Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ballada żebraczaka - o kim i dlaczego ocenzurowana?
#1
Właśnie. Czy komuś świta do głowy, kto mógł być pierwowzorem bohatera utworu? I dlaczego RWE jej nie chciało puścić, zgodnie ze słowami JK> Zagłębiam się w badania, jak coś znajdę, to wkleję.
Odpowiedz
#2
Zapamiętałem coś takiego:
Cytat:Z rozmowy z Aliną Grabowską - "Reprezentowałem prześladowaną , niezależną kulturę", audycja z RWE w 1996 r.

Dziennikarka - Czy w twojej pracy w Radiu były przypadki, że nie puszczono ci jakiejś piosenki?

Jacek - Tak. I to właśnie z tego powodu, o którym przed chwilą mówiliśmy. Pojawił się argument, że utwór, który chciałem puścić na antenę, ingeruje w suwerenne decyzje demokratycznego kraju, do którego nadajemy.

Dziennikarka - Kiedy to było?

Jacek - Paradoksalnie to był 1990 rok, czyli już po odzyskaniu wolności, przed wyborami prezydenckimi i to był utwór "Wojna postu z karnawałem".

W zakładce "Jacek o utworze Wojna postu z karnawałem" można jeszcze znaleźć drugi fragment wywiadu w którym mówi co wolno, a czego nie wolno było mówić w RWE.
[size=85]My chcemy Boga w rodzin kole,
W troskach rodziców, dziatek snach.
My chcemy Boga w książce, w szkole,
W godzinach wytchnień, w pracy dniach.
[/size]
[b]"Poza Kościołem NIE MA zbawienia"[/b]
Odpowiedz
#3
Sprawdziłem profesorów Jana Zachwatowicza i Jana Bogusławskiego, którzy chyba najaktywniej uczestniczyli w odbudowie Starego Miasta i Zamku Królewskiego, ale raczej nie ich los był pierwowzorem "zdziadziałego", żebrzącego rekonstruktora i budowniczego z utworu. O ile taki w ogóle istniał.
Odpowiedz
#4
Czyżby to był Wacław Podlewski, rekonstruktor barbakanu? "Kto dziś pamięta w tym mieście
Że to ja budowałem barbakan!"
Ale o jego losach nie znalazłem wzmianki w google...
Odpowiedz
#5
Doszukując się na siłę pierwowzoru w postaci autentycznej osoby, sprowadzasz się na manowce satysfakcji poznawczej wiersza.
Oczywiście jest możliwe, że utwór był inspirowany na przykład rozmową Jacka z żebrakiem ze Starówki, ale to jeszcze nie znaczy, że on był pierwowzorem. Podobnie jak z Naszą klasą - inspiracją utworu jest refleksja na temat losów rówieśników Jacka, o których dowiedział się, przebywając na emigracji, ale to nie znaczy, że każdy ma swój pierwowzór, a piosenka jest szaradą do rozwiązania - mimo że faktycznie większość losów bohaterów piosenki można dopasować do konkretnych osób z Jacka klasy. Nie wiem, czy rozumiesz tę subtelną różnicę.
Odpowiedz
#6
Masz rację, Lutrze, ale pytanie dlaczego RWE uznała to za piosenkę ingerującą w rodzącą się III RP jest nadal aktualne ;).
[size=85]My chcemy Boga w rodzin kole,
W troskach rodziców, dziatek snach.
My chcemy Boga w książce, w szkole,
W godzinach wytchnień, w pracy dniach.
[/size]
[b]"Poza Kościołem NIE MA zbawienia"[/b]
Odpowiedz
#7
Owszem. Tu jednak natykamy się na nieścisłość w relacji Jacka. Otóż nie jest prawdą, że jedyną piosenką JK ocenzurowaną przez RWE była Wojna postu z karnawałem. Jacek tak to w tamtym momencie pamiętał, bo Wojną... się akurat najbardziej zdenerwował, jednak incydenty związane z działaniem wewnętrznej cenzury były co najmniej trzy. Oprócz Wojny postu ocenzurowany został utwór We Are the World oraz właśnie Ballada żebracza.
Pytanie "dlaczego" jest o tyle trudne, że nie wiadomo na jakim poziomie abstrakcji odpowiedzi oczekuje pytający. A ponieważ pytający oczekuje podania nazwiska pierwowzoru tytułowego żebraka, to aż odechciewa się wchodzić w temat. W każdym razie najogólniej rzecz biorąc te utwory ocenzurowano, bo kierownictwo RWE silnie popierało tzw. solidarnościową stronę okrągłostołową. Wojna postu z karnawałem potraktowana została nie jako poetycki komentarz, a jako drwiny z Wałęsy, którego wtedy kierownictwo RWE jednoznacznie popierało. Zrobiono to dla tzw. dobra sprawy, a emocje związane z tzw. wojną na górze były wtedy przecież bardzo silne. Podobnie było z Balladą żebraczą. Odczytano to jako pean na cześć mijającego ustroju, a wtedy nie było przecież jeszcze pewne, że niebezpieczeństwa powrotu do PRL-u już nie ma.
Kwestia ocenzurowania tych utworów wydaje mi się interesująca w dość ograniczonym zakresie. Jest to dowód na to, że cenzura istniała nawet w RWE, ale mój Boże, czy to aż tak zaskakujące?

PS Przyczyną ocenzurowania We Are the World była oczywiście chęć uniknięcia krytykowania Ameryki. Utwór został zinterpretowany (zresztą słusznie) jako kontestacja amerykańskiego porządku społecznego i krytyka pewnego rodzaju zakłamania (trochę podobny mechanizm jak krytyka WOŚP w dzisiejszej Polsce).
Odpowiedz
#8
Luter napisał(a):A ponieważ pytający oczekuje podania nazwiska pierwowzoru tytułowego żebraka, to aż odechciewa się wchodzić w temat.

Jesteś zbyt surowy. Jasne, że nie inspiracje są najważniejsze, ale nie ma nic złego, że ludzie są nich ciekawi.
Odpowiedz
#9
russofil napisał(a):Czy komuś świta do głowy, kto mógł być pierwowzorem bohatera utworu?

Ogół anonimowych robotników, nie jacyś konkretni inżynierowie, tylko wszyscy po trochu. To zresztą chyba najmniej istotne w tym utworze, bo nie mówi on postaci, ale pewnym mechanizmie, zasadach rządzących światem... Że raz na wozie, raz nawozem...
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#10
albo ze fortuna kołem się toczy, a większość ludzi i ich drobne dzieła odchodzą w zapomnienie.
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#11
M.S. napisał(a):Jesteś zbyt surowy. Jasne, że nie inspiracje są najważniejsze, ale nie ma nic złego, że ludzie są nich ciekawi.

Wcale nie jestem surowy. Wiem, że ludzie są ciekawi najrozmaitszych rzeczy i nie oburza mnie to. Wyjaśniłem tylko motywy swojego milczenia.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Ballada do obywalela miasteczka P. dauri 22 5,846 05-06-2006, 11:03 PM
Ostatni post: lodbrok

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości