Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Lament kamrata
#1
Nie wiem co taki wisielczy humor mamy, no ale ;) :

Lament kamrata

Wypijam łyk wódki, kiszki grają marsza,
Znów pusta lodówka, wypłata nie starcza,
By przeżyć, by trwać...
W tę noc, tak okrutną, znów patrzę na stolik
Gdzie drewniany krzyż obojętny stoi
Na ból, na płacz...

Wyglądam przez okno, lecz puste są pola,
Gdzieś w dali majaczy sąsiada stodoła,
W izbie hula wiatr...
Nikt drogą nie idzie, nie słucha mych nowin,
Już wódka powoli uderza do głowy,
Lecz nie wiem co robić mam...

Umarł mój biedak i leży na marach,
Smętnie spogląda nań jego gitara
I marsza Chopina gra...
Jakby wiedziała, że już jej nie dotknie,
Więc odprowadza go przekrwionym wzrokiem
Daleko, daleko w dół...

Już czwartą szklankę powoli opróżniam,
Ale wśród myśli mych kołatania
Słyszę że jesteś tuż...
Byłeś tak blisko, lecz jesteś daleko
I nie za lasem, za polem, za rzeką,
Lecz tam gdzie nie ma już nic...

Wstając powoli szabelką zahaczam
To, co jedyną nadzieją dla świata
Wśród łez, granatów i kul...
Niech widzi krucyfiks jak straszna jest kara
Tego, co jeszcze nie leży na marach,
Lecz tracąc innych trwa...

I w mękach okrutnych bezsilnie się wiję,
Gotuję powoli sznur sobie na szyję,
By skończyć ten ból, ten strach...
Już ostatni węzeł jest zasupłany,
Może ktoś znajdzie mnie jutro nad ranem
I złoży, narzuci płaszcz...

Żem wariat szalony, powiedzą nad grobem,
za przyjacielem życiem zabrał sobie,
By skończyć bal...
Czym może być taniec samotnej osoby
Co z gardła już tylko krzyk może wydobyć
Lub obłąkany śmiech...

Jeszcze szabelką na drzwiach swych wykreślę
Com kochał, com zrobił i czego chcę jeszcze,
Byście zrobili wy...
Więc wiszę pod stropem i wiatr mnie kołysze
I tylko w mych oczach paskudnie się pisze
Groza, przestrach i ból...


Aneta Wrona
Stara Wieś
27.12.2011r
Pozdrawiam,
Aneta
Odpowiedz
#2
Ciekawe, czy po kilku latach będziesz ten wiersz zapowiadać tak:

Kiedyś to pisałam, jako młody człowiek, przeczuwając jak to wygląda, teraz, niestety mam własne doświadczenia.

:)
[size=85]My chcemy Boga w rodzin kole,
W troskach rodziców, dziatek snach.
My chcemy Boga w książce, w szkole,
W godzinach wytchnień, w pracy dniach.
[/size]
[b]"Poza Kościołem NIE MA zbawienia"[/b]
Odpowiedz
#3
Najprawdopodobniej nie będę go tak zapowiadać, gdyż go w ogóle zapewne nie będę zapowiadać - niby gdzie i komu? To nie jest sztuka na wysokim poziomie czy coś :P Tylko taka rymowanka :D

A tak na serio, to już mam własne doświadczenia ;)
Pozdrawiam,
Aneta
Odpowiedz
#4
Aneta napisał(a):A tak na serio, to już mam własne doświadczenia ;)
Kaczmar dodał niestety , a Ty?
[size=85]My chcemy Boga w rodzin kole,
W troskach rodziców, dziatek snach.
My chcemy Boga w książce, w szkole,
W godzinach wytchnień, w pracy dniach.
[/size]
[b]"Poza Kościołem NIE MA zbawienia"[/b]
Odpowiedz
#5
Oczywiście też ;)
Pozdrawiam,
Aneta
Odpowiedz
#6
A czemu "oczywiście"?
Znajdzie się słowo na każde słowo
Odpowiedz
#7
A czemu nie? To nie są zbyt miłe doświadczenia, więc oczywiście niestety ;)

Tak się zastanawiam, czy nie można by wstawić dedykacji Przemysławowi Gintrowskiemu u samej góry pod tytułem. Co wy na to?
Pozdrawiam,
Aneta
Odpowiedz
#8
Musiałabyś uzasadnić dlaczego :).
[size=85]My chcemy Boga w rodzin kole,
W troskach rodziców, dziatek snach.
My chcemy Boga w książce, w szkole,
W godzinach wytchnień, w pracy dniach.
[/size]
[b]"Poza Kościołem NIE MA zbawienia"[/b]
Odpowiedz
#9
Pffff....

Chociażby dlatego:

"Umarł mój biedak i leży na marach,
Smętnie spogląda nań jego gitara
I marsza Chopina gra...
Jakby wiedziała, że już jej nie dotknie,
Więc odprowadza go przekrwionym wzrokiem
Daleko, daleko w dół..."

Czyż to nie może pasować do Gintrowskiego? Ponadto umarł całkiem niedawno, a lubię go tak samo jak Jacka.
Pozdrawiam,
Aneta
Odpowiedz
#10
Aneta napisał(a):Tak się zastanawiam, czy nie można by wstawić dedykacji Przemysławowi Gintrowskiemu u samej góry pod tytułem. Co wy na to?
Nie.
Odpowiedz
#11
Simon napisał(a):
Aneta napisał(a):Tak się zastanawiam, czy nie można by wstawić dedykacji Przemysławowi Gintrowskiemu u samej góry pod tytułem. Co wy na to?
Nie.
Skoro moderator tak mówi, to pewnie się nie da wstawić takiej dedykacji.
Myślę, że pierwsza myśl jest najlepsza i dobrze będzie, jeśli wiersz pozostanie niededykowany. :)
[size=85]My chcemy Boga w rodzin kole,
W troskach rodziców, dziatek snach.
My chcemy Boga w książce, w szkole,
W godzinach wytchnień, w pracy dniach.
[/size]
[b]"Poza Kościołem NIE MA zbawienia"[/b]
Odpowiedz
#12
Zbrozło napisał(a):Skoro moderator tak mówi, to pewnie się nie da wstawić takiej dedykacji.
Nie chodziło o to, że się nie da, tylko o to, że - nie powinno się jej wstawiać :P
Odpowiedz
#13
Poza tym, do czego Ci ta "dedykacja" potrzebna?
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#14
Kuba Mędrzycki napisał(a):Poza tym, do czego Ci ta "dedykacja" potrzebna?


Do niczego. To była tylko taka luźna myśl. Dużo wierszy jest dedykowanych, więc byłam ciekawa co wy na to. Nie można już sobie nic głośno pomyśleć? ;)

A skoro już się tak bawimy, to ja teraz odwrócę kota ogonem ;) Dlaczego nie powinno się wstawić żadnej dedykacji? ;)
Pozdrawiam,
Aneta
Odpowiedz
#15
Aneta napisał(a):Nie można już sobie nic głośno pomyśleć? ;)

Można, tylko dlaczego się dziwić, że Twoje głośne myślenie głośno komentują?

Aneta napisał(a):A skoro już się tak bawimy, to ja teraz odwrócę kota ogonem ;) Dlaczego nie powinno się wstawić żadnej dedykacji? ;)

Mogę Ci odpowiedzieć na to pytanie, tylko nie wiem jak. Ma być szczerze, miło czy w ogóle?
Odpowiedz
#16
Luter napisał(a):Ma być szczerze, miło czy w ogóle?
Otóż to :)
Odpowiedz
#17
Luter napisał(a):
Aneta napisał(a):Nie można już sobie nic głośno pomyśleć? ;)

Można, tylko dlaczego się dziwić, że Twoje głośne myślenie głośno komentują?

A czy ja się dziwię? Oczywistym był fakt, że coś mi odpiszecie. Chociaż w sumie nie spodziewałam się, że aż tak na mnie napadniecie za tak niewinną dygresję.

Luter napisał(a):
Aneta napisał(a):A skoro już się tak bawimy, to ja teraz odwrócę kota ogonem ;) Dlaczego nie powinno się wstawić żadnej dedykacji? ;)

Mogę Ci odpowiedzieć na to pytanie, tylko nie wiem jak. Ma być szczerze, miło czy w ogóle?

Nie musisz odpowiadać, bo zdaje mi się, że znam odpowiedź. Dziwi mnie tylko, że nie wiesz jak powinno się prowadzić rozmowę na poziomie. Zastanawiam się też czemu miał służyć ten sarkazm.
Pozdrawiam,
Aneta
Odpowiedz
#18
Aneta napisał(a):Chociaż w sumie nie spodziewałam się, że aż tak na mnie napadniecie za tak niewinną dygresję.

Otóż to! Gdyby komentarze były po Twojej myśli, wtedy byłabyś szczęśliwa? Tylko pomyśl: co warte są komentarze, które sama sobie możesz napisać? Co one wnoszą do Twojego myślenia?
Druga rzecz jest taka, że to, co nazywasz napadnięciem, było przecież tylko wyrażeniem własnego zdania. Simon, Zbrozło, Kuba wypowiedzieli się przecież nad wyraz spokojnie. Nie wyobrażam sobie jak mieliby się wyrazić, żebyś nie nazwała tego napadem. No, chyba że mylisz napadnięcie z wyrażeniem niewygodnej dla Ciebie treści...

Aneta napisał(a):Dziwi mnie tylko, że nie wiesz jak powinno się prowadzić rozmowę na poziomie.

W takim razie bardzo Cię proszę - uświadom mnie, jak według Ciebie powinno się prowadzić rozmowę na poziomie, bo rzeczywiście chyba tego nie chwytam. Jednocześnie mam nadzieję, że "na poziomie" to nie jest według Ciebie to samo co miłe słodkie przytakiwanie.
Odpowiedz
#19
Uważasz, Aneto, że dokonałem na Ciebie napaści?
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Lament Starca berseis13 34 5,009 02-01-2008, 03:07 AM
Ostatni post: Kuba Mędrzycki
  Shabbat Lament berseis13 11 2,480 02-22-2007, 07:30 AM
Ostatni post: berseis13

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości