Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kartka z pamiętnika
#31
tak tylko chciałem się upewnić czy dobrze rozumiem
Odpowiedz
#32
stepniarz napisał(a):tak tylko chciałem się upewnić czy dobrze rozumiem
Może szerzej. Ja wcale nie widzę w sobie wirtuoza literatury. Nie jestem jednak także grajkiem, znającym tylko dwa akordy. Nigdy też nie będę się miał za nauczyciela gry (a taką rolę przypisało sobie na forum kilka osób). Zadziwiające dla mnie jest to jak bardzo zmieniły się oceny na temat mojego pisania, płynące nawet od tych samych wyrazicieli opinii, po tym jak wszedłem z kilkoma popularnymi użytkownikami forum w otwarty spór światopoglądowy.
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz
#33
nie czuję się zupełnie adresatem powyższego posta, ponieważ nie czytałem Twoich poprzednich utworów, ani także sporów światopoglądowych z kimkolwiek byś ich nie toczył. po prostu w wolnych chwilach przebijam się przez nieczytane wątki i akurat na ten trafiłem. ale skoro niejako wywołałeś mnie do tablicy układem i sformułowaniem Twojego posta zrobię to czego nie miałem w zamiarze - zrecenzuję.

utwór bynajmniej nie zachęca do dalszego zapoznawania się z tym, czego dokonałeś. zdecydowanie zgodzę się z Tobą, że można pisać o wszystkim i nie zawsze musi być to dzieło wybitne
Sławek napisał(a):który z założenia nie ma nieść ze sobą głębszego przesłania

, ale jestem zdania, że powinno być przynajmniej zgrabnie napisane. Czytając go odniosłem wrażenie, że siadłeś przed kartką (komputerem czy czymkolwiek) i dotarło do Ciebie "łojezu już wieczór 24 maja 2007 roku a ja dziś jeszcze wpisu w pamiętniku nie zrobiłem". Przypomina mi to troszkę cukierkową nastolatkę, która na swoim blogu pisze, że zjadła śniadanie, potem wyszła z psem... itd. Pisanie dla pisania. Jasne, że Twój sposób jest bardziej dojrzały i zgrabniej ujęty, ale nadal jest o niczym. Taka ciepła kaszka z mlekiem - do zjedzenia, ale bez przyjemności. Żadnych smaczków. Jeden z Poznańskich doktorów (nazwiska nie pomnę, a nie chce mi się szukać) u którego miałem przyjemność być na wykładzie zwykł mawiać, że ciekawie można opowiadać nawet o bruku na ulicy, tylko trzeba wiedzieć jak. Ty opowiadasz, że bruk jest szary, twardy i stanowi powierzchnię, po której chadzamy - czyli nic nowego; czysty opis. Może gdybyś zainteresował detalem, jakością kostki, przyczyną jej leżenia, nietuzinkowym kształtem wyróżniającym ją, rzucił jakąś dygresję, własne spojrzenie; cokolwiek co wychodzi poza schemat, poza dostarczone informacje byłoby to bardziej zjadliwe. Tyle o treści; a co do formy - też bez rewelacji.
Sławek napisał(a):Zacząłem się rozglądać, wszak nie chcąc wyjść na niefrasobliwego
albo urwałeś zdanie albo użyłeś kiepskiego spójnika. Generalnie piszesz po polsku ale jakość tych zdań jest nieco siermiężna. Pozwól, że znów użyję ulicznej metafory - czytanie tego tekstu przypomina raczej chodzenie po zaoranym polu niż bieganie po wydeptanej ścieżce. Styl pisania nie ułatwia wejścia w Twój tok myślenia i gładkiego śledzenia go, bo co chwila można się potknąć o coś w stylu
Sławek napisał(a):wypisanym nań, że zacytuję, co następuje: „po prostu dobre”.

Jeśli coś jest napisane to chyba logiczne, że ten napis cytujesz; nieprawdaż? Stoję pod drogowskazem z napisem, że zacytuję "Wrocław 30km". ?? Za dużo słów. I to nie tylko nic nie wnoszących, ale psujących kształt i jakość zdania.
tyle Smile
Odpowiedz
#34
stepniarz napisał(a):utwór bynajmniej nie zachęca do dalszego zapoznawania się z tym, czego dokonałeś
stepniarz napisał(a):po prostu w wolnych chwilach przebijam się przez nieczytane wątki i akurat na ten trafiłem
zatem - miłego przebijania, aż do zmiany zdania, kiedy w końcu przebijesz się do innych moich tekstów (co oczywiście nie oznacza, iż zgadzam sę z Twoją oceną tekstu powyższego).
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz
#35
Sławek napisał(a):zatem - miłego przebijania, aż do zmiany zdania,
to może tak: podlinkuj albo podaj chociaż namiary na te Twoje utwory, o których uważasz, że pozwolą zmienić mi zdanie; bo przy tej liczbie wątków na forum, ilości mojego czasu oraz zwykłego szczęścia, że otwieram ten temat a nie inny może to potrwać. przeczytałem "list do rodziców" i nic nie drgnęło...
Sławek napisał(a):co oczywiście nie oznacza, iż zgadzam sę z Twoją oceną tekstu powyższego
masz święte prawo uważać, że Twój tekst nie jest kiepski, ale w takim wypadku dopraszam się o polemikę z moimi wypocinami! Co napisałem nieobiektywnego bądź nieprawdziwego in minus?
Odpowiedz
#36
Sławku, czy ten tekst ma być kabaretowy? Czy po prostu opowiadaniem do szkolnej gazety?. Nawet biorąc pod uwagę, że pisany tekst często nabiera barw i humoru dopiero, kiedy ktoś go przeczyta na głos, zawsze znajduje się w nim coś, co zwraca uwagę i rozśmiesza.
"Kartka z Pamiętnika" mogłaby stanowić synopsis dla reklamy kawy Jacobs. Trzy czy cztery razy wracasz do tego wyrobu "kawopodobnego" ale nie wiadomo w jakim celu. Już widzę zakończenie takiej reklamy: Chłopak wstaje, wyrzuca kubek ze świństwem, idzie do kawiarni i zamawia normalną filiżankę kawy. Ostatnie ujęcie pokazuje, że chłopak ma napisane na koszulce "Jacobs, prawdziwa kawa".
Persona opisuje swoje otoczenie, ogłoszenia na tablicy itp. Ale jakoś pointy nie mogę dostrzec. Sam tytuł "Kartka z Pamiętnika", sugeruje, że autor ma nam coś do przekazania... Jakieś własne wartości, spostrzeżenia... Może ja jestem tępa, ale z tego tekstu wynika tyle: Na uczelni jest tak samo jak w pociągu: lepiej spać na swojej torbie. Strzeż się automatów do kawy: Konsumując wyrób z takiego urządzenia: twarz nabiera skrzywionego wyrazu. A na koniec: Pójście do roboty - zagrożenie popadnięcia w pracoholizm.

[ Dodano: 13 Marzec 2008, 07:08 ]
Sławek napisał(a):Zadziwiające dla mnie jest to jak bardzo zmieniły się oceny na temat mojego pisania, płynące nawet od tych samych wyrazicieli opinii
Sławku, ja bardzo lubię niektóre Twoje wiersze. Myślę, że oceny są zależne od danego utworu, nie od ustosunkowania do Twojej osoby.
"Chude Dziecko"
Odpowiedz
#37
berseis13 napisał(a):Persona opisuje swoje otoczenie, ogłoszenia na tablicy itp. Ale jakoś pointy nie mogę dostrzec. Sam tytuł "Kartka z Pamiętnika", sugeruje, że autor ma nam coś do przekazania... Jakieś własne wartości, spostrzeżenia... Może ja jestem tępa, ale z tego tekstu wynika tyle: Na uczelni jest tak samo jak w pociągu: lepiej spać na swojej torbie. Strzeż się automatów do kawy: Konsumując wyrób z takiego urządzenia: twarz nabiera skrzywionego wyrazu. A na koniec: Pójście do roboty - zagrożenie popadnięcia w pracoholizm.
Paciu - jedno pytanie - czy Ty już studiujesz i czy kiedykolwiek zdarzyło Ci się czekać pół dnia na jakiegoś magistra lub doktora, z którym koniecznie musisz się jak najszybciej spotkać i nie możesz odejść od zamkniętych drzwi jego katedry, np. żeby sobie kupić bułkę, bo gość może w tym czasie się zjawić i po chwili sobie pójść? Big Grin
berseis13 napisał(a):Sam tytuł "Kartka z Pamiętnika", sugeruje, że autor ma nam coś do przekazania...
a skądże Smile
berseis13 napisał(a):Myślę, że oceny są zależne od danego utworu, nie od ustosunkowania do Twojej osoby.
Na pewno tak rzecz się miała do pewnego momentu.
stepniarz napisał(a):to może tak: podlinkuj albo podaj chociaż namiary na te Twoje utwory, o których uważasz, że pozwolą zmienić mi zdanie
Opowiadania
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?t=5130">http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?t=5130</a><!-- m -->
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?t=5131">http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?t=5131</a><!-- m -->

Wiersze
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?t=4965">http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?t=4965</a><!-- m -->
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?t=4918">http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?t=4918</a><!-- m -->
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?t=5032">http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?t=5032</a><!-- m -->
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?t=5074">http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?t=5074</a><!-- m -->
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?t=5046">http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?t=5046</a><!-- m -->
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?t=5044">http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?t=5044</a><!-- m -->


miłej lektury Smile

[ Dodano: 13 Marzec 2008, 17:13 ]
stepniarz napisał(a):dopraszam się o polemikę z moimi wypocinami! Co napisałem nieobiektywnego bądź nieprawdziwego in minus?
Wyraziłeś po prostu swoją opinię do której masz pełne prawo. Nie mam żadnych pretensji. Ten tekst po prostu z założenia nie miał być niczym wielkim. Oczywiście niesie ze sobą pewną myśl przewodnią, ale aby ją wyłapać trzeba albo poczuć, że tak to ujmę "koloryt lokalny" świata przedstawionego w tekście, albo w jakimś zakresie podobnie do autora postrzegać rzeczywistość ogólną.
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz
#38
Sławek napisał(a):Paciu - jedno pytanie - czy Ty już studiujesz i czy kiedykolwiek zdarzyło Ci się czekać pół dnia na jakiegoś magistra lub doktora, z którym koniecznie musisz się jak najszybciej spotkać i nie możesz odejść od zamkniętych drzwi jego katedry, np. żeby sobie kupić bułkę, bo gość może w tym czasie się zjawić i po chwili sobie pójść?
Nie czekałam nigdy na magistra bądź doktora na uczelni, za to czekałam po kilka godzin na Panią Urzędniczkę, która poszła sobie na kawę
Sławek napisał(a):a skądże
Najwyraźniej źle rozumiem pojęcie 'pamiętnika'
"Chude Dziecko"
Odpowiedz
#39
berseis13 napisał(a):za to czekałam po kilka godzin na Panią Urzędniczkę, która poszła sobie na kawę
ale chyba nie sama jedna na danej kondygnacji budynku Smile
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz
#40
Sławek napisał(a):Oczywiście niesie ze sobą pewną myśl przewodnią, ale aby ją wyłapać trzeba albo poczuć, że tak to ujmę "koloryt lokalny"
może właśnie w kolorycie tkwi pies pogrzebany z niemożebnością odnalezienia owej myśli. bo zdarzało mi się czekać na wykładowców, ale wtedy mój pamiętnik, który na bieżąco spisywał się w mojej głowie zawierał dużą dawkę dosadnego humoru, przekleństw i dygresji pod adresem rodziny, wyznania, orientacji seksualnej i kilku innych wątków z życia wykładowcy.
zdradź więc proszę czym się kierowałeś pisząc.
za linki zabiorę się w wolnej chwili.
Odpowiedz
#41
Sławek napisał(a):ale chyba nie sama jedna na danej kondygnacji budynku
Zdziwiłbyś się.
"Chude Dziecko"
Odpowiedz
#42
stepniarz napisał(a):ale wtedy mój pamiętnik, który na bieżąco spisywał się w mojej głowie zawierał dużą dawkę dosadnego humoru, przekleństw i dygresji pod adresem rodziny, wyznania, orientacji seksualnej i kilku innych wątków z życia wykładowcy
Czy zawsze? widzisz, ja wtedy czekałem bardzo długo, ale na wykładowcę, którego do dzisiaj bardzo szanuję Smile Poza tym drzemią we mnie naprawdę bardzo niewielkie pokłady agresji.
stepniarz napisał(a):zdradź więc proszę czym się kierowałeś pisząc
Zupełnie niczym Smile Kiedy przez cały dzień nie masz się do kogo odezwać, wchodzisz w umysłową interakcję z automatem do kawy i kartką na ścianie. Tyle możesz sam zrozumieć. Zrozumiałbyś więcej znając doktora B., albo mając okazję choć raz przebywać w tym miejscu.
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz
#43
Sławek napisał(a):Zrozumiałbyś więcej znając doktora B., albo mając okazję choć raz przebywać w tym miejscu.
Tonietak, zadaniem autora jest przekazanie atmosfery i okoliczności, miejsca i sytuacji tak, aby odbiorca poczuł się częścią opowieści. A przynajmniej ja tak chciałbym się poczuć. Wtedy jest historia/opowieść, która może zainteresować.
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
Odpowiedz
#44
pkosela napisał(a):Tonietak, zadaniem autora jest przekazanie atmosfery i okoliczności, miejsca i sytuacji tak, aby odbiorca poczuł się częścią opowieści. A przynajmniej ja tak chciałbym się poczuć.
no tak ze 70 % czytelników to czuje Smile
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz
#45
Sławek napisał(a):no tak ze 70 % czytelników to czuje
Czy badanie było przeprowadzane na grupie reprezentatywnej? Wink
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
Odpowiedz
#46
pkosela napisał(a):Czy badanie było przeprowadzane na grupie reprezentatywnej? Wink
Tak, było przeprowadzone poza tym forum Smile
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz
#47
Nie można choć chwilę bez złośliwości?
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
Odpowiedz
#48
pkosela napisał(a):Nie można choć chwilę bez złośliwości?
Ale w tym nie ma cienia złośliwości. Po prostu w mojej ocenie i zgodnie z własnymi doświadczeniami - forumowicze nie są reprezentatywną grupą społeczeństwa.
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz
#49
Sławek napisał(a):no tak ze 70 % czytelników to czuje
Co z tego? Powinno Ci zależeć na tym, żeby wszyscy to czuli. Każdy kto studiował, musiał na kogoś czekać, nabrał się na wyrób kawopodobny powinien się pośmiać z tego opowiadania. Czuć bądź nie czuć można wiersze, bo w grę wchodzą rytm, rymy, temat, gra słowami, osobisty odbiór utworu itp itd.
"Kartka z Pamiętnika" jest prozą, w dodatku humorystyczną. Prozą łatwiej jest dotrzeć do szerszego grona, ponieważ jest jaśniejsza i prostsza. Dobra proza humorystyczna dotrze do każdego, bez względu na wiek czy zainteresowania. Ergo, powinna także docierać do naszych skromnych forumowych móżdżków. W przypadku tego fragmentu, może wartoby spróbować, tak jak zasugerował stepniarz, włączyć własne przemyślenia, napisać to, co w Twoim mniemaniu większość ludzi w sytuacji Twojego bohatera by myśleli. Skoro to ma być kartka z pamiętnika, napisz tak, jakbyś nie wiedział, że ktoś może to kiedyś przeczytać.
Sławku, skoro uważasz, że recenzje Twoich dzieł są oparte na osobistym ustosunkowaniu forumowiczów co do Twojej osoby, na pewno nie zmienisz tego, negując każdą radę przekazaną Ci przez ODBIORCĘ! Nie powinno Ci chodzić tylko i wyłącznie o chwałę, ale o rzeczowe recenzje które mogłyby udoskonalić Twoją twórczość.
Spróbuj, chętnie przeczytałabym tekst z naniesionymi poprawkami, zasugerowanych przez forumowiczów. Jeśli wyjdzie źle, to ok. Widocznie tekst tego nie potrzebował. Ale a nuż widelec wyjdzie lepiej!? Na pewno nie stracisz w naszych oczach, a wręcz zyskasz. Najwięksi mistrzowie słowa radzili się laików zarówno jak i swoich mentorów (Młynarski, Sieniawski, Bronte, Keats). Najwięksi artyści (Picasso, Otto Dix, George Braque, Diego Rivera) targali swoje płótna do kawiarenek, żeby dowiedzieć się, jak zwykły odbiorca reaguje na dzieło.
"Chude Dziecko"
Odpowiedz
#50
Sławek napisał(a):forumowicze nie są reprezentatywną grupą społeczeństwa.
niestety święta racja.
Sławek napisał(a):no tak ze 70 % czytelników to czuje
mało kto z forum + prawie cały Twój rok = 70% czytelników czujących??
Odpowiedz
#51
berseis13 napisał(a):Powinno Ci zależeć na tym, żeby wszyscy to czuli.
"Jeszcze się taki nie urodził, kto by wszystkim dogodził". Są podobno nawet tacy, których Doda nie zachwyca...
berseis13 napisał(a):Najwięksi mistrzowie słowa radzili się laików zarówno jak i swoich mentorów (Młynarski, Sieniawski, Bronte, Keats). Najwięksi artyści (Picasso, Otto Dix, George Braque, Diego Rivera) targali swoje płótna do kawiarenek, żeby dowiedzieć się, jak zwykły odbiorca reaguje na dzieło.
A tu moją odpowiedź Sławek mógłby uznać za złośliwą, więc się powstrzymam. W końcu trzeba te piony, poziomy i inne skosy utrzymywać!
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
Odpowiedz
#52
pkosela napisał(a):Są podobno nawet tacy, których Doda nie zachwyca...
parafrazując klasyka
Cytat:Są tacy - rzekł Geralt wolno - którzy przedkładają kompanię trędowatych nad towarzystwo wiedźmina.
- Są i tacy - zaśmiał się Trzy Kawki - którzy przedkładają Dodę nad dziewczęta. Cóż, tylko im współczuć, jednym i drugim.

Sławku -
Cytat:Na przedzie pycha podąża z tańczącą latarnią
Odpowiedz
#53
Sławek napisał(a):Po prostu w mojej ocenie i zgodnie z własnymi doświadczeniami - forumowicze nie są reprezentatywną grupą społeczeństwa.
Sami może i nie. Ale żeby uzyskać reprezentatywną grupę społeczeństwa dodaj forumowiczów do reszty. W końcu forumowicze to też część społeczeństwa
Odpowiedz
#54
berseis13 napisał(a):Powinno Ci zależeć na tym, żeby wszyscy to czuli.
nie zależy mi na tym Smile
berseis13 napisał(a):włączyć własne przemyślenia, napisać to, co w Twoim mniemaniu większość ludzi w sytuacji Twojego bohatera by myśleli. Skoro to ma być kartka z pamiętnika, napisz tak, jakbyś nie wiedział, że ktoś może to kiedyś przeczytać
Paciu, ale ja już napisałem ten tekst i nie zamierzam go zmieniać Smile
berseis13 napisał(a):Spróbuj, chętnie przeczytałabym tekst z naniesionymi poprawkami, zasugerowanych przez forumowiczów.
nie licz na to, że cokolwiek zmienię w którymś z moich tekstów, ponieważ komuś coś w nich nie pasuje Smile
berseis13 napisał(a):Ale a nuż widelec wyjdzie lepiej!?
ale po co, skoro jest właśnie tak jak chcę, żeby było? Smile
berseis13 napisał(a):Najwięksi artyści (Picasso, Otto Dix, George Braque, Diego Rivera) targali swoje płótna do kawiarenek, żeby dowiedzieć się, jak zwykły odbiorca reaguje na dzieło.
a potem co? palili je, kiedy ktoś powiedział, że są be? Big Grin
stepniarz napisał(a):mało kto z forum + prawie cały Twój rok = 70% czytelników czujących??
oj, to grono jest jednak dużo, dużo szersze Big Grin
[ Dodano: 14 Marzec 2008, 20:41 ]
Olo napisał(a):Sławku -
Cytat:Na przedzie pycha podąża z tańczącą latarnią
a
Cytat:Latarnie połączone przewodami wzdłuż ulic rzędem tkwią
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz
#55
Sławek napisał(a):nie licz na to, że cokolwiek zmienię w którymś z moich tekstów, ponieważ komuś coś w nich nie pasuje Smile
Sławek napisał(a):po co, skoro jest właśnie tak jak chcę, żeby było? Smile
no tak... zatem bez sensu jest moje czytanie innych utworów, skoro są to już dzieła skończone i doskonałe...
nie pozostaje mi nic innego jak pozdrowić serdecznie Twoje nadzwyczaj dobrze czujące się ego i pogratulować tak udanych tekstów nad którymi rozpływasz się w zachwytach i życzyć aby znalazło się równie rozpływające się grono. wszak (celowo przejaskrawiam!) nawet disco polo ma swoich wyznawców Smile
Odpowiedz
#56
Sławek napisał(a):Paciu, ale ja już napisałem ten tekst i nie zamierzam go zmieniać
Aha, ok. Ojciec też tak robił, mmhmm. Pierwszy rękopis takiej np. "Zbroi" jest absolutnie IDENTYCZNY do ostatecznej wersji. Bez poprawek itp. Masz rację.
Sławek napisał(a):a potem co? palili je, kiedy ktoś powiedział, że są be?
Nie wie co robili inni, ale Picasso mawiał "Nie wolno malować nowy obraz na starym, nieudanym, bo wtedy traci duszę". Podejrzewam jednak, że wymienieni artyści nie upierali się przy swoich dziełach, chyba że miały one ostatecznie wisieć w kiblu, albo w sypialni a nie w publicznej galerii. Piszesz dla siebie, Sławku? Czy dla ludzi? Bo jeśli dla siebie, zafunduj sobie jakąś szufladę, albo takie tekturowe pudło z IKEI za 5zł. Mniej czasu Ci zajmie włożenie kartki do szuflady bądź pudła, niż przepisywanie/wklejanie do forumowego okienka.
Sama piszę, niektóre utwory dla własnej przyjemności, zapisując je w pliku "Moje - wiersze", te wiersze, które mam ochotę pokazać innym, wrzucam na forum. Jeżeli ktoś zwróci mi uwagę na np. konkretne słowo, które nie pasuje, albo zasugeruje coś dobrego, co mi nie wpadło do głowy, to zmieniam. No ale, powtórzę, jest zasadnicza różnica pomiędzy odbiorem wiersza, a prozy. Zainspirowałeś mnie, chyba popracuję nad fragmentem jakiegoś opowiadania!
Sławku, zrozum. Ja nie chcę Ci dowalić. Nie chcę Ciebie ani Twoich utworów poniżać. Świetnie, że piszesz. Ale skoro wrzucasz swoje prace na forum, licz się z tym, że będą recenzowane. A ludzie recenzują, bo chcą rozumieć i polubić tekst. Skoro niepochlebne recenzje Cię tak denerwują, daj spokój.
"Chude Dziecko"
Odpowiedz
#57
stepniarz napisał(a):no tak... zatem bez sensu jest moje czytanie innych utworów, skoro są to już dzieła skończone i doskonałe...
nie pokazywałbym ich ludziom, gdybym ich za takowe nie uznawał
stepniarz napisał(a):nie pozostaje mi nic innego jak pozdrowić serdecznie Twoje nadzwyczaj dobrze czujące się ego
a co ma do tego ego kolego? Wink (w cztery oczy będę się zwracał per "proszę pana" Big Grin )
stepniarz napisał(a):pogratulować tak udanych tekstów
których jak sam piszesz, nie przeczytasz :rotfl: , ponieważ
stepniarz napisał(a):bez sensu jest moje czytanie innych utworów
berseis13 napisał(a):Picasso mawiał "Nie wolno malować nowy obraz na starym, nieudanym, bo wtedy traci duszę".
A ja wyznaję zasadę, że skoro w jakimś wierszu nie zawarłem całej emocji, nie będę nakładał na niego innego stanu ducha, poprawiając za jakiś czas kiedyś napisany tekst. Napiszę nowy, "bardziej kompletny", ale nie będę zmieniał starego.
berseis13 napisał(a):Piszesz dla siebie, Sławku?
Piszę sobie Smile
berseis13 napisał(a):Czy dla ludzi?
Do ludzi.
berseis13 napisał(a):zafunduj sobie jakąś szufladę, albo takie tekturowe pudło z IKEI za 5zł
Niestety w moim rodzinnym Zamościu nie ma IKEI, ale to fajny patent na nieudane teksty. Powiem znajomym kto go wymyślił Smile
berseis13 napisał(a):Jeżeli ktoś zwróci mi uwagę na np. konkretne słowo, które nie pasuje, albo zasugeruje coś dobrego, co mi nie wpadło do głowy, to zmieniam.
Tym się różnimy Smile
berseis13 napisał(a):Zainspirowałeś mnie, chyba popracuję nad fragmentem jakiegoś opowiadania!
Sztuka tworzy sztukę Big Grin
berseis13 napisał(a):Sławku, zrozum. Ja nie chcę Ci dowalić. Nie chcę Ciebie ani Twoich utworów poniżać.
Paciu, ja naprawdę nie traktuję tego zamieszania w kategoriach poważno-osobistych Smile Widzisz, życie nie przestaje mnie zaskakiwać, bo gdzież bym przypuszczał siedząc na koncercie Jacka Kaczmarskiego w Lublinie, że kiedykolwiek będę się spierał z Córką Barda o to co sam piszę i o poezję ogólnie Smile Jest ok, na forum nie musimy się zgadzać, abyśmy tylko nie skakali sobie do oczu przy ewentualnym spotkaniu w tzw. realu.
berseis13 napisał(a):Skoro niepochlebne recenzje Cię tak denerwują, daj spokój.
Nie denerwują mnie, ponieważ w dobrym momencie wychwyciłem przeskok z tych pochlebnych na niepochlebne Smile
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości