezsensu? Ależ to jest nieprawda! Nie powinieneś wyrzekać się bezsensu tylko po to, żeby ciągnąć fajne stwierdzenie!
A, że tak z ciekawości zapytam, czemuż to moje argumenty ominąłeś skrzętnym łuczkiem uderzając po drodze w kogo innego na znak odzewu ?

[ Dodano: 3 Grudzień 2006, 21:34 ]
Krasny napisał(a):
Bartek.K napisał(a):Matura ustna z j.p. ma być samodzielną pracą badawczą
Dobre!
Zdziwisz się, ale takie są założenia statutowe.
Założenia statutowe zawsze - miejmy nadzieję! - będą wywoływać wesołość. A to szczególnie, ponieważ jest nieprawdziwe. I co tak naprawdę oznacza?
Cieszy mnie Gredlerze, że dobrze Ci idzie na studiach.
Filip P. napisał(a):Moim zdaniem cechuje Cię pewna ograniczoność w poglądach, przyjmujesz sprawy tak jak je widzisz, bez zastanowienia. Samo z siebie jest to złe postępowanie.
Nieprawda, to nie jest złe samo z siebie, to owocuje naturalnym podejściem do sprawy i niejako "czystością" prezentowanych odczuć.
Filip P. napisał(a):"Nie wiem czy racją jest to co pisze Bartek K. - ale to możliwe".
Cóz Ci sie w tym stwierdzeniu nie podoba drogi Filipie P.? Tłumacząc jaśniej chodziło mi o to że to co pisze Bartek jest możliwe i prawdopodobne (czego nie napisałem lecz miałem na myśli) i w związku z czym, zgadzam się z przedstawionymi poglądami. Gdyby bylo inaczej to bym sie nie zgadzał... Smile

Wydaje mi sie jednak że łatwiej było zrozumieć mój pierwszy post :rotfl:

Także bądź pozdrowiony
Bartek.K napisał(a):A, że tak z ciekawości zapytam, czemuż to moje argumenty ominąłeś skrzętnym łuczkiem uderzając po drodze w kogo innego na znak odzewu ?
Ponieważ moim celem nie była dyskusja. Przeczytałem Twój post i przyjęłem go do wiadomości. Co do lektury przedmiotu: jest ona konieczna, więc będę musiał ją wykorzystać. Prawdę mówiąc, nie jest mi ona niezbędna.

[ Dodano: 3 Grudzień 2006, 21:48 ]
Adamie M.:

Ja po prostu nie mogę odpisać na Twój post...
gredler napisał(a):Założenia statutowe zawsze - miejmy nadzieję! - będą wywoływać wesołość. A to szczególnie, ponieważ jest nieprawdziwe. I co tak naprawdę oznacza?
Statutowe to złe słowo, bo mówi, że takie zdanie znajduje się w statucie. Chodziło mi o zapis w wytycznych dla nauczycieli i komisji. Dzisiaj to się raczej nie uda, ale jeżeli będzie możliwość zajęcia jutro chwili polonistce to wrzucę info. o który zapis mi chodziło i gdzie.
Filip P. napisał(a):Ponieważ moim celem nie była dyskusja. Przeczytałem Twój post i przyjęłem go do wiadomości.
Prawdę mówiąc podziwiam reakcję Wink i stawiam piwo bo takich stoickich postaw nam na forum trzeba. Choć dalej uważam, że sam temat jest zbędny.
Domyślam się, że to jest zapis z wytycznych. Chodziło mi o to, że tak naprawdę matura nie jest pracą samodzielną. Bo co "praca samodzielna" tak naprawdę oznacza?
gredler napisał(a):Domyślam się, że to jest zapis z wytycznych. Chodziło mi o to, że tak naprawdę matura nie jest pracą samodzielną. Bo co "praca samodzielna" tak naprawdę oznacza?
No tak. W takim wypadku trzeba by rzeczywiście odrzucić literaturę przedmiotu, oraz 12 lat edukacji i dopiero wtedy oprzeć się jedynie na literaturze podmiotu.
Ale ogólnie wiadomo, że w potocznym rozumieniu wyrażenia samodzielna praca w odniesieniu do matury ustnej z j. polskiego określa samodzielną pracę dokonaną na źródłach, tj. samodzielną interpretację. Oczywiście są to tylko założenia w czasach kiedy do bibliografii możesz podać streszczenie lektury.
Bartek.K napisał(a):Prawdę mówiąc podziwiam reakcję Wink i stawiam piwo bo takich stoickich postaw nam na forum trzeba
A to niby dlaczego?? Ja akurat się z Tobą zgadzałem przy pierwszym Twoim tu poście,ale tu uważam,że pierdzielisz jak potłuczony.
Alek napisał(a):
Bartek.K napisał(a):Prawdę mówiąc podziwiam reakcję Wink i stawiam piwo bo takich stoickich postaw nam na forum trzeba
A to niby dlaczego?? Ja akurat się z Tobą zgadzałem przy pierwszym Twoim tu poście,ale tu uważam,że pierdzielisz jak potłuczony.
A ja uważam, że czasami warto odpuścić, postawić piwo i się pośmiać. Zamiast prowadzić wojny. Bo jeżeli przez to co napisał Filip P. miało by mi na honorze zbywać to co mi po nim. Trochę luzu w życiu. Dopiero od niedawna to rozumiem. Przecież to forum to nie prawdziwe życie, więc po co sobie jeszcze tutaj psuć krew jakbyśmy nie mieli zmartwień w rzeczywistości. Więc choć tutaj można postawić spokojnie ludziom piwko, uśmiechnąć się i korzystać z wiedzy innych.
Jak to się mówi - Twoja historia zajęła 3/4 mojego serca Smile
W poście otwierającym temat użytkownik Filip P. napisał(a):I w zupełności dam sobie radę - sam...
Przepraszam, powinno być: "w stu procentach dam sobie radę sam".

Pozdrawiam
Filip P. napisał(a):
W poście otwierającym temat użytkownik Filip P. napisał(a):I w zupełności dam sobie radę - sam...
Przepraszam, powinno być: "w stu procentach dam sobie radę sam".

Pozdrawiam
pffff..... załamuję się coraz bardziej Wink
PS. pamiętasz o kremówkach Tongue ??
A ja nie założyłem własnego tematu Sad Teraz nie mogę się pochwalić, że mam 100% Sad .
Szczęście, czy wytężona praca? Wink
tmach napisał(a):Szczęście, czy wytężona praca?
Wytężona przyjemność w zgłębianiu wiedzy na temat życia i twórczości Zbigniewa Herberta. Wink
Zmienna napisał(a):PS. pamiętasz o kremówkach ??

Oczywiście!

[ Dodano: 23 Maj 2007, 20:01 ]
Zbigniew napisał(a):Teraz nie mogę się pochwalić, że mam 100% .
Pochwal się w moim! Dostaniesz pomógł! Wink
Okej. Więc oficjalnie - mam 100% ! Uczyłem się 5 min nad rzeczką, kiedy to snułem swoje refleksje na temat komizmu w "Źródle wszelkiego zła" oraz w "Postmoderniźmie". "Parafraf 22" oraz "Idiota" były "na żywca" (albo na żubra) - poszło gładko i przyjemnie!
Aaaaaaaa kolejny Sad a ja tylko 17/20 Sad
Bo żubra nie wypiłaś przed! Pomaga! Big Grin (z angielskiego bez żubra miałem 18, (chociaż umiałem na 20) więc coś w tym jest...)
Stron: 1 2