Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
jakie książki czytacie?
#61
Camus! Jego zagrywka narracyjna pod koniec Dżumy jest genialna Smile
Odpowiedz
#62
Ja ostatnio (wstyd się przyznać :wstyd: ) czytam mało (jak na to, co było kiedyś).
Pochłaniam oczywiście wszystkie Pratchetty jakie uda mi się dorwać Big Grin

Jeśli chodzi o "niebieżące", to nie mam jakiejś hierarchii szczególnej:
ot Tolkien, "Dżuma" Camus (z moim ulubionym Starym Hiszpanem), z klasyki Sienkiewicz... sporo by wymieniać Wink

Z wymienionych już wcześniej, sporą część czytałem - jestem w ogóle przedstawicielem ginącego już chyba gatunku ludzi, którzy przeczytali wszystkie lektury szkolne (tak - nawet "Nad Niemnem" i 4 tomy "Chłopów" :znudzony: ) Big Grin

Kryminałów dawno już nie czytam z braku czasu - kiedyś najbardziej lubiłem Roberta Ludluma Smile

Pozdrawiam
Zeratul
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
Odpowiedz
#63
Zeratul napisał(a):Z wymienionych już wcześniej, sporą część czytałem - jestem w ogóle przedstawicielem ginącego już chyba gatunku ludzi, którzy przeczytali wszystkie lektury szkolne (tak - nawet "Nad Niemnem" i 4 tomy "Chłopów" )
Nie są oni chyba tak całkiem na wyginięciu Big Grin
Ja "Nad Niemnem" niedawno skończylam a "Chłopów" trawię już przez trzy tomy.. :znudzony: Jeszcze jeden i będzie po krzyku..
No i całą Trylogię połknęłam, że nie wspomnę o innych "Lalkach", "Faustach", "Zbrodniach i karach".. I pomyśleć że jestem na bio-chemie i czytam dla siebie Big Grin
A Ty czcij, co żyje radośnie! A Ty szanuj to, co umiera.
Odpowiedz
#64
"Chłopi" są zajebiści! "Nad Niemnem" - do palenia w piecu.
Z lektur cisnąłem o ścianę tylko "Lordem Jimem".
[b][i][size=75]ukončite prosím výstup a nástup, dveře se zavírají[/b][/i][/size]
Odpowiedz
#65
Jakkolwiek inne książki Schmidtt'a nie bardzo mi pasują, uwielbiam 'Oskar i Pani Róża'
Nie wiem czy już było, ale 'Mistrz i Małgorzata'
no i na okrągło mogę czytać 'Inne Rozkosze' Pilcha Smile

[ Dodano: 27 Wrzesień 2007, 14:57 ]
Swoją drogą, czy ten temat został założony po to by się podzielić z innymi ciekawymi tytułami, czy po to żebyśmy mogli sobie poszpanować jak to czytujemy wybitne dzieła światowej literatury?? Ja np. Czytuję czasami Harryego Pottera i wcalę się tego nie wstydzę! A Monika Szwaja jest dobra do relaksacji i 'nie myślenia' co też czasami bywa człowiekowi potrzebne.

Smile

-PK
"Chude Dziecko"
Odpowiedz
#66
berseis13 napisał(a):po to żebyśmy mogli sobie poszpanować jak to czytujemy wybitne dzieła światowej literatury
Ja czesto czytam Niziurskiego...taki szpan. A w ogole to ksiazki, ktore cos mi daja, a nie czytanie dla zabicia czasu (bo szkoda go zabijac). Do niemyslenia Chmielewska...
'Niegodne nas – za sprawy błahe
(Drobnych utrapień lichy towar)
Płacić rozpaczą, gniewem, strachem,
Zużywać w kłótniach cenne słowa'
Odpowiedz
#67
berseis13 napisał(a):czy ten temat został założony po to by się podzielić z innymi ciekawymi tytułami, czy po to żebyśmy mogli sobie poszpanować jak to czytujemy wybitne dzieła światowej literatury?
po to, żeby móc się powymieniać ciekawymi tytułami.
Naprawdę, nie każdy wątek jest zakładany po to, by szpanować, wymądrzać się jeden przez drugiego czy awanturować się.
Ten jest po to, by dowiedzieć się o sobie czegoś ciekawego. A może ktoś komuś poleci coś fajnego do czytania.
Odpowiedz
#68
berseis13 napisał(a):a np. Czytuję czasami Harryego Pottera i wcalę się tego nie wstydzę!

a czego tu się wstydzić?? w lipcu wydałem niebotyczną, jak na mnie, sumę za nowe, angielskie wydanie ostatniego Pottera :]
Chcę iść do piekła, nie do nieba. W piekle będę miał towarzystwo papieży, królów i książąt, a w niebie są sami żebracy, mnisi, pustelnicy i apostołowie.
Odpowiedz
#69
Nikt nie wymienił tutaj tak kultowej pozycji jak seria "Muminki" Tove Jansson
Hmm, czytywałam w życiu strasznie dużo, obecnie zdecydowanie mniej (ach, zła klasa humanistyczna, złaa... Big Grin)...
* George Orwell (bardzeij Rok niż Folwark, który denerwował mnie swoją konwencją)
* Dickens i jego Klub Pickwicka
* Sapkowski prawie cały
* Żeromski - Rozdziobią nas kruki, wrony i Wierna rzeka
* William Golding - Władca much
* Trzej muszkieterowie - cała seria
* Trylogia!
* Słowacki, zwłaszcza Anhelli (chociaż brzmi jak wizja po kwasie)
* Laclos, Niebezpieczne związki
* Bronte Wichrowe Wzgórza (moja piękna, jedna z dwóch książek z BN-ki :zakochany: )
[b][size=85]Dziś gra się słońcem football-match ogromny!
Bóg strzela gole - po ludzku, wspaniale!
Dziś skok na ziemię z nieba karkołomny,
Cesarskie cięcie i salto mortale![/size][/b]
Odpowiedz
#70
berseis13 napisał(a):Swoją drogą, czy ten temat został założony po to by się podzielić z innymi ciekawymi tytułami, czy po to żebyśmy mogli sobie poszpanować jak to czytujemy wybitne dzieła światowej literatury?? Ja np. Czytuję czasami Harryego Pottera i wcalę się tego nie wstydzę! A Monika Szwaja jest dobra do relaksacji i 'nie myślenia' co też czasami bywa człowiekowi potrzebne.
Tu mogę powiedzieć, że dla relaksu lubię czytać kryminały Krajewskiego, Wolskiego i Joe Alexa Smile
Odpowiedz
#71
do swojej listy chciałem jeszcze dodać Umberto Eco, czytałem co prawda tylko imię róży, baudolino, wahadlo foucaulta i trzy części zapisek na pudełku od zapałek, ale reszte mam w planie jak tylko mnie będzie stać, bo autor poczytny i wydania drogia, a biblioteki puste Sad
Dajcie żyć po swojemu - grzesznemu, a i świętym żyć będzie przyjemniej!
Odpowiedz
#72
Lubię bardzo czytać:

- Sołżenicyna, a w szczególności "Oddział chorych na raka"
- Kunderę
- Remarque'a
- wspomnianego już Bułhakowa
- tego demoralizatora Gombrowicza i "Transatlantyk"
- Vonneguta i jego "Rzeźnię numer 5" oraz "Kocią Kołyskę"
- z lektur szkolnych: "Syzyfowe prace" i "Pana Tadeusza" Wink
- dla przyjemności Wołoszańskiego, a ostatnio Jasienicę (miło się czyta o geniuszu dobrotliwego Bolesława Chrobrego :rotfl: )
The only thing I knew how to do
Was to keep on keepin' on
Like a bird that flew
Odpowiedz
#73
reuter napisał(a):z lektur szkolnych: "Syzyfowe prace" i "Pana Tadeusza"
chociaż jeden Smile Piwo, reuter Smile
Odpowiedz
#74
jodynka napisał(a):chociaż jeden Smile Piwo, reuter Smile
Ale chyba nie za "Syfowe prace" ??
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#75
Przemek napisał(a):Ale chyba nie za "Syfowe prace"
nie, nie, za "Pana Tadeusza". Big Grin
Odpowiedz
#76
Oprocz dawniej podanych-

Mika Waltari,
James Jones 'Stad do wiecznosci' ( 'panowie wojacy hulamy, przekleci stad do wiecznosci' Kipling) -jest i film -gorszy od ksiazki
Mrozek
Keruac

Ale na ogol jedank i w kolo 'Gra w klasy' -mam ja na osobnych kartkach (rozsypala sie po prostu przez wiele lat czytania) i teraz biore ta kartke , ktora w rece wpadnie...

Bergman Scenariusze filmowe (Jajo weza!!!!!)
Kaczmarski -ostatnio po raz dziesiaty Autoportret z Kanalia

dla szpanu - ksiazka telefoniczna Islandii (jak Wam w rece wpadnie przeczytajcie Tynset Wolfganga Hildesheimer'a (jest tam motyw ksiazki telefonicznej, a na prawde dokonujacy sie w czasie bezsennej nocy bilans egzystencji podmiotu lirycznego-ksiazka genialna)
Enten.. eller tez, Bojazn i drzenie , no i wtedy koniecznie pojsc pod dom autora...

Dawniej -wszystko co wpadlo mi w rece, teraz bardzo wybiorczo -ciagle bardzo duzo.

Koncowki szachowe
Tolkien
'Niegodne nas – za sprawy błahe
(Drobnych utrapień lichy towar)
Płacić rozpaczą, gniewem, strachem,
Zużywać w kłótniach cenne słowa'
Odpowiedz
#77
No to jeszcze trochę:

Gajus Swetoniusz Trankwillus „Żywoty Cezarów” – taki starożytny brukowiec Smile , różne skandale, skandaliki, sensacje i ciekawostki z życia cezarów;

E.Niziurski „Niesamowite przypadki Cymeona Maksymalnego” - :rotfl: ;

Marek Baraniecki „Głowa Kasandry” – ma nastrój (czytał ktoś?), chętnie zobaczyłbym film oparty na tej książce;

Borys Polewoj „Opowieść o prawdziwym człowieku” – taka trochę propagandowa historia lotnika-myśliwca, który stracił nogi.. ale jako niezłomny człowiek radziecki wrócił do lotnictwa. Nie wiem za co, ale bardzo lubię tę powieść.
[i]A jeszcze inni - pojęć gracze -
Bawią się odwracaniem znaczeń
I, niezliczone czerniąc strony,
Stawiają domki z kart znaczonych.[/i]
Odpowiedz
#78
Przemek napisał(a):"Syfowe prace"
O, przepraszam, Syzyfowe prace są fajne! Można parę rosyjskich słówek podłapać Wink
The only thing I knew how to do
Was to keep on keepin' on
Like a bird that flew
Odpowiedz
#79
No, to teraz ja.
Ja lubię - i często powracam do:
Maya, Curwooda, Londona, Dumasa, Verne'a.Remarqe'a, Caldwella.
I także kryminały typu Chmielewska, do śmiechu i by nie myśleć. Zwłaszcza "Wszystko czerwone"! I - generalnie - te starsze.

A najbardziej ukochanymi książkami są "Przyślę panu list i klucz" i "Życie nie jest romansem ale..." M. Pruszkowskiej, to książki o rodzinie, która zawzięcie czyta i w codziennym życiu posługuje się cytatami z różnych książek.
No i Woodehouse, lubię jego poczucie humoru! Smile

[ Dodano: 28 Wrzesień 2007, 21:27 ]
A... i koniecznie M. Twain! Smile Szczególnie "Pamiętniki Adama i Ewy"! Wg mnie genialne! Smile

[ Dodano: 28 Wrzesień 2007, 21:41 ]
No, tak, Niziurski i Nienacki też. I Bahdaj! Zgadzam się też z Elżbietą co do Polewoja!
"Na ludzką pamięć nie można liczyć. Niestety, również na niepamięć."
Odpowiedz
#80
gosiafar napisał(a):Zgadzam się też z Elżbietą co do Polewoja!
Też się zgadzam z Elżbietą, jeśli go lubi Smile . Bo chyba nic na ten temat nie napisała. Chyba, że coś przeoczyłem?
[i]A jeszcze inni - pojęć gracze -
Bawią się odwracaniem znaczeń
I, niezliczone czerniąc strony,
Stawiają domki z kart znaczonych.[/i]
Odpowiedz
#81
Freed napisał(a):Bo chyba nic na ten temat nie napisała.
O, sorry, to z Tobą się zgadzam... Smile
Myślałam, że z Elżbietą... Big Grin
Jeszcze w takim razie dodam, że kiedyś czytywałam Wernica! Big Grin
"Na ludzką pamięć nie można liczyć. Niestety, również na niepamięć."
Odpowiedz
#82
gosiafar napisał(a):kiedyś czytywałam Wernica! Big Grin
"Sierżant konnej policji" - bardzo fajne. A w Curwoodzie też się kiedyś zaczytywałem. Moja ulubiona powieść J.O.C. to "Władca skalnej doliny". Dzięki za przypomnienie - chyba znowu sobie ją poczytam.
[i]A jeszcze inni - pojęć gracze -
Bawią się odwracaniem znaczeń
I, niezliczone czerniąc strony,
Stawiają domki z kart znaczonych.[/i]
Odpowiedz
#83
Freed napisał(a):Borys Polewoj „Opowieść o prawdziwym człowieku” – taka trochę propagandowa historia lotnika-myśliwca, który stracił nogi.. ale jako niezłomny człowiek radziecki wrócił do lotnictwa. Nie wiem za co, ale bardzo lubię tę powieść.
Kiedyś mi się to podobało, tak samo jak z przeciwnej strony - Dieter Noll - "Przygody Wernera Holta". No i "Przygody dobrego wojaka Szwejka".
Odpowiedz
#84
Bułgakow - Mistrz i Małgorzata, Puszkin - opowiadania, Gogol - Martwe dusze i opowiadania, cały Dostojewski.
V. Hugo - Nędznicy, Stendhal - Lucien Leuwen, różne powieści Alexandra Dumasa ojca.
Opowiadania Buzzatiego, opowiadania Borgesa.
Powieści wiktoriańskie, głównie Wilkie Collinsa - Kobieta w bieli, Kamień księżycowy.
Balladyna, opowiadania i teatr Mrożka, Dzienniki Gombrowicza, felietony Kisiela, Słonimskiego.
Freed napisał(a):Chrabia Monte Christo
Czy ktoś wie, skąd się wzięła dziwaczna pisownia "Monte-Christo"?
Odpowiedz
#85
a mnie jeszcze bardzo wciągnęło "Przedwiośnie". Pewnie ze 3 razy czytałam. (dla uporządkowania - Pana Tadeusza od początku do końca przeczytałąm 5 razy Big Grin). Ale ja na PT jestem chora po prostu.
Odpowiedz
#86
dauri napisał(a):Czy ktoś wie, skąd się wzięła dziwaczna pisownia "Monte-Christo"?
Nie mam pojęcia. Wiem tylko, że nazwa wyspy często jest zapisywana łącznie, tzn. "Montecristo".
Nie mam również pojęcia, skąd się wzięła moja pisownia tytułu :torba: .
[i]A jeszcze inni - pojęć gracze -
Bawią się odwracaniem znaczeń
I, niezliczone czerniąc strony,
Stawiają domki z kart znaczonych.[/i]
Odpowiedz
#87
dauri napisał(a):różne powieści Alexandra Dumasa ojca.
No, właśnie!
Zauważacie, ze generalnie lubimy powieści awanturniczo-przygodowo-historyczno-młodzieżowe?
Coś w tym jest! Smile

[ Dodano: 28 Wrzesień 2007, 23:10 ]
dauri napisał(a):Czy ktoś wie, skąd się wzięła dziwaczna pisownia "Monte-Christo"?
Od wyspy, skalnej i mało dostępnej, gdzie wylądował Edmund Dantes i znalazł skarb, o którym mu mówił Faria! Smile
"Na ludzką pamięć nie można liczyć. Niestety, również na niepamięć."
Odpowiedz
#88
gosiafar napisał(a):Od wyspy, skalnej i mało dostępnej, gdzie wylądował Edmund Dantes i znalazł skarb, o którym mu mówił Faria!
Wiem, wiem, chodzi mi o to, dlaczego Polacy piszą "Monte-Christo" zamiast "Monte-Cristo".
Odpowiedz
#89
dauri napisał(a):Wiem, wiem, chodzi mi o to, dlaczego Polacy piszą "Monte-Christo" zamiast "Monte-Cristo".
Bo taka nazwa funkcjonowała w pierwszym wydaniu? Sama nie wiem, ale weszło w kanon!
"Na ludzką pamięć nie można liczyć. Niestety, również na niepamięć."
Odpowiedz
#90
Remarque jest cudowny! szzccegolnie trzej towarzyszee, epsi od na zachodzie bez zmina!!
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  W jakie gry gracie ? bryce 185 19,338 06-15-2011, 07:15 AM
Ostatni post: liptus
  Najwieksze,Zlo jakie ktos wam wyrzadzil? Duch77 18 2,988 10-15-2010, 07:34 PM
Ostatni post: Duch77
  Sprzedam książki! Zbrozło 18 3,998 07-14-2009, 04:11 PM
Ostatni post: Zbrozło
  Jakie są przyczyny bezrobocia i co może je zminiejszyć Zbigniew 29 3,841 03-29-2006, 07:51 PM
Ostatni post: mejdejo

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości