Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
"Krajobraz po uczcie" - domniemana inspiracja obrazem Matejki
#1
Witam,
od niedawna mam pewien dylemat dotyczący dobrze wszystkim znanego, przełomowego (jak stwierdził sam Kaczmarski) utworu - Krajobraz po uczcie. Dawno temu (w 2007 roku) pojawił się na tym forum podobny wątek, ale tam tylko zahaczono o to, co mnie intryguje.

Jakiś czas temu usłyszałem od moim znajomych, którzy odwiedzili Zamek Królewski w Warszawie, że przewodnik przy omawianiu obrazu Konstytucja 3 Maja 1791 roku Matejki wspomniał, że Kaczmarski pisał na jego podstawie piosenkę i pomylił postaci. Podobno nawet przewodnik cytował ten fragment, niestety nikt go nie zapamiętał. Długo nie dawało mi to spokoju, bo nie znałem żadnego utworu Kaczmarskiego, w którym odwoływałby się do tego obrazu, przeszukiwanie Internetu też nie pomogło.

Przełomowa okazała się dla mnie lektura książki Piotra Wirońskiego "Wbrew, pomimo i dlatego", a właściwie jej najbardziej kontrowersyjnego fragmentu - interpretacji Lalki. Pojawia się tam - cytuję:
Do pomyłki merytorycznej przyznaje się przy okazji komentowania "Krajobrazu po uczcie", w którym odnosząc się do Matejki, pomylił Stanisława Augusta z Hugonem Kołłątajem.

Niestety autor nie podaje źródeł, a ja nie byłem w stanie znaleźć w Internecie (zarówno w informacjach o wierszu na kaczmarski.art.pl, jak i w dostępnych nagraniach ma YouTube) "dowodów", że Kaczmarski o tym mówił (na co wskazuje autor książki - pogrubiony tekst).

Zastanawiające jest dla mnie to, czy rzeczywiście Kaczmarski pisał ten utwór na podstawie tego obrazu, czy był on jedynie w jego podświadomości (bo w to nie wątpię), ale nie było to celowe nawiązanie (wszak sam mógł wymyślić, że niesiono króla, to dość prawdopodobne). Jeśli się do niego odwoływał, dlaczego nie napisał - jak przy innych utworach - Wg obrazu J. Matejki? I najważniejsze moje pytanie skierowane do Was - czy znacie jakąś zapowiedź/wywiad/cokolwiek, gdzie Kaczmarski przyznaje się do pomyłki?

Przypomnę fragment, o który chodzi:
A w stolicy Sejm kończy obrady
Na rękach niesiony uśmiecha się król
Ambasadorowie nie zmieniają ról
Wiedząc jak blisko od chwały do zdrady


I jeszcze link do obrazu: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/c...atejko.PNG.
Po spojrzeniu na postać niesioną na rękach mam wrażenie, że on wcale się nie uśmiecha - wręcz przeciwnie, ma poważną minę. Taki szczególik, ale przemawiający trochę na korzyść mojego podejrzenia, że ten fragment nie jest bezpośrednim nawiązaniem do obrazu, a co najwyżej skojarzeniem. Tylko wtedy skąd się wzięła teoria, że to błąd Kaczmarskiego i gdzie tak powiedział/napisał?

Pozdrawiam
Odpowiedz
#2
Krajobraz po uczcie z pewnością nie jest inspirowany obrazem - Jacek nigdzie i nigdy o tym nie mówi. Nigdy również nie spotkałem się z wypowiedzią Jacka, w której mówiłby o tym, że pomylił Stanisława Augusta z Hugonem Kołłątajem. Sądzę, że ktoś skojarzył obraz z piosenką i na tej podstawie wysnuł ww wnioski, a Wiroński to zasłyszał i uznał za stosowne zamieścić w swojej książce, dodając dla uwiarygodnienia, że Jacek się do tego przyznał. A źródła Wiroński nie podał, bo ono nie istnieje.
Odpowiedz
#3
Dziękuję za odpowiedź. Ta opcja też mi się wydawała dość prawdopodobna, teraz się do niej ostatecznie przekonałem. To niemożliwe, żeby Kaczmarski wspomniał o tym w nagraniu/wywiadzie nieznanym znawcom, ale znanym dwóm osobom w Polsce. Choć oczywiście dowodu na nieistnienie nigdy nie da się znaleźć...
Odpowiedz
#4
W gwoli ścisłości, ów niesiony na rękach dwóch posłów: Linowskiego i Zakrzewskiego człowiek to nie Kołłątaj, a Stanisław Małachowski-marszałek Sejmu Czteroletniego. Sam Hugo Kołłątaj stoi obok.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  "Krajobraz po uczcie" - związek z malarstwem? natalia 15 3,369 01-29-2007, 09:00 AM
Ostatni post: natalia

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości