Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
prezentacja maturalna
#31
Ale pomocy... Big Grin
Żartuję Wink
Ale myślę, że powinnaś przesłuchać Obławy... Wszystkei trzy części, o IV też można zachaczyć,ale jak pisał JK, ta jest już mniej udana.
Oczywiście "Mury" też się nadają, choć chyba akuratnie ten utwór miał mieć wymowę antyrewolucyjną... albo coś takiego...
Polecam też "Zbroję" Wink
Powodzenia Wink
A Ty czcij, co żyje radośnie! A Ty szanuj to, co umiera.
Odpowiedz
#32
A może warto pomyśleć także nad utworami, które odkłamywały historię typu "Katyń" czy "Ballada wrześniowa"? Choć nie wiem w jakim stopniu miały one wpływ na społeczeństwo... Ale zastanowić się nie zaszkodzi Wink
Miszel
Odpowiedz
#33
Jaśko napisał(a):
Zeratul napisał(a):chyba, że proponujesz prezentację w oparciu o tezę: poezja śpiewana nie miała wpływu na społeczeństwo w drugiej poł. XX wieku
Mniej więcej tak uważam. Ten wpływ był moim zdaniem niewielki. Krąg odbiorców był ograniczony do pewnej elity, a i na nich jak sądzę twórczość JK nie oddziaływała w jednolity sposób, ponieważ nie była wyrazem spójnego programu postępowania.
Z wytłuszczonym fragmentem bym polemizował: owszem, zapewne tylko "pewna elita" rozumiała (chciała rozumieć) utwory JK i odbierała je świadomie. Jednak nie bagatelizowałbym wpływu "antykomunistycznego" odbioru piosenek JK choćby na nastroje podówczas panujące.
Choć oczywiście teza o "wolności wiodącej lud na barykady" jest generalnie nie do obrony Wink
Z drugiej strony w życiu nie podjąłbym się "przeprowadzenia " tezy o wpływie SDMu na społeczeństwo :ups:
Nowhere Woman napisał(a):4. Pod wpływem utworu "Raskolnikow" sięgnęłam po "Zbrodnię i karę" :wredny:
Ale ten utwór nie pasuje do tematu z tego samego powodu, co i dwa przytoczone przeze mnie :]

Pozdrawiam
Zeratul
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
Odpowiedz
#34
Zeratul napisał(a):Z drugiej strony w życiu nie podjąłbym się "przeprowadzenia " tezy o wpływie SDMu na społeczeństwo
Mi tam Twórczość Stachury kojarzyła się swego czasu z tanim winem na łące. Jest wpływ? Wink
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
Odpowiedz
#35
Zeratul napisał(a):owszem, zapewne tylko "pewna elita" rozumiała (chciała rozumieć) utwory JK i odbierała je świadomie. Jednak nie bagatelizowałbym wpływu "antykomunistycznego" odbioru piosenek JK choćby na nastroje podówczas panujące.
A ja zastanawiam się czy poza tą elitą znał ktoś JK, wiedział co i o czym ten człowiek śpiewa. To nie czasy internetu, gdzie wszystko jest dostępne. Wiecie jak wyglądały plakaty na koncert "Raj" albo "Mury"? Odbita na powielaczu kartka zrobiona, jak mi się wydaje, we własnym zakresie.
Plus Leonardo i Mach
Odpowiedz
#36
pkosela napisał(a):Mi tam Twórczość Stachury kojarzyła się swego czasu z tanim winem na łące. Jest wpływ?
Jest! I to na dużą część społeczeństwa :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Odpowiedz
#37
tmach napisał(a):A ja zastanawiam się czy poza tą elitą znał ktoś JK, wiedział co i o czym ten człowiek śpiewa.
Pomijając to, ze poczułem się dumny, jako zaliczony do elity (chociaż nie wiem czy to nie TA ELITA, co ja wiem, a Wy rozumiecie...), to zastanawiam się właśnie, czy bardziej "elita" szukała czegoś takiego, jak Twórczość JK, czy stawała się elitą pod wpływem Jego Twórczości... I stąd moje wątpliwości, czy ten wpływ miała poezja na ludzi, czy też bardziej ludzie na poezję... W którą stronę to oddziaływanie jest silniejsze?
tmach napisał(a):To nie czasy internetu, gdzie wszystko jest dostępne
Przesadzasz. Dziś też można się ograniczyć do "wypowiedzi" na forum onetu.
tmach napisał(a):Wiecie jak wyglądały plakaty na koncert "Raj" albo "Mury"?
Ale widzisz, chyba właśnie dzięki tej trudnej dostępności, bardziej szanowało się już to, co udało się zdobyć, do czego dotrzeć. Teraz mam wrażenie, że jest tego tyle, że ciężko skupić się i zrozumieć, przyswoić, oddzielić ziarno od plew. Wszystko ma swoje zady i walety...
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
Odpowiedz
#38
pkosela napisał(a):Ale widzisz, chyba właśnie dzięki tej trudnej dostępności, bardziej szanowało się już to, co udało się zdobyć, do czego dotrzeć. Teraz mam wrażenie, że jest tego tyle, że ciężko skupić się i zrozumieć, przyswoić, oddzielić ziarno od plew. Wszystko ma swoje zady i walety...
Zgadzam się Piotrze.
PS Niestety, ja też byłam ta ELYTA Wink
Plus Leonardo i Mach
Odpowiedz
#39
pkosela napisał(a):Mi tam Twórczość Stachury kojarzyła się swego czasu z tanim winem na łące. Jest wpływ?
tego raczej w prezentacji ująć nie mogę Tongue

Ale czy np śpiewanie Stachury przez SDM albo Mickiewicza, albo Gałczyńskiego przez Grechutę nie miała żadnego wpływu ? Powiedzieć na 100% nie mogę bo to nie czasy mojej młodości,ale czy nie był to jakiś sposób na oderwanie się od rzeczywistości ? Kiedy wszędzie strajkowano, kiedy wprowadzony został stan wojenny, czy nie był to sposób na odreagowanie, posłuchać czegoś łagodnego o Bogu,miłości,albo o czymś zupełnie prozaicznym? Wydaje mi się że kiedy wszędzie mówiło się o wojnie, podziałach, strajkach, był to jakiś sposób powrotu do normalności, choćby w zaciszu swego własnego fotela.
Odpowiedz
#40
wolfstone napisał(a):Wydaje mi się że kiedy wszędzie mówiło się o wojnie, podziałach, strajkach, był to jakiś sposób powrotu do normalności, choćby w zaciszu swego własnego fotela.
Oczywiście. W owych czasach, "wymyślono" Stachurę właśnie po to. Smile Jakoś nie proponowano wówczas Kaczmarskiego jako sposób na odreagowanie... .
A STEDA owszem - grano w radiu, publikowano w Świecie Młodychi w MAWie. Był to dość sprytny "sposób" na odwrócenie uwagi zwłaszcza młodych ludzi od rzeczywistości. Smile Że Sted niby taki jak MY - młody, zbuntowany... Tyle, że zbuntowany nie wiadomo za bardzo przeciwko czemu. No, ale o to przecież chodziło.
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#41
Kuba Mędrzycki napisał(a):W owych czasach, "wymyślono" Stachurę właśnie po to. Smile Jakoś nie proponowano wówczas Kaczmarskiego jako sposób na odreagowanie... .
Co Ty chrzanisz Kuba... Kiedy wówczas?
Sted zmarł w 1979r.. Jacek wkraczał wtedy na swoją drogę artystyczną. Kiedyś juz ktoś "mądry" na tym forum usiłował zestawić twórczośc obu tych poetów uwzględniając łączące je... podobieństwa (sic!). Teraz Ty usiłujesz "obwinić" Steda, jakoby tenże "odbierał" artystyczny elektorat Jackowi, bo jednego grano, pokazywano a drugiego nie. Pomyliły Ci się daty.
To jest dział SZKOŁA. Nie wciskaj młodym ludziom kitów.
Odpowiedz
#42
Simon napisał(a):
Kuba Mędrzycki napisał(a):W owych czasach, "wymyślono" Stachurę właśnie po to. Smile Jakoś nie proponowano wówczas Kaczmarskiego jako sposób na odreagowanie... .
Co Ty chrzanisz Kuba... Kiedy wówczas?
Sted zmarł w 1979r.. Jacek wkraczał wtedy na swoją drogę artystyczną. Pomyliły Ci się daty.
To jest dział SZKOŁA. Nie wciskaj młodym ludziom kitów.
Co Ty chrzanisz Simon? To jest dział SZKOŁA. Pomyliły Ci się daty.
wolfstone napisał(a):Kiedy wszędzie strajkowano, kiedy wprowadzony został stan wojenny, czy nie był to sposób na odreagowanie, posłuchać czegoś łagodnego o Bogu,miłości,albo o czymś zupełnie prozaicznym? Wydaje mi się że kiedy wszędzie mówiło się o wojnie, podziałach, strajkach, był to jakiś sposób powrotu do normalności, choćby w zaciszu swego własnego fotela.
Ten fragment wypowiedzi wolfstone wg Ciebie jakich lat miał dotyczyć? Możesz mieć inne zdanie co do powodów promocji Stachury w tamtym czasie, ale mylić dat już nie wypada.
Odpowiedz
#43
Kuba: wydaje mi się, że przesadzasz. Jest oczywistym, że w mediach nie promowano buntu przeciw rzeczywistości, ale sugestia odgórnego wykreowania innych autorów, którzy nadal, mimo zmian ustrojowych, są cenieni za swoją twórczość, mimo że nie miała charakteru kontestacji politycznej, jest przesadą. Twórczość osób kreowanych na bieżące potrzeby z oczywistych względów nie przetrwała próby czasu, ale w mej ocenie podany przez Ciebie przykład jest akurat nietrafiony.

Pozdrawiam
tjk
Odpowiedz
#44
Ale nie rozumiem dlaczego uczepiliście się tak daty 79. To że Stachura zmarł w 79 o niczym nie świadczy bo on pisał teksty a SDM je śpiewał i śpiewa do dziś. to choćby czepianie się daty zgonu Mickiewicza a to nie ma nic do rzeczy że Grechuta śpiewał jego teksty w zupełnie innym wieku. Bardziej chodziło mi o to że SDM czy Grechuta wybrali właśnie takie teksty którym daleko było do "antykomunistycznych" tekstów Jacka i że to także miało coś na celu.
Odpowiedz
#45
Simon napisał(a):Teraz Ty usiłujesz "obwinić" Steda, jakoby tenże "odbierał" artystyczny elektorat Jackowi,
Uważasz, że obwiniam nieboszczyka? Chodzi mi jedynie o to, że sprytnie wykorzystano jego osobę w latach 80tych do odwrócenia uwagi choćby od twórczości Kaczmarskiego. I w dużym stopniu się to udało. Młody zbuntowany Stachura, zmarły przedwcześnie... - idealna postać dla młodych ludzi, aby zajęła się miałką poezją STEDA, zamiast zastanawiać się nad Obławami czy Murami Kaczmarskiego. Lepiej było aby to właśnie Stachura był piewcą tamtego dorastającego pokolenia i on się doskonale do tego nadawał. Tym bardziej, że nie żył.
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#46
Kuba: Tytułem wstępnego wyjaśnienia: o ile w samej twórczości Stachury mogę jeszcze znaleźć interesujące mnie wiersze, o tyle stylistyka zespołu SDM jest mi bardzo obca, jak obcy jest mi kicz w każdym gatunku muzycznym. Nie piszę więc tych słów z punktu widzenia zranionego miłośnika tego czy innego autora bądź wykonawcy.

Wracając do meritum: doprawdy nie przypominam sobie w latach osiemdziesiątych, a zapewniam, że już wtedy, wychowywany na Spotkaniach Zamkowych, starałem się interesować poezją śpiewaną i piosenką studencką, tej ogromnej medialnej promocji zespołu SDM czy Marka Gałązki. Wydaje mi się, że Ci wykonawcy, podobnie jak wszyscy nie-rockowi i nie-popowi wykonawcy tamtego czasu trafiający do młodych ludzi, funkcjonowali raczej na roboczych nagraniach na wielokrotnie kopiowanych kasetach magnetofonowych. SDM zalał rynek papką oficjalnych płyt dopiero po zaistnieniu Pomatonu, czyli gdzieś tak począwszy od 1990 roku.

Trudno byłoby również uświadczyć w latach osiemdziesiątych oficjalne wydania nagrań prawdziwego mistrza piosenki autorskiej, Jana Wołka, czy święcącego już wtedy sukcesy w kulturze studenckiej, Piotra Bukartyka - choć u żadnego z nich kontestacja ustroju nie była główną tematyką przekazu.

Prawdą jest, że kontestacja nie była w środkach masowego przekazu promowana, ale uznawanie niekontestujących autorów za 'towar zastępczy' uważam za nieuzasadnione żadnymi faktami nadużycie. Indywidualizm, dotyczący dowolnego aspektu naszego życia nie znajdował wsparcia w oficjalnych działaniach, w tym w polityce kulturalnej, państwa.

Na pewno były podejmowane próby wytwarzania zastępczej kultury masowej, wspierania właściwych literatów i negowania tych niezgodnych z linią. Tylko że dawnego ustroju już od wielu lat nie ma, a Ci autorzy, których uznajesz za wypromowany w niesłusznej sprawie relikt minionego ustroju, ciągle znajdują nowych wielbicieli. Może więc jednak to nie taki a nie inny ustrój uwarunkował ich wieloletnie istnienie? Może dla niektórych odbiorców twórczość ich idoli broni się abstrahując od zewnętrznych uwarunkowań społeczno-historycznych?

Pozdrawiam
tjk
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Stereotypy Żydów w kulturze - prezentacja maturalna Przemek 7 2,991 04-28-2016, 07:29 AM
Ostatni post: ala89
  Pytania od komisji. Prezentacja maturalna. frankie 19 5,885 05-13-2013, 04:08 PM
Ostatni post: yalimba
  Prezentacja maturalna. Prośba o pomoc. MacB 5 2,443 05-05-2013, 03:16 PM
Ostatni post: Elessar
  Praca maturalna - Jacek Kaczmarski nie tylko bard Solid.." Aleks 4 1,360 12-04-2011, 08:04 PM
Ostatni post: dauri
  [Prezentacja maturalna] Inspiracje muzyczne i malarskie Vitek 8 2,474 09-01-2011, 12:12 PM
Ostatni post: M.S.
  Praca maturalna nt Politycze aluzje w piosekach JK..... brizer 18 4,280 05-12-2010, 09:47 PM
Ostatni post: gosiafar
  prezentacja maturalna, twórczość JK jako wyraz przemian... Aston 5 1,814 03-28-2010, 09:01 AM
Ostatni post: Aston
  Praca maturalna - "Jacek Kaczmarski – poeta i bard..." adam501 7 2,041 03-21-2010, 03:48 PM
Ostatni post: fytysyty
  [Prezentacja maturalna] Świat polityki w tekstach J.K. Smażony Ogórek 46 6,466 12-12-2009, 08:40 AM
Ostatni post: dauri
  Moja Prezentacja Maturalna z Polaka ;) mateusz kurowski 15 3,137 11-17-2009, 07:36 PM
Ostatni post: Tasartir

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości