Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Renowacja pomnika
#91
Pils napisał(a):Pawle zostaw sobie uszczypliwości na później, chyba że teraz szukasz "guza".
Pilsie, uszczypliwości zaczął Maciek. Po co? Nie wiem! Chyba dlatego, bo od dwóch dni jest jakby na Forum spokojniej. Widać MacB chce się pobawić w kolejnego Ćwirka.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#92
OK. Teraz powiem zupełnie poważnie, co o tym myślę.
Ktoś zaproponował coś dobrego - po niewielkim zamieszaniu raczej wszyscy (ale niech będzie dla świętego spokoju, że większość) zaakceptowaliśmy ten pomysł.
Gadaniem nic się nie wskóra, więc Pils wziął na siebie stronę logistyczną zapraszając do dobrowolnej zbiórki na ten cel chętnych Forumowiczów.
W tym momencie należało (moim zdaniem) przystąpić do działania, a dopiero niezależnie od tego szukać lepszych rozwiązań.
Ktoś wpadł na pomysł wykorzystania Fundacji, zbiórki publicznej, rozszerzenia skali przedsięwzięcie - OK! Tylko co Wam broni dokończyć zbiórkę forumową, a ewentualne pieniążki wpłacić później na konto Fundacji, konto zbiórki ogólnokrajowej, czy wszechświatowej ? ? ? ?

P.S. Cementem służę. Chętnych zapraszam na pw.

[ Dodano: 31 Styczeń 2007, 10:09 ]
Paweł Konopacki napisał(a):uszczypliwości zaczął Maciek. Po co? Nie wiem!
Owszem, zacząłem Wink A czemu? Już tłumaczę: nie lubię (przepraszam z góry Szanowne Panie) babskiego gadania, gdy należy coś robić. Owszem - dyskusje, nowe pomysły są wartością przy tego typu inicjatywach, ale - powtórzę za poprzednim postem - gadaniem nie powinno się zastępować działania.
Tak więc te słowa
Paweł Konopacki napisał(a):Widać MacB chce się pobawić w kolejnego Ćwirka
traktuję jako żart i już na nie odpowiadam:
:rotfl:
Znajdzie się słowo na każde słowo
Odpowiedz
#93
MacB napisał(a):Tylko co Wam broni dokończyć zbiórkę forumową, a ewentualne pieniążki wpłacić później na konto Fundacji, konto zbiórki ogólnokrajowej, czy wszechświatowej ? ? ? ?
Może najpierw niech się o całej sprawie wypowie Fundacja a zwłaszcza jej szefowa. A także inni opiekunowie grobu - jesli tacy, poza panią Alicją są.
Bo na razie cała akcja ściepki na kamieniarz to jest takie typowo polskie działanie "na hurra".
Przepraszam, ale jesli się okaze, że Fundacja i jej szefowa, albo inne osoby decyzyjne np. nie wyraż zgody na renowację, albo nie będą widziały potrzeby renowacji teraz to nie bardzo są podstawy aby forumowe zrzutki robić i kombinować coś przy pomniku.
Więc zaczekajmy. Ile może potrwać określenie się Fundacji względem sprawy? Miesiąc? Do tego czasu pomnik na pewno się nie rozsypie, zwłaszcza, że jest to przecież pomnik nowy.
O ile wiadomo, sprawa renowacji nie jest paląca. Pomnik nie jest w stanie, który nakazwałby szybkie interwencje fachowców. Konstrukcja nie grozi zawaleniem ani rozpadem. Nie ma potrzeby, aby natychmiast, już teraz, zaraz, w tej chwili, działać.
Nie zachowujcie się Państwo, jakby to był zawał i chory miał zaraz wyzionąć ducha. To tylko nowy nagrobek, który potrzebuje naprawy, szumnie nazywanej renowacją. Z całym szacunkiem dla miejsca spoczynku JK, ale na cmentarzach stoją pomniki w dużo gorszym stanie, o wiele bardziej zniszczone, czasem mające ponad 100 lat i ...stoją, nie rozpadają się, nie giną. Więc jeszcze miesiąc czy dwa postoi też nagrobek Jacka Kaczmarskiego.
Powiadam: SPOKOJNIE!
Zamiast robić z iście sarmackim zacietrzewieniem i werwą kolejną AKCJĘ, lepiej postępować rozsądnie i rozważnie. A zwłaszcza, należy całość zbiórki uzgodnić i przeprowadzić w porozumieniu z osobami, które są prawnymi opiekunami grobu.
MacB napisał(a):Już tłumaczę: nie lubię (przepraszam z góry Szanowne Panie) babskiego gadania, gdy należy coś robić.
Tylko, że należy zachować przy tym jakiś zdrowy rozsądek, a nie biegać i krzyczeć, jakby Cię ktoś MacB po tyłku pokrzywą smagał.
MacB napisał(a):gadaniem nie powinno się zastępować działania.
No to przestań ględzić i poczekaj na to, w jaki sposób względem sprawy określi się Fundacja.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#94
Maćku, z całym szacunkiem i podziwem dla Twego zaangażowania, moim zdaniem, Paweł ma rację.
Sedno Jego wypowiedzi:
Paweł Konopacki napisał(a):Może najpierw niech się o całej sprawie wypowie Fundacja a zwłaszcza jej szefowa. A także inni opiekunowie grobu - jesli tacy, poza panią Alicją są.
pod którym podpisuję się obiema łapami...
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
Odpowiedz
#95
Przeczytałem. Dotarło. Chyba ja już nie mam nic do dodania w tym wątku.
Znajdzie się słowo na każde słowo
Odpowiedz
#96
MacB napisał(a):Chyba ja już nie mam nic do dodania w tym wątku
Mam nadzieję, że tylko "na tą chwilę"
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
Odpowiedz
#97
MacB napisał(a):gadaniem nie powinno się zastępować działania
No właśnie! A tymczasem powstało już dziesięć stron cokolwiek zabawnych rozważań. Ciekawe tylko, kto - jeśli przyjdzie co do czego - rzeczywiście coś na wiadomy cel wpłaci.

Pozdrawiam Cię, Maćku z pienistym jateżem, dotyczącym wszakże nie całej Twojej wypowiedzi.
[b][i]
Z wiekiem człowiek myślący widzi, że wszystko jest śmieszne i przestaje się rzeczami przejmować.
[/i][/b]
JK
Odpowiedz
#98
Szymon napisał(a):Ciekawe tylko, kto - jeśli przyjdzie co do czego - rzeczywiście coś na wiadomy cel wpłaci.
Widzisz, nie chcę się tu rozwodzić szczegółowo nad problemem wpłat, ale powiem tak:

po pierwsze, dla mnie to nie jest ciekawe, kto wpłaci,

po drugie, mam niejasne wrażenie, że nie tylko Ciebie interesuje, kto wpłaci. Więcej powiem, za parę miesięcy to będzie BYC MOŻE kolejny argument wysuwany przez Jednych wobec Drugich: ten wpłacił, tamten nie wpłacił. Ten poparł, tamten nie poparł. Ten pomógł, tamten nie pomógł. Ten jest z nami i stoi za sprawą JK, bo wpłacił, tamten nie jest z nami i jest przeciw sprawie JK, bo nie wpłacił. Ten się okazał uczynny, tamten kolejny raz udowodnił, ze jest gnojem nastawionym wyłącznie na wspinanie się po plecach Mistrza. W tym środowisku często formułowano i próbowano gnoić ludzi za pomocą zarzutów okradania Jacka, zaglądania do kieszeni Jacka (pod adresem moim), oszukiwania i kantowania Jacka (pod adresem np. Adama Borowskiego). A teraz będzie możliwość formułowania kolejnego zarzutu: skąpił i nie chciał pomóc sprawie Jacka. Albo inaczej: skąpił i dał mało/wcale, a po plecach Jacka się wspina.

Po trzecie, mam dość silne podejrzenie, że to niestety Luter będzie jednym z tych ludzi, którzy tak właśnie sprawę będą stawiać. On będzie prawdopodobnie - jednym z najaktywniejszych tłumaczy postaw bliźnich. Bo to jest w ogóle jego żywioł: wyjaśnianie, jacy TAK NAPRAWDĘ są inni.
I - nie wiadomo skąd - będzie tez świetnie zorintowany, kto wpłacił a kto nie wpłacił.

Ja już dostatecznie długo mam stycznośc ze środowiskiem Lutrów i Ćwirków, żeby być prawie pewnym, że MIĘDZY INNYMI (poza oczywiście faktyczną renowacją pomnika) tak właśnie, jak opisałem wyżej, może skończyć się ta akcja.
I także dlatego jestem za tym, aby zasadnicza zbiórka na renowację odbyła się na tyle daleko od Lutra, aby nie mógł on potem użwać argumentów opisanych wyżej. Na tyle daleko od Lutra, aby każdy spokojnie mógł wpłacić kwotę taką, jaką chce. A jeśli nie wpłaci - żeby nie musiał obawiać się z tego powodu szykan.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#99
Paweł Konopacki napisał(a):Widzisz, nie chcę się tu rozwodzić szczegółowo nad problemem wpłat, ale powiem tak:
po pierwsze, dla mnie to nie jest ciekawe, kto wpłaci,
po drugie, mam niejasne wrażenie, że nie tylko Ciebie interesuje, kto wpłaci
Naprawdę nie dostrzegłeś ironii w tej mojej uwadze, Pawle?
Paweł Konopacki napisał(a):Ja już dostatecznie długo mam stycznośc ze środowiskiem Lutrów i Ćwirków, żeby być w prawie pewnym, że MIĘDZY INNYMI (poza oczywiście faktyczną renowacją pomnika) ta właśnie może skończyć się ta akcja.
I także dlatego jestem za tym, aby zasadnicza zbiórka na renowację odbyła się na tyle daleko od Lutra, aby nie mógł on potem użwać argumentów opisanych wyżej.
Ja już dostatecznie długo mam stycznośc ze środowiskiem Lutrów i Ćwirków, żeby być w prawie pewnym, że MIĘDZY INNYMI (poza oczywiście faktyczną renowacją pomnika) ta właśnie może skończyć się ta akcja.
I także dlatego jestem za tym, aby zasadnicza zbiórka na renowację odbyła się na tyle daleko od Lutra, aby nie mógł on potem użwać argumentów opisanych wyżej
A tu się zgadzam z Tobą w zupełności! Niestety wygląda na to, że co najmniej jeden z proponowanych sposobów zbierania pieniędzy może mieć całkiem dużo wspólnego z rzeczonym Lutrem. Co nie zmienia faktu, że Maciek miał rację pisząc, że
MacB napisał(a):gadaniem nie powinno się zastępować działania
i z tym właśnie fragmentem Jego wypowiedzi się zgodziłem.

Szkoda, że mądry głos Osoby Najbliżej z tu obecnych związanej z JK, czyli berseis_13, został nieco zlekceważony.
[b][i]
Z wiekiem człowiek myślący widzi, że wszystko jest śmieszne i przestaje się rzeczami przejmować.
[/i][/b]
JK
Odpowiedz
Szymon napisał(a):Naprawdę nie dostrzegłeś ironii w tej mojej uwadze, Pawle?
No niby dostrzegłem, ale sądziłem, ze chyba o co innego mogło Ci chodzić, niż chodziło. Dlatego odpowiedziałem poważnie.
Szymon napisał(a):Szkoda, że mądry głos Osoby Najbliżej z tu obecnych związanej z JK, czyli berseis_13, został nieco zlekceważony.
Berseis na publiczną zbiórkę nie może udostępnić swojego konta. To musi być konto specjalne, albo konto instytucji, która do takich między innymi zbiórek została powołana - czyli np. konto Fundacji im. JK.
I teraz rzecz w tym, czy Fundacja wyrazi zainteresowanie udziałem w akcji. Moim zdaniem, rzeczona Fundacja powinna wziąć w akcji udział, zwłaszcza, ze chyba nie ugina się pod natłokiem zajęć statutowych.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
Szymon napisał(a):Szkoda, że mądry głos Osoby Najbliżej z tu obecnych związanej z JK, czyli berseis_13, został nieco zlekceważony.
Zaryzykuję stwierdzenie, że i tu nie ma Pan racji, Szymonie. Już w tym momencie widać, że wątek rozwinął się w kierunku konkluzji, że żadna renowacja nie jest potrzebna, inne nagrobki są w gorszym stanie, a domy dziecka bardziej potrzebujące. Zatem głosowi berseis13 chyba stanie się zadość. Głowa do góry, Panie Szymonie!

Szanowni Państwo! Ja tylko nieśmiało zaproponowałem, żeby chęć reintegracji jakoś zamienić w czyn, a zbiórka środków na renowację nagrobka wydaje się czymś w zasięgu logistyki tego forum. No ale skoro przeważają głosy popierające berseis, że nagrobek nie wymaga renowacji, to trudno. Przecież ja nie zamierzam do nikogo mieć o to pretensji. Również nie zamierzałem zajmować się finansami przedsięwzięcia, bo nie znam tu ludzi, jak również czyjeś pieniądze mnie nie interesują.
Przepraszam za niepotrzebne zamieszanie. Myślę, że na wiosnę uda się zebrać kilka osób chętnych, by przy nagrobku solidnie posprzątać.
Odpowiedz
Luter napisał(a):No ale skoro przeważają głosy popierające berseis, że nagrobek nie wymaga renowacji
Niestety dla Pana, takie głosy tu nie przeważają.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
Ja tam na pewno jak będzie zbiórka coś dam...
Pozdrawiam...
Odpowiedz
Luter napisał(a):Szanowni Państwo! Ja tylko nieśmiało zaproponowałem, żeby chęć reintegracji jakoś zamienić w czyn, a zbiórka środków na renowację nagrobka wydaje się czymś w zasięgu logistyki tego forum. No ale skoro przeważają głosy popierające berseis, że nagrobek nie wymaga renowacji, to trudno. Przecież ja nie zamierzam do nikogo mieć o to pretensji.
Lutrze, proszę. To samo można przecież napisać nie prowokując nikogo złośliwościami i ironią. Tak... pokojowo i konstruktywnie? Smile *-`-

[ Dodano: 31 Styczeń 2007, 21:43 ]
Osobiście uważam, że pomnik należy wyremontować, ale wyłącznie w sensie usunięcia dziur po strunach - bo moim zdaniem całość bardzo dobrze broni się bez strun. Do zbiórki oczywiście się przyłączę, uszanuję także wolę ogółu lub Fundacji, jeśli zostanie podjęta decyzja odmienna.
Odpowiedz
Panie DuchuX, mój post nie miał byc prowoacją. Jeśli tak to Pan odebrał - przepraszam.
Odpowiedz
berseis13 napisał(a):uważam (ale to tylko moje zdanie) że dziury w skałach są...wręcz symboliczne.
To także moje zdanie. Dziury w skałach kojarzą mi się z "wyrwij murom zęby krat".
Ale jeżeli zapadnie decyzja o renowacji to oczywiście dołączę się do zbiórki.
Odpowiedz
DuchX napisał(a):Lutrze, proszę. To samo można przecież napisać nie prowokując nikogo złośliwościami i ironią.
DuchuX, proszę najpierw dobrze się wczytać w to kto zaczął ironizować.

[ Dodano: 31 Styczeń 2007, 22:39 ]
Paweł Konopacki napisał(a):Więcej powiem, za parę miesięcy to będzie BYC MOŻE kolejny argument wysuwany przez Jednych wobec Drugich: ten wpłacił, tamten nie wpłacił. Ten poparł, tamten nie poparł. Ten pomógł, tamten nie pomógł.
Myślę, że sprawa jest na tyle delikatna, że nikt nie będzie tego roztrząsał. Nie demonizuj, Pawle. Kto chce to da i to jego prywatna sprawa. Jeśli Ty nie będziesz chciał, aby pieniądze przepływały przez fundację, będziesz mógł prywatnie dołożyć grosz. Jak nie na renowację, to choćby opłacić firmę, która regularnie będzie sprzątać grób. Możliwości jest sporo. Ale tak jak wspomniałem, ja się w te rozliczenia nie mam zamiaru wgryzać.
To tak samo prywatna i osobista sprawa jak choćby obecność na pogrzebie czy odwiedzanie miejsca spoczynku.
Nikt Ci mam nadzieje, nie będzie zaglądał w kieszeń tak jak i Ty tego nie robisz.
Odpowiedz
Kuba Mędrzycki napisał(a):DuchuX, proszę najpierw dobrze się wczytać w to kto zaczął ironizować.
Nie sugerowałem, że to Luter zaczął. Choć faktycznie zaadresowanie mojego posta jedynie do niego, było niesprawiedliwe. W każdym razie moim celem nie było atakowania kogokolwiek. Swój post niniejszym uogólniam do nieokreślonej grupy osób, Lutra za wskazanie palcem przepraszam.

A co do tematu - czy nie uważacie, że warto byłoby przy pomocy jakiegoś obiektywnego środka badania opinii publicznej ustalić (ankieta? Wink ), jakie jest stanowisko większości Forumowiczów w kwestii strun, dziur? Oczywiście, w ostatecznym rozrachunku nie do nas należeć będzie decyzja, ale warto byłoby wiedzieć na czym stoimy w kwestii poglądów na charakter renowacji.

[ Dodano: 31 Styczeń 2007, 22:53 ]
Przemek napisał(a):taki materiał dośc mocny (kamizelki kuloodpormne sa z niego robione, karty kredytowe, liny Smile
Odporny na rozciąganie, przebijanie, etc. Ale na cięcie solidnymi, dużymi nożycami do metalu chyba nie bardzo. :/ Wink

(u mnie w bloku złodzieje dali radę potężnym łańcuchom ze stali samohartującej, jak - do teraz nie wiem)
Odpowiedz
Kuba Mędrzycki napisał(a):Kto chce to da i to jego prywatna sprawa.
Oczywiście, że prywatna. I własnie tego chcę - aby była prywatna! Niestety, jeśli Luter jest tą osobą, którą wydaje się, że jest to prywatna sprawa może przestać być prywatna.

[ Dodano: 31 Styczeń 2007, 23:32 ]
Kuba Mędrzycki napisał(a):Jeśli Ty nie będziesz chciał, aby pieniądze przepływały przez fundację, będziesz mógł prywatnie dołożyć grosz.
Rzecz w tym, że ja bym właśnie bardz chciał, aby pieniądze szły jednak przez Fundację.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
Paweł Konopacki napisał(a):Rzecz w tym, że ja bym właśnie bardz chciał, aby pieniądze szły jednak przez Fundację.
Cieszę się w takim razie, że coraz częściej się zgadzamy. Smile
Odpowiedz
I znowu, jak to często bywa, szczytna inicjatywa została uwalona przez zawistnych, którzy wolą nic nie robić. Brawo Pacia et al!
Odpowiedz
michkwia napisał(a):I znowu, jak to często bywa, szczytna inicjatywa została uwalona przez zawistnych, którzy wolą nic nie robić.
"I znowu"? Jakie znowu? Pier...lisz człowieku!
Jakaż to wcześniej szczytna inicjatywa została uwalona?
Żadne "znowu"! Nic nie zostało "uwalone".
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
Paweł Konopacki napisał(a):Pier...lisz człowieku!
Spokojnie. Smile
michkwia napisał(a):szczytna inicjatywa została uwalona przez zawistnych, którzy wolą nic nie robić.
Michale, jeszcze nie wiemy jakim rezultatem się to wszystko zakończy. Tak naprawdę, inicjatywa wypłynęła kilka dni temu. Wstrzymajmy się na razie ze zbyt pochopnymi komentarzami.
Odpowiedz
michkwia napisał(a):inicjatywa została uwalona
Miałem się nie odzywać, dopóki nie będą opublikowane informacje zwrotne na temat woli opiekunów prawnych pomnika, ale...
Nie zauważyłem, żeby ktokolwiek był przeciwny inicjatywie. Natomiast widzę, że niektórzy uznali grób JK za własność ogólną (niczyją?)...
Dbajmy o pamięć o tych, którzy odeszli, ale nie zapominajmy o tym, że żyjący, to też ludzie!
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
Odpowiedz
Kuba Mędrzycki napisał(a):Spokojnie.
Przecież spokojnie napisałem, ze michkwia pier..oli.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
Zgadzam sie z PK ze nie ma co sie podniecac, spieszyc i denerwowac. Nagrobek (w obecnym stanie) sie jutro nie zawali.

Przypuszczam ze jesli to Fundacja zorganizuje zbiorke, apel zatoczylby szersze kregi, dotarl do wiekszej ilosci osob itd itp.

Czy mi sie wydaje czy tez to wlasnie "Luter" zaproponowal pierwszy by sie zajac nagrobkiem ?
Bez wzgledu na to kim "Luter" jest w rzeczywistosci (oraz kim nie jest, czy zna Cwirka, czy sie rozmnaza przez paczkowanie nickow etc) nie rozumiem co moze przeszkadzac jesli tez cos tam rzuci na tace ?
"Myślę, więc nie ma mnie
na forum Mój adres
skonfiskowano Mówię
tak to ja jeszcze ja Poznaję
Co słychać Ano po staremu"
[Jerzy Ficowski]
Odpowiedz
Po zapoznaniu się z „rewelacyjnymi postami” z ostatnich dni (ze szczególnym naciskiem na 31 stycznia) oficjalne stanowisko zostało ustalone dość szybko. Nie trzeba było czekać cały miesiąc.

Pomnikiem całościowo opiekują się Rodzice Jacka i Fundacja.
Po skalkulowaniu kosztów, Fundacja umieści na swojej stronie informację w sprawie rozpoczęcia naprawy nagrobka. Wtedy każdy będzie mógł wpłacić swój datek NA TEN CEL na konto Fundacji JK. Podkreślam TEN CEL, bo i takie radosne insynuacje padły w trakcie dyskusji.

Tym samym inicjatywę Forumową związaną z próbą poprawy stosunków można uznać za zakończoną. Tym którzy mi zaufali pisząc do mnie jeszcze raz dziękuję.

Osobno pragnę serdecznie podziękować Pawłowi Konopackiemu za rzeczowe i konkretne sugestie dotyczące mojej uczciwości. Dobrze, że pojawiły się tak wcześnie, a nie po rozpoczęciu zbierania pieniędzy. Zaoszczędziły mi przynajmniej czasu.
Odpowiedz
A na stronie głównej też pojawi się ta informacja?
[b][size=85]Dziś gra się słońcem football-match ogromny!
Bóg strzela gole - po ludzku, wspaniale!
Dziś skok na ziemię z nieba karkołomny,
Cesarskie cięcie i salto mortale![/size][/b]
Odpowiedz
Jak najbardziej
Odpowiedz
Pils napisał(a):Pomnikiem całościowo opiekują się Rodzice Jacka i Fundacja.
Po skalkulowaniu kosztów, Fundacja umieści na swojej stronie informację w sprawie rozpoczęcia naprawy nagrobka. Wtedy każdy będzie mógł wpłacić swój datek NA TEN CEL na konto Fundacji JK.
No i to jest bardzo dobre rozwiązanie!
Pils napisał(a):Osobno pragnę serdecznie podziękować Pawłowi Konopackiemu za rzeczowe i konkretne sugestie dotyczące mojej uczciwości
Nie wydaje mi się, bym cokolwiek i gdziekolwiek w tym albo innych wątkach pisał o uczciwości użytkownika Pils.

Jeśli natomiast moje uwagi i sugestie, choć w skromnym zakresie przyczyniły się do takiego oto zakończenia sprawy, ze Fundacja i Rodzice Jacka zajmą się pomnikiem, to jest mi z tego powodu niezwykle miło. Jest to bowiem - jak sądzę - najlepsze rozwiązanie z możliwych.

pozdrawiam
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Renowacja Grobu - Wznowienie berseis13 34 9,404 05-17-2008, 05:40 PM
Ostatni post: ann

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości