Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Internetowy Blog Patriotyczny
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Ale i tak przewyższał klasą i inteligencją chyba wszystkich współczesnych polityków. Nie można mu zarzucić nieuczciwości i rzeczywistego działania na szkodę interesów Polski. Chociaż ze znakomitą większością jego poglądów się nie zgadzam (na tyle na ile można się zgadzać lub nie zgadzać z postacią, bądź co bądź, historyczną) uważam, że opinia, że był faszystą i ogólnie rzecz biorąc kimś "złym" (upraszczam celowo - na miarę rozumowania co po niektórych) jest absolutnie chybiona. Był to człowiek wybitny i dla ojczyzny zasłużony. Dla niej zresztą świadomie zrezygnował, z posiadania rodziny, chcąc całkowicie poświęcić się działalności publicznej. Z Piłsudskim (dla mnie bez wątpienia jedną z kilku najjaśniejszych postaci w historii Polski) , mimo biegunowo różnych poglądów, wzajemnie się szanowali. Wszak obaj byli patriotami. Poza tym zgadzam się z Markiem:
MJ napisał(a):Przesadzacie. Nie wiem, skad takie negatywne podejście. Zamiast narzekać, ze ktoś, kto słucha Kaczmara sympatyzuje z Dmowskim, moglibyście wyrazić zadowolenie, że ktoś, kto hołduje poglądom Dmowskiego interesuje się również Kaczmarskim. Jak widać u Kaczmara mozna znaleźć wiele ciekawych rzeczy (podobnie jak u Dmowskiego) i nie trzeba być od razu bezkrytycznym wyznawcą jednego ani drugiego. Nie myślmy skrajnymi schematami typu Dmowski-antysemita, endek, Kaczmarski-lewak, liberał - bo wtedy rzeczywiście trudno będzie coś wspólnego w ich twórczości dostrzec.
Pozdrawiam !
Szymon napisał(a):Ale i tak przewyższał klasą i inteligencją chyba wszystkich współczesnych polityków.
W to nie wątpię Wink
Szymon napisał(a):Nie można mu zarzucić nieuczciwości i rzeczywistego działania na szkodę interesów Polski.
Hmm... Jak Piłsudski jechał do Japonii o pomoc w organizowania wielkiego powstania polskiego (piłsudski liczył na 100-150tys. dobrze uzbrojonych żołnierzy, co było możliwe dzięki pomocy Japończyków), to Dmowski sabotował jego działania.
Simon napisał(a):uważam, że opinia, że był faszystą i ogólnie rzecz biorąc kimś "złym"jest absolutnie chybiona
Zgadzam się.
Szymon napisał(a):Z Piłsudskim (dla mnie bez wątpienia jedną z kilku najjaśniejszych postaci w historii Polski) , mimo biegunowo różnych poglądów, wzajemnie się szanowali. Wszak obaj byli patriotami
I to mu się chwali.
Tomek_Ciesla napisał(a):Jak Piłsudski jechał do Japonii o pomoc w organizowania wielkiego powstania polskiego (piłsudski liczył na 100-150tys. dobrze uzbrojonych żołnierzy, co było możliwe dzięki pomocy Japończyków), to Dmowski sabotował jego działania.
To prawda. Piłsudski jako kresowiak był tradycyjnie prorosyjski, Dmowski - warszawiak widział największe zagrożenie dla Polski ze strony Niemiec. A w Tokio spotkali się zupełnie przypadkowo na ulicy, przywitali się grzecznie, opowiedzieli sobie otwarcie o swoich planach i o tym, że będą konsekwentnie zwalczać działania drugiej strony, jednocześnie obiecując, że szczegóły tej prywatnej rozmowy pozostawią dla siebie. Danego słowa dotrzymali. Bowiem obaj byli prawdziwymi ludźmi honoru. Moim zdaniem to jest także godne podziwu.
Tomek_Ciesla napisał(a):Zgadzam się.
A to ci niespodzianka ! Miło mi.

Pozdrawiam serdecznie !
A o co im poszło tak na prawdę? Podobno o kobietę :lol:
Szymon napisał(a):A w Tokio spotkali się zupełnie przypadkowo na ulicy, przywitali się grzecznie, opowiedzieli sobie otwarcie o swoich planach i o tym, że będą konsekwentnie zwalczać działania drugiej strony, jednocześnie obiecując, że szczegóły tej prywatnej rozmowy pozostawią dla siebie.
Nam pan od historii ostatnio opowiadał, że podobno spotkali się w domu publicznym (zupełnie przypadkowo). :Smile
Pewnie wyczytał to w "Faszerstwach Historii" :rotfl:

Krasny

................
Krasny napisał(a):nie o to walczyliśmy aby wygrali nasi, tylko aby była demokracja, i to jest właśnie demokratycznie wybrany prezydent'.
Tak, zwłaszcza on walczył Smile

Kuba
Ja chciałbym tylko zapytać autora bloga czy nie należy czasem do Młodzieży Wszechpolskiej. I bynajmniej nie chodzi tu o żart ani obrazę Smile
zauważyliście, ze już nie ma tam Jacka Kaczmarskiego Wink Jak tylko osoba ta sie dowiedziała że Kaczmarski miał 2 żony i był ŻYDEM to wymazał go z pamięci Wink
Wszystko inne też zniknęło. Zostały tylko linki, flaga, złoty i pierwszy maj Smile
Tomek_Ciesla napisał(a):i był ŻYDEM
i masonem
że o Bogu tutaj już nie wspomnę Wink
gredler napisał(a):był ŻYDEM

i masonem
I cyklistą? :Smile
Tak sobie poczytałem ten temat i doszedłem do wniosku, że moje reakcje jakieś pół roku temu byłyby podobne do Waszych.
Dmowski i Kaczmarski w jednym szeregu.
Problem jednak w tym, że postać Dmowskiego jest strasznie demonizowana, praktycznie od chwili, kiedy do władzy doszła sanacja. Faktycznie, polityk ten był dośc radykalny i średnio tolerancyjny- ale miał też drugie oblicze i śmiem twierdzić, że gdyby doszedł do władzy, to drugie oblicze byłoby dużowazniejsze, niż jakieś tam antysemickie poglądy,które jeszcze w tamtych czasach miały zupełnie inny wydźwięk (ani o holocauscie nikt nie słyszał, ani o Izraelu, za to my mieliśmy duży odsetek ludności żydowskiej. Dmowski był więc czymś takim, jak przeciętny gubernator południowego stanu w USA- tylko on chciał wyrzucać żydów, a tamci Meksykanów).
Otóż Dmowski miał bardzo zdrowe, wolnorynkowe poglądy. I jakoś w jego wypowiedziach na temat rynku trudno doszukiwać się jakichkolwiek nacjonalizmów czy fobii. Podejrzewam więc, że był topoprostu polityk z określoną wizją państwa, która została wypaczona przez kilkadziesiąt lat późniejszych rządów różnej maści socjalistów.
Druga sprawa- kto słucha Kaczmarskiego.
Czy np. ja, człowiek, który zamiast w czambuł potępiać wszystkich mających niezgodne z aktualnymi trendami poglądy słucham ich, analizuję i dopiero na tej podstawie wyrabiam sobie zdanie, takie prawo mam?
Jesli krytykuję różne "Gazety Wyborcze" radia w stylu "TOKFM" itd? Tak się składa, że krytykuję również RM i przyległości i to z tych samych dokładnie powodów...
A jak ktoś nosi moher i słucha tylko Rydzyka, to już nie może włączyć płyty Kaczmarskiego?
Tak to się składa, moi drodzy, ze środowiska fanów Kaczmarskiego homogeniczne nie jest, więc dziwienie się, że znajduja się wśród nas takie wyjątki jak narodowcy czy liberałowie jest nie na miejscu.
Pozdrawiam.
Tomek napisał(a):czy liberałowie jest nie na miejscu.
chodzi o obyczajowych czy ekonomicznych?
Tomek_Ciesla napisał(a):chodzi o obyczajowych czy ekonomicznych?
Obojętne- liberałów w ogóle praktycznie już się nie spotyka. Liberalizm ekonomiczny jest w głębokiej defensywie (Francja i protesty przeciw ustawie o pierwszej pracy) a liberalizm obyczajowy jest tak wypaczany, że jego zdefiniowanie mogłoby niejednym "liberałem" dość mocno wstrząsnąć (generalnie chodzi o zasadę ograniczenia wolności jednostki przez wolność innych jednostek). Obyczajowy czy ekonomiczny- liberał występuje już b. rzadko.
Tomek napisał(a):Obojętne- liberałów w ogóle praktycznie już się nie spotyka. Liberalizm ekonomiczny jest w głębokiej defensywie (Francja i protesty przeciw ustawie o pierwszej pracy)
E, nie spotyka? Reagan czy Thatcher to przeciez nie tak dawno było. Trudno, aby po kilku latach mówic nagle o zaniku liberałów, przez kilka lat moze panować pewna tendencja, natroje wahaja sie w jedna lub drugą stronę. Z przykładów bardziej wspólczesnych - ostatnie lata na Słowacji, takze Nowa Zelandia. Globalizacja jest moim zdaniem również wyrazem tendencji liberalnych. Nie moge niestety podać wielu przykładów bo nie śledzę gospodarki wielu państw. Przykład tradycyjnie etatystycznej Francji chyba nie jest reprezentatywny.
A jaką przyjąłeś definicje liberalizmu gospodarczego?
MJ napisał(a):E, nie spotyka? Reagan czy Thatcher to przeciez nie tak dawno było. Trudno, aby po kilku latach mówic nagle o zaniku liberałów, przez kilka lat moze panować pewna tendencja, natroje wahaja sie w jedna lub drugą stronę. Z przykładów bardziej wspólczesnych - ostatnie lata na Słowacji, takze Nowa Zelandia. Globalizacja jest moim zdaniem również wyrazem tendencji liberalnych. Nie moge niestety podać wielu przykładów bo nie śledzę gospodarki wielu państw.
Chodziło mi o Polskę.
Świetnym przykładem liberała jest premier Laar w Estonii.
MJ napisał(a):Przykład tradycyjnie etatystycznej Francji chyba nie jest reprezentatywny.
Tyle że niektórzy lubią mylić liberałów z etatystami. Np. USAńskich Demokratów określa się mianem liberałów, hehe.
MJ napisał(a):jaką przyjąłeś definicje liberalizmu gospodarczego?
Niskie podatki (góra 10%, rzecz jasna liniowy z dużą kwotą wolną od podatku -> drobna przedsiębiorczość), mała państwowa ingerencja- czyli państwowe instytucje ograniczone do sądownictwa, policji i działań antymonopolowych. Takie główne ramy, można coś jeszcze dorzucić, ale własciwie na tym to się zasadza.
Tomek_Ciesla napisał(a):zauważyliście, ze już nie ma tam Jacka Kaczmarskiego Wink Jak tylko osoba ta sie dowiedziała że Kaczmarski miał 2 żony i był ŻYDEM to wymazał go z pamięci Wink
A może zniechęcił się po waszych złośliwych komentarzach?
Stron: 1 2