Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Kuba vs Konop ( o cenieniu się ;) )
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Dyl napisał(a):Wstęp 7 złotych.
A jeszcze niedawno frontman zespołu pisał mi, że należy się cenić...
Kuba Mędrzycki napisał(a):
Dyl napisał(a):Wstęp 7 złotych.
A jeszcze niedawno frontman zespołu pisał mi, że należy się cenić...
Kubo, nudny i jednocześnie irytujący jesteś z tym dogryzaniem TŁCh, gdzie tylko możesz - do tego nie wykazując w tej materii jakiejkolwiek inwencji, tylko prymitywnie próbując Rzeczony Zespół zdeprecjonować. Ja rozumiem, że można być zazdrosnym, ale żeby aż do tego stopnia? Naprawdę żałosne są te Twoje zabiegi - wypisując takie rzeczy wystawiasz tylko samemu sobie mało pochlebne świadectwo.

Wnioskuję o przesunięcie tego postu Jakuba Mędrzyckiego (i mojego niniejszego przy okazji też) do odnośnego wątku w Karczmie.
Szymon napisał(a):Ja rozumiem, że można być zazdrosnym, ale żeby aż do tego stopnia?
Ale o co mam być niby zadrosny ?? O to, że gram w najbliższych dniach w Warszawie, Krakowie, Kołobrzegu czy Szczecinie ??

[ Dodano: 19 Wrzesień 2006, 01:35 ]
Szymon napisał(a):Rzeczony Zespół zdeprecjonować.
Nikogo nie deprecjonuję! A rzeczony zespł, potrafi sam siebie doskonale bronić. Co do tego ostatniego chyba nie masz wątpliwości?
Kuba Mędrzycki napisał(a):Ale o co mam być niby zadrosny ??
:rotfl: :rotfl: :rotfl:
O co Ty jesteś zazdrosny, to sam zapewne wiesz najlepiej. Albo i nie wiesz... może podświadomość płata Ci kolejne figle?
Kuba Mędrzycki napisał(a):Nikogo nie deprecjonuję! A rzeczony zespół, potrafi sam siebie doskonale bronić. Co do tego ostatniego chyba nie masz wątpliwości?
Powyższa Twoja wypowiedź stanowi kolejną przesłankę do tego, aby sądzić, że napisałeś swojego pierwszego posta w tym wątku tylko dlatego, żeby wywołać następną burdę. A jeśli się mylę to może łaskawie wyjaśnisz dla jakiej to ważnej przyczyny go napisałeś? Oczywiście, że rzeczony Zespół może sam znakomicie bronić - co nie oznacza, że należy go bezmyślnie atakować przy każdej nadarzającej się okazji, z powodów tylko Tobie wiadomych - których, wedle wszelkiego prawdopodobieństwa, nie można określić inaczej jak tylko bezinteresowną zawiścią.
Szymon napisał(a):O co Ty jesteś zazdrosny, to sam zapewne wiesz najlepiej.
Tak, wciąż nie wiem. :/ Ale jeśli Ty mi to wyjaśnisz, będę zobowiązany.

[ Dodano: 19 Wrzesień 2006, 03:37 ]
Szymon napisał(a):co nie oznacza, że należy go bezmyślnie atakować przy każdej nadarzającej się okazji, z powodów tylko Tobie wiadomych
O jątrzenie to ja bym Ciebie mógł co najwyżej podejrzewać. Ale zrzucam to na karb Twojego wieku.
Kuba, synku, nie denerwuj się tak, bo Ci ciśnienie skoczy
Szymon napisał(a):Wnioskuję o przesunięcie tego postu Jakuba Mędrzyckiego (i mojego niniejszego przy okazji też) do odnośnego wątku w Karczmie.
To jedna z niewielu ostatnio kwestii, w których sie z Tobą zgadzam :]

Pozdrawiam
Zeratul
Kuba Mędrzycki napisał(a):Edyto, nie ośmieszaj swojej przyjaciółki pisząc o przyjęciu jej do szkółki aktorskiej do której tak naprawdę każdy może się zapisać. Zwłaszcza, że miesiąc "nauki" kosztuje 500 złotych. Kiedy Patrycja znajdzie się na liście przyjętych chociaż do Akademii teatralnej we Wrocłaiu, wtedy będziesz miała naprawdę o czym pisać.
Do szkółki państwa Machulskich, przyjęto kilkadziesiąt osób, które nie dostały się do AT w Warszawie, w tym mojego znajomego Ernesta Werta, którego mimo mojej sympatii do niego nie określiłbym mianem kandydata na aktora.
I to jest właśnie taki wpis, po którym - przynajmniej ja - nie jestem w stanie myśleć o tobie inaczej, jak tylko w ten sposób, że jesteś zwykłą, małą, śmierdzącą gnidą, która zrobi wiele, żeby drugiemu człowiekowi dokuczyć.
Uwziąłeś się na Patrycję, szmaciarzu, bo sądzisz,że jest od Ciebie słabsza i tego rodzaju Twoimi słowami jakoś się przejmie.
Tkwisz w kolosalnym błędzie.
Bo tylko Ciebie, wyłącznie Ciebie boli, że coś się Patrycji udało. Co więcej, udało się bez Twojej pieprzonej pomocy. Znów nikt Cię nie potrzebował. Znowu jesteś do niczego nieprzydatny. Znowu na nic nie masz wpływu.
Mówią, że jesteś człowiekiem szczęścliwym. Śmiem w to wątpić. Wyciągasz po całych tygodniach czyjąś wypowiedź, wracasz do sprawy z dawna już zarzuconej. Coś Cię najwidoczniej mierzi, coś boli, coś Ci nie daje spokoju. Coś sprawia, że po paru tygodniach nadal męczysz ten sam temat.
Moim zdaniem rację ma Szymon, gdy pisze, że potrzebujesz pomocy. Tak, nieszczęsny kaleko, nie Ciebie ludzie potrzebują! To Ty wymagasz szybkiej, radykalnej bardzo specjalistycznej pomocy!

PS: przepraszam, ze tutaj zamieszczam odpowiedź a nie w innym wątku. Właściwy wątek jednak zamknięto.
Paweł Konopacki napisał(a):PS: przepraszam, ze tutaj zamieszczam odpowiedź a nie w innym wątku. Właściwy wątek jednak zamknięto.
Zamknięto nie bez powodu, a za taką wypowiedź w innym dziale musiałbyś zostać stosownie "nagrodzony" :/

Zeratul
Zeratul napisał(a):za taką wypowiedź w innym dziale musiałbyś zostać stosownie "nagrodzony"
Już Pawła nagrodziłem. Dobrym browarem. Z pianą na dwa palce. W oszronionym kuflu.
Zeratul napisał(a):a za taką wypowiedź w innym dziale musiałbyś zostać stosownie "nagrodzony"
Trudno! Nie mam nic przeciwko ostrzeżeniu za tą wypowiedź.
Paweł Konopacki napisał(a):
Zeratul napisał(a):a za taką wypowiedź w innym dziale musiałbyś zostać stosownie "nagrodzony"
Trudno! Nie mam nic przeciwko ostrzeżeniu za tą wypowiedź.
Tu jest Karczma, wiec dopóki Twoje posty nie będą sprzeczne z prawem polskim nic Ci nie grozi Wink
Ja mogę się z Tobą zgadzać, jeśli chodzi o sens posta, natomiast użyte określenia nie byłyby akceptowalne w "publicznej" części forum :]

Pozdrawiam
Zeratul
Paweł Konopacki napisał(a):Trudno! Nie mam nic przeciwko ostrzeżeniu za tą wypowiedź.
tam ostrzeżenie od razu ... piwo
Pawle, naobrażałeś Kubę bez sensu.
Przykro mi, ale szkoła Machulskich nie ma statusu szkoły wyższej, więc użwyanie pojęcia "studiowanie" jest przesadzone a nawet mylące. Kuba zwrócił na to uwagę i miał rację. Patrycja Volny vel Kaczmarska - której, czego żałuję, nie miałem dotąd przyjemności poznać osobiście - jako osoba przebywająca przez większość swojego życia zagranicą może się nie orientować dokłanie w strukturze szkolnictwa. Sądzę więc, że Wy jej właśnie niechcący wyrządzacie krzywdę wmawiając, żę studiuje w szkole aktorskiej, co może sugerować perspektywę otrzymania dyplomu wyżej uczelni - a tak nie jest. Wiem, że dobrze jej życzycie, dlatego też pokazujcie jej wszystko we właściwych proporcjach. Doradźcie jej jakie studia wyższe może teraz jeszcze wybrać (jeżeli do tej pory nie wybrała) i pomóżcie się na nie dostać. A nie przedstawiajcie jako ogromny sukces dostanie się do szkoły, która faktycznie spełnia bardziej rolę jedynie kursu przygotowującego do zdawania do wyższych szkół aktorskich.
Dlatego Pawle, w swojej złości na Kubę, zachowaj proporcję.
Paweł Konopacki napisał(a):jesteś zwykłą, małą, śmierdzącą gnidą
Może mi być tylko miło, że obrzucasz mnie podobnym błotem co mojego przyjaciela Krzysztofa. W tej sytuacji, poczytuję to za komplement.
lc napisał(a):Pawle, naobrażałeś Kubę bez sensu.
Przykro mi, ale szkoła Machulskich nie ma statusu szkoły wyższej, więc użwyanie pojęcia "studiowanie" jest przesadzone a nawet mylące. Kuba zwrócił na to uwagę i miał rację. Patrycja Volny vel Kaczmarska - której, czego żałuję, nie miałem dotąd przyjemności poznać osobiście - jako osoba przebywająca przez większość swojego życia zagranicą może się nie orientować dokłanie w strukturze szkolnictwa. Sądzę więc, że Wy jej właśnie niechcący wyrządzacie krzywdę wmawiając, żę studiuje w szkole aktorskiej, co może sugerować perspektywę otrzymania dyplomu wyżej uczelni - a tak nie jest. Wiem, że dobrze jej życzycie, dlatego też pokazujcie jej wszystko we właściwych proporcjach. Doradźcie jej jakie studia wyższe może teraz jeszcze wybrać (jeżeli do tej pory nie wybrała) i pomóżcie się na nie dostać. A nie przedstawiajcie jako ogromny sukces dostanie się do szkoły, która faktycznie spełnia bardziej rolę jedynie kursu przygotowującego do zdawania do wyższych szkół aktorskich.
Dlatego Pawle, w swojej złości na Kubę, zachowaj proporcję.
No Dobra, dorwałam się do komputera i mam szansę się trochę obronić.
Więc tak, szkoła Machulskich MA status wyższej uczelni eksperymentalnej. Co do nie orientowania się w strukturze szkolnictwa, wyobraźcie sobie Państwo, że jednak zadawałam kilka pytań tu i ówdzie! Nie twierdze że Polskie struktury mają wiele wspólnego z Australijskimi, ale jednak bywają podobieństwa.
Co do wielkiego sukcesu... żadnego jeszcze nie osiągnełam, i prawdopodobnie w ciągu najbliższej dekady nie osiągnę. Jedyne co mnie troszeczke wk...rwia, są wypowiedzi niektórych z Państwa sugerujące że wyobrażam sobie że jestem nie wiem kim. Panie Kubo, proszę ślicznie, odpierd*l się, mam serdecznie dosyć tego wszystkiego.

Pozdrawiam i z góry przepraszam za żenującą polszczyznę (może się nauczę pisać u Machulskich, przynajmniej to będzie coś!)
lc napisał(a):Pawle, naobrażałeś Kubę bez sensu.
Ależ nie! On to lubi. Jest mu miło - sam przyznał.

A tak najzupełniej poważnie: nie napisałem Kubie tego, co napisałem, bo uwżam coś zupełnie przeciwnego, niż Kuba, na temat szkoły Machulskich. Nie znam szkoły Machulskich zresztą. Nie mam o niej zdania.
Napisałem to, poniważ wiem, dlaczego Kuba napisał swój post (ten i wiele innych adresowanych do berseis). Zrobił to z bezinteresownej złośliwości i zawiści, z czystej chęci sprawienia komuś przykrości. Zrobił to tylko dlatego, żeby dopie...lić!
Nie mam nic do dowalania komuś, uszczypliwości, czy nawet odwetu. Nie mam nic, bo wiem, że czasem inaczej nie można. Nie mam nic, pod warunkiem, ze ktoś, po pierwsze ma jakie takie szanse się bronić. A po drugie, nie mam nic, pod warunkiem, że zdarzyła się jakaś krzywda.
A berseis absolutnie nic złego nie zrobiła Kubie, absolutnie żadnej szkody mu nie uczyniła! Ona sobie nie zasłużyła na te ciągłe Kuby ataki.
I dlatego właśnie uważam, że Kubie należą się słowa, które wyartykułowałem kilka postów wyżej.
Pawle, ja się nie chcę wtrącać w awantury Kuby z Patrycją. Moja uwaga dotyczyła tylko bardzo ostrego ataku na Kubę za post, w którym miał trochę racji. Wbrew mniemaniom Patrycji, trzyletnia szkoła Machulskich nie jest szkołą wyższą, a uzyskanie świadectwa jej ukończenia nie będzie wiązać się z uzyskaniem wyższego wykształcenia. I to Patrycja powinna wiedzieć. Dla jej dobra.
A swoją drogą słyszałem nagrania śpiewającej Patrycji i sądzę że naprawdę ma talent, co po takim ojcu nie jest w sumie dziwne. I może dużo zdziałać, jeżeli ten talent poprze - tak jak jej ojciec - katorżniczą pracą. I sukces osiągnąć może dużo szybciej niż przed zakończeniem dekady - pod warunkiem jednakże, iż nie będzie żyła w iluzji. Jakiejkolwiek.

pozdrawiam
lc
berseis13 napisał(a):Panie Kubo, proszę ślicznie, odpierd*l się, mam serdecznie dosyć tego wszystkiego.
No to dlaczego Pani odejście nastąpiło dopiero przed kilkoma dniami ??
No i co ze słynnym "robieniem porządków"? Skoro Pani nie ma już na forum, to może pani EDKAO postara się odpowiedzieć na to i na parę jeszcze innych pytań, które byc może pojawią się w którymś z wątków. Big Grin
Kuba Mędrzycki do...jak to do kogo? - do berseis 13 oczywiście! napisał(a):to może pani EDKAO postara się odpowiedzieć na to i na parę jeszcze innych pytań, które byc może pojawią się w którymś z wątków.
Eee tam - od razu EDKAO, a nie lepiej zaapelować o to do użytkownika, który odziedziczył nick po bohaterze pewnej powieści awanturniczo-podróżniczej?
MacB napisał(a):Eee tam - od razu EDKAO, a nie lepiej zaapelować o to do użytkownika, który odziedziczył nick po bohaterze pewnej powieści awanturniczo-podróżniczej?
Niestety wspomniany użytkownik trafił na górę lodową i zatonął.
Jakoś po nim nie płaczę Tongue

Pozdrawiam
Zeratul

P.S. Ale może jak Kapitan wyśle Kubie sms-a z tamtej strony to się czegoś dowiemy :]
Zeratul napisał(a):Niestety wspomniany użytkownik trafił na górę lodową i zatonął.
a czy przy okazji inny użytkownik także się nie utopił?
Paweł Konopacki napisał(a):a czy przy okazji inny użytkownik także się nie utopił?
przestańcie opowiadać - ja zupełnie niezwiązanie z tematem - jakiś czas temu zacząłem czytać "20000 mil podmorskiej żeglugi"