Forum o Jacku Kaczmarskim

Pełna wersja: Małe pytanie
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
W "Podróżach Guliwera" Kaczmarski spiewa :
Cytat:Nie pisałbym gdybym nie kochał
Człowieka ,lecz poza gatunkiem
Interpretacja tych słów sprawia mi niemałą trudność. Chciałbym wiedzieć jak inni to rozumieja.Pozdrawiam
No można by to potraktować że kocha nie cały rodzaj ludzki jako gatunek, ale człowieka jako jednostkę, jako człowieka Smile Mozna też powiedzieć, że kocha nie typowego szarego człowieka, ale pozagatunkowego wyrózniającego sioęz tłumu Wink Chyba ta pierwsza interpretacja jest sensowniejsza...
tez przychylilbym sie do tej pierwszej interpretacji, jako milosc do czlowieka stanowiacego jednostke, nie tlumu, ktory czesto nie pozwala sie byc kochanym, zrozumianym, ani nawet szanowanym. kocha (mozliwie) kazdego czlowieka z osobna, a ich wszytskie uklady, sojusze, zwiazki itd sa dla niego nie do zaakceptowania. tak mysle