Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
"jest czym okpić po mnie ciszę"
#1
jaki wiersz, to epitafium, które Jacek napisał sobie sam ??

moim zdaniem, to "Mucha w szklance". Oczywiście tylko i wyłącznie w wykonaniu młodego łódzkiego poety z akompaniamentem równie młodych: pewnego ogranisty i myśliwego. Najlepiej wykonanie z Przemyśla nr 3.
[img]http://www.challenge-roth.com/img/challengeroth-logo.gif[/img] Unten 10.
Odpowiedz
#2
Skoro tak szanujesz Jacka i wykonania Jego piosenek, to może warto by było wyedytować odpowiednio tytuł wątku?
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#3
..............
Odpowiedz
#4
Krasny napisał(a):Upadek Ikara?
hmm, no niezły pomysł, ale piosenka strasznie nuda.
Krasny napisał(a):Powtórka z Odysei?
też ciekawe, choć nasuwa się pytanie: kto jest Telemachem ?
Krasny napisał(a):Dance Macabre?
zbyt oczywiste ?
Krasny napisał(a):Epitafium dla Sowizdrzała?
No zdecyduj się na jedną.
[img]http://www.challenge-roth.com/img/challengeroth-logo.gif[/img] Unten 10.
Odpowiedz
#5
ja napisał(a):piosenka strasznie nuda.
Pragnę jedynie nadmienić, iż się nie zgadzam z tą diagnozą - dla mnie to jedna z najważniejszych pieśni i nuda to chyba jedyna cecha, której jej brakuje. Smile
Odpowiedz
#6
Może zbyt prostolinijnie i bez polotu ale ja bym tę ciszę okpił po prostu "Testamentem '95".
Podróżną sakwę zarzuć na ramię
Wyjdź na gościniec do bramy nieba [...]
Odpowiedz
#7
Hmmm... "Mury"? :]

Pozdrawiam
ps
"Pieśń człowieka doskonali,
Człowiek znika, pieśń nie ginie.
Tak śmiertelnik sięga szczytów
I w tym tkwi realizm mitu."
Odpowiedz
#8
Bartek.K napisał(a):okpił po prostu "Testamentem '95"
nie zdecydowanie nie ...
"przede mną 10 lat niepewnych" .. po prostu uważam, że nie
ps napisał(a):Hmmm... "Mury"? :]
nie .... zdecydowanie nie.

może tak jak było na pogrzebie "Źródło" - fenomenalnie się nadaje na okpienie ciszy.
[img]http://www.challenge-roth.com/img/challengeroth-logo.gif[/img] Unten 10.
Odpowiedz
#9
ja napisał(a):"przede mną 10 lat niepewnych" .. po prostu uważam, że nie
Celne, przyznaję rację.
Podróżną sakwę zarzuć na ramię
Wyjdź na gościniec do bramy nieba [...]
Odpowiedz
#10
Simon o Upadku Ikara" napisał(a):Pragnę jedynie nadmienić, iż się nie zgadzam z tą diagnozą - dla mnie to jedna z najważniejszych pieśni i nuda to chyba jedyna cecha, której jej brakuje
Zgadzam się w zupełności!
Kuba Mędrzycki napisał(a):Skoro tak szanujesz Jacka i wykonania Jego piosenek, to może warto by było wyedytować odpowiednio tytuł wątku?
Z Tobą, o dziwo, też się zgadzam!

A co do meritum, to nie sądzę, żeby JK chciał istotnie napisać sobie sam epitafium i to nie tylko dlatego, że to jest poniekąd absurdalne. Niemniej jednak, kiedy (czysto hipotetycznie) się nad tym zastanawiam to nasuwają mi się na myśl przede wszystkim wiersze z Tunelu, a mianowicie przede wszystkim Starość Tezeusza, Axolotl, Wpatrzony (Rapa Nui) i w dalszej kolejności Petroniusz bredzi.

Mucha w szklance lemoniady i Upadek Ikara na pewno też, ale zapomnieliście chyba o Wyznaniu Kalifa...

Chociaż w zasadzie mógłby to być także tekst zgoła odmiennego kalibru: na przykład Rondo, czyli piosenka o kacu gigancie względnie Pijany Poeta Wink
[b][i]
Z wiekiem człowiek myślący widzi, że wszystko jest śmieszne i przestaje się rzeczami przejmować.
[/i][/b]
JK
Odpowiedz
#11
.............
Odpowiedz
#12
Szymon napisał(a):Z Tobą, o dziwo, też się zgadzam!
dlaczego ? uważam poprostu że akurat to wykonanie jest bardzo dobre i dobrze pasuje do klimatu.
Krasny napisał(a):Sam dla siebie epitafium?
Kaczmar wspominał kiedyś, być może napisze swoje "konie", kiedy tak jak Wysocki znajdzie się na krawędzi ("ale to jeszcze nie teraz")
[img]http://www.challenge-roth.com/img/challengeroth-logo.gif[/img] Unten 10.
Odpowiedz
#13
ja napisał(a):Kaczmar wspominał kiedyś, być może napisze swoje "konie", kiedy tak jak Wysocki znajdzie się na krawędzi ("ale to jeszcze nie teraz")
Nie Kaczmarski, tylko - przepraszam za słowo - Kurski.
[b][i][size=75]ukončite prosím výstup a nástup, dveře se zavírají[/b][/i][/size]
Odpowiedz
#14
gredler napisał(a):Nie Kaczmarski, tylko - przepraszam za słowo - Kurski.
hmmm cholera, aż taka pomyłka ?? Big Grin nie pozostaje tylko usunąć poprzedniego posta Wink
[img]http://www.challenge-roth.com/img/challengeroth-logo.gif[/img] Unten 10.
Odpowiedz
#15
Nie usuwaj, bo będzie bez sensu.
[b][i][size=75]ukončite prosím výstup a nástup, dveře se zavírají[/b][/i][/size]
Odpowiedz
#16
Kraśny napisał(a):Użytkowniku Szymonie, a dlaczego wymieniłeś tutaj Wyznanie kalifa? Wydaje się wszak że ten utwór traktuje o radykalnie odmiennych aspektach ziemskiego bytowania niż utwór "epitafijny"?...
Przyznasz chyba, Użytkowniku Kraśny, że w życiu te aspekty nie zawsze są aż tak radykalnie odmienne od siebie, nie ma się co zatem dziwić, że tak bywa i to całkiem często w literaturze, a przykładem służyć tu może choćby Wyznanie kalifa.
Kraśny napisał(a):I jeszcze jedno pytanie - czemu uważacie Muchę za piosenkę tej kategorii?
Pytasz poważnie?
ja napisał(a):dlaczego ? uważam poprostu że akurat to wykonanie jest bardzo dobre i dobrze pasuje do klimatu
Kuba zwrócił Ci uwagę na to, że wyjątkowo niechlujnie, nawet zważywszy na Twój osobliwy sposób pisania, sformułowałeś tytuł tematu. Mógłbyś to dla tak zwanego dobra ogółu poprawić?

Pozdrawiam serdecznie!
[b][i]
Z wiekiem człowiek myślący widzi, że wszystko jest śmieszne i przestaje się rzeczami przejmować.
[/i][/b]
JK
Odpowiedz
#17
Szczerze mówiąc to całą twórczośc Jacka można uznać za jego jedno wielkie epitafium, porównywalne do jakiejś wielkiej symfonii.

p.s. ok wyszło strasznie patetycznie Wink .
Kiedy idę,to idę.Jeśli przyjdzie mi walczyć,jeden dzień nie będzie lepszy od drugiego,by umrzeć.Bo nie żyję ani w przeszłości,ani w przyszłości.Istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej
Odpowiedz
#18
Krasny napisał(a):Ikar
Lot, czy Upadek? Czy też obydwa utwory jako jedna całość?

Pozdrawiam
ps
"Pieśń człowieka doskonali,
Człowiek znika, pieśń nie ginie.
Tak śmiertelnik sięga szczytów
I w tym tkwi realizm mitu."
Odpowiedz
#19
Eryk napisał(a):wyszło strasznie patetycznie

Może trochę Wink
ps napisał(a):Lot, czy Upadek? Czy też obydwa utwory jako jedna całość?
Wcześniej była mowa u Upadku, ale jakby się tak głębiej zastanowić nad tym, to rzeczywiście można obie te pieśni traktować jako jedną całość, a w kwestii "epitafijnośći" są poniekąd równorzędne.
[b][i]
Z wiekiem człowiek myślący widzi, że wszystko jest śmieszne i przestaje się rzeczami przejmować.
[/i][/b]
JK
Odpowiedz
#20
Szymon napisał(a):
Kuba Mędrzycki napisał(a):Skoro tak szanujesz Jacka i wykonania Jego piosenek, to może warto by było wyedytować odpowiednio tytuł wątku?
Z Tobą, o dziwo, też się zgadzam!
Zgadzam się z Wami!
ja napisał(a):piosenka ["Upadek Ikara" - przyp. żuczka] strasznie nuda
Chyba żartujesz? :o
A żeby było na temat: ja tę frazę rozumiem tak, że te 1000 - jak podają hagiografie - piosenek to jest właśnie to, czym można okpić po Nim ciszę. Innymi słowy:
Cytat:Lecz tylem już wierszydeł spłodził,
Że jest czym okpić po mnie ciszę
rozumiem tak:
Cytat:napiałem już od cholery piosenek, więc nie muszę pisać więcej, bo w razie czego, jest co wrzucić na playlistę z katalogu "Kaczmarski", żeby się szybko nie powtórzyło
.
[size=75][b][i]Scarabeidae[/i][/b][/size]
Odpowiedz
#21
żuczek napisał(a):Chyba żartujesz? :o
nie. zawsze na koncertach mnie nudziła i z płyty też mnie nudzi.
żuczek napisał(a):
Cytat:napiałem już od cholery piosenek, więc nie muszę pisać więcej, bo w razie czego, jest co wrzucić na playlistę z katalogu "Kaczmarski", żeby się szybko nie powtórzyło
moim zdaniem dziwna interpretacja.
[img]http://www.challenge-roth.com/img/challengeroth-logo.gif[/img] Unten 10.
Odpowiedz
#22
Może nie "nie muszę więcej pisać", ale "napisałem bardzo dużo". I ja to też podobnie odbieram Wink
Odpowiedz
#23
A moim zdaniem należy to zinterpretować, że "napisałem już tyle _różnych_ piosenek, że jest z czego wybierać"...
[size=85][color=darkgrey][i]Jak jest tylko śmiesznie – może być niewesoło[/i]
Edward Dziewoński[/color][/size]
Odpowiedz
#24
dla mnie autorskim epitafium dla Jacka jest od dluzszego czasu Bob Dylan i nic wiecej.
pozdrawiam
"W tym bajorze, co z naszych czasów pozostanie
Lękam się, że po władzę sięgną chrześcijanie..."
Odpowiedz
#25
Zbigniew napisał(a):Może nie "nie muszę więcej pisać", ale "napisałem bardzo dużo". I ja to też podobnie odbieram
No właśnie, coś bardziej w tym kierunku. Dzięki za doprecyzowanie mnie.
[size=75][b][i]Scarabeidae[/i][/b][/size]
Odpowiedz
#26
Epitafium dla Sowizdrzała. Przynajmniej ja tak uważam. Zbyt dużo się zgadza, aby tak nie było. Poza tym jest to jedyne Epitafium napisane przez JK, które nie jest skierowane do konkretnej osoby (Epitafium dla Włodzimierza Wysockiego, Epitafium dla Brunona Jasieńskiego, Epitafium dla księdza Jerzego, no i Bob Dylan).
Odpowiedz
#27
"Epitafium dla Sowizdrzała" jest chyba o konkretnej postaci, tyle że literackiej, choć nie znam szczegółów.
Odpowiedz
#28
Sowizdrzał
Plus Leonardo i Mach
Odpowiedz
#29
Wojti napisał(a):"Epitafium dla Sowizdrzała" jest chyba o konkretnej postaci, tyle że literackiej, choć nie znam szczegółów.
Jan Kochanowski tez jest o kimś innym.
Moim zdaniem większości tych postaci Jacek nadaje pewne własne cechy.
W.P. napisał(a):Epitafium dla Sowizdrzała. Przynajmniej ja tak uważam
Jateż. Ciekawostka: Epitafium jest jedyną piosenką w programie WPzK, ktora nie została napisana na przełomie 1991-92. Powstała 1981 (na 99,9% przed 13 grudnia).
Odpowiedz
#30
Eryk napisał(a):Jan Kochanowski tez jest o kimś innym.
Moim zdaniem większości tych postaci Jacek nadaje pewne własne cechy
Tylko czy to są na pewno Jego (tj. JK) cechy i czy my, jako odbiorcy, na pewno mamy podstawy ku temu, aby snuć tego rodzaju dywagacje? Nie od dziś wiadomo, że próby odczytywania czyjejś twórczości przez biografię tego kogoś prowadzą nadzwyczaj często na manowce czytelniczej satysfakcji. Problem tego na ile twórca odzwierciedla sam siebie w swojej sztuce, choćbyśmy ograniczyli go tylko do JK i tylko do Jana Kochanowskiego raczej nie daje się łatwo zamknąć jednozdaniową klamrą.
W.P. napisał(a):Epitafium dla Sowizdrzała. Przynajmniej ja tak uważam. Zbyt dużo się zgadza, aby tak nie było
A co się zgadza i z czym właściwie?
W.P. napisał(a):Poza tym jest to jedyne Epitafium napisane przez JK, które nie jest skierowane do konkretnej osoby (Epitafium dla Włodzimierza Wysockiego, Epitafium dla Brunona Jasieńskiego, Epitafium dla księdza Jerzego, no i Bob Dylan)
To jest dosyć lichy argument. Z tego fragmentu Twojej wypowiedzi zdaje się płynąć sugestia, jakoby epitafia były jakąś specyficzną grupą utworów, którą sam JK postrzegał jako pewien zbiór tekstów, które intencjonalnie stworzył jako jakiś cykl - a to jest teza zaiste ryzykowna.
[b][i]
Z wiekiem człowiek myślący widzi, że wszystko jest śmieszne i przestaje się rzeczami przejmować.
[/i][/b]
JK
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Jest śmiech i śmiech Krasny 16 4,707 03-19-2007, 04:11 PM
Ostatni post: dstronczak

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości