Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Szczegół w "Upadku Ikara"
#1
Jacek Kaczmarski śpiewa w piosence o wole, który ciągnie pług (nazwa zwierzęcia pojawia się trzykrotnie):
Cytat:(...)
Karnie dźwiga brzemię wół
(...)
Całym światem jego oczu
Ociężały wołu zad.
(...)
Klaszczą żagle, stęka wół.
Tymczasem - co zauważyłem dopiero dzisiaj - pole orze... koń.

[Obrazek: kon.jpg]

Ciekawostka być może bez znaczenia (nie wpływa wszak na znaczenie czy sens tekstu), a jednak wskazuje, że nawet największym mistrzom słowa zdarza się popełnić nieścisłość, gdy trudno znaleźć dobre rymy do słowa "koń" (przypuszczam, że na ten temat mógłby się wypowiedzieć znakomity użytkownik Adam_Leszek).
[b][i][size=75]ukončite prosím výstup a nástup, dveře se zavírají[/b][/i][/size]
Odpowiedz
#2
Cytat:Pług rozgryza grudy bure
Karnie dźwiga brzemię koń
Szumne drzewa rosną w górę
Szumnie w dół prze rzeki toń
Tłustą ziemią oracz kroczy
Płytki w niej odciska ślad
Całym światem jego oczu
Ociężały konia zad
Poprawione! Wink

PS Nie, no bez sensu z tym koniem... Koń najczęściej kojarzy się z szybkością, lekkością, o koniu cała zwrotka musiałaby być zupełnie inna - nie byłoby już wtedy tego kontrastu z lekkością piórka. Wół jest genialny. I myślę, że nie jest tam przypadkiem.
Odpowiedz
#3
Zwróciłem na to uwagę już dawno, "na szczeście" reprodukcja obrazu w podręczniku, z którym wówczas pracowałem, była tak hm...nieciekawa, że nikt z uczniów się nie połapał i nie drążył tematu. Smile
Odpowiedz
#4
Olo napisał(a):I myślę, że nie jest tam przypadkiem.
Nie mówię, że jest przypadkiem. Może było tak, że Kaczmarski pisząc piosenkę, nie miał przed oczami obrazu. Wiadomo, że po lewej jest oracz, a zwierzę zlewa się kolorystycznie z glebą, więc nie zapada tak w pamięć, za to nasuwa się wół, jako powolne, mocne zwierzę.
[b][i][size=75]ukončite prosím výstup a nástup, dveře se zavírají[/b][/i][/size]
Odpowiedz
#5
A może to nie koń jest na obrazie, tylko.... muł?
Wtedy w zasadzie wiersz pozostałby bez zmian

Pług rozgryza grudy bure
Karnie dźwiga brzemię muł
Szumne drzewa rosną w górę
Szumne rzeki płynął w dół
Tłustą ziemią oracz kroczy
Płytki w niej odciska ślad
Całym światem jego oczu
Ociężały muła zad / Muła ociężały zad
Wink
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#6
Paweł Konopacki napisał(a):A może to nie koń jest na obrazie, tylko.... muł?
Raczej wątpię. Ma za krótkie uszy jak na muła.
[b][i][size=75]ukončite prosím výstup a nástup, dveře se zavírají[/b][/i][/size]
Odpowiedz
#7
gredler napisał(a):
Paweł Konopacki napisał(a):A może to nie koń jest na obrazie, tylko.... muł?
Raczej wątpię. Ma za krótkie uszy jak na muła.
Przecież to koń jak...byk.
'Niegodne nas – za sprawy błahe
(Drobnych utrapień lichy towar)
Płacić rozpaczą, gniewem, strachem,
Zużywać w kłótniach cenne słowa'
Odpowiedz
#8
Elzbieta napisał(a):Przecież to koń jak...byk.
jak wół Big Grin
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#9
A może... tur?
Cytat:Pług rozgryza grudy bure
Karnie dźwiga brzemię tur
Szumne drzewa rosną w górę
Szumne rzeki płyną z gór
Tłustą ziemią oracz kroczy
Płytki w niej odciska ślad
Całym światem jego oczu
Ociężały tura zad
i dalej:
Cytat:Śpiewa pasterz, beczy owca,
Klaszczą żagle, stęka tur.
Fala dźwiga tors żaglowca,
Drzewa - w górę, rzeki - z gór.
Odpowiedz
#10
gredler napisał(a):Ma za krótkie uszy jak na muła.
Chyba nie każdy muł musi mieć uszy ośle. Ot choćby ten:
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.fotoplatforma.pl/pl/cd/Zwierzetadomowe/?foto=2624">http://www.fotoplatforma.pl/pl/cd/Zwier ... ?foto=2624</a><!-- m -->
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#11
Elzbieta napisał(a):byk
wedle życzenia Wink
Cytat:Pług rozgryza grudy bure
Karnie dźwiga brzemię byk
Szumne drzewa rosną w górę
Szumnie w dół potoków ryk
Tłustą ziemią oracz kroczy
Płytki w niej odciska ślad
Całym światem jego oczu
Ociężały byka zad.
Byk jest niezły Wink Niestety, jako że jurny i żądny krwi - nie pasje. W ogóle myślę, że to Bruegel się pomylił. Tam musiał być wół!
Odpowiedz
#12
Paweł Konopacki napisał(a):Chyba nie każdy muł musi mieć uszy ośle
Kazdy przechodzi etap osli
Olo napisał(a):W ogóle myślę, że to Bruegel się pomylił. Tam musiał być wół!

No jasne! A Kaczmar jak już koniecznie chciał śpiewać, to trzeba było dokładnie, nie tam jakieś inspiracje Wink
'Niegodne nas – za sprawy błahe
(Drobnych utrapień lichy towar)
Płacić rozpaczą, gniewem, strachem,
Zużywać w kłótniach cenne słowa'
Odpowiedz
#13
Wersja kompromisowa:
Cytat:Pług rozgryza grudy bure
Karnie brzemię dźwiga zwierz
Szumne drzewa rosną w górę
Szumne rzeki - wzdłuż i wszerz
Tłustą ziemią oracz kroczy
Płytki w niej odciska ślad
Całym światem jego oczu
Ociężały zwierza zad.
Trochę to przypomina przekłady słynnego czterowiersza z "Hamleta" - patrz niniejszy post i następne: <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?p=68047#68047">http://www.kaczmarski.art.pl/forum/view ... 8047#68047</a><!-- m -->
Odpowiedz
#14
Paweł Konopacki napisał(a):Chyba nie każdy muł musi mieć uszy ośle. Ot choćby ten:
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.fotoplatforma....mowe/?foto=2624">http://www.fotoplatforma....mowe/?foto=2624</a><!-- m -->
Słaby ten muł. To chyba jakiś mieszaniec Wink .
[b][i][size=75]ukončite prosím výstup a nástup, dveře se zavírají[/b][/i][/size]
Odpowiedz
#15
dauri napisał(a):Wersja kompromisowa:
Wersją kompromisową wydaje mi się "stwór"
Cytat:Pług rozgryza grudy bure
Karnie dźwiga brzemię stwór
Szumne drzewa rosną w górę
Szumne rzeki płyną z gór
Tłustą ziemią kroczy oracz
Płytką skibę z niej utoczył
Ociężały zadek stwora
Całym światem jego oczu.
i dalej mogłoby być tak:

Z wody Ikar ciut wystaje
Jedną piętą ponad toń.
Oraczowi się wydaje
Że ów stwór przed nim to koń.
"Może koń, a może owca?
Może muł lub inny tur?"
Błądzi oracz po manowcach
Rycząc pieśń tonacji dur.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#16
Paweł Konopacki napisał(a):Wersją kompromisową wydaje mi się "stwór"
Za chwilę dojdziecie do Potwora z Loch Ness :rotfl:
Ale tego, to już nie idzie zrymować...
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
Odpowiedz
#17
pkosela napisał(a):Ale tego, to już nie idzie zrymować...
Nie możemy ustawać w trudzie...
Cytat: Pług rozgryza grudy bure
Dźwiga brzemię stwór z Loch Ness
Szumne drzewa rosną w górę
Szumne rzeki płyną gdzieś
Tłustą ziemią kroczy oracz
Płytką skibę z niej utoczył
Ociężały zad Potwora
Całym światem jego oczu.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#18
Paweł Konopacki napisał(a):Nie możemy ustawać w trudzie...
Wierzyłam, że z Nessie też sobie poradzisz! :rotfl:
"Na ludzką pamięć nie można liczyć. Niestety, również na niepamięć."
Odpowiedz
#19
Paweł Konopacki napisał(a):i dalej mogłoby być tak:

Z wody Ikar ciut wystaje
Jedną piętą ponad toń.
Oraczowi się wydaje
Że ów stwór przed nim to koń.
"Może koń, a może owca?
Może muł lub inny tur?"
Błądzi oracz po manowcach
Rycząc pieśń tonacji dur.
A zakończyć można tak:

Dziś wieczorem, myśli oracz,
Gry zaorzem pola łan,
Starczyć musi zadek stwora,
Żona wciąż migrenę ma.
Ikar w morzu głośno krzyczy,
Jego życie już na włosku...
Ale oracz go nie słyszy,
Bo ma uszy pełne wosku.
Odpowiedz
#20
Cytat:Uprawiając gry miłosne
Znalazł oracz dziwny otwór
Myśli: czy to potwór z Loch Ness?
Tak, to chyba z Loch Ness potwór!
Niebo w ten czas chmurą zaszło,
która wieszczy grad i burzę
Ikar się nabawił kaszlu
Wymachując swym odnóżem
Odpowiedz
#21
Paweł Konopacki napisał(a):Znalazł oracz dziwny otwór
dauri napisał(a):Bo ma uszy pełne wosku.
To się robi niesmaczne!
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
Odpowiedz
#22
pkosela napisał(a):To się robi niesmaczne!
Dotknęliśmy z daurim tkanki życia.
To nie jest niesmaczne - to jest po prostu prawdziwe. Wink
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#23
Paweł Konopacki napisał(a):Dotknęliśmy z daurim tkanki życia.
I to był właśnie zły dotyk... Tongue
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
Odpowiedz
#24
Z cyklu: znacie? Znamy! No, to posłuchajcie...
Andrzej Waligórski napisał(a):Redaktor

"Kłaniam się pani redaktor!" - "Witam witam wieszcza!
Cóż sprowadza waćpana do naszej gazety?"
"Może pani redaktor moje wiersze pozamieszcza?"
"Co pan ma, jakieś fraszki?" - "Nie, Krymskie Sonety
Jedna mi sztuka zwłaszcza wyszła znakomita
Nazywa się Ajudah" - "No, no niech pan czyta"

"Hej! Lubię się podeprzeć na skale Judahu
I patrzeć jak na dole pryskają bałwany
Że aż się tęcza robi, śliczna że o rany!
One bęc, łubudu, bach i rachu ciachu!"

"Panie, toż to słabizna, pan tego nie czuje?
Niech no pan popoprawia jak ja podyktuję!

Lubię spoglądać wsparty na Judahu skale
Jak spienione bałwany to w czarne szeregi
Ścisnąwszy się buchają, to jak srebrne śniegi
W milionowych tęczach kołują wspaniale"

"Wspaniale! dzięki pani!" - "No już pan nie szalej
I czytaj pan te swoje wypociny dalej"

"Jeden pan to dosłownie zwariował ze strachu
Bo myślał że te fale to są wieloryby
Ale skąd wieloryby, przecież nie wyszłyby
Bo wieloryb nie umie posuwać po piachu

Bardzo kiepsko?" - "Okropnie!" - "Niestety, co słyszę."
"Gorsze już poprawiałam, niech no pan tak pisze!"

"Trącą się o mieliznę, rozbijają na falach
Jak wojsko wielorybów zalegając brzegi
Zdobędą ląd w tryumfie i na powrót zbiegi
Miecą za sobą perły, muszle i korale"

"I korale... Prześlicznie, ach, jakże się cieszę"
"Dobra, jedź pan do końca bo bardzo się spieszę."

"Wszystko to gra tak ślicznie jak w płucach u dziadka
Który był się przeziębił ubiegłego latka
Bo latał z mandoliną po różnych sąsiadkach
I gdy tak sobie latał..." - "Kończmy ten kryminał
Bierz pan pióro i pisz pan taki oto finał:

Podobnie na twe serce, o poeto młody
Namiętność często groźne wzburza niepogody
Lecz gdy podniesiesz bardon - ona bez twej szkody

Pozwala w zapomnieniu pogrążyć się toni
I nieśmiertelne pieśni za sobą uroni
Z których wieki uplotą ozdobę twych skroni"

"O pani! Wiersze pisząc chodziłabyś w sławie!"
"Dziwna rzecz, sama nie umiem, a cudzy poprawię"
Wink
Odpowiedz
#25
Cytat:Pług rozgryza grudy bure
Karnie dźwiga brzemię bydlak
Szumne drzewa rosną w górę
Ikar mknie na sztucznych skrzydłach
Odpowiedz
#26
i dalej...
Cytat:Tłustą ziemią kroczy oracz
Jego światem zad i pęta
Myśli - to nie święta krowa
Lecz to właśnie krowa święta
Odpowiedz
#27
Cytat:Po urwisku pnie się zając
Znieruchomiał nad nim ptak
Uciekł zając nie czekając
Gubiąc z torby jędrny mak

Ikar sztuczne skrzydła zmieścił
W futerale z pcv
Futerałem tym szeleści
Pewnie dawno go nie prał.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#28
Dbałość o język ojczysty nakazuje mi, Pawle, dokonać korekty tej poezji:
Cytat:Po urwisku pnie się zając
Znieruchomiał nad nim ptak
Uciekł zając nie czekając
Gubiąc z torby jędrny mak

Ikar sztuczne skrzydła zmieścił
W futerale z pcw
Futerałem tym szeleści
Szelest pieści ucho mu.
[i]A jeszcze inni - pojęć gracze -
Bawią się odwracaniem znaczeń
I, niezliczone czerniąc strony,
Stawiają domki z kart znaczonych.[/i]
Odpowiedz
#29
W takim razie proponuję wersję kompromisową:
Cytat:Ikar sztuczne skrzydła zmieścił
W futerale z polichlorku
Fulterałem tym szeleści
Pewnie nie prał go od wtorku
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#30
Cytat:Ikar sztuczne skrzydła zwinął,
Włożył w pokrowiec z karbonu
I do domu nim popłynął
używając jak pontonu
---------------------------------
I jak zawsze - i tym razem -
Publiczność chce wzruszeń.
Śpiewam, bo muszę.
Jestem kuglarzem.
---------------------------------
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  "Lot Ikara" a "Upadek Ikara" PMC 8 4,063 06-20-2007, 09:44 PM
Ostatni post: Adam_Leszek
  "Krzyk" i "Upadek Ikara" gredler 22 6,471 04-15-2007, 12:19 PM
Ostatni post: Wenus

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości