Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Konfesjonal
#91
zamocik_23, nie uważasz, że wykazujesz się ignorancją dla tradycji, kultury i historii posiadając własną definicje słowa - które jest już zdefiniowane? Czy naprawdę chciała byś, żeby każdy za np. "moralność" uważał inną rzecz? Przecież to jedno wielkie nieporozumienie. (już Szymon o tym wspomniał - mówisz krowa a masz na myśli świnia). Stąd te wszystkie nieporozumienia - po prostu sobie przyjęłaś, iż moralność to szeroko pojęte "dobro". Co jest nieprawdą.
SJP napisał(a):1. «zespół ocen, norm i zasad określających zakres poglądów i zachowań uważanych za właściwe»
2. «całokształt zachowań i postaw jednostki lub grupy,oceniany według jakiegoś społecznie funkcjonującego systemu ocen i norm moralnych»
(pogrubienie moje)
Jak widzisz, Ty uważasz zabijanie za apostazję za zwierzęce, a ktoś inny za słuszne. Twoja moralność, się gryzie z jego. Jednak w tych krajach, w których dochodzi do kamienowania za apostazję - jest to normalne. Normalne - czyli moralne.

Więcej tłumaczyć chyba nie ma sensu. Bo powiesz ("A ja i tak jestem za "moralnością"" - że tak przypomnę cytat koleżanki na temat aborcji)
Odpowiedz
#92
Chwila- czyli moralność nie jest słuszna, ani dobra, tak? Czegos tu nie rozumiem- moralnosć przecież stanowi naturalną i bezwarunkową granicę pomiędzy tym, co dobre, a gtym, co złe. Stanowi ona niepisane prawo dla każdego bez względu na wyznanie, kolor skóry, czy miejsce zamieszkania. Moralność jest przeciwieństwem do własnego widzimisie w stylu- mam ochotę zabrać Ci dziś cukierka (wyolbrzymiam :rotfl: ). Przegięłam z tym przykładem, chociaż przecież wymóg "nie kradnij" nie zamyka się jedynie w kręgu krajów Zachodu, ale jest powszechnie znanym prawem, za krórego pogwałcebie wysuwa się stosowne konsekwencje.
Ja nie wyciągam nowego pojęcia moralności- dla mnie ona jest jedna. O tym już zresztą wielkorotnie wspominałam. I nie ma na to wpływu szerokość geograficzna (w tym przypadku determinująca na ten przykłąd rozrzut krajów islamu), kolor skóry, religia...
Moralność podtrzymuje jedynie podstawowe prawa człowieka i została nam nadana dla jego ochrony bez względu na okoliczności.
BNie należy również mylić moralności z obyczajowością, co jest tutaj czynione nagminnie... Powinnam rozgraniczyć ioba te stwierdzenia na samym początku... mea culpa :Smile
A Ty czcij, co żyje radośnie! A Ty szanuj to, co umiera.
Odpowiedz
#93
zamocik_23 napisał(a):Po drugie- EU jest przecież wspólnotą gospodarczą. Przyjęła biedne jak mysz kościelna kraje, które jakoś nie mogą wyleźć z kryzysu od kilku dziesięcioleci... Jaki w tym jest sens?
A mogłabyś wymienić te kraje? Z pamięci?
zamocik_23 napisał(a):Nie wiem, czy jest na to jkaiś zapis, czy o co chodzi- jak już wspominałam- widziałam ustępy poszczególnych dokumentów, do tej pory mogło się coś zmienić
Bez obaw - od dwudziestu pięciu lat wciąż obowiązuje ta sama konstytucja (w Turcji)!
zamocik_23 napisał(a):Czegos tu nie rozumiem
Naprawdę?
zamocik_23 napisał(a):Moralność podtrzymuje jedynie podstawowe prawa człowieka i została nam nadana dla jego ochrony bez względu na okoliczności
Kiedy i przez kogo została nam (czyli komu właściwie?) nadana?
zamocik_23 napisał(a):BNie należy również mylić moralności z obyczajowością, co jest tutaj czynione nagminnie...
Czyli na przykład tę karę śmierci za apostazję, zawartą w tureckiej konstytucji (odnośny fragment przecież znasz) uważasz za przejaw ichniej obyczajwości?
Ale, że ktoś tu coś z czymś myli, to nie ulega wątpliwości.

Pozdrawiam!
[b][i]
Z wiekiem człowiek myślący widzi, że wszystko jest śmieszne i przestaje się rzeczami przejmować.
[/i][/b]
JK
Odpowiedz
#94
Najciekawsze jest to,że cala ta dyskusja - dość jałowa - ciągnie się przez dziesięć stron
i ciagle mieści się w temacie "Konfesjonał".
Nie ma złych wierszy. Są wiersze o niczym.
Odpowiedz
#95
Ja tez czekam co wyniknie z tego 'Konfesjonal' - fragmenty oczywiscie - kontra Osjan Lesmiana. Pasuja mi do siebie. Gdy pierwszy raz sluchalam, wydalo mi sie znane, nie kojarzylam skad.Potem jakos ten Osjan mi sie przypomnial. Ale tak to juz tu bywa, ze odchodzimy latwo od tematu - i chyba fajnie. W kazdym razie ciekawie. Dla mnie to jest tak - JK przetwarzal przetworzona juz rzecz - moze nie zawsze calkiem swiadomie. Forumowicze na ogol szukaja skad byla inspiracja JK do danego utworu - a czasem, moze i czesto mogl byc to jakis zbior przeczytanych, widzianych, przemyslanych/nieprzemyslanych rzeczy. Juz wczesniej pisalam, ze Osjan pasuje mi do JK.
'Niegodne nas – za sprawy błahe
(Drobnych utrapień lichy towar)
Płacić rozpaczą, gniewem, strachem,
Zużywać w kłótniach cenne słowa'
Odpowiedz
#96
Szymon napisał(a):A mogłabyś wymienić te kraje? Z pamięci?
Ej to wiedą nawet przedszkolacy- Rumunia i Bułgaria.
Szymon napisał(a):Kiedy i przez kogo została nam (czyli komu właściwie?) nadana?
życie w stadzie na swoje prawa, prawda? Ludzkość, jako wielkie różnorodne stado, skłądające się z wielobarwnych kulturowo cząstek kieruje się tymi samymi prawami. To , że odczucia są inne, to już sprawa obyczajowości.

Ale koniec o moich poglądach- mieliśmy dyskotować o Osjanie i Kaczmarskim...
Elu- z tego, co podałaś na początku tego błędnego koła Wink wynika, iż JK rzeczywiście mógł inspirować się Leśmianem- nie ma w tym nic dziwnego... Jego teksty dotyczą różnych dziedzin- nie tylko literatury polskiej, również jej historii, zwyczajów, tradycji...
A Ty czcij, co żyje radośnie! A Ty szanuj to, co umiera.
Odpowiedz
#97
zamocik_23 napisał(a):Rumunia i Bułgaria.
te kraje mają chyba najwyższe tempo rozwoju w Europie ...
Odpowiedz
#98
ale bieda aż piszczy- przejeżdżałam na wakacjach i po prostu byłam w szoku... W życiu bym nie przypuszczała, że wejdą do UE, choć być może trąbiono o tym w TV...?
A Ty czcij, co żyje radośnie! A Ty szanuj to, co umiera.
Odpowiedz
#99
Dyskusja na temat postmodernizmu - bajeczna! Nie wiedziałem Zamociczku, że z podręczniku do języka polskiego można tak wiele wyczytać!

Dyskusja o moralności - bajeczna! Nie wiedziałem, że na bezpośrednio wymyślanych poglądach można przejechać 10 stron! Ale są pewniki: moralność to moralność, byt to byt, niebyt to niebyt! Wszędzie ta sama ziemia, nihil novi, nic nowego! Nic nowego!

Dyskusja o tureckiej konstytucji - bajeczna! Po prostu bajeczna, nic więcej nie da się tu mądrego powiedzieć.


Wszystko to:
zamocik_23 napisał(a):Daje dużo do myślenia...
Odpowiedz
Wracajac do tematu - dla mnie Osjan to nie tylko te pare zdan podobnych do 'Konfesjonalu', to w ogole cos bliskiego JK -
'Bezpiecznie spiewam moja ze swiatem niezgode!
Tarcza zludy obronny zysalem swobode,
Ktorej on by zapragnal, gdyby tkwil w tym zyciu.
Za niego dzwigam brzemie naleznej mi slawy
I za niego o przyszlosc mych piesni sie trwoze [...]

Od kiedy poznalam tworczosc JK kojarzy mi sie z [ 'Jam nie Osjan! W zmyslonej postaci ukryciu]
'Niegodne nas – za sprawy błahe
(Drobnych utrapień lichy towar)
Płacić rozpaczą, gniewem, strachem,
Zużywać w kłótniach cenne słowa'
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości