Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kaczmarologia w czasach kryzysu - o kondycji forum
#1
Chryste, Zbrozło opanuj się! Ty zajmujesz się w ogóle czymś poza inwentaryzacją jutuba pod kątem Kaczmara?
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#2
Zawsze można omijać ten wątek Smile
Odpowiedz
#3
Jaśko napisał(a):Zawsze można omijać ten wątek
Niestety, prawda jest taka, że jest coraz mniej wątków, których nie omijam. Mój faworyt w tym względzie, to 'Nasze zwierzaki w fotografii i anegdocie' oraz 'Warszawska Tawerna' z festiwalem emotek głównie w wykonaniu gosifar.
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#4
Kuba Mędrzycki napisał(a):Chryste, Zbrozło opanuj się! Ty zajmujesz się w ogóle czymś poza inwentaryzacją jutuba pod kątem Kaczmara?
A co mam robić w tym temacie?

Widać, że dawno tu nie zaglądałeś.
Kuba Mędrzycki napisał(a):Mój faworyt w tym względzie, to 'Nasze zwierzaki w fotografii i anegdocie' oraz 'Warszawska Tawerna' z festiwalem emotek głównie w wykonaniu gosifar.
Taa, albo twoje ciągłe swary z Pawłem (ostatnio ich coraz mniej. Czyżby Wielki Post?)
Zapewniam Cię, że wolę czytać jej posty z emotkami, niż wasze kłótnie.
[size=85]My chcemy Boga w rodzin kole,
W troskach rodziców, dziatek snach.
My chcemy Boga w książce, w szkole,
W godzinach wytchnień, w pracy dniach.
[/size]
[b]"Poza Kościołem NIE MA zbawienia"[/b]
Odpowiedz
#5
Zbrozło napisał(a):Taa, albo twoje ciągłe swary z Pawłem (ostatnio ich coraz mniej.
Zbrozło, niestety pisząc to powielasz niejako jedynie schematy tak uwielbiane przez jednego z moderatorów.
Inna sprawa, że i kłótni też coraz mniej. Miałem na myśli przede wszystkim to, że forum od jakiegoś czasu dominują jakieś pierdoły. Prześledź spis wątków i zobacz ile wśród nich tak naprawdę jest tych bezpośrednio związanych z JK.
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#6
Kuba Mędrzycki napisał(a):Prześledź spis wątków i zobacz ile wśród nich tak naprawdę jest tych bezpośrednio związanych z JK.
Przyganiał kocioł... Kuba, podlinkuj mi Twoje wpisy z tego forum "bezpośrednio związane z JK" i wnoszące jednocześnie coś nowego.
Znajdzie się słowo na każde słowo
Odpowiedz
#7
Kuba Mędrzycki napisał(a):Zbrozło, niestety pisząc to powielasz niejako jedynie schematy tak uwielbiane przez jednego z moderatorów.
Jest w nich cząstka prawdy, niestety. To jest tylko nudne.
Kuba Mędrzycki napisał(a):Inna sprawa, że i kłótni też coraz mniej
To chyba dobrze.?
Kuba Mędrzycki napisał(a):Miałem na myśli przede wszystkim to, że forum od jakiegoś czasu dominują jakieś pierdoły.
Owszem, youtube jest pierdółką, ale pierdółką bardziej związaną z Kaczmarem niż np: Nasze zwierzęta.
Kuba Mędrzycki napisał(a):Prześledź spis wątków i zobacz ile wśród nich tak naprawdę jest tych bezpośrednio związanych z JK.

No, ale co ja mogę na to poradzić?
[size=85]My chcemy Boga w rodzin kole,
W troskach rodziców, dziatek snach.
My chcemy Boga w książce, w szkole,
W godzinach wytchnień, w pracy dniach.
[/size]
[b]"Poza Kościołem NIE MA zbawienia"[/b]
Odpowiedz
#8
MacB napisał(a):
Kuba Mędrzycki napisał(a):Prześledź spis wątków i zobacz ile wśród nich tak naprawdę jest tych bezpośrednio związanych z JK.
Przyganiał kocioł... Kuba, podlinkuj mi Twoje wpisy z tego forum "bezpośrednio związane z JK" i wnoszące jednocześnie coś nowego.
Tylko głośno myślę, Maćku. A cóż ja mogę nowego wnieść bezpośrednio związanego z JK? Żadnych tajemnic nie chowam w rękawie. Nagrań raczej też. Co najwyżej te nieszczęsne MwMR, których szukam wśród swoich starych kaset od lat. Niestety, chyba przepadły na dobre. Nad tym rzeczywiście ubolewam. No, ale to by było na tyle. Tak ostatnio rozmawialiśmy z jednym z forumowiczów, że w sumie nie ma się czemu dziwić, no bo cóż jeszcze można nowego napisać, jaki wątek poruszyć, którego przez te 7 lat(!) włącznie z Listą nie było? Pewnie siłą rzeczy, w ruch idą zwierzątka, filmy, popierdywanie kto miał większego kaca, a kto się nie zdążył gdzieś tam urżnąć na jakimś afterku czy jak to tam się nazywa, bo musiał lecieć na pociąg, albo które zupki chińskie są lepsze. I jak mówię, nie twierdzę, że to źle, ot po prostu naturalna kolej rzeczy. Zwłaszcza po takim czasie trwania tego forum i po blisko 5 latach od śmierci jego patrona.
Zbrozło napisał(a):
Kuba Mędrzycki napisał(a):Zbrozło, niestety pisząc to powielasz niejako jedynie schematy tak uwielbiane przez jednego z moderatorów.
Jest w nich cząstka prawdy, niestety. To jest tylko nudne.
Nie gadaj, Zbrozło. Zależy co to za kłótnie i czego dotyczą. Czy dotyczyły.
Zbrozło napisał(a):
Kuba Mędrzycki napisał(a):Inna sprawa, że i kłótni też coraz mniej
To chyba dobrze.?
Niekoniecznie. Jak napisałem powyżej, zależy czego one dotyczą. Zdecydowanie wolę obserwować lub włączyć się w konstruktywną kłótnię, a przynajmniej dotyczącą czegoś konkretnego, jakiejś ważnej 'sprawy', niż słodkie pierdzenie o rybkach, kotkach czy o tym że ktoś kogoś potrzebuje do wywalenia butelek po trzydniowym chlaniu.
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#9
Kuba Mędrzycki napisał(a):Tak ostatnio rozmawialiśmy z jednym z forumowiczów, że w sumie nie ma się czemu dziwić, no bo cóż jeszcze można nowego napisać, jaki wątek poruszyć, którego przez te 7 lat(!) włącznie z Listą nie było?
hmmm, no myślę, że znalazłoby się parę tematów kaczmarologicznych nie poruszonych przez "te 7 lat". A ściślej mówiąc: przez te prawie 5 lat Wink Tyle, że - obawiam się - rozmowa zaprowadziłaby nas wówczas w dość bagniste rejony.
Może biografia Kaczmara, nad którą prace, jak mi wiadomo, zbliżają się ku końcowi coś w tym zakresie zmieni?
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#10
Kuba Mędrzycki napisał(a):niż słodkie pierdzenie o rybkach, kotkach czy o tym że ktoś kogoś potrzebuje do wywalenia butelek po trzydniowym chlaniu.
Tu zgoda, ale czemu pisałeś:
Kuba Mędrzycki napisał(a):Chryste, Zbrozło opanuj się! [...]
Czemu chłopaka hamujesz? Robi coś złego?
Znajdzie się słowo na każde słowo
Odpowiedz
#11
Paweł Konopacki napisał(a):Może biografia Kaczmara, nad którą prace, jak mi wiadomo, zbliżają się ku końcowi coś w tym zakresie zmieni?
No, może. Choć chyba nie myślisz, że i ta nie zdryfuje prędzej czy później w wiadome miejsce. A może - zwłaszcza ta?
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#12
Kuba Mędrzycki napisał(a):Choć chyba nie myślisz, że i ta nie zdryfuje prędzej czy później w wiadome miejsce.
Nie wiem. Ale może, dla rozładowania sytuacji taka oto mała zagadka okołokaczmarologiczna:
Proszę powiedzieć, jaki związek (fakt, jest to związek luźny) z najnowszą kaczmarologią może mieć jegomość przedstawiony na tym oto zdjęciu:
[Obrazek: vienna-02.jpg]
Zgadka chyba prosta, zwłaszcza dla fanów cięższych brzmień.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#13
MacB napisał(a):
Kuba Mędrzycki napisał(a):Chryste, Zbrozło opanuj się! [...]
Czemu chłopaka hamujesz? Robi coś złego?
Nie, Maćku nic złego Janek nie robi, absolutnie! Swoim zajęciem wzbudza co najwyżej mój uśmiech. Ja nie otwieram raczej tych jego linków, bo już mi się znudziło wysłuchiwanie czyichś pojękiwań w piosenkach Jacka czy jakichś tam niewiele wnoszących montaży. Nic ciekawego i tyle. Każdy przecież umie wpisać w jutuba hasło Kaczmarski i może po prostu szkoda czasu Zbrozło. Ale skoro ma taką potrzebę, skoro sprawia mu to przyjemność, to ok. A dlaczego akurat tutaj zacząłem utyskiwanie? Nie wiem, może dlatego, że akurat Zbrozło się nawinął. Gdyby były pieski lub Vifony to pewnie tam bym napisał.
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#14
Kuba Mędrzycki napisał(a):Tak ostatnio rozmawialiśmy z jednym z forumowiczów, że w sumie nie ma się czemu dziwić, no bo cóż jeszcze można nowego napisać, jaki wątek poruszyć, którego przez te 7 lat(!) włącznie z Listą nie było?
Coś w tym jest oczywiście...
Ja jestem na forum już ponad 4 lata i o większości rzeczy, które mnie interesowały zdążyłem tu już podyskutować...

Zastanawia mnie jedno - kiedyś dość często pojawiali się na forum nowi użytkownicy, którzy zaznaczali swą obecność pytaniami w dziale Poezja...
Takie wątpliwości zgłoszone przez kogoś "z zewnątrz" często przeradzały się w ciekawą dyskusję...

Teraz jednak tacy użytkownicy już się prawie nie trafiają - w najlepszym wypadku pojawiają się maturzyści , którzy mają już jakiś pomysł na swoją prezentację...

Ciekawe, co się przez ten czas zmieniło?

Pozdrawiam
Z.
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
Odpowiedz
#15
Zeratul napisał(a):Teraz jednak tacy użytkownicy już się prawie nie trafiają - w najlepszym wypadku pojawiają się maturzyści , którzy mają już jakiś pomysł na swoją prezentację...

Ciekawe, co się przez ten czas zmieniło?
Myślę, że tu akurat wiele się nie zmieniło. Bez przesady, nigdy w kwestii która wspomniałeś, tłumów nie było. I to nie musi przecież oznaczać, że 'coś się stało'.
Natomiast, wracając jeszcze do zwierzątek - ja nie mam nic przeciwko temu, że ktoś chce się wymienić doświadczeniami w niańczeniu kotka czy chomiczka, wymienić się zdjęciami itd. Ale na Boga - przecież jest mnóstwo for na ten temat gdzie spotykają się tacy sami pasjonaci jak my w kwestii Kaczmarskiego. Wydaje mi się, że to po prostu mimowolne robienie trochę śmietnika z tego forum. Lub to po prostu pokazuje, że najzwyczajniej, nie ma już o czym gadać. Jeszcze tylko brakuje działu Nasze dzieci,a w nich wątków typu Alusiowi wyrżnęły się już dwa ząbki lub 'Kazek dzisiaj miał sraczkę - już nie wiem sama co robić!' Można się śmiać, ale takie właśnie problemy omawiają moje szkolne koleżanki na forach NK. No, ale powiedzmy, że tam to jest jako tako odpowiednie ku temu miejsce.
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#16
Kuba Mędrzycki napisał(a):A dlaczego akurat tutaj zacząłem utyskiwanie? Nie wiem, może dlatego, że akurat Zbrozło się nawinął.
Smile Pewnie tak Wink
Nie do końca zgadzam się natomiast z tym:
Kuba Mędrzycki napisał(a):Każdy przecież umie wpisać w jutuba hasło Kaczmarski i może po prostu szkoda czasu Zbrozło.
Robi to z własnej woli. Mam wrażenie, że z pasją. Ja osobiście potrafię wpisać hasło Kaczmarski do jutuba, ale tego nie robię; w sieci mam wiele innych (akurat dla mnie ciekawszych) rzeczy do zrobienia. I cieszę się, że jest taki pasjonat jak Zbrozło, który to wszystko przeczesuje. Nieraz zdarzało mi się po jego rekomendacji zajrzeć na YT i coś tam pooglądać, zdarzało mi się też dzięki jego zaparciu trafić na coś z Allegro, czego sam nie zauważyłem. Może według Ciebie Zbrozło wykonuje "kawał solidnej, nikomu niepotrzebnej roboty", ale ja tak nie uważam. Tak sobie na marginesie tych rozważań myślę, co w latach osiemdziesiątych niektórzy mówili na żmudną pracę Krzyśka, który z szumiących nagrań przepisywał skrupulatnie słowa pewnych piosenek...
Znajdzie się słowo na każde słowo
Odpowiedz
#17
MacB napisał(a):Może według Ciebie Zbrozło wykonuje "kawał solidnej, nikomu niepotrzebnej roboty", ale ja tak nie uważam.
Na pierwszy rzut oka tak to właśnie odbierałem, ale może rzeczywiście masz sporo racji.
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#18
Ale jest jeden temat, który zawsze jest nośny i generuje ogromną ilość postów- wojny religijne mają się na forum dobrze i nie zanosi się na to, żeby to się zmieniło ;P
"Drobiazgi niepotrzebne ratuj, Kiedyś je dziecku swemu dasz. Przydadzą się przyszłemu światu..."
Odpowiedz
#19
fthissite napisał(a):Ale jest jeden temat, który zawsze jest nośny i generuje ogromną ilość postów- wojny religijne mają się na forum dobrze i nie zanosi się na to, żeby to się zmieniło ;P
Nie no, tematów które mają się dobrze jest dużo więcej, chodziło o tematy nieco bardziej bezpośrednio związane z Kaczmarem. Można oczywiście powiedzieć, że i te nieszczęsne zwierzątka także są niejako z Jackiem związane, bo takowe tez posiadał, no w ten sposób to wszystko można pod to podciągnąć.
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#20
Kuba Mędrzycki napisał(a):no w ten sposób to wszystko można pod to podciągnąć.
Temat o samolocikach i fruwaniu też? Wink
Odpowiedz
#21
JK na pewno latał samolotami Wink
http://youtube.com/ProjektTatarak
Odpowiedz
#22
Argot napisał(a):JK na pewno latał samolotami Wink
I napisał Lot Ikara!
[size=85]My chcemy Boga w rodzin kole,
W troskach rodziców, dziatek snach.
My chcemy Boga w książce, w szkole,
W godzinach wytchnień, w pracy dniach.
[/size]
[b]"Poza Kościołem NIE MA zbawienia"[/b]
Odpowiedz
#23
Zbrozło napisał(a):
Argot napisał(a):JK na pewno latał samolotami Wink
I napisał Lot Ikara!
Otóż to!
Choć przyznam, że tak jak bohater wiersza JK , to wolałbym jednak nie skończyć.
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#24
Na forum dominuja pierdoly ? Chcialbys zeby bylo wiecej o JK ?
Prosze uprzejmie !

Tutaj znajdziesz liste artykulow i wywiadow z lub o JK:
<!-- l --><a class="postlink-local" href="http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?f=10&t=4262&hilit=quinzaine&start=50">viewtopic.php?f=10&t=4262&hilit=quinzaine&start=50</a><!-- l -->

Nie wszystkie zostaly odnalezione, na szczescie w niektorych przypadkach podano biblioteki "gdzie to je". Wystarczy pochodzic po bibliotekach, skopiowac i wywiesic na forum.

Ja bym "byl reflektor" na skan wspomnianego tam wywiadu w "Quinzaine litteraire" z 1982, bo wlasnie sam dorwalem sie do innego tekstu po francusku i znalazlem 2 ochotnikow do tlumaczenia. Po tym wywiadzie "ode mnie" przetlumaczyloby sie ten z "Quinzaine litteraire". Z gory dziekuje za skan.

W podanym watku sa tez gotowe skany, w zalacznikach. Nalezy je przepisac i wywiesic na forum, a potem naciskac na Arta zeby sie obudzil i dolaczyl to do zasobow Witryny.

W ten sposob prze jakis czas bedzie troche wiecej o JK na tym forum. Z gory dziekuje za zainteresowania ta sprawa i pozdrawiam.

TN
"Myślę, więc nie ma mnie
na forum Mój adres
skonfiskowano Mówię
tak to ja jeszcze ja Poznaję
Co słychać Ano po staremu"
[Jerzy Ficowski]
Odpowiedz
#25
MacB napisał(a):Robi to z własnej woli. Mam wrażenie, że z pasją.
Zgadzam się całkowicie! Z całym postem!
Myślę, że Kuba miał zwyczajnie chandrę!
"Na ludzką pamięć nie można liczyć. Niestety, również na niepamięć."
Odpowiedz
#26
gosiafar napisał(a):Zgadzam się całkowicie! Z całym postem!
Myślę, że Kuba miał zwyczajnie chandrę!
Co zdanie - to wykrzyknik. :mlotek:
Odpowiedz
#27
gosiafar napisał(a):Myślę, że Kuba miał zwyczajnie chandrę!
No widzisz, a ja się o dziwo z JM zgadzam. Tzn zgadzam się w tym sensie, że to jest forum o JK - co prawda z HP do dyskusji o wszystkim - ale jednak przede wszystkim o JK. Tym czasem na dzisiaj wygląda ono trochę jak forum gospodyń domowych, względnie forum licealistów.

Natomiast pasję Zbrozła do linkowania filmików z Jutuba rozumiem. Zawszeć to jednak jakaś kaczmarologiczna aktywność. Ani tego nie popieram, ani nie ganię. Natomiast filmików raczej nie ogladam, bo są dla mnie zupełnie neatrakcyjne. Obejrzałem raz kilka i wszystkie prawie sa wykonane wg. jednego schematu polegającego na dosłownym wizualizowaniu tekstu. Czyli jeśli przykładowo mamy wiersz
"Solidarnośc dała ciała
Spawacz gra w bambuko z Glempem"
to prawie na bank będzie najpierw fotka logo solidarności a potem fotka Glempa.

Generalnie już dawno temu, jeszcze w czasach Listy, ludziom specjalnie gadać się o JK nie chciało. Sporadycznie zdarzały się dyskusje z udziałem kilku osób. Zdecydowanie łatwiej było tzw. większości przyklejać mnie, czy Nowakowi gębę awanturników, niż samemu coś konstruktywnego powiedzieć. I w tym sensie tamte czasy niewiele się róznią od dzisiejszych. Tematów w końcu nie brakuje. Pojawiły się nowe płyty JK - w tym Box. I co? I gówno, Mości Panowie! W zasadzie nikomu nie chce sie napisać obszerniejszej recenzji. Opinie sporwadzają się do sloganów w rodzaju: ładne, fajne, super, dzięki, literki w książeczce za małe, literki w książeczce za ciemne. Pojawiły się płyty wydane przez Janka Cieślaka. I tez główno! A choćby sama wkładka do nich, zdjęcia, grafik koncertów JK itp - to tematy, o których mozna by ciekawie pogadać. Niektóre tematy z życiorysu JK są zbywane gładkimi stwierdzeniami, ze nie nam o danej sprawie rozsądzać, nie nam oceniać, nie nam mówić, nie wypada, nie powinno się - takie pierdolenie ludzi, którym zwyczajnie nie chce się ruszyć głową i zastanowić nad problemem bardziej złożonym, niz umowienie się na picie żolądkowej gorzkiej.
Narzekacie, że tematy maturalne, których wysyp obserwujemy zawsze na wiosnę zakładane są przez osoby czekające na gotowe rozwiązania i podpowiedzi. Ok. Ale, pomijając motywacje autorów maturalnych wątków, część z tych tematów to po prostu ciekawe wątki, które można przedyskutować. I co? I nic, oczywiście.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#28
Paweł Konopacki napisał(a):Ok. Ale, pomijając motywacje autorów maturalnych wątków, część z tych tematów to po prostu ciekawe wątki, które można przedyskutować. I co? I nic, oczywiście.
Zdecydowanie się z tym zgadzam, bardzo często temat matury o JK jest bardzo ciekawym problemem, a jakoś nie wywyłują one większych dyskusji.
"Gdy czasem ogarnia cię uczucie dziwnego przygnębienia - nie przejmuj się. Pewnie jesteś głodny."
Odpowiedz
#29
Do Panow JM i PK :

Z gory dziekuje za skany z "Quinzaine Litteraire" (patrz : link podany w moim poprzednim poscie) i zobowiazuje sie ze zrobie wszystko co w mojej mocy by tlumaczenie pojawilo sie jak najszybciej.
Co do reszty, to proponuje byscie sie podzielili robota, np jeden bedzie zbieral nowe skany po bibliotekach a drugi przepisywal.

Pozdrowienia i uklony
TN
"Myślę, więc nie ma mnie
na forum Mój adres
skonfiskowano Mówię
tak to ja jeszcze ja Poznaję
Co słychać Ano po staremu"
[Jerzy Ficowski]
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Czy forum umiera? Elzbieta 14 3,332 07-26-2011, 01:43 PM
Ostatni post: MateuszNagórski
  Forum umera? ja 10 2,182 07-26-2009, 10:19 PM
Ostatni post: Niktważny
  Nowy kształt forum :/ Przemek 462 31,580 01-31-2009, 05:23 PM
Ostatni post: Zbrozło
  Najciekawsze wypowiedzi na forum dauri 36 5,628 01-09-2009, 12:20 AM
Ostatni post: stormbringer76
  Czy forum staje się śmietnikiem? (OT z wątku "Praca") pkosela 38 6,444 09-01-2008, 04:43 AM
Ostatni post: berseis13
  Forum Graficzne !!!!!!!! Trey 5 1,745 12-28-2007, 11:25 AM
Ostatni post: ann
  Forum przez Mozillę Kuba Mędrzycki 17 3,013 10-16-2007, 10:14 PM
Ostatni post: jodynka
  Szybsze przeszukiwanie forum Zeratul 0 694 08-25-2007, 06:25 PM
Ostatni post: Zeratul
  O porządkach na forum OT z OT Kuba Mędrzycki 8 1,992 08-19-2007, 08:25 AM
Ostatni post: jodynka
  uzaleznienie od forum Elzbieta 34 4,513 05-04-2007, 07:20 AM
Ostatni post: zamocik_23

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości