Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Jak PG przestrajał gitarę do "Wojny Postu z Karnawałem&
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
no właśnie wie ktoś? Smile
Strunę, którą zazwyczaj stroi się do dźwięku G, PG stroił do dźwięku E.
M.
Gintrowski zawsze tak gra, z tego co wiem...
Pamiętam, że dowiedziałem się tego od samego muzyka, kiedy w 91 roku, miałem przyjemność z kolegą gościć w jego mieszkaniu przy ul.Oleandrów.
Adres podaję bez obaw, bo od dawna już nieaktualny. Smile
dzięki Smile czyli wiąże się to z troszkę innym łapaniem akordów? właściwie to chodzi mi konkretnie o utwór "Wojna postu...." - tutaj gra chyba tylko na e-moll?
Łukasz napisał(a):czyli wiąże się to z troszkę innym łapaniem akordów?
No nie da się ukryć. Wink
A właściwie po co to przestrajanie? Rozumiem, że to inne łapanie akordów... ale to jest tylko utrudnienie. Czy takie przestrojenie daje jakieś niespodziewane, nowe możliwości w grze? Bardzom ciekawy...
Pamiętam, że na liście ktoś już się pytał o przestrojenie gitary do piosenki "Szwaczka", a tu się okazuje, że PG zawsze tak gra Smile
Leszek napisał(a):Czy takie przestrojenie daje jakieś niespodziewane, nowe możliwości w grze?
Raczej w brzmieniu. Nie sposób nie zauważyć, że gitara PG, ma niewątpliwie charakterystyczne i oryginalne brzmienie.
Bardzo tajemniczy jesteś... Zdradź coś więcej Smile
A co tu jeszcze wyjaśniać??
oczywiście że trzeba wyjaśniać Smile przecie stąd bierze się ten charakterystyczny brzęk struny g, niemal pętającej się między wiolinami a basem, tej struny udającej wiolinowy burdon, znakomicie splatający się z wibrem w głosie pana Przemysława Smile...no ,ale jak ktoś nie słyszy, to może porówna to z przestrojeniem gitar w KORN, SYSTEM OF A DOWN, czy, nie daj boże gitarzystów, w METALLICE>... Smile
nerval, co to jest burdon? :o
Leszek napisał(a):Pamiętam, że na liście ktoś już się pytał o przestrojenie gitary do piosenki "Szwaczka",
W piosence "Szwaczka" przestrojona jest nie tylko stuna G
Inna sprawa, że PG nie do wszystkich piosenek przestrajał gitarę - to nie jest reguła. Np. w "Kantyczce z lotu ptaka" gitara przestrojona nie jest.
Ale fakt faktem, iż zwłaszcza w swoich wcześniejszych utowrach, jak i w piosenkach innych autorów, które PG śpiewał, rzeczywiście gitarę przestrajał.
Bardzo dobrze słychać przestrojenie w "Słynnym błękitnym prochowcu", "Kantyczce", "Zatrutej strdni" czy "Autoportrecie Witkacego".

Przestrajanie gitary słychać przede wszystkim tam, gdzie PG gra klasycznie. W utworach, w których PG gra biciem, przestrajanie ma mniejszy sens, stąd też - jak można usłyszeć - w takich piosenkach gitara ma często "normalne" strojenie.

Charakterystyczne brzmienie gitary PG bierze się nie tylko z tego, że tak a nie inaczej Gintrowski gitarę stroił. Brzmienie to także w znacznej mierze cecha indywidualna instrumentu, na którym PG gra.
Należy też pamiętać, ze PG używał (używa?)- widziałem to na koncertach- strun G z owijką. Na pewno LaBella produkowała takie struny. W takich kompletach struna G jest wykonana podobnie jak struny basowe - włókna są owijane miedzianym oplotem.
Dzięki temu brzmienie strun ogólnie staje się bardziej metaliczne, ostre.
Problem polega tylko na tym, ze owijka na 3 strunie jest niezwykle cienka, co sprawia, że żywotność takiej struny jest dużo mniejsza. Dlatego producent strun LaBella dawał w komplecie...dwie struny G. :-)

Jak się to wszystko podsumuje - strojenie, brzmienie instrumentu, struny - to wówczas dopiero można uzyskać odpowiedź na pytanie, dlaczego gitarrra PG brzmi tak, jak brzmi Smile
Kiedy rozmawiałem z PG w 1991 roku, to twierdził, że on na stałe ma trzecią strunę przestrojoną. Tzn. G na E oczywiście.
Przestrajanie gitary między piosenkami słychać choćby na koncercie z SFP,1985
A może dostrajanie??
Podaj fragment tego koncertu, na który się powołujesz!
Wiesz, Ty także nie byłeś w stanie usłyszeć, że na pewnym nagraniu z próby, że to Jacek podśpiewuje Ofiarę do fortepianu Łapińskiego. I upierałeś się, że to nie JK. W tej sytuacji, powoływanie się na Twój słuch, wydaje się dość wątpliwe :/
Kuba Mędrzycki napisał(a):Wiesz, Ty także nie byłeś w stanie usłyszeć, że na pewnym nagraniu z próby, że to Jacek podśpiewuje Ofiarę do fortepianu Łapińskiego. I upierałeś się, że to nie JK. W tej sytuacji, powoływanie się na Twój słuch, wydaje się dość wątpliwe
W tym nieporozumieniu nie chodziło o śpiew JK - musisz poprosić swojego kolegę, aby Ci jeszcze raz opowiedział, na czym polegała sprawa z nagraniem wstępu do "Ofiary" Big Grin
Kuba Mędrzycki napisał(a):Wiesz, Ty także nie byłeś w stanie usłyszeć, że na pewnym nagraniu z próby, że to Jacek podśpiewuje Ofiarę do fortepianu Łapińskiego. I upierałeś się, że to nie JK. W tej sytuacji, powoływanie się na Twój słuch, wydaje się dość wątpliwe
Na tym nagraniu JK nie śpiewa, ani nawet nie podśpiewuje "Ofiary".

[ Dodano: 23 Lipiec 2006, 10:47 ]
Paweł Konopacki napisał(a):Należy też pamiętać, ze PG używał (używa?)- widziałem to na koncertach- strun G z owijką. Na pewno LaBella produkowała takie struny. W takich kompletach struna G jest wykonana podobnie jak struny basowe - włókna są owijane miedzianym oplotem.
Ja kiedyś uzywałem rosyjskich strun, gdzie owijkę miały wszystkie począwszy od E1. Z tym, że wiolinowe miały owijkę nylonową. Pawel zresztą wspominał lata temu na forum, że zna te struny. Zaletą jest podobna barwa wszystkich strun, bo przy standartowych na początku po założeniu basy mają trochę metaliczne brzmienie. Potem sie to zmienia i już nie slychac (ale może to nie przy wszystkich strunach).
Przemek napisał(a):Na tym nagraniu JK nie śpiewa, ani nawet nie podśpiewuje "Ofiary".
Zgadza się!
I własnie dlatego Kuba Medrzycki musi wziąć u swojego kolegi korepetycje - z tego tematu. Smile
Paweł Konopacki napisał(a):Bardzo dobrze słychać przestrojenie w "Słynnym błękitnym prochowcu", "Kantyczce", "Zatrutej strdni" czy "Autoportrecie Witkacego".
czy w zatrutej studni i w autoportrecie jest przestrojona G na E czy jeszcze coś?
Paweł Konopacki napisał(a):W utworach, w których PG gra biciem, przestrajanie ma mniejszy sens, stąd też - jak można usłyszeć - w takich piosenkach gitara ma często "normalne" strojenie.
No ale nie zawsze ma mniejszy sens, bo np. Modlitwie o wschodzie słońca dodaje to smaku!
Pozdrawiam,
M.
MateuszNagórski napisał(a):No ale nie zawsze ma mniejszy sens, bo np. Modlitwie o wschodzie słońca dodaje to smaku!
W modlitwie gitara nie jest CHYBA przestrojona. Na 100% nie pamiętam, ale tam jest tylko kwestia odpowiedniego akordu (e trzykreślne, czy coś takiego), a nie przestrojenia.
Nie jestem pewien jak PG to gra, ale podobne brzmienie można uzyskać bez przestrajania, grając akordy otwarte (przynajmniej niektórzy tak je nazywają), w tym przypadku naciskane w okolicach VII progu. Np. zamiast E-dur można grać w ten sposób, że naciskamy strunę A na siódmym, a struny D i G na dziewiątym (pozostałe struny wolne). Albo inny sposób na zagranie (czegoś w rodzaju) E-dur to struna D na VI, struna A na VII i G na IX (także pozostałe wolne). Mam nadzieję, że nie pomyliłem czegoś, bo piszę bez gitary pod ręką. Niestety , nie znam fachowych nazw tych akordów.
I o ile dobrze widziałem, PG grał ten utwór piórkiem ("kostką"), przynajmniej wtedy kiedy grali "Pamiątki"