Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Ballada o okrzykach
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam!

Prosze o opinię, wiem że w paru miejscach jest cienko, ale zobaczymy Wink

<!-- m --><a class="postlink" href="http://mallorn.ii.uj.edu.pl/kaczmarski/filip_pachla/public/">http://mallorn.ii.uj.edu.pl/kaczmarski/ ... la/public/</a><!-- m -->
Ściągajcie "Balladę o okrzykach".

No i prosze o słowa krytyki, moze wskazówki..

Pozdrawiam
Filip
Ściągnąłem, ale nie jestem w stanie tego posłuchać. Co to za rozszerzenie "ogg"? Pod jakim programem się odtwarza?

Pozdrawiam serdecznie
Winamp
Mozesz otworzyć też za pomocą WMP.
Pozdrawiam
H.
Jak dla mnie to troche za wysoko śpiewane. I czasami głos średnio dopasowany do melodii, ale wynikać to oczywiście może z możliwości głosu Smile
A plik ogg można też otworzyć w foobarze.
Troszkę za łagodnie, no i głos Ci jeszcze się nie "ustabilizował" Wink.
No no Filipie jestem pod wrażeniem,poważnie Smile Mi się podoba :] A mówiłeś,że nie umiesz Big Grin
Filip P. napisał(a):moze wskazówki..
Chcesz wskazówek? ćwiczyć,ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć :lol: Tongue :wink:
Duuużo pracy Filipie... Ja mam wrażenie, że miejscami śpiewasz nieczysto, szczególnie w tych miejscach gdzie głosem trzeba trochę tak "przeciągnąć". To Twoje np. "naroooodu" nie brzmi najlepiej. Myślę, że jedyną radą jest dalsza praca nad tą piosenką, być może nagrywanie jej fragmentami, potem odsłuchiwanie samego siebie i próba dokonywania korekty. A może dobrze byłoby ją zaśpiewać komuś o dobrym muzycznym słuchu, kto od razu wskazałby Ci miejsca wymagające poprawek? Tembr Twojego głosu mi nie przeszkadza (masz po prostu jeszcze bardzo młody głos), ale brakuje mi melodyjności w sposobie śpiewania (wiem, że wyrażam się mało fachowo bo brak mi stosownej wiedzy muzycznej, ale po prostu piszę o swoich odczuciach). Nie wiem na ile osiągnięcie znaczącej poprawy jest kwestią wrodzonych predyspozycji a na ile włożonej pracy, ale na pewno może być lepiej. Brawa dla Ciebie za odwagę i już wykonaną pracę. Pozdrawiam Smile
Hmm, głosu nie będę się czepiał. Gorzej, że nie trzymasz się melodii w wielu momentach. A przeciaganie jest niepotrzebne i lepiej nie przeciągaj lub to poćwicz. Ja też tak miałem jeszcze niedawno, więc nie będę więcej krytykował. Poćwiczyłem jednak trochę (mozna to usłsyzeć w temacie Nagrania), a teraz jak już znalazłem odpowiednią dla siebie tonację jest nawet dobrze. Umieszczę tu jakieś piosenki Mistrza w moim wykonaniu później. Więc nie zrażaj się tylko ćwicz, bo to naprawdę pomaga. Wink
lodbrok napisał(a):brakuje mi melodyjności w sposobie śpiewania (wiem, że wyrażam się mało fachowo
Mój kolega, który gra juz pare lat na gitarze stwierdził to samo. Więc to chyba słuszna uwaga.
Nie mam zamiaru grać koncertów, wiec chce opanować sztukę śpiewania tylko na poziomie podstawowym. Ćwiczyć oczywiście mam zamiar.

Pozdrawiam
Oj, Filipie, dość mocno fałszujesz w tej piosence. Zrób tak: weź nuty i śpiewaj grając tylko te dźwięki. Później popróbuj śpiewanie bez gitary. I słuchaj tego, co śpiewasz. Bo jeśli chodzi o gitarę, to jest dobrze (słuchałem Twojego "Oceanu").

Krasny

...
Dobre!
Hmm... Dodawanie kolejnych zwrotek to wierszy Jacka? Jakiś pan co grał dla jakiejś partii z z dodatkową zwrotką "mury" i nie dostał po takiej próbie oklasków ze strony forumiczów. To, co napisałeś wcale nie jest takie złe, ale mimo wszystko bym nie umieszczał tego w "twórczość własna". Uważam wiersze za dzieła zamknięte (chyba, ze twórcy uważają inaczej).

Pozdrawiam
Wiesz, Cece, ja raczej odbieram aneks Krasnego jako żart; chyba nie będzie chciał, by zwrotki dopisane przez Niego znalazły się w najnowszym wydaniu antologii.
Pewnie tak jest Wink Ale zwrotki ogólnie niezłe. Podobają mi się, sam się czasem bawię cudzymi piosenkami, choć tego nie publikuję. Tylko jakoś mocno to odebrałem.
Przepraszam, jezeli moja poprzednia wypowiedź brzmiała zbyt ostro.

Pozdrawiam
Gitara świetna.
Głos też niezły, ale kurde, fałszujesz! Popracuj nad tym. Bo sam w sobie może być.
Pozdrawiam!