Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Lwów 09.04-11.04 Od słowa do słowa...
#31
Pewien mądry Użytkownik napisał mi na PW, że wstrzymuje się z opowieścią, ponieważ są osoby, które potrzebują spokoju. Ma rację. Uszanujmy to i poczekajmy do poniedziałku.
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
Odpowiedz
#32
Prośba do tych, co byli - czy moglibyście napisać coś o hotelu, w którym się zatrzymaliście? Przed wyjazdem mieliście zdania podzielone, np. co do wygód. Chodzi mi głównie o warunki i lokalizację, no i czy polecilibyście go na rodzinny długi weekend. Będę też wdzięczna za jakieś linki/namiary, żeby zarezerwować pokój..
Thank you from the mountain,
Joanna K.
Odpowiedz
#33
JoannaK napisał(a):Prośba do tych, co byli - czy moglibyście napisać coś o hotelu, w którym się zatrzymaliście? Przed wyjazdem mieliście zdania podzielone, np. co do wygód. Chodzi mi głównie o warunki i lokalizację, no i czy polecilibyście go na rodzinny długi weekend. Będę też wdzięczna za jakieś linki/namiary, żeby zarezerwować pokój..
Lokalizacja - ścisłe centrum, jakieś 200m od Opery.
Ceny: miało być ok. 30 zł/doba za miejsce w pokoju dwuosobowym (tylko takie tam chyba mają + chyba kilka trójek) - nie pamiętam ile dokładnie ostatecznie płaciliśmy.
Warunki: ogólnie całkiem czysto, pościel, ręcznik, umywalka w pokoju, okna plastikowe.
Wystrój socjalistyczny głęboko.
Ciepłej wody w pokojach brak, w łazienkach (zwykle) jest.
Hotel jest w remoncie, więc np. część łazienek jest w znośnym stanie, w innych rdza (i nie tylko) atakuje zewsząd (jakby co, można iść na inne piętro - u nas nie było problemów)
Windy mogą trochę straszyć, ale żadna się nie oberwała szczęśliwie Wink
Wejście do hotelu (zwłaszcza wieczorem) tylko dla zameldowanych, więc jakiś poziom bezpieczeństwa jest.
Część ekipy miała problemy z zamkami w pokojach (zacinały się), ale ja akurat miałem szczęście Wink

Pozdrawiam
Z.

P.S. Generalnie jeśli ktoś nocował np. w polskim schronisku górskim, to i tam nie będzie miał problemów.
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
Odpowiedz
#34
Zeratul napisał(a):Lokalizacja - ścisłe centrum, jakieś 200m od Opery.
Pewien milicjant poinformował mnie, że do rynku jest 300 m. Wink
Zeratul napisał(a):Warunki: ogólnie całkiem czysto
Ale jednak z naciskiem na "ogólnie". Porównanie do schroniska jest trafne.
"Gdy czasem ogarnia cię uczucie dziwnego przygnębienia - nie przejmuj się. Pewnie jesteś głodny."
Odpowiedz
#35
Dzięki za wszelkie informacje. Już znalazłam apartamenty, które wydają się bardziej odpowiednie na długi weekend z rodziną, w tym z dziećmi. To Wasze wypowiedzi pomogły mi podjąć decyzję. dzieki raz jeszcze,
JoannaK
Odpowiedz
#36
Zeratul napisał(a):Ciepłej wody w pokojach brak, w łazienkach (zwykle) jest.
We Lwowie generalnie jest problem z ciepłą wodą. Ze względu na topografię miasta i jego stały rozrost - sieć wodociągowa ma problem z obsługą miasta. Cześć obiektów (głównie hotele, pewnie jakieś strategiczne miejsca) ma jeszcze jakieś własne zasilania, ale w większości domów (dane sprzed kilku lat, mogło coś się zmienić) ciepła woda jest jakieś 3 godziny rano i 3 wieczorem. Chwilami nawet zimnej nie ma, ale jak byłam ostatnio, to już podobno zdarzało się rzadziej, a i czas ciepłej wody jakby był dłuższy.
Odpowiedz
#37
A czy ktoś jechał do Lwowa samochodem?
Odpowiedz
#38
Ola napisał(a):Intrygująca na pewno, ale nie najciekawsza Tongue .
To co było najciekawsze?
"Gdy czasem ogarnia cię uczucie dziwnego przygnębienia - nie przejmuj się. Pewnie jesteś głodny."
Odpowiedz
#39
gosiafar napisał(a):A ja chcę na Krym!
Крим є російський. Czyli: dla mnie закрите.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości