Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: tłumaczenie...
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witajcie!!! Dzięki serdeczne za poprzednie odpisy, pomogliście mi...
I znów Was proszę o pomoc. Jest taka fajna piosenka Kaczmara, opowiada o " przygodach" dwóch żołnierzy. Pamiętam, że jeden z nich miał marynarkę w angielską kratę, i po przesłuchaniu miał żeber jakby połowę mniej..."
Na pewno kojarzycie o co chodzi...
Ostatnia zwrotka( jakby ostatni list tego narratora) jest po rosyjsku, i właśnie tego nie rozumiem.
Przetłumaczycie mi to???I jak to ma się ma do całości utworu...
Być może dla prawdziwych, wszystkowiedzących fanów kaczmara to pyt. jest poniżej krytyki.
Pozdrawiam wszystkich...( a zwłaszcza ekipę z torunia- bo blisko- mam nadzieję, że was kiedyś poznam... Marka już znam- Ciebie pozdrawiam szczególnie serdecznie...Mam nadzieję, że do zobaczenia...))
anna dąbrowska napisał(a):Jest taka fajna piosenka Kaczmara, opowiada o " przygodach" dwóch żołnierzy. Pamiętam, że jeden z nich miał marynarkę w angielską kratę, i po przesłuchaniu miał żeber jakby połowę mniej..."
Na pewno kojarzycie o co chodzi...
"Świadkowie". Tyle że nie jest to piosenka o "przygodach dwóch żółnierzy". Smile
hej simon. wiem...ale czy to mnie dyskrymnuje, prawda???
anna dąbrowska napisał(a):hej simon. wiem...ale czy to mnie dyskrymnuje, prawda???
Ale skąd, nie dyskrymnuje. Smile Witam serdecznie na forum. Big Grin
a tak pozatym to byłam tam przed chwilą, i albo jestem ślepa, albo nie zobaczyłam tam tego tłumaczenia...
ale dzięki za pomoc. Jeszcze się muszę dużo uczyć...
całuski....

[ Dodano: 2 Październik 2006, 23:04 ]
chyba założę sobie internet. pozdrawiam, spadam od koleżanki, idę spać...dobranoc...
anna dąbrowska napisał(a):( a zwłaszcza ekipę z torunia- bo blisko- mam nadzieję, że was kiedyś poznam... Marka już znam- Ciebie pozdrawiam szczególnie serdecznie...Mam nadzieję, że do zobaczenia...))
Blisko czyli skąd? Zapraszamy serdecznie! Czuje się pozdrowiona i wzajemnie pozdrawiam w imieniu toruńskiej mafii Big Grin
Simon napisał(a):Tyle że nie jest to piosenka o "przygodach dwóch żółnierzy".
Bo ja wiem - chyba historia wyłaniająca się z tego tekstu mieści się w ramach "wszelakich złych przygód".
anna dąbrowska napisał(a):a tak pozatym to byłam tam przed chwilą, i albo jestem ślepa, albo nie zobaczyłam tam tego tłumaczenia...
Tu albo tu

Zamykam