Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Audycja w jedynce - znów off-top
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12
Simon napisał(a):Kraśny zebrałby cmoki od każdego
No nie wiem, ja bym się jednak zawahał... Wink
misiek-st napisał(a):No nie wiem, ja bym się jednak zawahał...
Ja też - dlatego użyłem trybu przypuszczającego. Smile
Grunt to pomysł, a tu Krasny sie popisał, a biedna berseis ciagle nie wie o tym znaczniku...

(to taka pierdółka która jeśli wpiszesz w poscie (coś tam z youname) to forum widzi to jako komende i wyświetla każdemu swoj nick, inaczej mówiąc w poscie Krasnego kazdy widzi siebie Wink )

wiem, wiem tautologia ale nie wszyscy wiedzą;p
adam_marian napisał(a):(coś tam z youname)
Konkretnie to [ you ] (bez spacji) Smile
adam_marian napisał(a):wiem, wiem tautologia
eee ??
adam_marian napisał(a):forum widzi to jako komende i wyświetla każdemu swoj nick
Forum ma swój nick? :o
To zdecydowanie jedno z nielicznych użyć znacznika, po którym nikt się nie oburza, nie zapiera i nie próbuje sprostować.
misiek-st napisał(a):No nie wiem, ja bym się jednak zawahał... Wink
Coś ty? A co ci sie w Krasnym nie podoba? Wink Przystojniak, miły, elokwentny. Same plusy.
Niestety, ja tylko piwo mogłam mu dać, ale pare lat temu, to kto wie.... Big Grin
gredler napisał(a):To zdecydowanie jedno z nielicznych użyć znacznika, po którym nikt się nie oburza, nie zapiera i nie próbuje sprostować.
Ja tam mogę sprostować Wink
Nadmiar zdolności wykonawczych nigdy mi nie groził :]

Pozdrawiam
Zeratul
misiek-st napisał(a):
Simon napisał(a):Kraśny zebrałby cmoki od każdego
No nie wiem, ja bym się jednak zawahał... Wink
I ja!
Jeśli ktoś tu zasłużył na cmoki to tylko [you]

Krasny

Oczywiście że tylko Krasny zasłużył na cmoki!
Paciunia niestety należy do tego małego procentu swojej generacji która utkwiła przy tym co się nauczyła na zajęciach z informatyki w liceum...takich rzeczy niestety nas nie uczono, ale dzięki Kraśnemu (i za to dostał cmoka) jestem lepiej poinformowana co do 'znaczników' Big Grin

ponieważ nie mogę szczerze pozdrowić każdego użytkownika forum, nie zademonstruję swoją umiejętność używania owego znacznika Wink
berseis13 napisał(a):Paciunia niestety należy do tego małego procentu swojej generacji która utkwiła przy tym co się nauczyła na zajęciach z informatyki w liceum...takich rzeczy niestety nas nie uczono
Takich rzeczy nie uczą w szkole Wink
Artur napisał(a):
Kapitan Nemo napisał(a):Najlepszym wykonawcą piosenek naszego Mistrza jest Mateusz Nagórski. Wie to każdy kto był na jego koncertach. Mateusz dostawał brawa na stojąco, ludzie mówią że śpiewa jak Jacek.
Witamy Panie Andrzeju. Witamy ponownie.
Właśnie skończyłem rozmowę telefoniczną z Andrzejem, który poprosił mnie, abym kategorycznie w Jego imieniu (sam nie ma łącza internetowego od lipca) zaprzeczył jakoby to On krył się pod nickiem Kapitan Nemo.
Nie wiem o co tu chodzi, dawno nie zaglądałem na Forum (mam nadzieję, że za kilka dni będę mógł znów nadrabiać zaległości Wink ), ale skoro ktoś mnie grzecznie prosi, to tę prośbę spełniam.
Pozdrawiam karczmowiczów.
Maciek

P.S. Miałem też zaznaczyć, że Andrzej Brzezik mieszka w woj. mazowieckim, a nie w podlaskim (jak to podobno jest udziałem Kapitana Nemo) i że (Andrzej) jest oburzony tymi insynuacjami.
MacB napisał(a):Miałem też zaznaczyć, że Andrzej Brzezik mieszka w woj. mazowieckim, a nie w podlaskim (jak to podobno jest udziałem Kapitana Nemo) i że (Andrzej) jest oburzony tymi insynuacjami.
Tak, mnie także o to dzisiaj prosił. MacB był jednak szybszy Smile
MacB napisał(a):Właśnie skończyłem rozmowę telefoniczną z Andrzejem, który poprosił mnie, abym kategorycznie w Jego imieniu (sam nie ma łącza internetowego od lipca) zaprzeczył jakoby to On krył się pod nickiem Kapitan Nemo.
Uff, to dobrze! Tylko, cholera, skąd w takim razie wziął się dzisiaj na Forum? Bo zdaje się przed chwilą był tutaj (vide info w jego profilu o ostatniej wizycie) Smile Biedaczysko, chyba połączył się z siecią telepatycznie, bo - jak wiemy - w domu od miesięcy nie ma Netu a przecież nie będzie w chłodne wieczory szukał kafejek internetowych albo biegał po kolegach, co mają dostęp do Sieci.
MacB napisał(a):Miałem też zaznaczyć, że Andrzej Brzezik mieszka w woj. mazowieckim, a nie w podlaskim (jak to podobno jest udziałem Kapitana Nemo) i że (Andrzej) jest oburzony tymi insynuacjami.
A kto mówił, że Nemo jest z województwa podlaskiego? Była mowa, że Nemo pisał z Sokołowa Podlaskiego (Sokołów, podobnie jak Węgrów, jest w woj. mazowieckim).
Paweł Konopacki napisał(a):Biedaczysko, chyba połączył się z siecią telepatycznie, bo - jak wiemy - w domu od miesięcy nie ma Netu a przecież nie będzie w chłodne wieczory szukał kafejek internetowych albo biegał po kolegach, co mają dostęp do Sieci.
I co gorsza nie miał pojęcia, że nie trzeba już pisać by zostawić mi swoje IP w logach i w profilu. I co zaskoczenie:
Andrzej Brzezik:
Dzisiaj 22:42 (Minut: 14)
IP: 212.244.84.*

A nemo:
212.244.84.*
212.244.84.*
212.244.84.*
212.244.84.*
212.244.84.*
Artur napisał(a):I co gorsza nie miał pojęcia, że nie trzeba już pisać by zostawić mi swoje IP w logach i w profilu. I co zaskoczenie:
Dzisiaj 22:42 (Minut: 14)
IP: 212.244.84.*
Kapitan zrobił to na pewno zupełnie nieświadomie :rotfl:

Krasny

Śmieszne!
NO cóż, przykro, ze tak to się skończyło.
Trzeba było Kapitanowi radzić, aby się logował z innego kompa, albo chociaż za kilka dni a nie teraz, jak sprawa jeszcze nie przyschła.
Paweł Konopacki napisał(a):Trzeba było Kapitanowi radzić, aby się logował z innego kompa
Kapitan robi co uważa, ja nie mam na to najmniejszego wpływu. :/
Kuba Mędrzycki napisał(a):Kapitan robi co uważa, ja nie mam na to najmniejszego wpływu.
Być może...
To już nie ma teraz znaczenia.

Niemniej, osoba logująca się na Forum, jako Kapitan nie ma prawa odmawiać berseis honoru. Proponowałbym rozważyć i zastanowić się nad tą wypowiedzią, bo - wg. mnie - w całej sprawie to własnie TA wypowiedź o honorze jest najbardziej skandaliczna.
Simon napisał(a):A więc sam jesteś:
Nie, bo ja piszę to, co naprawdę myślę, a Waćpan w d... włazisz.
Kapitan Nemo napisał(a):Nie, bo ja piszę to, co naprawdę myślę, a Waćpan w d... włazisz
Naprawdę Pan myśli, że Berseis nie ma honoru?
Jaka skandaliczna? Przysięga to rzecz święta, a nie moja wina, że tego, panowie i panie, na tym forum nie rozumiecie. Skoro przysięgała i przysięgi nie dotrzymała to nei ma honoru. I krótko.
Cóż, ponieważ mniej więcej to samo napisałem kilka stron wcześniej (choć nie pamiętam czy w tym wątku), nie pozostaje mi nic innegio jak się zgodzić z Kapitanem i postawić mu piwo.

[ Dodano: 8 Listopad 2006, 00:32 ]
A tak trochę na marginesie, żal ... ściska, że pierworodna Mistrza wypisuje, wygaduje i opowiada takie rzeczy, że aż przykro słuchać, czytać...
Kapitan Nemo napisał(a):Przysięga to rzecz święta, a nie moja wina, że tego, panowie i panie, na tym forum nie rozumiecie. Skoro przysięgała i przysięgi nie dotrzymała to nei ma honoru. I krótko.
Ja bym powiedział, ze to nie tylko nie Pana wina, ale przede wszystkim nie Pana sprawa.

Spokojnej drogi do domu życzę.


PS: Jakby Pan potrzebował pomocy w napisaniu pozwudo sądu przeciwko mnie, to prosze się radzić swoich kolegów. Na pewno znają dobrych prawników. Bo dobry prawnik się Panu przyda.

Krasny

Paweł Konopacki napisał(a):dobry prawnik się Panu przyda.

:ups:
Paweł Konopacki napisał(a):Niemniej, osoba logująca się na Forum, jako Kapitan nie ma prawa odmawiać berseis honoru. Proponowałbym rozważyć i zastanowić się nad tą wypowiedzią, bo - wg. mnie - w całej sprawie to własnie TA wypowiedź o honorze jest najbardziej skandaliczna.
"(...) o ciszę, kto w ruch wprawia DZWONY (...)" :rotfl:
Kapitan Nemo napisał(a):Nie, bo ja piszę to, co naprawdę myślę, a Waćpan w d... włazisz.
Nie, to ja piszę to, co naprawdę myśle, a Waćpan w d... włazisz.
Kapitan Nemo napisał(a):Jaka skandaliczna? Przysięga to rzecz święta, a nie moja wina, że tego, panowie i panie, na tym forum nie rozumiecie. Skoro przysięgała i przysięgi nie dotrzymała to nei ma honoru. I krótko
Ciekawe co Berseis kiedykolwiek przysięgała P.Brzezikowi?? hmmm...
Jeżeli ta wypowiedź odnosi się to pamiętnego Warszawskiego wieczoru w 'towarzystwie' powtarzam to, co mówił Paweł...Panowie doskonale wiedzieliście że ta informacja dotrze do Pawła, poza tym...niezręcznie (już nie powiem niekulturalnie) jest obsmarowywać osobę w towarzystwie kogoś kto jest tej osobie bliski. Ale o ile pamiętam..Pan Brzezik jak i jego bliżsi znajomi, nie byli wtedy obecni.

Mniejsza z tym, Kapitanie Nemo, JA WIEM gdzie 'leży mój honor' i jestem zupełnie z tego zadowolona, więc nawet gdybym była (być może jestem Smile ) ostatnią chamką na świecie...nie można mi mieć tego za złe. Smile)

Pozdrawiam
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12