Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czaty Śmiełowskie
#1
Witam,
Zajmuję się interpretowaniem utworu "czaty śmiełowskie". Na podstawie komentarza Jacka do tego utworu można się sporo dowiedzieć, ale jednak nie wszystko jest dla mnie jasne. Pewnie dlatego, że by rozumieć tło historyczne trzeba wiedzieć trochę o historii. Wiem, że Mickiewicz przebywal w zamku w Śmiełowie i zastanawiał się czy brać udział w powstaniu listopadowym, lecz ostatecznie uległ wdziękom Konstancji Lubieckiej, która mieszkała niedaleko i wolał z nią romansować. Nie do końca rozumiem jednak zwrotkę:
"Wiele jeszcze przed wieszczem
I uniesień i nieszczęść:
Szlak do Turcji przez Prusy i Francję;"
Wiem, że we Francji był na emigracji, a w Turcjii i Prusach też?
Jacek Kaczmarski porównuje sie do Mickiiewicza. Tak samo gdy w Polsce były afery polityczne, to on zamiast być w kraju przebywał w Australii i stamtad tak jak wieszcz pisał wiersze. Ale w jaki własciwie sposób móglby on pomagać Polsce? Miałby jakiś wpływ na afery polityczne? Czy sam fakt, że uciekł być może dla wygody w Australii było czymś złym co powodowało wyrzuty sumienia? A może też tam miał kochanki jak Mickiewicz?
Zastanawiam się jeszcze jaki związek z utworem "czaty śmiełowskie" ma ballada Mickiewicza "Czaty". Podobno ballada ta miała na celu wyrazić dezaprobate wieszcza wobec zawierania związków z rozsądku czy dla pieniędzy.Ale co to ma do rzeczy? I czy ważne, ze jest to ballada Ukraińska? A może ważny jest dość szczegółowy opis broni w tej balladzie? Moze to ma coś wspólnego z powstaniem listopadowym albo jakimś symbolem walki?
Mam pełno pytań odnośnie tego interesującego utworu. A może ktoś też wysnuł jakieś ciekawe refleksje do tej piosenki, z którymi chciałby się podzielić?
Odpowiedz
#2
pasikonik napisał(a):Nie do końca rozumiem jednak zwrotkę:
"Wiele jeszcze przed wieszczem
I uniesień i nieszczęść:
Szlak do Turcji przez Prusy i Francję;"
Wiem, że we Francji był na emigracji, a w Turcjii i Prusach też?
Z Wielkopolski Mickiewicz wrócił do Drezna, leżącego podówczas w Królestwie Prus, a zmarł w Konstantynopolu, w Turcji.
pasikonik napisał(a):Jacek Kaczmarski porównuje sie do Mickiiewicza. Tak samo gdy w Polsce były afery polityczne, to on zamiast być w kraju przebywał w Australii i stamtad tak jak wieszcz pisał wiersze.
Jacek Kaczmarski wyjechał do Australii "ostatecznie" chyba latem 1995 roku, a Czaty śmiełowskie napisał w lutym tego roku. Poza tym zwróć uwagę na to, że to pozorne porównywanie się do wieszcza nosi bardzo wyraźne znamiona autoironii.
pasikonik napisał(a):Zastanawiam się jeszcze jaki związek z utworem "czaty śmiełowskie" ma ballada Mickiewicza "Czaty"
Można zauważyć pewne podobieństwa formalne, ale związek ów chyba najjaskrawiej widać, kiedy się po prostu porówna na przykład takie dwie zwrotki:
Adam Mickiewicz napisał(a):Jedną ręką swe oczy kryła w puklach warkoczy
I pierś kryła pod rąbek bielizny;
Drugą ręką od łona odpychała ramiona
Klęczącego u kolan mężczyzny
Jacek Kaczmarski napisał(a):A spod grzywki niesfornej
Zerka oczko przekorne,
Kuszą wargi czerwieńsze od wina;
Jeszcze niżej - o nieba!
Wszystko jest co potrzeba
A do tego i mąż - poczciwina.
Czyli śladów wzorowania się na Mickiewiczu należy upatrywać raczej nie w politycznym aspekcie tego utworu Wink
pasikonik napisał(a):Moze to ma coś wspólnego z powstaniem listopadowym
Biorąc pod uwagę to, że Czaty napisał Mickiewicz przed rzeczonym powstaniem jest to dosyć wątpliwe.
[b][i]
Z wiekiem człowiek myślący widzi, że wszystko jest śmieszne i przestaje się rzeczami przejmować.
[/i][/b]
JK
Odpowiedz
#3
Pasikoniku - niestety w Twoim poście jest kilka błędów merytorycznych - dwa Twoje i jeden JK Smile
pasikonik napisał(a):Wiem, że Mickiewicz przebywal w zamku w Śmiełowie
Pałac w Śmiełowie raczej trudno nazwać zamkiem Wink
( <!-- m --><a class="postlink" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Pa">http://pl.wikipedia.org/wiki/Pa</a><!-- m -->łac_w_Śmiełowie )
pasikonik napisał(a):lecz ostatecznie uległ wdziękom Konstancji Lubieckiej,
Łubieńskiej raczej Wink
( <!-- m --><a class="postlink" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Konstancja_">http://pl.wikipedia.org/wiki/Konstancja_</a><!-- m -->Łubieńska )
pasikonik napisał(a):która mieszkała niedaleko
A tu błąd JK (cały czas się zastanawiam - niewiedza, czy celowa zmiana "warunków)
Z Budziszewka do Śmiełowa jest co najmniej 100 km i z pewnością nie była to "przejażdżka nad rzeczką" (tym bardziej, że z Budziszewka do Warty też jest spory kawałek).
Na etapie "śmiełowskim" kontakty Mickiewicza i Konstancji były co najwyżej korespondencyjne :]
pasikonik napisał(a):Jacek Kaczmarski porównuje sie do Mickiewicza. Tak samo gdy w Polsce były afery polityczne, to on zamiast być w kraju przebywał w Australii i stamtad tak jak wieszcz pisał wiersze.
Skoro akurat przebywał w Śmiełowie, to raczej nie mieszałbym do tego Australii
(równie dobrze można by wtedy pod to podciągnąć pozostanie na emigracji podczas Stanu wojennego :] )
IMO chodzi tu raczej o )choćby symboliczne) wycofanie się z "życia politycznego", odcięcie się od tego, co się dzieje w kraju.

Pozdrawiam
Zeratul
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
Odpowiedz
#4
Bardzo dziekuje za odpowiedzi do mojego posta. Teraz troche mi sie rozjasnilo, to dobrze, ze zostalam wyprowadzona z blednych domniemań i błędów merytorycznych :Smile Teraz rozumiem większosc utworu, to bardzo fajne Smile Ale i tak mam jeszcze pare drobnych wątpliwości. Zastanawiam sie na przyklad, czy jakis cel miało wywyższenie śmiełowskiego pałacyku Wink akurat nad Jarocinem czy Żerkowem. Były to jakieś znaczące miejsca, czy po prostu chodzi tu tylko o porównanie Śmiełowa do innych znanymi miejscowościami w województwie wielkopolskim. Dalej też nie rozumiem w całości ballady "czaty", ale to moze nie jest takie ważneSmile
Odpowiedz
#5
pasikonik napisał(a):akurat nad Jarocinem [...] Były to jakieś znaczące miejsca, czy po prostu chodzi tu tylko o porównanie Śmiełowa do innych znanymi miejscowościami w województwie wielkopolskim.
Tak na marginesie, to województwo wielkopolskie w czasie powstania tekstu było pojęciem historycznym lub futurologicznym. Wink

Ale mniejsza z tym - co do Jarocina, to miasto to w latach 80 XX w. było jednym z najważniejszych miejsc dla polskiej kultury (por. <!-- m --><a class="postlink" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Festiwal_w_Jarocinie">http://pl.wikipedia.org/wiki/Festiwal_w_Jarocinie</a><!-- m --> ), choć narrator "Czatów Śmiełowskich" wydaje się niezbyt to doceniać. No cóż, niech mu będzie. Wink
A strażak także był Sam
Odpowiedz
#6
pasikonik napisał(a):Zastanawiam sie na przyklad, czy jakis cel miało wywyższenie śmiełowskiego pałacyku Wink akurat nad Jarocinem czy Żerkowem. Były to jakieś znaczące miejsca, czy po prostu chodzi tu tylko o porównanie Śmiełowa do innych znanymi miejscowościami w województwie wielkopolskim.
IMO kluczowym słowem jest w tym wypadku:
Gdzie dygoce Jarocin
Od rockowych wypocin,
Żerków w dawnej świetności się chowa

Żerków i Jarocin, to nie tyle "inne znane miejscowości w województwie wielkopolskim", a raczej dwa najbliższe miasta - IMHO Żerków i Jarocin miały po prostu przybliżyć lokalizację Śmiełowa (który obecnie jest mała po-pgrowską wioską - nawiasem mówiąc pięknie położoną w obfitującym we wzgórza regionie zwanym "szwajcarią żerkowską" - stąd i "wielkopolskie równiny" akurat odnośnie Śmiełowa również nie są do końca prawdziwe [choć jest to typowy krajobraz dla Wielkopolski :] ]).
Co do:
Czy się zmierzcha, czy dnieje -
Śmiełów śmiało jaśnieje
Jak stracona w murawie podkowa.

To nie uważam, by chodziło tu o porównanie z wymienionymi miastami - o ile "rockowe wypociny" mogą mieć faktycznie wydźwięk pejoratywny, o tyle "dawna świetność" Żerkowa ma raczej wydźwięk pozytywny. IMO JK chciał po prostu tym fragmentem podkreślić piękno Śmiełowa niekoniecznie w porównaniu do innych miast Smile

Pozdrawiam
Zeratul
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
Odpowiedz
#7
Tylko ciekawe czemu JK tak dziwnie wyraził swój stosunek do festiwali rockowych w Jarocinie..

We fragmencie:
Cytat:"Śmiełów śmiało jaśnieje
Jak stracona w murawie podkowa.
Gdzie ten koń, co ją stracił?
Gdzie ziemianie bogaci,
Gdzie masońskie fartuszki i młotki?"
chodzi o to, że Kaczmarski porównał unikalną w murawie (czemu w murawie?) podkowę do najwspanialszego w Wielkopolsce Śmiełowa? A koń, który ją stracił i ziemianie bogaci, masońskie fartuszki i młotki to po prostu wspomnienia czasów, w ktorych Śmiełów był "w rozkwicie"?

I jeszcze interesuje mnie co oznacza w wypowiedziach Zeratula skrot "IMO" i "IMHO". Niezbyt dawno sie zarejestrowalam na tym forum, jeszcze nie wszystko jest dla mnie jasne Smile

A co do odległości między miejscem zamieszkania Konstancji Łubieńskiej a Śmiełowem, to chyba JK nie wiedzial, ze to bylo aż ponad 100km, przynajmniej tak wynika z jego komentarza w wywiadzie do tej piosenki, w której Konstancję (nazwał ją Lubieńską) nazwał sąsiadką :
Cytat:W tym wahaniu się bardzo mu pomagała piękna sąsiadka Konstancja Lubiejska.
Odpowiedz
#8
pasikonik napisał(a):Kaczmarski porównał unikalną w murawie (czemu w murawie?) podkowę do najwspanialszego w Wielkopolsce Śmiełowa?
Szanowny Panie, czy motyw zgubionej podkowy nie jest Panu znany z literatury?
Odpowiedz
#9
pasikonik napisał(a):czemu w murawie?
Bo w "trawie" albo w "darni" ma o jedną sylabę mniej i psułoby rytm?
A strażak także był Sam
Odpowiedz
#10
jeszcze mam jedno pytanie do piosenki, moze komuś nasunie się jakiś pomysł. Chodzi o to, ze dużo można z niej dowiedzieć o wpływie historii na tworzenie sie literatury (np. nie wziecie udziału w powstaniu listopadowym przez Mickiewicza na jego dalsza twórczość) A czy jest tam cos o wplywie samej literatury na wydarzenia historyczne albo chociaż próba za pomocą literatury wpłynięcia na otaczającą rzeczywistość?
Odpowiedz
#11
pasikonik napisał(a):wziecie udziału w powstaniu listopadowym przez Mickiewicza na jego dalsza twórczość) A czy jest tam cos o wplywie samej literatury na wydarzenia historyczne albo chociaż próba za pomocą literatury wpłynięcia na otaczającą rzeczywistość?
Mury Wink

Pozdrawiam
Zeratul
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
Odpowiedz
#12
No w Murach może takSmile
Ale chodzilo mi raczej, czy w czatach by sie znalazlo jakies ukryte znacznie, ktore by mowilo o wplywie literatury na jakies wydarzenie historyczne?
Odpowiedz
#13
bardzo ogólnie i bardzo daleko tak:

A wyrzuty sumienia
W patriotycznych skrył pieniach,
Za co wdzięczny do dziś jest mu naród.

tzn to że mickiewicz nie zrobil nic ale za to co napisal jakos tam na pewno ruszylo innych zeby robic, zeby pisac zreszta pewnie tez Wink ale ja bym sie za bardzo tego tutaj nie doszukiwal.
pozdrawiam
"W tym bajorze, co z naszych czasów pozostanie
Lękam się, że po władzę sięgną chrześcijanie..."
Odpowiedz
#14
Ciekawe spostrzeżenieSmile W każdym razie jest to jednak pewne nawiązanie do tego co chciałam usłyszeć Smile A tak wnikając w szczegółowość to co z polistopadowej twórczości Mickiewicza mogłoby przykładowo "ruszyć" innych i ewentualnie wpłynąć na jakiś ich czyn?
Odpowiedz
#15
...
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#16
Kuba Mędrzycki napisał(a):dogłębnym
Skąd takie info?
Odpowiedz
#17
Kuba Mędrzycki napisał(a):...
warto czasem się wyedytować.
Odpowiedz
#18
Sprawa się "rypła"... Kuba siedział pod łóżkiem... Big Grin
"Na ludzką pamięć nie można liczyć. Niestety, również na niepamięć."
Odpowiedz
#19
Olo napisał(a):po bardzo dogłębnym, to rano warto czasem się wyedtytować.
Sformatować czasem.
Odpowiedz
#20
coś napisałem, ale teraz to bez sensu jest Smile))))
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#21
Przemek napisał(a):a nie wydaje ci się (...)
po braku odzewu na poprzednie posty widać, że się nie wydaje... I tak dobrze, że nie odpowiedział „Com napisał, tom napisał” Wink
.....................................

Edit: A jednak się wydaje Smile
Serdeczne pozdrowienia!
Smile
Odpowiedz
#22
Historia jest zasłyszana, nie mam pewności w jakim stopniu prawdziwa. Ale rzeczywiście, masz rację. Zbyt pochopnie może napisałem - w sumie bez sensu i niepotrzebnie. Jeśli można, to niech to ktoś wywali. I przepraszam jeśli kogkolwiek to w jakiś sposób zniesmaczyło.
W sumie teraz, kiedy to czytam, mam podobne odczucia. :/
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#23
Wyedytuj z lekka posta i po kłopocie Smile
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#24
a wracając do tematu:
był ktoś z Was w Śmiełowie?
Ja będę najprawdopodobniej jutro. Jeśli okaże się, że było fajnie (czytaj: warto) na pewno coś tu jeszcze napiszę.
Ale może Wy już widzieliście?
Odpowiedz
#25
jodynka napisał(a):a wracając do tematu:
był ktoś z Was w Śmiełowie?
Ja będę najprawdopodobniej jutro. Jeśli okaże się, że było fajnie (czytaj: warto) na pewno coś tu jeszcze napiszę.
Ale może Wy już widzieliście?
Ja byłem, ale tylko na zewnątrz (przy okazji).
Ładnie tam mają - w ogóle cała Szwajcaria Żerkowska jest bardzo ładna.

Pozdrawiam
Zeratul
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
Odpowiedz
#26
No to ja byłam dziś.
Pięknie tam jest. Świetny pałac. Fajnie utrzymany.
Duch Mickiewicza się unosi wszędzie. Co chwilę coś z nim związanego. Jeden pokój, drugi, trzeci, łóżko, obraz, przekłady Pana Tadeusza na różne języki (np. chiński czy hebrajski), rękopisy, listy, stolik do gry w karty... Ogółem - 22 pokoje/komnaty, z czego piewnie z 15 związanych jest z Mickiewiczem.
Ale i tak pokój, w którym spał Sienkiewicz podobał mi się najbardziej. Bo miał fajny piec Wink
No i ogród piękny. Szkoda tylko, że lało Big Grin
Odpowiedz
#27
samem kiedyś napisał(a):Ale mniejsza z tym - co do Jarocina, to miasto to w latach 80 XX w. było jednym z najważniejszych miejsc dla polskiej kultury (por. <!-- m --><a class="postlink" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Festiwal_w_Jarocinie">http://pl.wikipedia.org/wiki/Festiwal_w_Jarocinie</a><!-- m --> ), choć narrator "Czatów Śmiełowskich" wydaje się niezbyt to doceniać. No cóż, niech mu będzie. Wink
Pewną ironią losu pewnie było to, że teksty Murów, Wędrówki z cieniem i Epitafium dla Dylana parę dni temu zostały wyśpiewane w ramach "rockowych wypocin".

Będąc w sobotę w Jarocinie tabliczkę ze strzałką prowadzącą do muzeum w Śmiełowie zobaczyłem, ale miałem bardziej absorbujący cel, więc tam nie zaszedłem. [Obrazek: punk.gif]
A strażak także był Sam
Odpowiedz
#28
oj, Piotrek, kawałek do "iścia" byś miał Smile PKS trzeba było łapać Big Grin
Ale rozumiem że rockowe wypociny Ci się podobały... Przejeżdżałam przez Jarocin w dniu rozpoczęcia festiwalu. Jak to mówią w Poznaniu - wuchta wiary (czyli że dużo). I w sumie nawet miałam ochotę zostać, bo dobry był Jarocin w tym roku. Zwłaszcza na Minimaxie chciałam być.

A co do Śmiełowa samego - to w dworku jest restauracja, a tam dobre piersi kurczaka można zjeść Big Grin
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości