Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
"Kolęda" Zbigniewa Jerzyny
#1
Zastanawiam się, co zadecydowało, że ten utwór wszedł w skład programu "Szukamy Stajenki".
Czy był to wybór już na etapie tworzenia całości programu, czy może Zbigniew Łapiński opracował muzycznie ów tekst wcześniej i został on włączony do programu, bo po prostu był gotowy.
Czy coś na ten temat wiadomo? Majek? Krzysztof?

[Dodano 26 listopada 2008 o 17:35]
Rozumiem, że nikt nic nie wie na ten temat?
Odpowiedz
#2
Postaram się dowiedzieć u źródła Smile
[color=#0000FF][i]Gałąź kona najpiękniej,
Bo umiera, gdy pęknie
Pod owoców zwieszonych
Ciężarem.
Mnie zaszkodził łyk godzin,
Ale jak tu być zdrowym?
Wódki miarę czas leje za barem.[/i][/color]
___________________________
[url=http://www.cienski.pl][b]www.cienski.pl[/b][/url]
Odpowiedz
#3
Ta piosenka pojawiła się w programie dosłownie w ostatniej chwili. Zbyszek przyniósł ją na próbę z muzykami dzień przed koncertem, na którym rejestrowano materiał na płytę. Nagranie na płycie to w zasadzie prapremierowe wykonanie "Kolędy".

Pozdrawiam - Jacek
Odpowiedz
#4
Majek napisał(a):Ta piosenka pojawiła się w programie dosłownie w ostatniej chwili. Zbyszek przyniósł ją na próbę z muzykami dzień przed koncertem, na którym rejestrowano materiał na płytę. Nagranie na płycie to w zasadzie prapremierowe wykonanie "Kolędy".
O, to jest coś. Smile
Pozostaje jeszcze ważka kwestia: dlaczego?
Dlaczego włączono do programu tekst innego autora i dlaczego - akurat właśnie ten tekst tego autora.
Odpowiedz
#5
Majek napisał(a):Dlaczego włączono do programu tekst innego autora i dlaczego - akurat właśnie ten tekst tego autora.
Może pasował do tematyki albumu?
Nic we mnie, prócz do świata żalu dziecięcego,
Tu nikt nie widzi, więc się wstydzić nie mam czego!
Odpowiedz
#6
blaise14 napisał(a):Może pasował do tematyki albumu?
No, to jest oczywiste.
Choć już nie jest oczywiste pod względem poetyki - tekst Jerzyny jest odmienny, chociażby formalnie, od pozostałych.
Ale do tematyki albumu pasują też setki tego typu tekstów setek innych autorów.
Interesuje mnie dlaczego właśnie TEN.
Odpowiedz
#7
Simon napisał(a):Interesuje mnie dlaczego właśnie TEN.
Wiem, dlaczego obcy tekst pojawił się na chwilę przed nagraniem materiału, ale to temat, o którym nie chcę mówić na forum.
Nie wiem, dlaczego akurat ten tekst. Myślę, że to przypadek - bo ten akurat wpadł Łapińskiemu w ręce.
Odpowiedz
#8
Luter napisał(a):Myślę, że to przypadek - bo ten akurat wpadł Łapińskiemu w ręce.
Ale wpadł w ręce w tej ostatniej chwili czy tez wpadł mu w ręce kiedyś, wcześniej, a w ostatniej chwili włączono go do programu z gotową muzyką?
Bo jesli sam tekst "wpadł w ręce" w ostatniej chwili - to by znaczylo, że Łapiński "zrobił muzykę na kolanie".
Kapitalną zresztą.
Odpowiedz
#9
Simon napisał(a):to by znaczylo, że Łapiński "zrobił muzykę na kolanie".
Kapitalną zresztą.
Daj boże każdemu taką muzykę na kolanie robić.
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#10
Kuba Mędrzycki napisał(a):Daj boże każdemu taką muzykę na kolanie robić.
Toż właśnie to miałem na mysli.
Wziąłem "kolano" w cudzysłów i napisałem, że muzyka jest kapitalna.
Odpowiedz
#11
Simon napisał(a):Toż właśnie to miałem na mysli.
A ja wiem, że to miałeś na myśli. Może moje intencje nie zabrzmiały z kolei jasno, ale także chciałem dołożyć swoje trzy grosze i pochwalić tę kompozycję, którą bardzo lubię.
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#12
Kuba Mędrzycki napisał(a):A ja wiem, że to miałeś na myśli. Może moje intencje nie zabrzmiały z kolei jasno
Aha, ok. Smile
Kuba Mędrzycki napisał(a):także chciałem dołożyć swoje trzy grosze i pochwalić tę kompozycję, którą bardzo lubię.
Ja tez ją bardzo lubię. Dlatego właśnie założyłem ten temat, zaintrygowały mnie powody, dla których została włączona do programu.
(Wolę jednak wykonanie Jackowe niz Adamiak...)
Odpowiedz
#13
Simon napisał(a):Wolę jednak wykonanie Jackowe niz Adamiak...
Ja z kolei przy Adamiak zazwyczaj zasypiam, ale w 'Stajence' a zwłaszcza w 'Kolędzie' jakoś mi jej głos nie przeszkadza.
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#14
Simon napisał(a):Bo jesli sam tekst "wpadł w ręce" w ostatniej chwili - to by znaczylo, że Łapiński "zrobił muzykę na kolanie".
Wiesz, pisanie muzyki do generalnie nie zajmowało im zbyt wiele czasu*. W tym, że Łapiński zrobił muzykę w jeden wieczór nie ma absolutnie nic dziwnego. Zdziwiłbym się raczej, gdybym się dowiedział, że zajęło mu to tydzień czy dwa.

* Mam tu na myśli pracę nad muzyką do wspólnych programów, gdzie artyści byli wzajemnie zobowiązani jakimś harmonogramem - w odróżnieniu na przykład od solowych przedsięwzięć Gintrowskiego, ale tam długi czas "dojrzewania" też nie wynikał z braku weny muzycznej u artysty.
Odpowiedz
#15
Luter napisał(a):Wiesz, pisanie muzyki do generalnie nie zajmowało im zbyt wiele czasu*
Domyślam się. Nie chodzilo mi o wyrażenie zdziwienia, że muzyka powstała szybko. Raczej zdziwienia, że... w ogóle powstała. Smile
Luter napisał(a):Łapiński zrobił muzykę w jeden wieczór
Pytanie tylko... po co?
Odpowiedz
#16
Simon napisał(a):Pytanie tylko... po co?
Tak, to jest właściwe pytanie. Obiecuję odpowiedzieć na nie, jeśli kiedyś będziemy mieli okazję się spotkać.

Pozdrawiam,
KN.
Odpowiedz
#17
Mimo wszystko "Kolęda" stanowi integralną część programu.
Uważam, że powinna być ujęta w tym spisie:
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/spiewniki/szukamy.php">http://www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/ ... zukamy.php</a><!-- m -->
Odpowiedz
#18
Simon napisał(a):Uważam, że powinna być ujęta w tym spisie:
Z jednej strony tak, bo jest i w śpiewniku i na płycie, a z drugiej - Jacek nie ma z nią praktycznie nic wspólnego. Ani jej nie wykonuje, ani nie Jego tekst, ani muzyka.
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#19
Kuba Mędrzycki napisał(a):Jacek nie ma z nią praktycznie nic wspólnego. Ani jej nie wykonuje, ani nie Jego tekst, ani muzyka
W takim razie trzeba by usunąc np. "U wrót doliny" w programie "Raj" lub "Cesarza" z "Murów", bo to też ani jego tekst, ani jego muzyka...
Program to program.
Odpowiedz
#20
Simon napisał(a):
Kuba Mędrzycki napisał(a):Jacek nie ma z nią praktycznie nic wspólnego. Ani jej nie wykonuje, ani nie Jego tekst, ani muzyka
W takim razie trzeba by usunąc np. "U wrót doliny" w programie "Raj" lub "Cesarza" z "Murów", bo to też ani jego tekst, ani jego muzyka...
Program to program.
Jeśli chodzi Ci o stronę, to "Kolęda" jak najbardziej jest w spisie utworów z "Szukamy stajenki": <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/dyskografia/szukamy_stajenki/index.php">http://www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/ ... /index.php</a><!-- m -->

Podawany przez Ciebie link odnosi się do śpiewnika "Szukamy stajenki", a jeśli tego tekstu tam nie było, to można mieć pretensję jedynie do wydawcy Wink

Pozdrawiam
Z.
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
Odpowiedz
#21
Zeratul napisał(a):Podawany przez Ciebie link odnosi się do śpiewnika "Szukamy stajenki", a jeśli tego tekstu tam nie było, to można mieć pretensję jedynie do wydawcy
Zerat, bez żartów.
Mam ten śpiewnik przed sobą...
Zawiera wszystkie kolędy.
Odpowiedz
#22
Simon napisał(a):W takim razie trzeba by usunąc np. "U wrót doliny" w programie "Raj" lub "Cesarza" z "Murów", bo to też ani jego tekst, ani jego muzyka...
Program to program.
Zasadniczo masz całkowitą rację, tylko że podane przykłady różnią się od omawianego przypadku. W Murach i Raju wymienione utwory są częścią koncepcji programów. Cały Raj zbudowany wręcz został na tych trzech tekstach Herberta (JK napisał swoje utwory jako ich rozwinięcie). Kolęda zaś nie była nie tylko zamierzona, ale nawet nie została dołączona w trakcie pracy nad programem tylko już po jego zamknięciu i to nie z pomysłu JK, tylko ZŁ, który zrobił to z powodów, że tak powiem, politycznych.
Kolęd na początku było 13 - i to było trochę za mało na samodzielnie śpiewany program. W kilka miesięcy później Jacek dopisał Lśnij nieboskłonie, a w prawie rok później Straszny rwetes, bracie ośle. Ten fakt uprawnił niejako takie myślenie, że program jest otwarty, więc na dwa dni przed nagraniem w Teatrze Małym ZŁ przyniósł swoją kolędę. Ponieważ sytuacja między artystami była już wtedy skrajnie napięta, a Jackowi bardzo zależało, żeby materiał jednak zarejestrować (jak się okazało - miał rację, bo następnej okazji już nie było), więc nie protestował - tym bardziej, że Kolęda jest przecież piękna, no i do programu pasuje.
Odpowiedz
#23
Simon napisał(a):
Zeratul napisał(a):Podawany przez Ciebie link odnosi się do śpiewnika "Szukamy stajenki", a jeśli tego tekstu tam nie było, to można mieć pretensję jedynie do wydawcy
Zerat, bez żartów.
Mam ten śpiewnik przed sobą...
Zawiera wszystkie kolędy.
Czyli jest to raczej błąd techniczny niż jakieś celowe działanie Wink

Pozdrawiam
Z.
Odpowiedz
#24
Simon napisał(a):W takim razie trzeba by usunąc np. "U wrót doliny" w programie "Raj" lub "Cesarza" z "Murów", bo to też ani jego tekst, ani jego muzyka...
Poza tym wszystkim co napisał Luter, w podanych przez Ciebie utworach Jacek też bierze czynny udział. W przeciwieństwie do 'Kolędy'.
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#25
Kuba Mędrzycki napisał(a):Poza tym wszystkim co napisał Luter, w podanych przez Ciebie utworach Jacek też bierze czynny udział. W przeciwieństwie do 'Kolędy'.
Też niezupełnie.
Śpiewa "Kolędę" w całości choćby w programie zagranym z Jackiem Majewskim.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości