Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Prawdopodobnie ostatni koncert JK
#1
Tutaj znajdziecie zapis najprawdopodobniej ostatniego koncertu Jacka z udziałem PG i przy akompaniamencie Michała Salamona.
Koncert odbył się w Wołominie, 16go grudnia 2001 roku.
Odpowiedz
#2
Małe sprostowanie:
1) Ostatni w Polsce koncert JK miał miejsce 19 grudnia 2001 w warszawskiej Harendzie.
2) 16 grudnia 2001 Jacek (częściowo z PG i Salamonem) grał koncert w Wołominie, zatem to albo nie 16 grudnia albo Wołomin, a nie Wrocław. Po ściągnięciu nagrań i przesłuchaniu rozstrzygnę tę kwestię.
Odpowiedz
#3
Luter napisał(a):16 grudnia 2001 Jacek (częściowo z PG i Salamonem) grał koncert w Wołominie
W takim razie, jest to najprawdopodobniej koncert z Wołomina. Co do miejsca występu zarejestrowanego na płycie, z której pochodzi umieszczony przeze mnie materiał, były wątpliwości. Skoro jednak, podajesz miejsce koncertu z 16go grudnia 2001 Wołomin, to w takim razie, myślę że powinniśmy zostać przy tej miejscowości.
Aczkolwiek, ze zmiana treści posta, wstrzymam się do czasu kiedy ostatecznie uda Ci się rozstrzygnąć tę kwestię.
Odpowiedz
#4
Luter napisał(a):Ostatni w Polsce koncert JK miał miejsce 19 grudnia 2001 w warszawskiej Harendzie.
A czy może posiadasz Lutrze zapis tego koncertu Smile?
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz
#5
Nie znam koncertu z Warszawy z Harendy, nie pamiętam też szczegółów z Wołomina, ale to mi pasuje na Wołomin. Wpirew spiewał Gintrowski, potem był spicz "kombatanta" stanu wojennego. Piszę w cudzym słowie, bo kombatant był stremowany, kazali mu o sobie gadać a niezbyt składnie składał słowa, potem sam Kaczmarski. Po Kaczmarskim i Gintrowskim pojedyńczo (tak ciut dziwnie, jakby sie gniewali na siebie i dawali oddzielne koncerty) wystapił ... no nie pamietam nazwiska tego "mistrza" gitary i słowa - był to totalny zgrzyt koncertu. I chyba jako efekt tego zgrzytu (prymitywne i chamskie piosenki w stylu " dokopmy w dupe Ruskowi") po zapowiedzi Kaczmarski z Gintrowskim zaśpiewali owe trzy piosenki z Requiem na zakończenie. Jeszcze przed trzecim "bardem" propagandowy spicz wygłosił Romaszewski, co było o tyle załosne, że puszył sie strasznie, kiedy formacja postsolidarnościowa schodziła ze sceny.
Końcówkowy wystep KJ i PG chyba nie był zaplanowany. Nagranie nie oddaje atmosfery. Publiczność generalnie była zdegustowana wystepem trzeciego wykonawcy. Muzyczny odpór JK i PG amatorszczyżnie spotkał sie z owacja na stojaco a oni sami spiewali tak, ze ściany kina, gdzie koncert sie odbywał az drżały. Oczywiscie przesadzam, ale takie było wrazenie.
Jeśli grzmiące obrzędy bezcześci, jeśli babrze się w szczątkach wstydliwych -
To nie po to, by mieć nośny temat do pieśni,
lecz by wstyd - był ostrogą - dla żywych
Odpowiedz
#6
wow Smile dziękuję Smile requiem robi wrażenie (ściągam od końca Wink )
"W tym bajorze, co z naszych czasów pozostanie
Lękam się, że po władzę sięgną chrześcijanie..."
Odpowiedz
#7
(........)
Odpowiedz
#8
Krasny napisał(a):Jeżeli pierwszą piosenką graną przez JK jest Nie lubię i jeżeli po niej pada pytanie "Dobrze słychać?" to znaczy że jest to Wołomin Smile
Podczas wielu koncertów, Kaczmar pytał czy dobrze słychać. To był Jego, można powiedzieć "stały numer". Big Grin
Odpowiedz
#9
Krasny napisał(a):Jeżeli pierwszą piosenką graną przez JK jest Nie lubię i jeżeli po niej pada pytanie "Dobrze słychać?" to znaczy że jest to Wołomin
Nagrania zamieszczone przez Kubę pochodzą z Wołomina a nie Wrocławia. Ale faktycznie są z 16 grudnia 2001.
Obok JK wystąpił wówczas jeszcze PG z fragmentami programu "Raport z oblężonego miasta" oraz, zdaje się, Piekarczyk z repertuarem wiadomym (opisanym przez uż. piotru).
Koncert dla mnie osobiście o tyle ciekawy, ze po raz pierwszy słyszałem piosenki z "Raportu" grane na żywo.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#10
Paweł Konopacki napisał(a):Nagrania zamieszczone przez Kubę pochodzą z Wołomina a nie Wrocławia.
Skoro, począwszy od nocnej sugestii Lutra, już kilka osób twierdzi, że chodzi o Wołomin, w takim razie zmieniam początkową informację.
Odpowiedz
#11
Paweł Konopacki napisał(a):Koncert dla mnie osobiście o tyle ciekawy, ze po raz pierwszy słyszałem piosenki z "Raportu" grane na żywo.
A czy ktoś ma także ten fragment koncertu, w którym występował sam PG?
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz
#12
Kuba Mędrzycki napisał(a):Skoro, począwszy od nocnej sugestii Lutra, już kilka osób twierdzi, że chodzi o Wołomin, w takim razie zmieniam początkową informację.
O ile się też zdążyłem bardzo pobiżnie przysłuchać, brakuje w tym materiale kilku zapowiedzi. ChociażbyTEJ
Sławek napisał(a):czy ktoś ma także ten fragment koncertu, w którym występował sam PG?
Sądzę, że materiał w wersji jakościowo znośnej, tzn nagrany z konsolety, posiada kilka osób. Ja, choć posiadam, nie mam zgody na to, aby wersję z konsoli upubliczniać. Zapowiedź - w sumie mało istotną - wrzuciłem tylko w celu uzupełnienia.
Odpowiedz
#13
Paweł Konopacki napisał(a):ChociażbyTEJ
Znamienne to - "jeszcze z Przemkiem tu wrócimy...".

Umieściłem cały materiał z płyty, którą miałem.
Odpowiedz
#14
Paweł Konopacki napisał(a):ChociażbyTEJ
Któraż to z tych piosenek była "ku pokrzepieniu serc?" Smile
[size=85]My chcemy Boga w rodzin kole,
W troskach rodziców, dziatek snach.
My chcemy Boga w książce, w szkole,
W godzinach wytchnień, w pracy dniach.
[/size]
[b]"Poza Kościołem NIE MA zbawienia"[/b]
Odpowiedz
#15
Paweł Konopacki napisał(a):pochodzą z Wołomina a nie Wrocławia
No jasne, ze z Wołomina...Sorry, w poprzednim poście zamiast Warszawy wlazł mi ten Wrocław, nie wiem zupełnie czemu. Juz zmieniłem...
Jeśli grzmiące obrzędy bezcześci, jeśli babrze się w szczątkach wstydliwych -
To nie po to, by mieć nośny temat do pieśni,
lecz by wstyd - był ostrogą - dla żywych
Odpowiedz
#16
Zbrozło napisał(a):Któraż to z tych piosenek była "ku pokrzepieniu serc?"
"Zbroja".

[ Dodano: 12 Listopad 2007, 23:23 ]
piotru napisał(a):" dokopmy w dupe Ruskowi")
Dokładnie ten fragment brzmi "goń, goń, goń z pomnika, bolszewika goń, goń, goń" 'Smile
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#17
Paweł Konopacki napisał(a):brakuje w tym materiale kilku zapowiedzi. ChociażbyTEJ
Pawle, skoro Kuba udostępnił materiał, który miał na płycie, a Ty posiadasz pełną wersję tego fragmentu całości koncertu, podczas którego występował głównie JK, to czy mógłbyś udostępnić pozostałe brakujące zapowiedzi do piosenek? To w sumie tylko wąski wycinek całości tego wydarzenia muzycznego.
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz
#18
Sławek napisał(a):To w sumie tylko wąski wycinek całości tego wydarzenia muzycznego.
To chyba niezupełnie tak. Jesli moja skleroza nie atakuje twardo, to PG zaśpiewał sam w pierwszej części tyle samo, lub niewiele mniej piosenek, niż JK. I nie były to chyba jedynie piosenki z "Raportu...".
Jeśli grzmiące obrzędy bezcześci, jeśli babrze się w szczątkach wstydliwych -
To nie po to, by mieć nośny temat do pieśni,
lecz by wstyd - był ostrogą - dla żywych
Odpowiedz
#19
Sławek napisał(a):a Ty posiadasz pełną wersję tego fragmentu całości koncertu, podczas którego występował głównie JK, to czy mógłbyś udostępnić pozostałe brakujące zapowiedzi do piosenek? To w sumie tylko wąski wycinek całości tego wydarzenia muzycznego.
Kuba udostępnił materiał zgrywany z jakiejś kasety magnetofonowej. Prawdopodobnie ktoś dyktafonem rejestrował koncert.
Ja mam nagrania z konsolety. Dostałem je od pewnej osoby, która otrzymała je od innej jeszcze osoby. Ta ostatnia zastrzegła, aby nie rozpowszechniać materiału.
Zapytam zatem o zgodę osobę, która tymi nagraniami dysponuje i wówczas - jeśi się zgodzi - udostępnię.
piotru napisał(a):I nie były to chyba jedynie piosenki z "Raportu...".
Nie były. Były tez piosenki z "Odowiedzi" oraz utwory z tzw. "najnowszej płyty" czyli "Pompeja" i "Miły o mądry facet".
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#20
Paweł Konopacki napisał(a):
piotru napisał(a):" dokopmy w dupe Ruskowi")
Dokładnie ten fragment brzmi "goń, goń, goń z pomnika, bolszewika goń, goń, goń" 'Smile
Mam pamięć bardzo wybiórczą Wink , ale było tam sporo znacznie dosadniejszych wyrazów, niż "goń, goń..." :Smile I to własnie w takim kontekscie, jak napisałem. Publika raczej niepewnie klaskała ogladajac sie na siebie i nawet podnosiły sie niesmiałe głosy, ze to skandal. Oczywiscie chodziło o poziom wykonawstwa i "górnolotność" tekstów.
Paweł Konopacki napisał(a):Nie były. Były tez piosenki z "Odowiedzi" oraz utwory z tzw. "najnowszej płyty" czyli "Pompeja" i "Miły o mądry facet".
Ooo... te dwie najnowsze płyty to te, na które ciagle PG szuka sponsora? Widać pamięć mam faktycznie selektywną, bo wydawało mi sie, ze wszystkie piosenki koncertu sa mi znane z wydanych 4 płyt, t.j, Raportu, Kamieni, Pamiątek i Odpowiedzi.
Sugerujesz, ze nowe płyty sa tylko "nowymi" z odgrzanym repertuarem?
Jeśli grzmiące obrzędy bezcześci, jeśli babrze się w szczątkach wstydliwych -
To nie po to, by mieć nośny temat do pieśni,
lecz by wstyd - był ostrogą - dla żywych
Odpowiedz
#21
piotru napisał(a):Sugerujesz, ze nowe płyty sa tylko "nowymi" z odgrzanym repertuarem?
Nowe płyty PG można przyrównać do dowodów na żydowskie pochodzenie części polskich polityków i publicystów, wiele osób mówi o ich istnieniu, ale jeszcze nikt ich nie widział Smile
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz
#22
Sławek napisał(a):Nowe płyty PG można przyrównać do dowodów na żydowskie pochodzenie części polskich polityków i publicystów, wiele osób mówi o ich istnieniu, ale jeszcze nikt ich nie widział
Mocna aluzja, ale chyba słuszna. Żeby nie zrobił się offtopic Big Grin . Miałem na mysli to, że kiedy PG mówił wielokrotnie o przygotowanym materiale na nową płytę/płyty - dla mnie oznaczało to faktycznie nowy materiał, a nie jak w przypadku"Odpowiedzi" w sporej częsci stary w nowej aranzacji.

Do Pawła: Czy mógłbyś przypomnieć chociaż, co na tym koncercie spiewał PG? Nie bedzie to taki off, bo wszak był to koncert wspólny.
Jeśli grzmiące obrzędy bezcześci, jeśli babrze się w szczątkach wstydliwych -
To nie po to, by mieć nośny temat do pieśni,
lecz by wstyd - był ostrogą - dla żywych
Odpowiedz
#23
piotru napisał(a):Publika raczej niepewnie klaskała ogladajac sie na siebie i nawet podnosiły sie niesmiałe głosy, ze to skandal. Oczywiscie chodziło o poziom wykonawstwa i "górnolotność" tekstów.
Faktycznie, jak się slucha wystąpień JK, PG oraz wspólnego wystąpienia JK i PG to - w porównaniu - Piekarczyk wypada po pierwsze blado, po drugie - w negatywnym tego słowa znaczeniu - dosłownie. Piszac "dosłownie" mam na myśli retorykę, od której "Marek Tuliusz obraca się w grobie"
piotru napisał(a):Ooo... te dwie najnowsze płyty to te, na które ciagle PG szuka sponsora?
Chodzi o jedną płytę, której tytuł, z tego, co pamiętam, ma brzmieć "Kanapka z Czlowiekiem".
piotru napisał(a):Widać pamięć mam faktycznie selektywną, bo wydawało mi sie, ze wszystkie piosenki koncertu sa mi znane z wydanych 4 płyt, t.j, Raportu, Kamieni, Pamiątek i Odpowiedzi.
Nie wiem, co znasz. Ale wiem, że "Pompeja II" oraz "Jaki miły i mądry facet" do słów Bursy nie były do tej pory zarejestrowane na żadnej oficjalnie wydanej płycie. Te piosenki PG grał w Wołominie. Może po prostu umknęły Ci one w szeregu innych - znanych.
piotru napisał(a):Sugerujesz, ze nowe płyty sa tylko "nowymi" z odgrzanym repertuarem?
Nic nie sugeruję. Pisząc o "nowej płycie" miałem na myśli płytę, którą PG od dawna zapowiada. "Nowa płyta" umieszczona w cudzysłowie to po prostu cytat z PG.
Ale swoją drogą faktycznie nowe płyty PG są w znacznej mierze zbiorem starych utworów lekko podliftingowanych (zazwyczaj wersja lifingowana jest gorsza od wersji starszej).
piotru napisał(a):Czy mógłbyś przypomnieć chociaż, co na tym koncercie spiewał PG? Nie bedzie to taki off, bo wszak był to koncert wspólny.
Jasne! Na płycie którą mam z tego koncertu sa zarejestrowane następujące utowry:
1. Gdy tak siedzimy
2. Górnicy
3. Raport z oblężonego miasta
4. Wróżba
5. Powrót
6. Autoprtret Witkacego
7. Kantyczka z lotu ptaka
8. Odpowiedź
9. Do Marka Aurelego
10. Prośba
11. Jaki miły i madry facet
12. Pompeja II

Jeszcze raz przepraszam, że mówię o materiale, którego udstępnić publicznie w tym momencie nie mogę. Zapytam dysponenta o zgodę. Jeśli ją otrzymam - wrzucę na Forum nagrania.

Żeby nie wyszło na to, że nie chcę się dzielić, jedena z piosenek PG chyba mało znanych
Tren Fortynbrassa
Jeśli to już było - przepraszam za dubel.
Jesli nie - miłego słuchania życzę!
Odpowiedz
#24
Paweł Konopacki napisał(a):Piekarczyk wypada po pierwsze blado, po drugie - w negatywnym tego słowa znaczeniu - dosłownie. Piszac "dosłownie" mam na myśli retorykę, od której "Marek Tuliusz obraca się w grobie"
Smaczku, a raczej smrodku dodał fakt, że Piekarczyk został wprost przedstawiony, jako bodaj szef sekretariatu biura Romaszewskiego, który odstawił na koncercie agitkę. Pewnie Romaszewski łaskawie zgodził się zabrać głos na koncercie pod warunkiem, że wypromuje się tego "dobrze zapowiadajacego sie artystę".
Paweł Konopacki napisał(a):Może po prostu umknęły Ci one w szeregu innych - znanych.
Ano właśnie, wszak pisałem o selektywnosci pamieci. A i te sześć latek od koncertu też robi swoje. :Smile
Paweł Konopacki napisał(a):wersja lifingowana jest gorsza od wersji starszej).
Mówiąc delikatnie Big Grin
Paweł Konopacki napisał(a):Jeszcze raz przepraszam, że mówię o materiale, którego udstępnić publicznie w tym momencie nie mogę.
Nie przesadzaj! Nie mówimy o żadnym materiale. Mówimy o koncercie oficjalnym, ogólnodostępnym. Niektórzy detali nie pamietają ( jak ja) a Ty mając dostęp do nagrania opowiadasz szczegóły koncertu a nie rejestracji z koncertu. Przecież gdybym nagrał po cichu video spod fotela, mógłbym materiału nie udostepniać, ale dokładnie opowiadać, gdzie kto stał na scenie, kto komu reki nie podał i jak zbolałą minę na końcu miał Piekarczyk.
Jeśli grzmiące obrzędy bezcześci, jeśli babrze się w szczątkach wstydliwych -
To nie po to, by mieć nośny temat do pieśni,
lecz by wstyd - był ostrogą - dla żywych
Odpowiedz
#25
Paweł Konopacki napisał(a):Żeby nie wyszło na to, że nie chcę się dzielić, jedena z piosenek PG chyba mało znanych
Link nie działa.
piotru napisał(a):Mówiąc delikatnie
E tam, zdarzają sie przypadki, kiedy wersja liftingowana jest lepsza od oryginalnej, na przykład "Damastes" albo Odpowiedź*

*w mojej opinii
The only thing I knew how to do
Was to keep on keepin' on
Like a bird that flew
Odpowiedz
#26
reuter napisał(a):E tam, zdarzają sie przypadki, kiedy wersja liftingowana jest lepsza od oryginalnej, na przykład "Damastes" albo Odpowiedź*
jak sam napisałeś - są przypadki. Ja tu zgodziłem sie z Pawłem jesli chodzi o tzw. "trynd" u PG. Kiedy spiewał ( czyt. chrypiał) teksty z akompaniamentem gitery i ewentualnie pianina, zwłaszcza teksty jacka, miało to swoja moc. Rozbudowane aranzacje muzyczne z późniejszego okresy przesłaniaja troche wymowe tekstów.
Ale wyjatki na pewno są.
Jeśli grzmiące obrzędy bezcześci, jeśli babrze się w szczątkach wstydliwych -
To nie po to, by mieć nośny temat do pieśni,
lecz by wstyd - był ostrogą - dla żywych
Odpowiedz
#27
piotru napisał(a):Kiedy spiewał ( czyt. chrypiał) teksty
Mała poprawka: na pierwszych albumach Tria i na Pamiątkach śpiewał, na Kamieniach zaczął chrypieć, na Odpowiedzi prawie we wszystkich piosenkach chrypiał, choć mógł ładnie zaśpiewać Smile)
The only thing I knew how to do
Was to keep on keepin' on
Like a bird that flew
Odpowiedz
#28
Paweł Konopacki napisał(a):Żeby nie wyszło na to, że nie chcę się dzielić, jedena z piosenek PG chyba mało znanych
Tren Fortynbrassa
Hej, mógłbyś to wrzucić na jakiś normalny (wiadomy) serwer? Bo z podanego przez Ciebie linku nic nie można ściągnąć.
[b][i][size=75]ukončite prosím výstup a nástup, dveře se zavírají[/b][/i][/size]
Odpowiedz
#29
gredler napisał(a):normalny (wiadomy) serwer?
Ale nie każdy ma do tego wiadomego serwera dostęp :zly: na czyjś public nie możnaby tego wrzucić?
[b][size=85]Dziś gra się słońcem football-match ogromny!
Bóg strzela gole - po ludzku, wspaniale!
Dziś skok na ziemię z nieba karkołomny,
Cesarskie cięcie i salto mortale![/size][/b]
Odpowiedz
#30
Nowhere Woman napisał(a):na czyjś public nie możnaby tego wrzucić?
Najlepiej na Konopnym. Mam pytanie dot. piosenki: kiedy powstała kompozycja i kiedy została nagrana*?

* mam nadzieję, ze nie są to informacje tajne Smile)
The only thing I knew how to do
Was to keep on keepin' on
Like a bird that flew
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  rosyjski koncert domowy 1986 mavrut 0 691 03-12-2010, 10:46 PM
Ostatni post: mavrut
  Koncert prywatny w Monachium z października 1988 r. CeCe 2 1,185 09-11-2006, 04:27 PM
Ostatni post: Scobin

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości