Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wakacje-list do przyjaciela
#1
[...]Pytasz mnie, ktore wakacje nalepiej wspominam. Szukam w pamieci.. Samo slowo wakacje to smak czeresni,gruszek,brzeczenie pszczol, motyle,opalona skora,plywanie,zapch wody o zmierzchu, Wa- ka- cje. Rytm slowa.W czas akacji. Zapach akacji. Probuje cos odnalezc w pamieci - moze te, gdy pierwszy raz stalem na desce surfingowej - stalem- za duzo powiedziane, wiecej bylem w wodzie..Czy te gdy poznalem Ciebie? Pamietasz, byla burza, a my patrzylismy na narastajacy zywiol jakbysmy to my go stworzyli. A jednak nie- najwspanialsze byly te, ktore jeszcze wakacjami nie byly.. mialem 6 lat, mieszkalismy pod Skibuszowa Skala i wszystko bylo wakacjami. Bylem niewinny. Nie znalem nazw kwiatow, ale pachnialy piekniej niz teraz. Czy wiesz jak pachnie ogrod po deszczu? Wstawalem o swicie, by z dziadkiem podlewac kwiaty,zeby poczuc ten zapach -jasminu, bzu, konwalii. Nie znalem ich nazw. Bylem niewinny.Przeszkadalem dziadkowi w pisaniu 'Domu'.Wychodzil z pokoju z grozna mina i wydawal mi sie taki ogromny. Ale nie balem sie go, patrzylem w gore i pytalem-dziadku, opowiesz bajke?. Twarz mu lagodniala, sadzal mnie na kolana i mielismy taka swoja chwile. Bylem niewinny. Och i oczywiscie 'wtajemniczenie', wiesz taka tradycja, ktora mamy - dziadek opowiadal nam piekna historie o Skibuszu:' Pewnego lata byla taka susza, ze brakowalo wody dla zwierzat, dla ludzi. Chlopi przyszli jak zwyklle do Skibusza z prosba o porade. On zastanowil sie chwile i powiedzial- tu jest skala, spod nie trysnie woda, ktora nie bedzie nigdy wysychac. Ale pamietajcie, kto sie jej napije bedzie na zawsze zaczarowany urokiem gor, nie bedzie mogl zyc z dala od Skibuszowej Skaly.' Pilem ta wode i czulem sie zaczarowany.. Bylem niewinny. To byly najpiekniejsze wakacje. Nastepnego roku dowiedzialem sie co znacza slowa. Co znaczy slowo smierc. Dziadek zginal w lawinie i stracilem niewinnosc.[...]

Twoj Marcin
'Niegodne nas – za sprawy błahe
(Drobnych utrapień lichy towar)
Płacić rozpaczą, gniewem, strachem,
Zużywać w kłótniach cenne słowa'
Odpowiedz
#2
Elżbietko? To Twoje? *-`-
A Ty czcij, co żyje radośnie! A Ty szanuj to, co umiera.
Odpowiedz
#3
zamocik_23 napisał(a):Elżbietko? To Twoje?
Nie. To fragment listu Marcina , ktory mial 14 lat, gdy to napisal. Teraz jest dorosly, ale nadal przezywa strate dziadka Julka - lekarza, pisarza, pracwonika GOPR, ktory zginal pod lawina...
'Niegodne nas – za sprawy błahe
(Drobnych utrapień lichy towar)
Płacić rozpaczą, gniewem, strachem,
Zużywać w kłótniach cenne słowa'
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  List do rodziców cz.1 Sławek 117 12,552 03-11-2008, 08:05 PM
Ostatni post: Sławek
  List do Kingi Dunin Szymon 15 2,042 08-02-2007, 06:36 AM
Ostatni post: Sławek

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości