Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Przekłady piosenek Wysockiego
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Tlumaczenia Wysockiego mozna znalesc takze na tej stronie - http://www.wysotsky.com/1033.htm

Nie wiem, jak dokladne one sa, ale z pewnoscia lepsze niz translator.
Shab, witaj na forum. Dzięki za tę wiadomość. Na podanej przez Ciebie stronie są też przekłady na inne języki, w tym polski (i śląski), pod adresem <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.wysotsky.com/1045.htm?0">http://www.wysotsky.com/1045.htm?0</a><!-- m --> .
Prosimy pisz na forum używając polskich liter. Pisownię możesz sprawdzić przyciskiem "Pisownia".

Pozdrawiam
Dauri
Shab napisał(a):Tlumaczenia Wysockiego mozna znalesc takze na tej stronie - <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.wysotsky.com/1033.htm">http://www.wysotsky.com/1033.htm</a><!-- m -->
dauri napisał(a):Na podanej przez Ciebie stronie są też przekłady na inne języki, w tym polski (i śląski), pod adresem <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.wysotsky.com/1045.htm?0">http://www.wysotsky.com/1045.htm?0</a><!-- m -->
Coś niesamowitego!! Wielkie dzięki Shab. Mnie szczególnie, jako "Hanysa - Ślązoka", ucieszyły tłumaczenia Wysockiego po śląsku.

Serdecznie pozdrawiam

Paweł
pgawliczek napisał(a):Mnie szczególnie, jako "Hanysa - Ślązoka", ucieszyły tłumaczenia Wysockiego po śląsku.

A czy mógłbyś coś o tych przekładach napisać? Czy gwara śląska została w miarę starannie użyta, czy jest to raczej dowcip? Ja znam jeszcze coś podobnego - śląską wersję piosenki "Jolka, Jolka".

Pozdrawiam
Dauri
dauri napisał(a):A czy mógłbyś coś o tych przekładach napisać? Czy gwara śląska została w miarę starannie użyta, czy jest to raczej dowcip?
Jasne, że mogę coś napisać, ale nie poczuwam, się do tego, żeby pisać o ich wartości jako przekładów. Choć tak na pierwszy rzut oka i mój stopień znajomości języka rosyjskiego, to są one na bardzo wysokim poziomie.
Co do użytego języka śląskiego, to też jest wszystko w porządku, ja niektóre rzeczy inaczej wymawiam, ale to są różnice wewnątrzdialektalne. Chylę czoła przed Julianem Brudzewskim, niesamowite!!
A jeśli chodzi o to, czy jest to dowcip?? Sam przekład nie jest dowcipem, ale teksty są na pewno "kabaretowe", wybranie takich, a nie innych tytułów też wskazywałoby na cel tłumaczeń. Nie wiem, co kierowało tłumaczem, ale moim zdaniem bardzo dużo piosenek Wysockiego było pisanych w poetyce "piosenki kabaretowej" i warto je tak wykorzystywać. Np. bracia Wójcikowie na którejś z "Mazurskich Nocy Kabaretowych". Mam nadzieję, że kiedyś przypadkiem zetknę się i z tymi tekstami w jakimś kabarecie.

Serdecznie pozdrawiam

Paweł
Gwara śląska to dla mnie zupełna abstrakcja Wink , mimo to, pozwolę sobie zauważyć, że najbardziej sprawdza się ona w pieśniach z cyklu "błatnych" i tych o żartobliwym tonie. "Żółte ognie" mi tu troszkę nie pasują, to naprawdę smutny utwór.
nadzieja napisał(a):"Żółte ognie" mi tu troszkę nie pasują, to naprawdę smutny utwór.
Tak też czasami bywa Droga Nadziejo, że w kabarecie nie zawsze tylko się śmieję, czasem też jest miejsce na refleksję, trochę smutku, zadumy. Ja o takim kabarecie myślałem, kabarecie w sensie artystycznym, nie gagowym 8o .

Twój login kojarzy mi się właśnie z jędną z takich "smutnych" piosenek z kabaretu "Pod Egidą" Wink

Pozdrawiam

Paweł
Tylko w "Żółtych ogniach" tego smutku to całe morze, a nie "trochę" Wink

A Nadzieję znam:
"W brudnym świcie smutnych miast
Pełnym wiatrów bezlitosnych
Mignie czasem twoja twarz
Jak niepewne tchnienie wiosny..."
Jednak to nie ona była moją "loginową" inspiracją.
A no jest tego smutku. Może i racja, że ta piosnka nie za bardzo się nadaje do kabaretu, a jeszcze w dzisiejszych czasach, kiedy 95% ludzi kojarzy śląską gwarę z Bercikiem i " Świetą wojną", mogliby jej nie zrozumieć. Niedługo prawdziwy kabaret wróci do podziemia Sad( Cóż zrobić??
Tym samym, cofam moje życzenie, jeśli chodzi o tę piosnkę w kaberetowym repertuarze przyszłości Smile

Pozdrawiam
Paweł
pgawliczek napisał(a):Np. bracia Wójcikowie na którejś z "Mazurskich Nocy Kabaretowych".
Pawle, jeśli masz na myśli Wójcików z kabaretu Ani Mru Mru, to prostuję, że nie są oni braćmi. To tylko zbieżność nazwisk Smile .
lodbrok napisał(a):Pawle, jeśli masz na myśli Wójcików z kabaretu Ani Mru Mru, to prostuję, że nie są oni braćmi. To tylko zbieżność nazwisk .
No tak człowiek jest zbyt poprawny politycznie i jak tylko dwa takie same nazwiska to od razu bracia,(dobrze,że nie napisałem bliźniacy !! ).
A tak poważnie, to dzięki za sprostowanie.

Pozdrawiam
Paweł
żółte ognie są... mocne.
A spróbuj je sobie w tym przekładzie zaśpiewać... Wink
hmm hmm nie próbowałem,

aczkolwiek jakbym miał wybierać to bardzo też podobają mi się piosenki o kapitanie Cook'u i rycerzu który nie chciał poślubić księżniczki
Strona, do której link jest podany w pierwszym poście tego wątku, została zaktualizowana. Oprócz dużej ilości przekładów można tam teraz znaleźć m.in. zapis nutowy wielu piosenek WW (z akordami).

Link jeszcze raz:
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.wysotsky.com/">http://www.wysotsky.com/</a><!-- m -->
dauri napisał(a):Shab, witaj na forum. Dzięki za tę wiadomość. Na podanej przez Ciebie stronie są też przekłady na inne języki, w tym polski (i śląski), pod adresem <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.wysotsky.com/1045.htm?0">http://www.wysotsky.com/1045.htm?0</a><!-- m --> .
Prosimy pisz na forum używając polskich liter. Pisownię możesz sprawdzić przyciskiem "Pisownia".

Pozdrawiam
Dauri
Rewelacja - przekłady Wysockiego na śląski Big Grin Big Grin Big Grin
Nie chcę mnożyć forumowych bytów, więc podpinam się pod wątek. Zetknęłam się z opinią, że piosenka Wysockiego "Парус" nie była tłumaczona, a ja rękę bym sobie dała uciąć, że kiedyś zetknęłam się z przekładem. Kojarzycie taki przekład?
Na pewno jest przekład Wacława Kalety. Jak chcesz - daj znać, prześlę Ci wieczorem.
Pewnie, że chcę Smile.

(Spróbuję dzisiaj wysłać Ci płytę).