Po dłuższej przerwie wracam z nowym/starym nagraniem. Sama sesja świeża, natomiast utwór już ma "swoje lata".
Mam nadzieje, że okaże się zdatny do słuchania:
<!-- m --><a class="postlink" href="http://yebood.com/audio/szymon/ginewra.mp3">http://yebood.com/audio/szymon/ginewra.mp3</a><!-- m -->
Pozdrowienia. d

Jesienne rytmy, ale nie takiej zimnej jesieni. Babie lato. Przynajmniej takie mam skojarzenie. Posłuchajcie zresztą sami

Mi się nie kojarzy z żadną porą roku...
Dla mnie jest raczej piosenką idealna do wspomnień i do (wspólnego?

) oglądania zdjęć, segregowania pamiątek. Ma jak dla mnie w sobie coś co przyciąga i coś co zmusza do zadumy...
Pozdrawiam i gratuluje
fizol napisał(a):coś co zmusza do zadumy...
Oj, zadumany byłem, zadumany, kiedy to "komponowałem" dawno temu...
Rad jestem, że się podoba.

Podoba mi się,ale jakoś bez głębszych odczuć.Może to dlatego,że rozstrojony jestem dziś :
pozdrawiam
A mi się kojarzy z Rivendell... Taki jakby ciąg dalszy... Kiedy czas elfów (że tak pojade Sapkiem

) się kończy,liście w ich stolicy poraz pierwszy zaczynają więdnąć,a oni sami idą na przystań...
Ale wiem,że to daleko idące skojarzenie

a mi sie kojarzy z Łazienkami jesienią, spokój, taka melancholia - to mi się kojarzy z wszelakimi drzewami, które mają żólte liscie, ale nadal mają ich duzo. lekki wiatr podnosi troszeczkę liście które już zdazyły spaść i zdmuchują na jeziorko w kierunku pałacyka na wodzie :

czyli pewien bardzo miło wspominany obraz z przeszłosci - a szkoda że już nigdy nie powróci ;(
Mnie się kojarzy z płynącym miarowo górskim, czystym potokiem

Za to moi rodzice nie mogli wyjść z podziwu! Puszczałam utwór z komputera i najpierw zapytali czy to ja jestem taka genialna (tzn. czy sama gram w tej chwilii na gitarze), a pózniej, że brzmi to bardzo ladnie i profesjonalnie.
No bardzo się cieszę!
Serdeczne pozdrowienia dla Rodziców!
