Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Stanowisko w sprawie - komentarz do komentarza
#1
Żeby nie zaśmiecać użytkownikowi DX jego wątku, publikuję w osobnym.

<!-- m --><a class="postlink" href="http://olaff22.wrzuta.pl/audio/8DkMMblNXI5/acta">http://olaff22.wrzuta.pl/audio/8DkMMblNXI5/acta</a><!-- m -->
Stanowisko w sprawie, czyli komentarz do komentarza

Siedzę w necie, na Chomiku
Ściągam sześćset lewych plików
Transfer trzysta gigabitów -
Bez loginów i limitów.
Net jest mój!
O ja wam mówię, Net jest mój!
Może czasem trochę mniejszy
Ale potem jeszcze większy

Na Fejsbuku Wam pokażę
Wśród znajomych znane twarze:
Politycy, luminarze,
Malarz, sędzia, dziennikarze
Lubię to!
O ja Wam mówię, Lubię to!
I niech ktoś mi udowodni,
Że są do mnie nie podobni.

Domalować wąs Piterze
Skopać Grasia na Tweeterze
Na rządowym mieć serwerze
Sprośne gagi o premierze
Press download!
O, ja wam mówię, press download
Gdy policja mnie zatrzyma,
Włożę maskę anonima.

"Nie!" dla ACTA - powiedzieli
Nie dla forsy – dla idei
Wszędzie tę piosenkę grają
nikt nie kupił – wszyscy mają
Tylko skąd?
A ja się pytam, no to skąd?
Nie umiera duch w narodzie –
Chociaż kradniesz, toś nie złodziej.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#2
Świetne! Tylko w zasadzie nie jest to odpowiedź na to, co śpiewał DX, bo chyba jemu chodziło o nieprzeczytanie tego przed podpisaniem, a nie o "wolność" internautów. To znaczy pewnie zaraz ktoś mi powie, że nie można tego komentarza do utworu DXa traktować w kontekście utworu DXa, tak jak nie można traktować komentarza do Muzeum Tenenbauma w kontekście Muzeum, ale jak już mówiłem - nie do końca się znam ;)
Odpowiedz
#3
Zdecydowanie lepszy ten komentarz do komentarza od samego komentarza (stanowiska w sprawie).
Choć słucha się tego też nie najgorzej, to wersja pisana (do muzyki Kuby Sienkiewicza) przypadła mi bardziej do gustu.
Trzeba Ci, Pawle przyznać: komentować potrafisz, oj, potrafisz! :)
Znajdzie się słowo na każde słowo
Odpowiedz
#4
MacB napisał(a):Trzeba Ci, Pawle przyznać: komentować potrafisz, oj, potrafisz! :)

Drugi Czajkowski normalnie! :P
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#5
A ja mam takie pytanie do Pawła - mogę to sobie wrzucić na fejsa? ;)
Odpowiedz
#6
Możesz.
Tu wersja trochę poprawiona
<!-- m --><a class="postlink" href="http://olaff22.wrzuta.pl/audio/3AZqCWO3NoB/acta_-_komentarz">http://olaff22.wrzuta.pl/audio/3AZqCWO3 ... _komentarz</a><!-- m -->
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#7
Widzę, że jedną zwrotkę odpuściłeś ;)
No i mam dylemat - z jednej strony to jest naprawdę dooobre, z drugiej strony wyjdzie, że nie zrozumiałem przesłania. Choć w sumie i tak zaraz to udowodnię robiąc "Press download" pod Twoim utworem. Rewelacja, jestem pod wielkim wrażeniem!
Odpowiedz
#8
Niktważny napisał(a):Tu wersja trochę poprawiona

Moim zdaniem zdecydowanie słabsza. Ale ogólnie przychylam się do opinii większości: rewelacja.

Alek napisał(a):No i mam dylemat - z jednej strony to jest naprawdę dooobre, z drugiej strony wyjdzie, że nie zrozumiałem przesłania. Choć w sumie i tak zaraz to udowodnię robiąc "Press download" pod Twoim utworem.

No właśnie! Miałem o to zapytać, ale postanowiłem poczekać, aż ktoś sam zacznie. Piosenka świetna - tu się zgadzamy, ale co powiecie, traktując ją jak głos w dyskusji? Nawet Ty, Maćku, uchyliłeś się od komentarza.
Odpowiedz
#9
Luter napisał(a):
Niktważny napisał(a):Tu wersja trochę poprawiona

Moim zdaniem zdecydowanie słabsza.
Zgadzam się!

