Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rocznica
#31
Zbrozło napisał(a):Ja osobiście dużo bym dał, żeby widzieć minę JK, kiedy zobaczył bramę nieba ze świętym Piotrem.
A ja bym chciała zobaczyć bramę nieba ze świętym Piotrem Smile

I zdanie, które pare dni temu koleżanka powiedziała o mnie: "Dzięki Bogu, że tacy ludzie istnieją, pomimo, że w niego nie wierzą" Smile
"Radio to cudowny wynalazek! Jeden ruch ręki i ... nic nie słychać." :)
Odpowiedz
#32
Paweł Konopacki napisał(a):Tej potrzeby jednak na obecną chwilę nie odczuwam.
rozumiem Smile
Odpowiedz
#33
Paweł Konopacki napisał(a):To chyba był jeden z oczywistych kierunków tej rozmowy.
Nie był. Oczywistym było dlaczego wspominam Jacka, dlaczego pewnego rodzaju hold Mu oddaje w rocznice śmierci, a nie dlaczego ja wierze lub nie. Moze i formę listu wybrałam, by o sobie nie pisać. Nie wiem.
Pozdrawiam
e.
'Niegodne nas – za sprawy błahe
(Drobnych utrapień lichy towar)
Płacić rozpaczą, gniewem, strachem,
Zużywać w kłótniach cenne słowa'
Odpowiedz
#34
Elzbieta napisał(a):Oczywistym było dlaczego wspominam Jacka, dlaczego pewnego rodzaju hold Mu oddaje w rocznice śmierci,
Właśnie, to jest oczywiste dlatego w zasadzie nie wymaga dyskusji. Ja natomiast mam na myśli naturalny kierunek rozmowy, w której nie chodzi o to, aby sobie oczywizmy prawić.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#35
Paweł Konopacki napisał(a):Ja natomiast mam na myśli naturalny kierunek rozmowy, w której nie chodzi o to, aby sobie oczywizmy prawić.
Tak jak Ty napisałeś:
Paweł Konopacki napisał(a):Tej potrzeby jednak na obecną chwilę nie odczuwam.
, tak i ja napisze -ja również.Poza paroma zdaniami w pierwszym poście nie odczuwam potrzeby by tłumaczyć się publicznie z mojej wiary/niewiary.Ani teraz ani kiedykolwiek.
To Ty narzuciłeś taki a nie inny tok dyskusji.Czy sadzisz, ze mój podpis jest przypadkowy lub tak strasznie mi się spodobał? Za inteligentny na to jesteś. Cos wytłumaczyłam tym zdaniem, czy nadal nic?

Pozdrawiam
e
'Niegodne nas – za sprawy błahe
(Drobnych utrapień lichy towar)
Płacić rozpaczą, gniewem, strachem,
Zużywać w kłótniach cenne słowa'
Odpowiedz
#36
Elzbieta napisał(a):tak i ja napisze -ja również.
No i ok. Nie chcesz to przecież rozmawiać nie musisz. Ale Twój post może prowokowac także takie refleksje, jak ta, którą próbowałem podjąć.
Elzbieta napisał(a):Cos wytłumaczyłam tym zdaniem, czy nadal nic?
wszystko jasne, Elu.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#37
Paweł Konopacki napisał(a):Ale Twój post może prowokować także takie refleksje, jak ta, którą próbowałem podjąć.
Alez oczywiście! Na Twoim miejscu zapytałabym o to samo! I mogla być wspaniała dyskusja. No cóż ja Ci odpisałam jak umiałam.Moze ktoś się pokusi i będzie kontynuować .Zważ Pawle, ze o tym o czym dziś nie masz ochoty pisać-nie piszesz. Uszanuj również moja wole.No cóż, dziś powinieneś kontemplować istotę ofiary sprzed 2000lat, ja będę kontemplować ofiarę sprzed.... no powiedzmy bardziej współczesną, niechcianą i niezamierzoną.

e
'Niegodne nas – za sprawy błahe
(Drobnych utrapień lichy towar)
Płacić rozpaczą, gniewem, strachem,
Zużywać w kłótniach cenne słowa'
Odpowiedz
#38
Elzbieta napisał(a):Uszanuj również moja wole
Szanuję. Nie musisz mnie do tego szacunku namawiać. Przecież napisałem
Paweł Konopacki napisał(a):Nie chcesz to przecież rozmawiać nie musisz.
Uznaję Twoje prawo do odmowy dalszej kontynuacji tej rozmowy.
Elzbieta napisał(a):Moze ktoś się pokusi i będzie kontynuować .
Szczerze mówiąc, wątpię.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#39
Dlaczego było tak mało osób na Powązkach?! Byłem tam 3 godziny.. Było możne 10 osób... Eh... Zakochałem się przy jego grobie... ;(
Odpowiedz
#40
Malisz napisał(a):Dlaczego było tak mało osób na Powązkach?!
Wydaje mi się, że jest to prywatna sprawa każdego z osobna. Wypytywanie, kto ile czasu spędził i dlaczego tak mało, jest delikatnie mówiąc nie na miejscu. To nie pochód 1-majowy czy obowiązkowe odwiedzanie pomnika Stalina w dniu jego urodzin rozliczane przez zakład pracy.
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#41
Kuba Mędrzycki napisał(a):Wydaje mi się, że jest to prywatna sprawa każdego z osobna. Wypytywanie, kto ile czasu spędził i dlaczego tak mało, jest delikatnie mówiąc nie na miejscu. To nie pochód 1-majowy czy obowiązkowe odwiedzanie pomnika Stalina w dniu jego urodzin rozliczane przez zakład pracy.
O dziwo zgadzam się w całej rozciągłości.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#42
Może urządźmy pielgrzymkę pieszą na zasadach marszu gwiaździstego!
Wpisujcie miasta! Tongue

Jak pisał inny J(K)K:
W alejach niezasłużonych
na grobach znanych żołnierzy
zapalmy raz w roku światełka
kupione u bab i harcerzy

- tylko co to ma dać?

Pozdrawiam
Z.
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
Odpowiedz
#43
to raz. a dwa - niektórzy dziś wolą wspominać powszechnie znaną śmierć sprzed 2 tysięcy lat, czego im trudno bronić. a jeszcze inni, których nie dotyczy uwaga druga (jak np. piszący te słowa) mają dość daleko na Powązki, choć chętnie by się tam znaleźli.
Odpowiedz
#44
Na pierwszej/wstepnej stronie Witryny czytam:

Życiorys Jacka Kaczmarskiego
By uczcić obie przypadające na wiosnę rocznice postanowiliśmy zamieścić materiał, który długo czekał na decyzję o publikacji. Jednocześnie ze strony znikł tekst, która w bardzo małym stopniu zmieniał się przez te 10 lat istnienia witryny. Zapraszamy do dość pokaźnej lektury – życiorysu Jacka Kaczmarskiego.
Dodano: 10-04-2009, 20:20


Nie ma zadnego linku, czy ktos wie GDZIE sie znajduje ta dosc pokazna lektura ?
I o jakie rocznice (w liczbie mnogiej) chodzi ?
"Myślę, więc nie ma mnie
na forum Mój adres
skonfiskowano Mówię
tak to ja jeszcze ja Poznaję
Co słychać Ano po staremu"
[Jerzy Ficowski]
Odpowiedz
#45
Magisterka Ani.
Tu: <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/zyciorys/index.php">http://www.kaczmarski.art.pl/zyciorys/index.php</a><!-- m -->
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
Odpowiedz
#46
Paweł Konopacki napisał(a):Swoją drogą, ciekawe, że wiele osób mówi i pisze o JK właśnie w ten sposób, że on "tam gdzieś" jest. Albo, ze "jeśli to wszystko widzi" to....
Myślę Pawle, że tak mi lżej na sercu. Masz racje twierdząc, że robię to dla siebie.Wiesz, kiedy odchodzą najbliżsi przeżywa się coś na krztałt rozdwojenia jaźni. "Jestem tu i obok. Przynajmniej ja tak miałam. Pytanie: czy tam co jest? nie ma odpowiedzi jednoznacznej.Mogę napisać, jak ja czuję. Tak sobie tłumacze np. to, że gdy siedziałam przy nieprzytomnej już mamie nuciłam jej Przechadzke z Orfeuszem. Za nic nie mogłam przypomnieć sobie nic innego.
Paweł Konopacki napisał(a):Pamiętam wreszcie i ten pierwszy moment, w którym Kaczmar wzbudził moją niechęć - to juz po jego śmierci.
Myślę, że twoje nieszczęście polega na tym, że za dużo wiesz. Ja mam lżej. Wiem, co sobie wymyślę na swój własny użytek.
Smile Pozdrawiam
Odpowiedz
#47
basiab napisał(a):Myślę, że twoje nieszczęście polega na tym, że za dużo wiesz.
Myślę, że to diagnoza równie nietrafna, co zabawna.
Odpowiedz
#48
Malisz napisał(a):Dlaczego było tak mało osób na Powązkach?! Byłem tam 3 godziny.
Z tego, co wiem, jeszcze kilka osób było później, ja byłam też jakoś tak po 18.00. A potem na koncercie rocznicowym w "Czarnej Perle".
"Na ludzką pamięć nie można liczyć. Niestety, również na niepamięć."
Odpowiedz
#49
Sądząc po ilości zniczy, jakie wczoraj stały, to nie jest tak źle.
Plus Leonardo i Mach
Odpowiedz
#50
Nie byyło wcale tak dużo... JK jest wielki... z resztą młodzież powinna tam przychodzić... ja mam do warszawy 50 km i pojechałem specjalnie w jego rocznice...


PS. Mama dopiero 16 lat..
Odpowiedz
#51
Malisz napisał(a):Nie byyło wcale tak dużo...
A czy to może Ty byłeś tym młodym człowiekiem, co się czaił za pomnikiem? Bo jak tam byłam (a właściwie było nas trzy), to kogoś takiego widziałam. Wink
"Na ludzką pamięć nie można liczyć. Niestety, również na niepamięć."
Odpowiedz
#52
Za dwa dni mia 53 rocznica urodzin p. Jacka
Odpowiedz
#53
zawsze tego dnia szukam tej strony w sieci... jakoś tak samo przychodzi. chciałam wpisać sie do Księgi Gości ale coś nie działa (?) więc napiszę tu.
Choć nigdy nie miałam okazji posłuchać Jacka na żywo to jego twórczość określa w dużym stopniu moje ostatnie 18 lat życia,, towarzyszy mi wszędzie, jest we mnie i opisuje rzeczywistość, nazywa emocje, nastroje, sprawia że ulotne chwile zapisują się w pamięci słowami Jego pieśni. Tak we mnie żyje. Jest częścią mnie. Tak bardzo ze mną samą zespoloną, że nie widać już blizny pierwszego kontaktu. I za to dziękuję Ci, Jacku. Pamiętam o Tobie każdego dnia, i w tych pięknych chwilach i w smutku, i wiem że ta pamięć przetrwa dalej, w nowym pokoleniu, tak jak jest częścią mnie, tak będzie częścią moich synów. Bedę u Ciebie jutro. Dziś za dużo u Ciebie.
"Mówić będą żeś zbiegł
Ale wyjdą na brzeg
I zdradzieckie ci lampy zapalą
Ale ty patrząc w dal
Płynąć będziesz wśród fal
Aż sam wreszcie staniesz się falą... "
małgorzata.
Odpowiedz
#54
Piękny wpis.
I pięknie się wkomponował w dzień, kiedy wspominamy tych, co odeszli - dziękując im za to, co po sobie zostawili.
Odpowiedz
#55
Ktos mily zapalil wczoraj w moim imieniu znicz na grobie Jacka.Ja zapalilam znicz wirtualny <!-- m --><a class="postlink" href="http://wirtualnyznicz.pl/pid,231132,zapal.html">http://wirtualnyznicz.pl/pid,231132,zapal.html</a><!-- m -->, a dzis zapalam swiece dla wszystkicj, ktorych mi brak. Jackowi oczywiscie tez.
'Niegodne nas – za sprawy błahe
(Drobnych utrapień lichy towar)
Płacić rozpaczą, gniewem, strachem,
Zużywać w kłótniach cenne słowa'
Odpowiedz
#56
Znicz zapaliłem przedwczoraj. Już wtedy było ich pełno. Dziś jadę żeby zrobić tam porządek. Smile
[color=#800000][i]Więc cóż jest piękno? Wód słoneczne bryzgi?
Diament w popiołach? Pamięć? Doskonałość?[/i][/color]
Odpowiedz
#57
Mówić będą żeś zbiegł
Ale wyjdą na brzeg
I zdradzieckie ci lampy zapalą
Ale ty patrząc w dal
Płynąć będziesz wśród fal
Aż sam wreszcie staniesz się falą


<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.youtube.com/watch?v=Dn2WtkKf8cA">http://www.youtube.com/watch?v=Dn2WtkKf8cA</a><!-- m -->
'Niegodne nas – za sprawy błahe
(Drobnych utrapień lichy towar)
Płacić rozpaczą, gniewem, strachem,
Zużywać w kłótniach cenne słowa'
Odpowiedz
#58
Wspomnieniowo:

<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.youtube.com/watch?v=esG9HOiZkzA">http://www.youtube.com/watch?v=esG9HOiZkzA</a><!-- m -->

Niestety, rozciągnięte.
Wrzucam tu jeszcze raz, bo ostatnio link podawałem w HP, z którego nie wszyscy zdaje się korzystają.
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#59
Podczas (znakomitego bez reszty!) koncertu jubileuszowego, Mirek Czyżykiewicz wspominał kilka razy o rocznicy śmierci JK, wykonał "Tunel", a także wspólnie z Jackiem Bończykiem "Powrót".
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
Odpowiedz
#60
Czy może nagrałeś ten koncert?
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  8. rocznica śmierci Jacka Luter 19 5,176 04-17-2012, 07:22 PM
Ostatni post: Przemek
  Dziś 6 rocznica śmierci Mistrza kolcon50 37 7,286 04-19-2010, 05:12 PM
Ostatni post: Plenzni
  Rocznica i młode pokolenie scarlett 98 13,878 04-28-2008, 05:34 AM
Ostatni post: kangur
  Pierwsza rocznica Artur 17 5,203 04-13-2005, 02:58 PM
Ostatni post: devlyn
  Dokładnie za tydzień pierwsza rocznica... Przemek 46 11,668 04-10-2005, 12:23 AM
Ostatni post: Luter

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości