Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: O Kurskim, Tusku, rodzinie, ćwierćinteligentach itd.
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3
lodbrok napisał(a):No to pewnie Kurski, bo on jest fanem
Tiaaa... Koncert Jacka Kaczmarskiego w Monachium w październiku 88 roku czyli Jacek Kaczmarski inaczej... wiecie kto to mówi ? Wink

Piszcie sobie zresztą co chcecie, ale inteligencji i kultury Kurskiemu nie brak. I jeszcze na dodatek to zagorzały wielbiciel Kaczmara Smile Kto wie, może nawet jest zalogowanym użytkownikiem Forum :Smile

Pozdrawiam serdecznie
Szymon napisał(a):kultury Kurskiemu nie brak
Nie wiem czy atakowanie Tuska z powodu tego, ze jego dziadek był siłą wepchnięty do Wermachtu jest zachowanie kulturalnym...
Szymon napisał(a):kultury Kurskiemu nie brak
Tak, tak, jak to Lesio z "Daleko od szosy" mawiał: "Jak widzę przed sobą taką sztukę, to trudno zachować kulturę" :rotfl: .
Kurski i kultura :o ? Skuteczność, inteligencja, bezczelność owszem, ale kultura? Może Ty Szymonie o jego bracie myślisz, bo o nim to ja nic nie wiem...
lodbrok napisał(a):Nie wiem czy atakowanie Tuska z powodu tego, ze jego dziadek był siłą wepchnięty do Wermachtu jest zachowanie kulturalnym...
NIe z powodu przeszłości rodziny, ale z powodu prawdy jaką chciał zataić przed wyborcami.

Kuba
Właśnie. Tusk wyraźnie chciał to zataić przed wyborcami, chociaż doskonale o tym wiedział. Czyli kłamał (jak towarzysz magister niemalże, co mu zresztą zostało zapomniane) ! A kiedy Jacek Kurski wypowiadał się w sposób niekulturalny ?

Pozdrawiam serdecznie
:offtopic:
Kuba Mędrzycki napisał(a):
lodbrok napisał(a):Nie wiem czy atakowanie Tuska z powodu tego, ze jego dziadek był siłą wepchnięty do Wermachtu jest zachowanie kulturalnym...
NIe z powodu przeszłości rodziny, ale z powodu prawdy jaką chciał zataić przed wyborcami.

Kuba
A) Tusk nie koniecznie wiedział o tym (możliwe że dziadek o tym nie mówił)
B) A co wyborcom do tego, że dziadek Tuska był w Wermachcie, i to na silę wepchnięty (mój dziadek też miał być włączony do Wermachtu i wysłany do Rosji, ale choroba go przed tym uratowała)
C) To jest sprawa tylko Tuska, i przeszłość RODZINY nie powinna być mieszana z polityką! W końcu to Tusk a nie jego dziadek startował w tych wyborac, nieprawdaż?
Tusk zachował sie mniej więcej tak jak Kwaśniewski w kwestii swojego wykształcenia. Też przecież nie chodziło, że nie ma magisterki, ale że zaczął kręcić.

Kuba
Wyborców nie powinien obchodzic dziadek kandydata i tyle
Ale powinno wiedzieć kogo wybiera na prezydenta.
Mieć w miarę pełny obraz kandydata.
Nie przypuszczałem, że trzeba Ci tłumaczyć takie oczywistości.

Kuba
Mnie jako wyborce guzik obchodzi dziadek Tuska i magisterka Kwasniewskiego. Ale jesli to jest wykorzystywane do dyskredytowania kandydatow, to jest to zenada, bagno i pomyje wlasnie. I doprawdy trudno mi uwierzyc, ze Kurskiemu chodzilo o PRAWDE, a nie o zagranie na najnizszych spolecznych instynktach bazujacych na "zlym Niemcu"...
Kuba Mędrzycki napisał(a):Ale powinno wiedzieć kogo wybiera na prezydenta.
Mieć w miarę pełny obraz kandydata.
Dokładnie: kandydata - a nie jego rodziny!
To jest podstawowa różnica między Tuskiem a Kwaśniewskim!
Co do stosowania tego typu argumentów - zgadzam się z Tulą.

A ten offtopic zaraz przeniosę :evil:

Pozdrawiam
Zeratul
Kuba Mędrzycki napisał(a):Tusk zachował sie mniej więcej tak jak Kwaśniewski w kwestii swojego wykształcenia. Też przecież nie chodziło, że nie ma magisterki, ale że zaczął kręcić.

Kuba
Magisterka Kwacha byłą o tyle ważna, że tutaj chodzilo bezpośrednio o kandydata - a u Tuska chodzilo o dziadka! Czy kandydaci na prezydenta muszą wyborcom przedstawiać całe swoje drzewo genealogiczne? NIE! Bo kandydat na prezydenta ma przedstawiać siebie a nie swoich przodków...
Kuba Mędrzycki napisał(a):Też przecież nie chodziło, że nie ma magisterki
Mi się zdaje że jednak chodziło o brak wykształcenia a nie o krętactwo...

Pozdrawiam
Kuba Mędrzycki napisał(a):Tusk zachował sie mniej więcej tak jak Kwaśniewski w kwestii swojego wykształcenia. Też przecież nie chodziło, że nie ma magisterki, ale że zaczął kręcić.
Kuba Mędrzycki napisał(a):Ale powinno wiedzieć kogo wybiera na prezydenta.
Mieć w miarę pełny obraz kandydata.
Wyjątkowo zgadzam się Kubą.
Torrentius napisał(a):Wyborców nie powinien obchodzic dziadek kandydata i tyle
Twoje wypowiedzi na tym Forum, Torrentiusie Drogi są o tyle lakoniczne, co wprost bajecznie pozbawione sensu. Co to znaczy "nie powinien obchodzić" ? Kandydat robi Twoim zdaniem łaskę wyborcom, że zgadza się ubiegać o, było, nie było, najważniejszy urząd w państwie ?
Tula napisał(a):I doprawdy trudno mi uwierzyc, ze Kurskiemu chodzilo o PRAWDE, a nie o zagranie na najnizszych spolecznych instynktach bazujacych na "zlym Niemcu"...
Kurski zaznaczył, że to absolutnie nie może dyskredytować Tuska (chociaż inna sprawa, że dziwnym trafem jest to polityk dosyć proniemiecki) z tym, że chodzi właśnie o to, że Tusk temu zaprzeczył - chociaż tak naprawdę doskonale o tym wiedział. A swoją drogą mam wątpliwości czy instynkty mogą bazować na "złym Niemcu". Jak już coś to na stereotypie "złego Niemca", który nawiasem mówiąc (jak historia uczy) się sprawdza od tysiąca lat.
Zeratul napisał(a):Dokładnie: kandydata - a nie jego rodziny!
A jednak to kim był ojciec towarzysza kandydata (niedoszłego na szczęście) Cimoszewicza miało, moim zdaniem, gigantyczny wpływ na wybór drogi życiowej przez tego (skądinąd inteligentnego) człowieka. I przedziwnym zbiegiem okoliczności to tenże ("krystalicznie czysty" jak pewien redaktor dosyć szmatławej zresztą gazety) towarzysz przez lata popierał zbrodniczy system, a w demokratycznej Polsce to on "zapomniał" w oświadczeniu majątkowym o akcjach Orlenu itp. itd.

Ojciec Kaczyńskiego należał natomiast do Armii Krajowej. I między innymi to determinuje różnicę między oboma panami. Być może dla niektórych to czy była to Armia Krajowa czy Urząd Bezpieczeństwa "nie ma znaczenia" i "nic ich nie obchodzi". Dla mnie to jest sprawa bardzo istotna. Ale oczywiście są i tacy którym bliżej do "ideałów" Urzędu Bezpieczeństwa. Jak wyżej wzmiankowany redaktor i spora część z tych, którzy nie mogą zdzierżyć faktu, że Prawo i Sprawiedliwość zwyciężyło w wyborach.

