Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jacek Kaczmarski o Wielkanocy
#1
cóż Jacek Kaczmarski napisał o wielkanocy ? otóż nic. opisał tylko imprezę dziś wieczorem.

dlaczego ? przecież tyle napisał o świętach Bożego Narodzenia w kontekście wydarzenia, które świętujemy dzisiaj. nie mam bladego pojęcia dlaczego grudniowemu świętu poświęcił całą płytę, a dzisiejszym wydarzeniom praktycznie ani słowa.
[img]http://www.challenge-roth.com/img/challengeroth-logo.gif[/img] Unten 10.
Odpowiedz
#2
JK napisał(a):Bóg umiera na Krzyżu, ale zmartwychwstaje,
Kurczak z pluszu wysiedział Wielkanocne Jaje,
Baran z cukru nie martwi się losu koleją...
Czego i Tobie życzę...
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
Odpowiedz
#3
No cóż, mają ludzie problemy Big Grin
Odpowiedz
#4
W gruncie rzeczy problem nie jest taki wydumany. Ile znamy kolęd? A ile pieśni pasyjnych? Dlaczego dla Polaków ważniejsze wydają się święta Bożego Narodzenia, chociaż Kościół naucza, że to Wielkanoc jest (powinna być?) najważniejszym świętem katolickim? Tylko że w ten sposób możemy dojść do wniosku, że JK nie odstawał w tym względzie od większości twórców, poświęcając cały program na pastorałki...
Nieprawdaż?
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
Odpowiedz
#5
pkosela napisał(a):Tylko że w ten sposób możemy dojść do wniosku, że JK nie odstawał w tym względzie od większości twórców, poświęcając cały program na pastorałki...
Na to wychodzi. Skoro jednak podkreślał, że jego teksty "chrześcijańskie" są wynikiem obracania się w takiej, a nie innej kulturze, a nie własnej wiary, to co w tym dziwnego?
A strażak także był Sam
Odpowiedz
#6
ja napisał(a):cóż Jacek Kaczmarski napisał o wielkanocy ?
Chrystus i tłumy
Kara Barabasza
Stary Michał Anioł i Pieta Rondanini
Zaparcie się Apostoła Piotra

Pozdrawiam
Odpowiedz
#7
Filip P. napisał(a):Chrystus i tłumy
Kara Barabasza
Stary Michał Anioł i Pieta Rondanini
Zaparcie się Apostoła Piotra
ja napisał(a):opisał tylko imprezę dziś wieczorem.
A strażak także był Sam
Odpowiedz
#8
pkosela napisał(a):Dlaczego dla Polaków ważniejsze wydają się święta Bożego Narodzenia, chociaż Kościół naucza, że to Wielkanoc jest (powinna być?) najważniejszym świętem katolickim?

Ja bym tego tak nie ujął. Raczej jest to wynikiem tego, że Boże Narodzenie nie jest obchodzone jedynie przez katolików, ale również przez ateistów itp. Tradycja, która się wokół tego święta wytworzyła, sprawia, że w jakiś sposób zatraciło ono swoją religijną tradycję, a stało sie kolejną świecką fetą. Niby jest gdzieś Jezus i Jego narodziny, ale większośc jednak widzi tu zjazd rodzinny, prezenty, Mikołaja i choinke. Dobrym przykładem jest też pasterka, która dla młodzieży stała się mozliwością do wspólnego spotkania i spożycia kilku (co najmniej) procentów Smile. Może to wionie katastrofizmem, ale jak dobrze pójdzie to niedługo dojdzie do tego, że pasterka stanie się imprezą ze znajomymi, przy muzyce i piwku, po zakończeniu nudnego spotkania z rodziną. Big Grin
Ale wracając do kwestii świąt. Wielkanoc nie daje aż takiego pola do popisu dla marketingu itp. To święto jest ścisle zwiazane ze sferą religijną, tu nie ma miejsca na zeświedczenie, przynajniej z powodu takiego, ze jest to raczej czas zadumy niż radości. I właśnie ten rozdźwiek między odbiorem obu świąt sprawia wrażenie, jakoby Boze Narodzenie było ważniejsze. A swoją drogą do obchodów Świąt Wielkiej Nocy tez zaczyna sie powoli nieśmiało wplatac wątki świeckie. Np. prezenty przynoszone przez zajączka wielkanocnego itp. Mam nadzieję że jednak to się nie przyjmie, choć z drugiej nie mozna zapomnieć, że homo sapiens to w dużej mierze homo ludens (przy okazji "Homo Ludens" Johann Huizinga - kto nie czytał polecam Smile )
Kiedy idę,to idę.Jeśli przyjdzie mi walczyć,jeden dzień nie będzie lepszy od drugiego,by umrzeć.Bo nie żyję ani w przeszłości,ani w przyszłości.Istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej
Odpowiedz
#9
Jeśli masz Eryku możliwość, przeczytaj książkę pt "Polska Wigilia" Hanny Szymanderskiej.
Tam można znaleźć "korzenie" i jednego, i drugiego święta. Żadne nie wywodzi się od Jezusa, a wszystkie zwyczaje są właśnie tradycją, i to niezbyt długo "ugruntowaną".
A przecież Jezus potępił tych, którzy ludzkie tradycje "postawili" ponad Prawdą.
"Na ludzką pamięć nie można liczyć. Niestety, również na niepamięć."
Odpowiedz
#10
Eryk napisał(a):Wielkanoc nie daje aż takiego pola do popisu dla marketingu itp. To święto jest ścisle zwiazane ze sferą religijną, tu nie ma miejsca na zeświedczenie
No, ta refleksja nad symboliką zajączka, nad metafizyką kurczaczka, nad transcendencją pistoletu na wodę...
:wredny:
A strażak także był Sam
Odpowiedz
#11
No jeżeli już mówimy o marketingu to tu się zgadzam. Bo czym są te wszytskie "wielkanocne pierdołki" w porównaniu z prezentami i wogóle całą uroczystością Wigili i Bożego Narodzenia. A czemu JK nie napisał żadnego wiersza na temat wielkanocy to możemy tylko zgadywać. Przy jego twórczosci trudno uwierzyć że pominął tak ważne świeto, jest jednak możliwosć że jest jakiś utwór o Zmartwychwsatniu tylko pod jakąś "maską".
Odpowiedz
#12
Zmartwychwstanie Mandelsztama? Smile
A poważnie - gdzieś jest temat obok - co Kaczmarski pominął - i okazuje się,że wbrew pozorom trochę tego było... Choćby sport (pomijając Konia wyścigowego Smile ) Tongue
Więc może jakoś mu się ta Wielkanoc po prostu nigdy nie nawinęła... Może Luter coś by wiedział...
Odpowiedz
#13
Nie chodzi mi o tego typu nawiąznia. Miałem an mysli ukrytucie tego świeta pod inną sprawą wydarzeniam, coś w tym stylu.
Odpowiedz
#14
piotrek napisał(a):No, ta refleksja nad symboliką zajączka, nad metafizyką kurczaczka, nad transcendencją pistoletu na wodę...
I teraz wyobraźcie sobie moje siedmioletnie dziecko, które podchodzi do kobiety przebranej za wielkanocnego zajączka i pyta: "Czy pani wie, że jest pani przebrana za babiloński symbol płodności"? :rotfl:
"Na ludzką pamięć nie można liczyć. Niestety, również na niepamięć."
Odpowiedz
#15
gosiafar napisał(a):siedmioletnie dziecko
gosiafar napisał(a):"Czy pani wie, że jest pani przebrana za babiloński symbol płodności"

:o
Odpowiedz
#16
Ale to prawda! I symbol, i siedmioletnie dziecko, bo to było jedenaście lat temu...
Tak spytał, kiedy pani-zajączek chciała mu dać cukierka w jakimś supermarkecie!
"Na ludzką pamięć nie można liczyć. Niestety, również na niepamięć."
Odpowiedz
#17
no to jestem pełen podziwu dla ciebie i Twojego dziecka Wink
Odpowiedz
#18
Jak mojej córeczce, dziś już nieco dorosłej, kupiłam książeczkę pt "Skąd się biorą dzieci", miała 3 lata. Pomyślałam, że to jeszcze za wcześnie na tą tematykę, ale "córeczka chciała, córeczka jest uparta"... To jej przeczytałam... Na drugi dzień, chcąc się dowiedzieć, co z tematu zapamiętała spytałam: Kasiu, skąd się biorą dzieci? A Kasia: "Nie wiesz? Tam jest książeczka, przeczytaj sobie"!
Moje dzieci SĄ WYJĄTKOWE! (Mają to po mamie!) !!
"Na ludzką pamięć nie można liczyć. Niestety, również na niepamięć."
Odpowiedz
#19
Eryk napisał(a):Wielkanoc nie daje aż takiego pola do popisu dla marketingu itp. To święto jest ścisle zwiazane ze sferą religijną, tu nie ma miejsca na zeświedczenie, przynajniej z powodu takiego, ze jest to raczej czas zadumy niż radości.
Sam okres 40 dni jest przecież oczekiwaniem na coś niezwykłego i niezrozumianego do tej pory przez wielu ludzi.. Kulminacją tego wszystkiego są ostatnie trzy dni- Czwartek, Piątek i Sobota.. z tym że o ile w Wielki Piątek przeżywałmy na nowo obraz Męki, to Sobota jest już raczej czasem ostatecznego wyciszenia i oczekiwania na to, co wydarzy się niebawem... A sama Niedziela... Smile cóż.. dla mnie jest ona dużo bardziej radosna niż Boże Narodzenie, bo jak tu ktoś zauważył słusznie- nie jest jeszcze tak bardzo skażona propagandą konsumpcjonizmu.
A Ty czcij, co żyje radośnie! A Ty szanuj to, co umiera.
Odpowiedz
#20
gosiafar napisał(a):Tam można znaleźć "korzenie" i jednego, i drugiego święta. Żadne nie wywodzi się od Jezusa, a wszystkie zwyczaje są właśnie tradycją, i to niezbyt długo "ugruntowaną".
Ok. zgadzam sie. Tylko trzeba się zastanowic w jaki sposób te swieta funkcjonują w świadomosci dzisiejszego społeczeństwa. Ile osób tak na prawdę zastanawia sie nad tym skąd te święta się wzięły? A ilu bierze to do siebie, jesli się tego dowie? Nawet jeśli zna się historię tych świąt to i tak większośc przyjmuje je jako pamiatkę pewnych wydarzeń. Gdyby wszyscy patrzyli na tradycje chrześcijańskie z perspektywy ich historii, to okazałoby sie że trzeba wiekszość z nich odrzucić, bo maja proweniencję czysto poganska. Są zaadaptowanymi przez chrześcijaństwo dawnymi zwyczajami.

A nie o to przecież chodzi. Do koscioła idzie się by wspominać pewne wydarzenia, w których zaistnienie się wierzy. Ale to robią tzw. (umownie) wierzący-praktykujacy. Dla pozostałych to tylko kolejny rodzinny zjazd (ok - duże uproszczenie).

Pytanie dotyczyło kwestii dlaczego Boże Narodzenie w dzisiejszym świecie jest postrzegane jako ważniejsze. Poprostu Boże Narodzenie "świetuje więcej osób - nawet ci niepraktykujący lub nawet ateiści. Dla praktykujacych katolików i jedno i druge świeto jest ważne. I własnie dla nich jest (chyba, a jesli nie to powinno być) ważniejsze. I nie mysli sie tu o historii tych świąt i tradycji ale o tym co maja one symbolizować.

Tak mi się wydaje. Smile

[ Dodano: 8 Kwiecień 2007, 00:10 ]
zamocik_23 napisał(a):nie jest jeszcze tak bardzo skażona propagandą konsumpcjonizmu.
bo nie mu tu na nią aż tyle miejsca. Nie ma choinki, nie ma św. Mikołaja, czy prezentów (no dobra - jest kurczak i zając). Wielkanoc to przede wszystkim Chrystus i Zmartwychwstanie - a religia nie jest dobrą "pozywką" dla reklamy, promocji, konsumpcji itp. A przynajmniej nie ma tak szerokiego grona odbiorców jak w pzrypadku Bożego Narodzenia (ja np. nie wyobrażam sobie odpowiednika Kubusia Puchatka w czapce świetego Mikołaja i z prezentem w ręku na Wielkanoc).

ps.s nie mam nic do Kubusia Puchatka Wink

[ Dodano: 8 Kwiecień 2007, 00:12 ]
piotrek napisał(a):No, ta refleksja nad symboliką zajączka, nad metafizyką kurczaczka, nad transcendencją pistoletu na wodę...
Ale zwróć uwagę, że to wszystko nie ma aż takiej skali jak w przypadku Świat Bożego Narodzenia.
Odpowiedz
#21
piotrek napisał(a):
Filip P. napisał(a):Chrystus i tłumy
Kara Barabasza
Stary Michał Anioł i Pieta Rondanini
Zaparcie się Apostoła Piotra
ja napisał(a):opisał tylko imprezę dziś wieczorem.
Piotrku, użytkownikowi "ja" chodziło zapewne jedynie o Karę Barabasza, jako zapis "imprezy", która odbyła się w pewnej karczmie.
Odpowiedz
#22
Nawiązuje do wydarzeń Wielkiego Tygodnia też "Pejzaż z trzema krzyżami", jego tekst a zwlaszcza fragment
Łotrów w bród, chętnych do ofiary - mało.
Na Wzgórzu Kaźni wznoszą się Trzy Krzyże,
Dwa - puste, a na środkowym, najwyżej
Zawsze zobaczyć można czyjeś ciało...

może stanowić pretekst do rozmyslań w okresie Triduum Paschalnego, choć tekst można też oczywiście czytać zupełnie inaczej, bez odniesień Wielkanocnych...
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Jacek Kaczmarski a Satanizm Filip P. 65 14,696 10-03-2011, 09:44 PM
Ostatni post: M.S.
  Kaczmarski a barok miziolekmateusz 3 1,584 09-29-2011, 08:16 PM
Ostatni post: M.S.
  Kaczmarski, klasycyzm, prośba... darktuk 8 2,636 01-01-2011, 11:40 AM
Ostatni post: stepniarz
  Czy Jacek Kaczmarski pisał piosenki polityczne? Krasny 194 27,162 06-02-2007, 09:05 AM
Ostatni post: Markowa :)
  Czy Jacek Kaczmarski wielkim geniuszem był? Starszak 176 32,030 04-02-2007, 03:35 PM
Ostatni post: Filip P.
  Doktorat K. Gajdy - "Jacek Kaczmarski w świecie tekstów Krasny 15 3,485 10-23-2006, 05:50 PM
Ostatni post: piotru
  Dlaczego Kaczmarski? MichałGadziński 147 29,080 02-13-2006, 03:30 PM
Ostatni post: Przemek
  Jacek Kaczmarski o relatywizm MichałGadziński 48 11,089 08-04-2005, 06:02 PM
Ostatni post: Tomek
  Kaczmarski a Rosja sp 16 5,798 07-26-2005, 04:14 PM
Ostatni post: Petrvs
  Kaczmarski śmiercionośny dygot 3 1,672 02-14-2005, 03:41 PM
Ostatni post: Mamut

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości