Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Nieprzytomność
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Śmiech ma szczery kto nie płakał
Płacze kto ma łzy w zapasie
Kocha kto zachował zapał
Ten zaś wyparuje z czasem
Sąd jest zawsze czegoś winny
Wyrok dostać może święty
Bierny bywał kiedyś czynnym
Czyn uczynił go oziębłym

Ceniąc swą wiarę - wiary inne szanuj
Żyjąc jak umiesz - tak żyć pozwól innym
Swym będąc panem - w innych dostrzeż panów
Niech twój wysiłek nowy łan użyźni

Gniew wyzwoli z pęt ponurych
I powstanie będzie trwało
Choć pod ciosem pękną mury
Skała pozostanie skałą
Niegodziwość zgodzi twardych
Miękkim pozostanie złuda
Najmarniejsi pośród marnych
Głowy skryją w starych cudach

Na nic przyda się historia
Jeślki kołem ma się toczyć
Napisany krwią memoriał
Czytelnikom ręce zbroczy
Twoje czasy - twoja hańba
Nikt nie krzyknie "na pohybel!"
Wybierz sobie czysty sztandar
Cel przyprawi parę skrzydeł

Ceniąc...
Przytomny duchem rozpal prawdy płomień
Aby w jej świetle ciało wieść przytomnie
michalf napisał(a):Na nic przyda się historia
Jeślki kołem ma się toczyć
abstrahując od wiersza-ciekaw jestem co chcesz powiedzieć w tym fragmencie?
pozdrawiam
k.
Ja to tam rozumuje po swojemu Smile Jesli historia ma nas czegos nauczyc , a caly czas "toczy sie kołem" to znaczy niczego nie uczy gdyz popelniamy te same bledy ...
natomiast w temacie piosenki (?) Pomyslal bym nad refrenem i ostatnimi dwoma wersami, na moj gust wypadaja bardzo slabo na tle trzech zwrotek, ktore jak dla mnie plyna , niosa i potencjal jest bajeczny Smile Zwrotki tak przyjemnie plyna, ze szerze mowiac nie psul ich bym refrenem , po to aby byl, natomiast jeszcze cos bym dopisal zwrotkowo-wierszowego Big Grin..... chyba ze refren bedzie mial kopa ...
mam nadzieje ze nie zamotalem Wink

uzdrawiam
Nie zamotałeś Smile To tak mnie wena niosła, że najpierw powstał ten refren, a potem dopisały się kolejne zwrotki i może rzeczywiście kopa zabrakło. Będę się musiał zastanowić nad tym.

A jeśli chodzi o te dwa wersy, to spalding zrozumiał mnie bardzo dobrze Smile
tak tylko to jest jedna strona medalu: bo jesli nic sie nie bedzie powtarzac to nie bedzie kiedy wykorzystac tego ze ja znamy Smile historia bylaby wtedy tylko zapisem wielu malych doswiadczen z ktorych nic by nie wynikało, wydaje sie ze dowodem na uzytecznosc historii jest wlasnie owo kolo, choc prawde mowiac zastanawialbym sie nad ta przydatnoscia historii w ogole Smile choc mi sie akuart pewnie do czegos tam przyda.
pozdrawiam
k.
zgadzam sie ze bez refrenow byloby lepiej, ale jezli bys juz cos wyrzucal to mozna pomyslec czy nie zostawic tylko 2 i 3 zwrotki i od nich zaczac budowac ten teskt na nowo, pierwsza zwrotka (moim zdaniem oczywiscie) jest zupelnie pusta.