Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Wszystko o Jacku
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7
bryce napisał(a):Zajrzyj tutaj :
Dzieki. Wydawalo mi sie ze szukalam.. Fajnie, ale pewnie juz nie do nabycia.

BTW - tych zdjec jest troche mniej, bo czesc to samochody swiata (musialo byc tam zdjecie JK, albo cokolwiek o Nim). Nie przejrzalam jeszcze wszystkiego.

[ Dodano: 13 Maj 2007, 10:02 ]
Ha, a jednak byla. Kupilam!!! Dzieki raz jeszcze.
Pan Andrzej Ploski wyrazil zgode na umieszczenie na stronie krotkie wspomnienia o JK i akwarelek -wyslalam wiadomosc do Artura. Smile


Na razie tutaj, mam nadzieje, ze bedzie na witrynie.
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.zwoje-scrolls.com/zwoje39/text02.htm">http://www.zwoje-scrolls.com/zwoje39/text02.htm</a><!-- m -->

'a nad ranem byl tylko blues' mam na tapecie...
Link do 'Zwojow' bwdzie na naszej stronie pozniej.

Ale nie o tym - profesor Pietrzak mimo przwlekajacej sie choroby byl tak mily, ze wybral ze swojego prywatnego albumu zdjecia JK( kilka, bo nie ma sily przez wszystko sie przekopac) z Jego pobytu w Seatlle, a pani Marta tak serdeczna i uczynna, ze wyslala je do mnie. Wlasnie dzis rano zanlazlam je w skrzynce pocztowej - spora koperta i od razu bicie serca -co tam jest. Sa prywatne zdjecia - JK na targu, JK z ludzmi,w restauracji, wreszczie moje ulubione JK na koncercie - w niebieskiej koszulce, wysokich butach na futerku, gitara w reku, futeral na podlodze. Na poreczy krzesla przewieszona kurtka, a w kieszeni kurtki butelka.( moze Pawel napisalby dalsza czesc stroju!!!) I JK z ta glupia grzywka, o ktorej kiedys thomas.neverny pisal. Jestem w siodmym niebie. Nic mi dzisiaj dnia nie zepsuje.Nawet mozliwosc ostrzezenia - od mojego szefa,ze znow patrze na forum w godzinach pracy...

Skany zrobie, gdy bede troche wolniejsza, pewnie po pierwszej czesci mojego urlopu - gdzies w lipcu i oczywiscie podesle adm.
Ja podejrzewam ze on sobie sam w tamtym okresie ta grzywke przycinal nozycami przed lustrem... Big Grin
thomas.neverny napisał(a):Ja podejrzewam ze on sobie sam w tamtym okresie ta grzywke przycinal nozycami przed lustrem
Tak to wyglada w kazdym razie na tych zdjeciach.. A moze to moda taka byla?
OK. Skany zdjec z Seattle przygotowane do wyslania (jutro), tez skan 'Piec sonetow o umieraniu komunizmu'- inne wydanie niz na witrynie, takze 'Jacek Kaczmarski, Edward Stachura, Leonard Cohen -Piosenki' - jest na witrynie, ale bez opisu.Mam nadzieje ze kogos zaciekawi.

Pan Andrzej Ploski dal zezwoleniena Jego linku - tez bedzie

Pozrawiam
Ela
Elzbieta napisał(a):Jacek Kaczmarski, Edward Stachura, Leonard Cohen -Piosenki' - jest na witrynie, ale bez opisu
Ja ten opis wysłałem do Arta już baaardzo dawno temu Wink
Kamil napisał(a):Ja ten opis wysłałem do Arta już baaardzo dawno temu
No nic, nie znalazlam.
Gdyby ktos przeoczyl- juz na witrynie sa zdjecia JK z Seattle.

Pozdrawiam
Ela
Elzbieta napisał(a):Gdyby ktos przeoczyl- juz na witrynie sa zdjecia JK z Seattle.
Bardzo ciekawe zdjęcia, Elżbieto.
Zdjęcia są bardzo interesujące. Patrząc np. na to <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/galeria/seattle/?i=seattle_3.jpg">http://www.kaczmarski.art.pl/galeria/se ... ttle_3.jpg</a><!-- m --> zastanawiam się, czy już wtedy między Inką a Kaczmarskim były jakieś poważne konflikty (to spojrzenie żony!). To z kolei <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/galeria/seattle/?i=seattle_4.jpg">http://www.kaczmarski.art.pl/galeria/se ... ttle_4.jpg</a><!-- m --> jest moim ulubionym z tej galerii. Chyba wtedy w Polsce nie można było dostać krabów prosto z oceanu. No i świetna kurtka! A to zdjęcie <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/galeria/seattle/?i=seattle_5.jpg">http://www.kaczmarski.art.pl/galeria/se ... ttle_5.jpg</a><!-- m --> daje szersze spojrzenie na kozaki Kaczmarskiego, które widać na innym zdjęciu z sieci <!-- m --><a class="postlink" href="http://kreatury.px.pl/15lat/11kaczmarski.jpg">http://kreatury.px.pl/15lat/11kaczmarski.jpg</a><!-- m --> . Pytanie do Pawła Konopackiego: czy gdybyś zobaczył Kaczmarskiego w tych kozakach mając, powiedzmy, dwanaście lat, pobiegłbyś do sklepu kupić takie same?

Wielkie podziękowania, Elżbieto!
No te kozaki tez mnie zaciekawily. I grzywka Jacka - to o niej kiedys thomas. neverny napisal, ze wyglada jakby ja sam obcinal (Patrzac na koszta fryzjera - byc moze Wink
Ponieważ od pewnego czasu interesuję się miastem Seattle, z niecierpliwością oczekiwałem na pojawienie się tych zdjęć. Mnie też podoba się zdjęcie z krabami. Podejrzewam, że z dużą dozą prawdopodobieństwa można przyjąć, że zrobione zostało ono na Pike Place Market.

<!-- m --><a class="postlink" href="http://en.wikipedia.org/wiki/Pike_Place_Market#Major_attractions">http://en.wikipedia.org/wiki/Pike_Place ... ttractions</a><!-- m -->
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.pikeplacemarket.org">http://www.pikeplacemarket.org</a><!-- m -->

J.
JacekP napisał(a):Podejrzewam, że z dużą dozą prawdopodobieństwa można przyjąć, że zrobione zostało ono na Pike Place Market.
Tak, taka dostalam wiadomosc - nie dzielilam sie nia, nie sadzac, ze kogos zaintersuje. Mam wiadomosc o kazdym z tych zdjec -to znaczy gdzie i z kim sa zrobione.
Elzbieta napisał(a):to znaczy gdzie i z kim sa zrobione.
Może warto te informacje dodać do zdjęć, bo patrzymy na jakieś anonimowe twarze, w tle niekiedy niewiele widać, tak jakoś brakuje tym zdjęciom kontekstu...
Simon napisał(a):brakuje tym zdjęciom kontekstu
OK. Zrobie to z domu - w pracy nie mam tych zdjec. Tyle, ze jednej rzeczy nie wiem - najistotniejszej zapewne (przynajmniej dla mnie) - daty zrobienia zdjec. A czy nazwiska osob towarzyszacych JK cos dadza? Jesli chcecie, to tu na forum napisze kto jest kim.
Napisz Elżbieto. To istotne informacje. Być może też, na ich podstawie, ktoś będzie mógł wydedukować choćby zbliżoną datę wykonania tych zdjęć.
Oczekując na opisy, które są zapowiedziane chciałbym juz teraz zapytać, czy to zdjęcie z gitara jest może z Domu Polskiego?

J.
JacekP napisał(a):zdjęcie z gitara jest może z Domu Polskiego
Tak sadze, sadze ze z koncertu w Domu Polskim - sprawdze w domu opisy.
Co stoi na przeszkodzie, żeby szczegółowe opisy zdjęć (miejsce, osoby, może nawet autor) umieścić w galerii?
gredler napisał(a):Patrząc np. na to <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art...i=seattle_3.jpg">http://www.kaczmarski.art...i=seattle_3.jpg</a><!-- m --> zastanawiam się, czy już wtedy między Inką a Kaczmarskim były jakieś poważne konflikty (to spojrzenie żony!)
No już nie przesadzaj...
Nie przesadzam. Nic nie sugeruję, tylko się zastanawiam.
gredler napisał(a):Co stoi na przeszkodzie, żeby szczegółowe opisy zdjęć (miejsce, osoby, może nawet autor) umieścić w galerii?
Przeszkód nie ma żadnych, ale jak na razie nie mamy czego umieścić Wink
ann napisał(a):Przeszkód nie ma żadnych
Naturalnie, ja nie sadzilam,ze ktos sie tym zaiteresuje. Podpisy byly na skanach, ale zapewne malo widoczne, bo napisane olowkiem przez wlasciciela. Badzcie odrobine cierpliwi - ja dopiero z pracy przyjechalam.

[ Dodano: 13 Sierpień 2007, 20:15 ]
Piwo miala dostac Ann, dostal gredler, wiec i Ann stawiam...

[ Dodano: 13 Sierpień 2007, 21:16 ]
No juz jestem

Zdjecie No.1 prof.Tomasz Giebultowicz,prof.Jadwiga Giebultowicz
2.Elliot's restauracja nad zatoka w Seattle-ostrygi dla ( nie odczytam konczy sie na ow-tzn na o kreskowane, wyglada jak mroczkow, ale chyba nie)
3.jak wyzej,bez komentarza
4.Seattle -na hali targowej Public Market
5.koncert w Domu Polskim w Seattle oraz 1714 (nr zdjecia???) Seattle18th, nieczytelne,9 81 22
6, jak 4

7.Dr.Maria Pietrzyk, Krzysztof Skomlak lub Skomiak,Mariusz Pawlak w Seattle

Najciekawsze jest to gdzie ta malo czytelna data. Ostatecznie moge sie jeszcze raz pani Marcie narzucic z pytaniem o nia.

Zdjecie z koncertu jest chyba z tego samego czasu, z ktorego jest inne zdjecie na stronie ( JK w tychze kozaczkach)czy tam jest data? nie mam dzis sil sprawdzac.

Wlasciciel niestety jest bardzo chory, wiec z nim nic nie uzgodnie.

Dedektywi na start - ja sama sie tym ciekawie, bo ukladam na wlasny uzytek jakas chronologie koncertow emigracyjnych JK. Z gory dzieki jesli komus uda sie cos ustalic.

pozdrawiam
Ela
Elzbieta napisał(a):...

2.Elliot's restauracja nad zatoka w Seattle-ostrygi dla ( nie odczytam konczy sie na ow-tzn na o kreskowane, wyglada jak mroczkow, ale chyba nie)

5.koncert w Domu Polskim w Seattle oraz 1714 (nr zdjecia???) Seattle18th, nieczytelne,9 81 22


Dedektywi na start - ja sama sie tym ciekawie, bo ukladam na wlasny uzytek jakas chronologie koncertow emigracyjnych JK. Z gory dzieki jesli komus uda sie cos ustalic.

pozdrawiam
Ela
Następne co udało mi się ustalić to restauracja ze zdjęcia nr 2 i 3 oraz znaczenie cyferek na zdjęciu nr 5.

<!-- m --><a class="postlink" href="http://elliottsoysterhouse.com/">http://elliottsoysterhouse.com/</a><!-- m -->
Ta restauracja oddalona jest o ok 400 metrów od straganów z krabami z innego zdjęcia.
Wynika z tego, że zdjęcia są zrobione prawdopodobnie tego samego dnia podczas jednej wyprawy.

Te cyfry to po prostu adres Domu Polskiego:
1714 18th Avenue, Seattle, WA 98122, USA

Jacek
To ta restauracja ma byc przez 2 t -
Poza tym jest pewnosc,ze koncert byl w Domu Polskim. Dzieki.
23 wrzesnia robimy z przyjaciolmi podroz po sladach JK po Lund. Moze jakies zdjecia beda- np. domu gdzie mieszkal, kafejek, gdzie gral i ludzi, ktorych spotykal.Zobacze, co z tego wyjdzie.
gredler napisał(a):Nie przesadzam. Nic nie sugeruję, tylko się zastanawiam.
Moze ona go po prostu slucha.
Mnie sie podoba butelka wystajaca z kieszeni kurtki JK... Smile

Gredler ! Musze Ci sie przyznac ze troche znalem Jacka i Inke w tym okresie i - jak to kiedys komus opowiadalem (rozpozna sie Wink ) jeszcze zanim sie pojawily te zdjecia - chcialbym zeby ktos kiedys w zyciu sie na mnie patrzyl, wlasnie patrzyl, tak jak Inka sie patrzyla wtedy na Jacka. Do dzis nie moge zrozumiec (a raczej: odzalowac) ze udalo mu sie odstreczyc od siebie rownie piekna i rownie zakochana w nim kobiete (choc moze to bierze sie tez z tego ze szalenie mi sie podobala...).
To bylo cos w rodzaju : "jak szczenie za suka"...
Lub, jak w histori sprzataczki, spiewalanej kiedys przez Piafke w "Kochankach dnia" :

Patrzyli w zachwycie na marny pokoik
nim przeszli przez prog, nim przeszli przez prog.
W ich oczach byl wciaz ten pospiech i glod,
czy na mnie tak ktos popatrzec by mogl ?

I zadrosc i zlosc mnie zarly, psiakrew,
gdy mylam to szklo, oparta o zlew...


Wiec naprawde nie sadze ze to spojrzenie na zdjeciu zapowiadaloby przyszly rozwod etc.
thomas.neverny napisał(a):chcialbym zeby ktos kiedys w zyciu sie na mnie patrzyl, wlasnie patrzyl, tak jak Inka sie patrzyla wtedy na Jacka.
Wiesz ja mysle, ze czasem jak sie patrzy za bardzo zakochanymi oczami na chlopaka, to go troche odstrasza. Faceci chyba wola 'zdobywac' niz byc' zdobywani' -jesli rozumiecie co mysle. Poza tym Oni byli strasznie mlodzi, moze za mlodzi na ten zwiazek- nie wiem. Moze jeszcze nie dojrzeli do niego.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7