Pozdrawiam serdecznie

[ Dodano: 22 Kwiecień 2006, 18:06 ]
Tomek_Ciesla napisał(a):Mi się zdjae że jednak chodziło o brak wykształcenia a nie o krętactwo...
To Ci się źle "zdjae".
Szymon napisał(a):na stereotypie "złego Niemca", który nawiasem mówiąc (jak historia uczy) się sprawdza od tysiąca lat
Pomiając kilkaset lat bez wiekszych konfliktow Smile.

A co to własciwie znaczy, że sprawdza się stereotyp "złego Niemca"? Czy na Ukrainie sprawdza(ł) sie stereotyp "złego Lacha"?
Cos Ty sie tak zawziął na tych Niemców? Czyżby spuścizna Wandy, co nie chciała Niemca? Ja to widze inaczej, choćby dlatego, że Toruń został w dużej mierze zbudowany przez Niemców, jego ustrój opierał sie na prawie niemieckim. Byc może w Krakowie jest to mniej odczuwalne, choć i Kraków ma (również) niemieckie korzenie (lokacja na prawie niemieckim, niemieckie mieszczaństwo), niemieckie wpływy kulturalne (choćby ołtarz Wita Stwosza w kościele Mariackim).

Podsumowując - byłbym ostrożny z hołdowaniem tego typu stereotypom.

marek
Wyobraźmy sobie teoretyczna sytuację. Jacek Kaczmarski kandyduje na prezytenta.
Czy miałoby jakiekolwiek znaczenie , że jego dziadek był komunistą ( z poglądów)?
Przecież to Jacek Kaczmarski kandyduje na prezydenta , a nie jego dziadek.
Czy Wy macie takie same poglądy jak rodzice i dziadkowie?
Dlatego też twierdzę, że wyciągnięcie dziadka Tuska przez Kurskiego było zagraniem pod publiczkę.
Ale Jacek Kaczmarski zapewne nie kłamałby w tej sprawie.
Zgadzam się ,że mówił o tym w wywiadach vide "Pożegnanie z bardem".
Szymon napisał(a):Twoje wypowiedzi na tym Forum, Torrentiusie Drogi są o tyle lakoniczne, co wprost bajecznie pozbawione sensu. Co to znaczy "nie powinien obchodzić" ? Kandydat robi Twoim zdaniem łaskę wyborcom, że zgadza się ubiegać o, było, nie było, najważniejszy urząd w państwie ?
No włąsnie - wyborca powienien wiedzieć wszystko o kandydacie - a nie o jego rodzinie...
Szymon napisał(a):Kurski zaznaczył, że to absolutnie nie może dyskredytować Tuska
Co Kusrski powie nie ma znaczenia - moherowe berety i tak nie zwrócą uwagi na to - a zapamiętają tylko dziadka w Wermachcie...
Szymon napisał(a):Ojciec Kaczyńskiego należał natomiast do Armii Krajowej. I między innymi to determinuje różnicę między oboma panami.
Najwyzej między ich rodzicami - nie widzę wpływu na obydwu panów - szczególnie ze Kaczyńskiemu bliżej do NSZ niż do AK...
Szymon napisał(a):stereotypie "złego Niemca", który nawiasem mówiąc (jak historia uczy) się sprawdza od tysiąca lat.
Jest też stereotyp zasciankowego Polaczka, który niestety też od tysiaca lat się sprawdza - nawet w tych czasach czasami można go spotkać...
Szymon napisał(a):(chociaż inna sprawa, że dziwnym trafem jest to polityk dosyć proniemiecki)
OKROPNE :o JAK ON MOŻE! JAK ON MOŻE CHCIEć WSPółPRACOWAć Z NASZYM NAJWIęKSZYM ODBIąRCą DóBR PRODUKOWANYCH W POLSCE! Czy nie wiesz Szymonie, że 90% eksportu idzie do Niemiec? W tym wypadku powinniśmy mieć z Niemcami dobre stosunki...
Szymon napisał(a):z tym, że chodzi właśnie o to, że Tusk temu zaprzeczył - chociaż tak naprawdę doskonale o tym wiedział.
A skąd tak dobrze wiesz, że Tusk o tym wiedział? O Rydzyk ci to powiedział?
Szymon napisał(a):Jak wyżej wzmiankowany redaktor i spora część z tych, którzy nie mogą zdzierżyć faktu, że Prawo i Sprawiedliwość zwyciężyło w wyborach.
Około 5%? może nawet mnie - nie wiem czy to tak duzo...

Pozdrawiam,
Tomek

p.s Jednak zdaje mi sie Szymonie że to ja mam rację...
Tomek_Ciesla napisał(a):No włąsnie - wyborca powienien wiedzieć wszystko o kandydacie - a nie o jego rodzinie...
O tempora ! O mores ! Niegdyś pierwszym pytaniem zadawanym człowiekowi było - a kim jest Twój ojciec ?
Tomek_Ciesla napisał(a):Co Kusrski powie nie ma znaczenia - moherowe berety i tak nie zwrócą uwagi na to - a zapamiętają tylko dziadka w Wermachcie...
Te demonizowane "moherowe berety" to tacy sami wyborcy jak inni. Każdy dysponuje swoją jednątrzystemilionową i może ją spożytkować na podstawie dowolnych przesłanek - jak tylko mu się podoba.
Tomek_Ciesla napisał(a):nie widzę wpływu na obydwu panów
Zastanawiam się tylko czy to z powodu ślepoty czy też hipokryzji ?
Tomek_Ciesla napisał(a):Jest też stereotyp zasciankowego Polaczka, który niestety też od tysiaca lat się sprawdza - nawet w tych czasach czasami można go spotkać...
Czym się charakteryzuje ów "zaściankowy Polaczek" ?
Tomek_Ciesla napisał(a):Czy nie wiesz Szymonie, że 90% eksportu idzie do Niemiec? W tym wypadku powinniśmy mieć z Niemcami dobre stosunki...
Eksportu ? To my coś eksportujemy ? Takie zaściankowe państewko ?
Tomek_Ciesla napisał(a):O Rydzyk ci to powiedział?
Z relacji kuzynki Tuska. A co do tego ma ojciec Rydzyk ?
Tomek_Ciesla napisał(a):Około 5%? może nawet mnie - nie wiem czy to tak duzo...
A skąd te statystyki ?
Tomek_Ciesla napisał(a):Jednak zdaje mi sie Szymonie że to ja mam rację...
Niewątpliwie. Zdaje Ci się, Tomku.

Pozdrawiam serdecznie
Szymon napisał(a):Niegdyś pierwszym pytaniem zadawanym człowiekowi było - a kim jest Twój ojciec ?
Chodzi Ci o wiek XVII,-XVIII? Bo jeżeli tak, to raczej niefortunny argument...
Szymon napisał(a):Te demonizowane "moherowe berety" to tacy sami wyborcy jak inni. Każdy dysponuje swoją jednątrzystemilionową i może ją spożytkować na podstawie dowolnych przesłanek - jak tylko mu się podoba.
I każdy innym moze ocenić ich wybór według własnego uznania...
Szymon napisał(a):Zastanawiam się tylko czy to z powodu ślepoty czy też hipokryzji ?
Na wzrok nie narzekam, a ale jednak hipokryzji w tym co napisałem nie widzę...
Szymon napisał(a):Czym się charakteryzuje ów "zaściankowy Polaczek" ?
Ty powinieneś wiedzieć to najlepiej...
Szymon napisał(a):Eksportu ? To my coś eksportujemy ? Takie zaściankowe państewko ?
Tak...
Szymon napisał(a):Z relacji kuzynki Tuska
Konkretniej?
Szymon napisał(a):A skąd te statystyki ?
Wyniki wyborów do parlamentu z 2005 roku - SLD 11% - to mniej niż 5% społeczeńśtwa, ale jak wiadomo nie od dziś (nawet PiS o tym mówił) samoobrona to SBcy (a teraz ci hipokryci z PiS-u zawierają z byłymi SBkami koalicję...) to daje mniej więcej 5% społeczeństwa...
Szymon napisał(a):Niewątpliwie. Zdaje Ci się, Tomku.
Teraz jestem tego pewny...

Pozdrawiam
Tomek_Ciesla napisał(a):Chodzi Ci o wiek XVII,-XVIII? Bo jeżeli tak, to raczej niefortunny argument...
Chodzi mi o to, że czasami czyjeś pochodzenie wychodzi łatwo na jaw. Przy rozmaitych okazjach. Tak się składa, że podział na pewnego rodzaju "warstwy" społeczne, moim zdaniem, jeszcze zupełnie nie zanikł (należałoby dodać - na szczęście), a twierdzenie, że to w jakiej rodzinie było się wychowywanym nie wpływa na człowieka to oczywisty absurd.
Tomek_Ciesla napisał(a):I każdy innym moze ocenić ich wybór według własnego uznania...

Oczywiście !
Tomek_Ciesla napisał(a):Na wzrok nie narzekam, ale jednak hipokryzji w tym co napisałem nie widzę...
Miałeś ubeków w rodzinie czy co ? Wink Uważasz, że "przypadkowo" to właśnie Cimoszewicz był działaczem PZPR i to - jak niedawno wyszło na jaw - i po 1989 niezupełnie uczciwym człowiekiem ?
Tomek_Ciesla napisał(a):Ty powinieneś wiedzieć to najlepiej...
Dowcipny jesteś, ale jednak prosiłbym o napisanie czym się Twoim zdaniem charakteryzuje "zaściankowy Polaczek" - skoro już używasz zwrotu, który można rozmaicie interpretować, wypada go wyjaśnić, szczególnie jeśli ktoś o to pyta.
Tomek_Ciesla napisał(a):Tak...
Takich co nie chcą żyć w tym zaściankowym państewku wśród "Polaczków" też ? Mam nadzieję, że tak !
Tomek_Ciesla napisał(a):Konkretniej?
http://hotnews.pl/artpolska-604.html
http://www.naszdziennik.pl/bpl_index.php...d=my14.txt
Tomek_Ciesla napisał(a):Wyniki wyborów do parlamentu z 2005 roku - SLD 11% - to mniej niż 5% społeczeńśtwa, ale jak wiadomo nie od dziś (nawet PiS o tym mówił) samoobrona to SBcy (a teraz ci hipokryci z PiS-u zawierają z byłymi SBkami koalicję...) to daje mniej więcej 5% społeczeństwa...
A w 2001 było ich 40% ? :Smile Czy Ty musisz wszystko przeliczać na procenty ? Nie miałem na myśli tak zwanego "ogółu", tylko ludzi na pewnym poziomie od których słyszę (a choćby czytam Tutaj), że "czas wyjeżdżać, bo PiS doszedł do władzy". Dziwnym trafem po wyborach w 2001 roku mniej było takich głosów.
Tomek_Ciesla napisał(a):Teraz jestem tego pewny...
Pozwolisz zatem, że Cię wyprowadzę z błędu. Kwaśniewskiemu zarzucano przede wszystkim kłamstwo - co jest chyba oczywiste. Za naganne uznano bowiem to, że skłamał, a nie to, że nie miał ukończonych studiów. I słusznie bo to czy się jest magistrem ekonomii marksistowskiej czy się prawie tenże zaszczytny tytuł zdobyło, to jest naprawdę niewielka rożnica Wink
Szymon napisał(a):Miałeś ubeków w rodzinie czy co ? Wink Uważasz, że "przypadkowo" to właśnie Cimoszewicz był działaczem PZPR i to - jak niedawno wyszło na jaw - i po 1989 niezupełnie uczciwym człowiekiem ?
Niestety nie miałem Wink
Szymon napisał(a):Uważasz, że "przypadkowo" to właśnie Cimoszewicz był działaczem PZPR i to - jak niedawno wyszło na jaw - i po 1989 niezupełnie uczciwym człowiekiem ?
Nie - uważam, że było to spowodowane tym, że cała partia to byli od zawsze złodzieje, tak więc Cimoszewicz też złodziejem był...
Szymon napisał(a):Dowcipny jesteś, ale jednak prosiłbym o napisanie czym się Twoim zdaniem charakteryzuje "zaściankowy Polaczek" - skoro już używasz zwrotu, który można rozmaicie interpretować, wypada go wyjaśnić, szczególnie jeśli ktoś o to pyta.
Zaścianlowy Polaczek charakteryzuje się niechęcią i brakiem zaufania do wszsytkiego co jest z zewnątrz, szczególnie z zachodu. Darzy on wielką niechęcią Niemców, Żydów itd.

Dalej - w tym artykule z hotnews jest napisane że dla KUZYNKI Tuska nie było to zaskoczenie - dla samego Tuska mogłoa to być tajemnica... a za artykuł w Naszym Dzienniku dziękuję - nie wierzę w ani jedno słowo z tego dziennika...
Szymon napisał(a):A w 2001 było ich 40% ? :Smile Czy Ty musisz wszystko przeliczać na procenty ? Nie miałem na myśli tak zwanego "ogółu", tylko ludzi na pewnym poziomie od których słyszę (a choćby czytam Tutaj), że "czas wyjeżdżać, bo PiS doszedł do władzy". Dziwnym trafem po wyborach w 2001 roku mniej było takich głosów.
Osobiście jestem przeciwnikiem SLD, i nigdy (i nadal) go nie popierałem i nie zamierzam popierać, ale po 89 SLD NIGDY nie atakowało demokracji tak jak to zrobilo już parokrotnie PiS... Ja bardziej boleję nad tym, ze dawni Solidarnościowcy zawierają koalicję z UBekami z Samoobrony i synkiem komunisty (Roman G.)
Szymon napisał(a):Pozwolisz zatem, że Cię wyprowadzę z błędu. Kwaśniewskiemu zarzucano przede wszystkim kłamstwo - co jest chyba oczywiste. Za naganne uznano bowiem to, że skłamał, a nie to, że nie miał ukończonych studiów. I słusznie bo to czy się jest magistrem ekonomii marksistowskiej czy się prawie tenże zaszczytny tytuł zdobyło, to jest naprawdę niewielka rożnica Wink
W sumie racja :piwko:

Pozdrawiam
Tomek_Ciesla napisał(a):Niestety nie miałem
No to możemy porozmawiać Wink
Tomek_Ciesla napisał(a):Nie - uważam, że było to spowodowane tym, że cała partia to byli od zawsze złodzieje, tak więc Cimoszewicz też złodziejem był...
Ale jakoś tak się dziwnie składa, że działacze komunistyczni z pokolenia Cimoszewicza nie mieli przeważnie ojców z pięknym (politycznie) życiorysem. Cieszę się, że zgadzamy się do tego, że Cimowszewicz jest złodziejem Smile
Tomek_Ciesla napisał(a):Zaścianlowy Polaczek charakteryzuje się niechęcią i brakiem zaufania do wszsytkiego co jest z zewnątrz, szczególnie z zachodu. Darzy on wielką niechęcią Niemców, Żydów itd.
Właśnie nie rozumiem jak można jednocześnie żywić niechęć do Niemców i do Żydów !
Tomek_Ciesla napisał(a):Dalej - w tym artykule z hotnews jest napisane że dla KUZYNKI Tuska nie było to zaskoczenie - dla samego Tuska mogłoa to być tajemnica... a za artykuł w Naszym Dzienniku dziękuję - nie wierzę w ani jedno słowo z tego dziennika...
Mam poważne wątpliwości czy dla Tuska mogła to być tajemnica. Ale mniejsza o to. Nawet nie zwróciłem uwagi na to, że to jest "Nasz Dziennik". Muszę zweryfikować Twoje zdanie, bo nigdy nie czytałem ani jednego artykułu z tejże gazety. Ale, żeby aż "nie wierzyć w ani jedno słowo z tego dziennika" - nawet w "Wyborczej" w mniej więcej co czwartym artykule piszą prawdę Wink
Tomek_Ciesla napisał(a):ale po 89 SLD NIGDY nie atakowało demokracji tak jak to zrobilo już parokrotnie PiS...
Mianowicie... ? Może jakoś wyegzemplifikujesz tę śmiałą tezę ?
Tomek_Ciesla napisał(a):Ja bardziej boleję nad tym, ze dawni Solidarnościowcy zawierają koalicję z UBekami z Samoobrony i synkiem komunisty (Roman G.)
Upraszczasz. Nawet jeśli założymy, że masz rację to jest niewielka przewina w porównaniu z Solidarnościowcami z GW, UW i jej pogrobowców w rodzaju PD do której należy mnóstwo towarzyszy i towarzyszek na czele z Bochniarz (to, że ją wybrali na kandydata zresztą dowodnie świadczy o zaniku inteligencji wśród dawnych działaczy UW - chyba, że to miało być posunięcie skazujące własną partię na polityczny niebyt)
Tomek_Ciesla napisał(a):W sumie racja
Późny wieczór łagodzi obyczaje ? Wink

Pozdrawiam !
Szymon napisał(a):Tak się składa, że podział na pewnego rodzaju "warstwy" społeczne, moim zdaniem, jeszcze zupełnie nie zanikł (należałoby dodać - na szczęście),
Ja Ci Szymonie szczerze współczuję - jeśli naprawdę tak myślisz 8o
Jak Ty w ogóle możesz "funkcjonować" na forum skoro nie znasz szczegółowej biografii wszystkich dyskutantów? :/
Szymon napisał(a):a twierdzenie, że to w jakiej rodzinie było się wychowywanym nie wpływa na człowieka to oczywisty absurd.
Owszem wpływa, z tym że niekoniecznie zależy to od "rodowodu" rodziny :rotfl:

Co do Tuska i jego dziadka - IMO mógł nie wiedzieć.
To zależy czy jego dziadek był człowiekiem rozmownym.
Ja się np. dopiero niedawno dowiedziałem, że mój dziadek służył jako żołnierz m.in. pod komendą gen. Jaruzelskiego podczas walk z Ukraińcami (teraz mnie Szymon spisze na straty Tongue )

Pozdrawiam
Zeratul
Zeratul napisał(a):Ja się np. dopiero niedawno dowiedziałem, że mój dziadek służył jako żołnierz m.in. pod komendą gen. Jaruzelskiego podczas walk z Ukraińcami (teraz mnie Szymon spisze na straty Tongue
Moze Ci wybaczy za to, ze walczył przeciwko Ukraińcom Wink
Zeratul napisał(a):Ja Ci Szymonie szczerze współczuję - jeśli naprawdę tak myślisz
Jak Ty w ogóle możesz "funkcjonować" na forum skoro nie znasz szczegółowej biografii wszystkich dyskutantów
Naprawdę tak myślę. Ale co ma jedno do drugiego ?
Zeratul napisał(a):Ja się np. dopiero niedawno dowiedziałem, że mój dziadek służył jako żołnierz m.in. pod komendą gen. Jaruzelskiego podczas walk z Ukraińcami (teraz mnie Szymon spisze na straty )
Nie spiszę Cię na straty - niedalej jak trzy tygodnie temu (na przyjęciu z okazji moich osiemnastych urodzin) wypiłem butelkę Ballantines'a z takim co osobiście walczył u Świerczewskiego :Smile Ale rzucił legitymację w stanie wojennym. A poza tym ciekawie pisze.

Ciebie lubię, Zeratulu - więc o nic się nie musisz obawiać (jeszcze raz dziękuję za ten pasek Wink )

Pozdrawiam serdecznie
Szymon napisał(a):Ciebie lubię, Zeratulu - więc o nic się nie musisz obawiać
A o co mają się obawiać ci, których nie lubisz? :o
Zależy od tego kto to konkretnie jest Wink
Zeratul napisał(a):Jak Ty w ogóle możesz "funkcjonować" na forum skoro nie znasz szczegółowej biografii wszystkich dyskutantów?
Raczej biografii naszych dziadków. Smile)

I tu mamy "przewagę", bo my o dziadku Szymona wiemy prawdopodobnie więcej, niz on o naszych. Chociaż pewnym być nie można.

marek
Stron: 1 2 3