Ja traktuję tekst Pawła raczej nie jako głos w dyskusji nt. tej całej ACTA, tylko jako niezwykle trafny i dość złośliwy opis polskiej internetowej społeczności. Od osób które piszą co bądź, bo im się wydaje, że są anonimowe, poprzez takich, co na fejsbuku mają zachomikowane (?) pół życia (a przynajmniej tak by chcieli), po tych, którzy ściągają nielegalnie co się da. Od razu może powiem, że się nie odcinam od owej społeczności - kto nie miał na swoim HDD lewych mp3 niech pierwszy wyśle bana!
Tak więc - samej ACTA tu za dużo nie ma, choć nie da się ukryć, że ta cała sytuacja pokazała jak na dłoni, ile internauci są warci. I nie mówię tu o wielkim zbiorowym Zjednoczeniu przeciwko Wspólnemu Wrogowi, tylko o zaśmiecaniu sieci jakimiś durnymi obrazkami o wolności, wezwaniami do wspólnej walki itp., a jak się okazało potem nie raz i nie dwa, większość z nich nawet nie wiedziała o co w tym wszystkim chodzi.
Z drugiej strony - obrazki z Hołdysem były całkiem śmieszne ;)
Odpowiedz
#10
Nie tyle odpuściłem jedną zwrotkę, co dopisałem ją później - już po nagraniu.
W sumie niewiele ona wnosi, więc nowej wersji z kompletem zwrotek pewnie nie będę robił.
Ale z kronikarsko-księgowego obowiązku wrzuciłem na Wrzucie całość ;)
Cytat:Ja traktuję tekst Pawła raczej nie jako głos w dyskusji nt. tej całej ACTA, tylko jako niezwykle trafny i dość złośliwy opis polskiej internetowej społeczności. Od osób które piszą co bądź, bo im się wydaje, że są anonimowe, poprzez takich, co na fejsbuku mają zachomikowane (?) pół życia (a przynajmniej tak by chcieli), po tych, którzy ściągają nielegalnie co się da.
O to chodzi.
Cytat:Tak więc - samej ACTA tu za dużo nie ma, choć nie da się ukryć, że ta cała sytuacja pokazała jak na dłoni, ile internauci są warci. I nie mówię tu o wielkim zbiorowym Zjednoczeniu przeciwko Wspólnemu Wrogowi, tylko o zaśmiecaniu sieci jakimiś durnymi obrazkami o wolności, wezwaniami do wspólnej walki itp., a jak się okazało potem nie raz i nie dwa, większość z nich nawet nie wiedziała o co w tym wszystkim chodzi.
Mnie najbardziej rozśmieszyły te wszystkie hasła "precz z cenzurą" itp, nawiązujące do haseł solidarnościowych. Mam wrażenie, że kolejne społeczne ruchy mają jakiś kompleks solidarnościowego zrywu. Gówniarzerii zainteresowanej swobodą w ściąganiu lewego Windowsa 7 wydaje się, że uczestniczą w ważnym ruchu walczącym o wolność.
Z drugiej strony rozumiem, że ludzie mają potrzebę uczestnictwa w czymś ważnym, w walce o COŚ albo z czymś, przy jednoczesnym minimum wysiłku włożonego w tę walkę. Ci sami "niezadowoleni" za 3 lata w swej większości nie ruszą tyłków, aby wrzucić kartę do głosowania w wyborach. A właśnie na wrzucaniu kartek do urn polega obecnie walka o wolność. Właściwie nie tyle walka o, co dbałość o przetrwanie wywalczonej wolności. I tu się kompletnie rozmijam z przeciętnym internautą. Nigdy nie wyjdę na ulicę skakać w obronie ACTA, czy w obronie albo przeciw obrońcom Krzyża, ale i nigdy nie odpuszczę sobie wyborów.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#11
Ja staram się myśleć, że takich jest zdecydowana mniejszość, tylko medialnie są dużo bardziej widoczni. Tak patrząc na swoich znajomych, bliższych i dalszych, wydaje mi się, że większość osób po prostu brała udział w tym internetowym happeningu, bo było to po prostu jazzy (czy tam funky), a głębia ich pobudek była nie większa, jak przy dorysowaniu wąsów dla Małysza. No i są jeszcze ci, którzy zaczynają dzień z "Ceterum censeo Tusk esse delendam" na ustach, ale to już inna historia.
Odpowiedz
#12
Alek napisał(a):No i mam dylemat - z jednej strony to jest naprawdę dooobre, z drugiej strony wyjdzie, że nie zrozumiałem przesłania. Choć w sumie i tak zaraz to udowodnię robiąc "Press download" pod Twoim utworem.

No właśnie! Miałem o to zapytać, ale postanowiłem poczekać, aż ktoś sam zacznie. Piosenka świetna - tu się zgadzamy, ale co powiecie, traktując ją jak głos w dyskusji? Nawet Ty, Maćku, uchyliłeś się od komentarza.[/quote]

Nie jest to, oczywiście, czynnikiem ujmującym jakości, ale utwór jest skrajnie nieszczery. Autor wyśmiewa i dystansuje się od postaw, które sam zapewne reprezentuje (choćby kompulsywnego obciągania z internetu) w sposób tak jednoznaczny, że i intencja powstania utworu jest jasna - TO MA być żart, kabaretowy wygłup, a nie poważny głos w dyskusji.

Dla statystyki - bardzo mi się, rzecz jasna, podoba.
Odpowiedz
#13
MateuszNagórski napisał(a):Autor wyśmiewa i dystansuje się od postaw, które sam zapewne reprezentuje (choćby kompulsywnego obciągania z internetu) w sposób tak jednoznaczny, że i intencja powstania utworu jest jasna

Ta wiedza!
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#14
Hehe.
Uczę się od Ciebie, Mistrzu, domyślać się rzeczy, których nie widziałem, znać rozmowy, których nie słyszałem, wiedzieć, czego się nie dowiedziałem... ;)
Odpowiedz
#15
MateuszNagórski napisał(a):Hehe.Uczę się od Ciebie, Mistrzu, domyślać się rzeczy, których nie widziałem, znać rozmowy, których nie słyszałem, wiedzieć, czego się nie dowiedziałem... ;)
Jeśli jesteś zainteresowany kontynuowaniem nauki, mogę Ci wskazać kilku lepszych ode mnie nauczcieli.
I na korepetycje będziesz miał znacznie bliżej :D
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#16
MateuszNagórski napisał(a):Nawet Ty, Maćku, uchyliłeś się od komentarza.
Miałem komentować komentarz do komentarza??? ;)))
Znajdzie się słowo na każde słowo
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Stanowisko w sprawie DX 10 3,432 02-11-2012, 07:34 PM
Ostatni post: gosiafar

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości