Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Hej! Co z "Karmaniola"?
#1
Witajcie, jestem Aga Smile Na warsztatach teatralnych pracujemy z tekstem, mielismy wybrac 1. Wybralam "Karmaniole". Powinnam rozumiec kazde slowo i kazda metafore w tym tekscie.. anie jestem pewna, czy interpretuje ja, jak nalezy. Dlatego prosze was o Wasza jak najdokladniejsza interpretacje tej piosenki Smile Dzieki i pozdrawiam wszystkich!
Odpowiedz
#2
Cześć Smile

Jest tu taki niepisany zwyczaj, że najpierw osoba pytająca podaje swoją wersję, a potem forumowicze swoje Smile
Więc czekamy Wink
"Radio to cudowny wynalazek! Jeden ruch ręki i ... nic nie słychać." :)
Odpowiedz
#3
Efn napisał(a):nie jestem pewna, czy interpretuje ja, jak nalezy
Według jednej z teorii literatury nie ma wzorcowej interpretacji danego utworu; każdy ma prawo rozumieć po swojemu.
[b][i][size=75]ukončite prosím výstup a nástup, dveře se zavírají[/b][/i][/size]
Odpowiedz
#4
Jednak istnieja wskazowki zostawione przez autora, ktora z wersji interpretacji jest najblizsza autorowi Wink
Odpowiedz
#5
Aga !
Napisz jak TY to rozumiesz i interpretujesz, potam na pewno wszyscy zainteresowani opowiedza Ci jak im to sie widzi.
PZDR
"Myślę, więc nie ma mnie
na forum Mój adres
skonfiskowano Mówię
tak to ja jeszcze ja Poznaję
Co słychać Ano po staremu"
[Jerzy Ficowski]
Odpowiedz
#6
Jak sądzę Aga się już nie zjawi Wink
"Radio to cudowny wynalazek! Jeden ruch ręki i ... nic nie słychać." :)
Odpowiedz
#7
A szkoda, bo mozna by sobie sporo pogadac o tym bojowym wierszu i tej genialnej muzyce...
"Myślę, więc nie ma mnie
na forum Mój adres
skonfiskowano Mówię
tak to ja jeszcze ja Poznaję
Co słychać Ano po staremu"
[Jerzy Ficowski]
Odpowiedz
#8
Ale ona nie chciała rozmawiać, chciała 'słuchać' Wink
"Radio to cudowny wynalazek! Jeden ruch ręki i ... nic nie słychać." :)
Odpowiedz
#9
thomas.neverny napisał(a):A szkoda, bo mozna by sobie sporo pogadac o tym bojowym wierszu i tej genialnej muzyce...
Ktoś wam przeszkadza? Wink
"Gdy czasem ogarnia cię uczucie dziwnego przygnębienia - nie przejmuj się. Pewnie jesteś głodny."
Odpowiedz
#10
Mniz sie zawsze cholernie podobal ten muzyczny kociokwik : rewolucyjne tempo, pomieszanie Marsylianki z hymnem naszych najlepszych Przyjaciol... Zreszta zawsze bylem pelen podziwu dla wyczynow pana ZL.
"Myślę, więc nie ma mnie
na forum Mój adres
skonfiskowano Mówię
tak to ja jeszcze ja Poznaję
Co słychać Ano po staremu"
[Jerzy Ficowski]
Odpowiedz
#11
thomas.neverny napisał(a):pomieszanie Marsylianki z hymnem naszych najlepszych Przyjaciol...
To chyba nie jego pomysl, bo ten motyw byl juz na nagraniach z Antonim Miloszem.
"Gdy czasem ogarnia cię uczucie dziwnego przygnębienia - nie przejmuj się. Pewnie jesteś głodny."
Odpowiedz
#12
Torrentius napisał(a):To chyba nie jego pomysl, bo ten motyw byl juz na nagraniach z Antonim Miloszem.
Chyba jednak jego pomysł.

JK: Bardzo dobrze w tym względzie rozumieliśmy się ze Zbyszkiem Łapińskim, któremu zawdzięczam wiele świetnie dobranych do treści kompozycji muzycznych, m. in. on napisał muzykę "Carmanioli".
Najpierw przyniosłem Zbyszkowi kilka taśm z tego typu oryginalną muzyką francuską i powiedziałem, że ma to być coś podobnego. I on zrobił to po mistrzowsku w Paryżu.

<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/zapowiedzi/karmaniola.php">http://www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/ ... aniola.php</a><!-- m -->

Sesja w Berkeley była później (1984).

[ Dodano: 10 Wrzesień 2007, 19:47 ]
Chyba, że chodzi o jakiś element muzyki do Karmanioli dodany do niej w latach 1982 - 1984. O tym nic mi nie wiadomo i chętnie poznam szczegóły Smile.
Odpowiedz
#13
W wersji z Berkeley sa tylko roznice zwiazane z tempem, interpretacja...
Istnieje nagranie z koncertu w Paryzu w listopadzie 1981, nagrane przez RWE. Byc moze jest to najstarsze istniejace nagranie "Karmanioli". I juz wtedy slychac bylo Marsylianke, Hymn ZSRR etc.
Byc moze Luter (ktory buszowal w archiwach RWE) je ma. Ale pewnosci nie mam.
"Myślę, więc nie ma mnie
na forum Mój adres
skonfiskowano Mówię
tak to ja jeszcze ja Poznaję
Co słychać Ano po staremu"
[Jerzy Ficowski]
Odpowiedz
#14
Dlaczego w takim razie na plycie Carmagnole 1981 JK nie gra tej końcówki?
Odpowiedz
#15
Poniewaz ZL byl na wschod a JK na zachod od Zelaznej Kurtyny, Muru Berlinskiego etc. A ten radosny kociokwik na samym koncu byl wykonaywany na fortepianie, przez ZL. JK chyba nie umial tego wybrzdakac na gitarze w sposob zadawalajacy, staral sie troche to zastapic bebnieniem w struny kiedy konczyl, spiewajac o marszu Suworowa. Na podobnej zasadzie : bedac na Zachodzie JK, bez ZL i PG czasami staral sie spiewac piosenki pisane na dwa glosy (np "Wygnanie z raju", "Wigilia na Syberii") ale tez nie wszystkie (np "Zatruta studnia" bo tam w ktoryms momencie wszystkie glosy mialy sie splatac w jedna pięść).
A po powrocie, spiewajac znowu razem w ramach "Murow w Muzeum Raju" wrocili do pierwotnych wykonan Smile
"Myślę, więc nie ma mnie
na forum Mój adres
skonfiskowano Mówię
tak to ja jeszcze ja Poznaję
Co słychać Ano po staremu"
[Jerzy Ficowski]
Odpowiedz
#16
thomas.neverny napisał(a):JK chyba nie umial tego wybrzdakac na gitarze w sposob zadawalajacy, staral sie troche to zastapic bebnieniem w struny kiedy konczyl, spiewajac o marszu Suworowa.
Ale ten motyw na koniec nie jest szczególnie trudny i chyba daloby sie zagrac to tak, zeby dotarlo do publicznosci. Glowy nie dam, bo na gitarze akurat nie gram, wiec nie moge tego przetestowac.
"Gdy czasem ogarnia cię uczucie dziwnego przygnębienia - nie przejmuj się. Pewnie jesteś głodny."
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości