Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Strachy Na Lachy
#1
Witam serdecznie. Miałem ostatnio przyjemność przeczytać w pewnym miesięczniku wywiad z Krzysztofem Grabowskim, bardziej znanym pod pseudonimem Grabaż, wokalistą Pidżamy Porno oraz zespołu Strachy Na Lachy. W tymże wywiadzie można się doczytać, że zostanie wydana nowa płyta SNL i nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że będzie ona zawierała tylko i wyłącznie teksty Jacka Kaczmarskiego. Mam w związku z tym trochę mieszane uczucie ale przewagę biorą te które mówią mi, że to może być dzieło genialne. Pożyjemy, zobaczymy.

PS. Fascynację Grabaża Jackiem Kaczmarskim można już było poznać na płycie SNL "Piła Tango" w utworze "Na pogrzebie króla"

Pozdrawiam
:gram:
Odpowiedz
#2
Na ten temat zaczęto rozmawiać już trochę tutaj: <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?t=3210&postdays=0&postorder=asc&start=150">http://www.kaczmarski.art.pl/forum/view ... &start=150</a><!-- m --> , ale osobny wątek pewnie też się nada. W sumie tego zespołu za wiele nie słyszałem (coś tam się zdarzyło), ale tak samo nie słyszałem wcześniej Habakuka, którego nagrania w jakimś stopniu mi się podobają Smile Zobaczymy co będzie tutaj.
"In the city od blinding lights..."

--------------------------
http://www.triadapoetica.art.pl
http://www.gentlemanschoice.pl
http://www.krest.pl
Odpowiedz
#3
No Dżizus ja p******e. Czy już naprawdę zespoły nie potrafią napisać i zaśpiewać własnej piosenki? Czy może jesteśmy właśnie świadkami rozwijającej się mody na teksty Kaczmarskiego.
Martwiące :zly:
Podróżną sakwę zarzuć na ramię
Wyjdź na gościniec do bramy nieba [...]
Odpowiedz
#4
kMarek napisał(a):Miałem ostatnio przyjemność przeczytać w pewnym miesięczniku wywiad z Krzysztofem Grabowskim
Też mi przyjemność...
kMarek napisał(a):nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że będzie ona zawierała tylko i wyłącznie teksty Jacka Kaczmarskiego.
No, prawda... Ten fakt sprawia, że jest to arcydziwaczne... :'
Odpowiedz
#5
Bartek.K napisał(a):No D¿izus ja p******e. Czy ju¿ naprawdê zespo³y nie potrafi± napisaæ i za¶piewaæ w³asnej piosenki? Czy mo¿e jeste¶my w³a¶nie ¶wiadkami rozwijaj±cej siê mody na teksty Kaczmarskiego.
Martwi±ce :zly:
Mnie to w ogole nie przeszkadza. Wrecz nie moge doczekac sie na te plyte. Przeciez sluchac nikt Ci nie kaze a to zawsze jakas ciekawostka wiec w czym Ci to przeszkadza?
Odpowiedz
#6
Wiem, wiem jestem rasistą muzycznym, ale uważam, że są rzeczy jednorazowe których nie powinno się kopiować. A przeszkadza mi ten trend, bo niedługo tokio hotel może nagra JK po niemiecku bo to będzie groovie jazzy czy kto zgadnie jakie jeszcze.
Podróżną sakwę zarzuć na ramię
Wyjdź na gościniec do bramy nieba [...]
Odpowiedz
#7
kMarek napisał(a):to może być dzieło genialne
Hłehłerehłe... :rotfl: - że zacytuję innego forumowicza.
Odpowiedz
#8
Simon napisał(a):
kMarek napisał(a):to może być dzieło genialne
Hłehłerehłe... :rotfl: - że zacytuję innego forumowicza.
Podpisuję się pod tym. Nie jestem , jak to ujął Bartek.K, rasistką, ale byłabym ostrożna z nazywaniem tej płyty genialną.
Odpowiedz
#9
No, ja jestem 'muzyczna rasistka'. Jakos bym nie chciala, zeby jakis tam chorek Armii Zbawienia- gral /spiewal 'Schody do nieba' Zppelinow, ale z kolei Hendirix zrobil lepsza wersje' All the long the Watch Tower' Dylana. No,ale to jednak byl Hendrix.

Z drugiej strony, moze dzieki tym inym wersjom, nastepna generacje siegnie po zrodlo. Gorzej bedzie, jesli zrodlo bedzie zapomniane, a utwory kojarzone juz tylko z tymi nowymi zespolami.

elzbieta
________________

Zabraklo grajka
Muzyki nie ma
Odpowiedz
#10
Simon napisał(a):Też mi przyjemność...
No i co z tego, że Ciebie to nie kręci a mnie tak?
kMarek napisał(a):No, prawda... Ten fakt sprawia, że jest to arcydziwaczne... :'
Nie przesadzaj. Arcydziwaczny nie, ale moim zdaniem dziwny
Odpowiedz
#11
kMarek napisał(a):No i co z tego, że Ciebie to nie kręci a mnie tak?
Nic.
kMarek napisał(a):moim zdaniem dziwny
A moim dziwaczny. Nawet arcy.
Odpowiedz
#12
Kolejny dziwaczny eksperyment :'
Odpowiedz
#13
Ja tylko nie rozumiem co komu by przeszkadzalo gdyby nawet blog27 czy jak im tam nagralo JK. Przeciez nikt nie musi tego sluchac. A jak znajdzie sie chociaz jedna osoba ktorej sie to podoba to dla mnie juz ma to sens. Nie ma o co kruszyc kopii, lepiej kruszyc konopie Wink.
Odpowiedz
#14
To tak jakbym przerobił stronę na różową i walnął gdzie niegdzie migające serduszka...
Odpowiedz
#15
jareq napisał(a):Ja tylko nie rozumiem co komu by przeszkadzalo
Jarq - ależ mi nie przeszkadza.
Wszyscyśmy stworzenie boże!
W demokracji każdy może! (...)"

jareq napisał(a):Przeciez nikt nie musi tego sluchac
Jasne, jasne. Korzystam jeno ze swego prawa do krytyki "dokonań artystycznych" przedstawiciela związku zawodowego grabarzy polskich. :'
jareq napisał(a):Nie ma o co kruszyc kopii
Toteż ich nie kruszę. Dla mnie ta kwestia nie podlega dyskusji. :]
Odpowiedz
#16
Artur napisał(a):To tak jakbym przerobił stronę na różową i walnął gdzie niegdzie migające serduszka...
Ciekawie by to wyglądało. :rotfl:
Odpowiedz
#17
Mi się pomysł podoba, lubie PP i SNL Big Grin . Nawet gdy posłuchałem sobie nagrań Habakuk to pomyślałem że ciekawe co by było gdyby sie grabaż za to wziął, i prosze, doczekałem się, czekam z otwrtymi ramionami mimo że twóczość Habakuka odrzuciłem,

jestem na tak (chyba że wyjdzie jakaś kicha, co oczywiście jest możliwe ale jestem pełen nadzieji że nie)
Problemem nie jest sam problem, ale twoje podejście do niego
Odpowiedz
#18
adam_marian napisał(a):chyba że wyjdzie jakaś kicha, co oczywiście jest możliwe
No właśnie ze względu na to, że biorą się za to Strachy na lachy, to możliwość tego wydaje mi się duża. Gdyby to robiła Pidżama Porno, to szansa na coś ciekawszego byłaby większa...
W żadnym wypadku nie uważam Grabaża za najgorsze zjawisko polskiej sceny alternatywnej. Wręcz przeciwnie, są środowiska, w których okazuję się jednym z jego najzagorzalszych obrońców, ale zdaję sobie sprawę z tego, że jego przedsięwzięcie jest stąpaniem po niepewnym gruncie.
A strażak także był Sam
Odpowiedz
#19
Bartek.K napisał(a):są rzeczy jednorazowe których nie powinno się kopiować
Czekaj - nie łapie - o co chodzi?
Odpowiedz
#20
Tak jak nikt nie powinien grać po swojemu "The Bard's Song" tak nikt nie powinien grać Kaczmarskiego po swojemu, dlaczego pewnie zapytasz. Otóż, pomijając ideologiczną paplaninę o tym, że są rzeczy dla ludzi święte i nietykalne, są to utwory takiej klasy, że nie można ich przerabiać, bo są pełne, są spójną nienaruszalną całością. Owszem można je delikatnie interpretować, ale głównie interpretacja skupia się na próbie dorównania oryginałowi. Przerabiać to można szwagirkolaskę, a nie np. JK bo JK jako wykonawca JK jest najlepszy, to logiczne.
Podróżną sakwę zarzuć na ramię
Wyjdź na gościniec do bramy nieba [...]
Odpowiedz
#21
A gdzie jest napisane,że to już istniejące utwory Kaczmarskiego będą na tej płycie?
Odpowiedz
#22
Daję głowę, że napewno nie będą to nigdy nie śpiewane utwory. To będzie kolejny wybór tekstów z serii the best of
Choć mogę się mylić, ale szczerze wątpię.
Podróżną sakwę zarzuć na ramię
Wyjdź na gościniec do bramy nieba [...]
Odpowiedz
#23
Bartek.K napisał(a):Daję głowę
Upomnę się w razie czego Wink
Odpowiedz
#24
Bartek.K napisał(a):Daję głowę, że napewno nie będą to nigdy nie śpiewane utwory. To będzie kolejny wybór tekstów z serii the best of
Choć mogę się mylić, ale szczerze wątpię.
To jak właściwie? Wink
Może z tą głową się zastanów jednak.
Odpowiedz
#25
ej tam! Raz Matka rodziła Wink
Podróżną sakwę zarzuć na ramię
Wyjdź na gościniec do bramy nieba [...]
Odpowiedz
#26
adam_marian napisał(a):jestem na tak (chyba że wyjdzie jakaś kicha, co oczywiście jest możliwe ale jestem pełen nadzieji że nie)
piotrek napisał(a):No właśnie ze względu na to, że biorą się za to Strachy na lachy, to możliwość tego wydaje mi się duża. Gdyby to robiła Pidżama Porno, to szansa na coś ciekawszego byłaby większa...
No właśnie...
Gdyby np. Kazik (czego sobie serdecznie życzę) zechciał włączyć Kaczmarskiego do swojego repertuaru, to sądzę, że głosy a priori potępiające to "świętokradztwo"*, mogłyby być nie tak gwałtowne.
Sam nie znam dokonań grabaża na tyle, by mu odbierać prawo do sięgania po klasykę. Tak, tak! - klasykę! Mnie to cieszy. Jakoś nie wyobrażam sobie, by mogła powstać chała na miarę koncertu z 13. grudnia... A czy protestowalibyście równie głośno, gdyby grabaż sięgnął do... Asnyka?**
Czy Mozartowi, Beethovenowi, Vivaldiemu ubyło, bo jacyś niewydarzeni artyści pop sprofanowali (to opinia niektórych) Ich dzieła?

Na temat tak zwanych coverów mam zresztą swoje zdanie - niektóre są beznadziejne, ale zdarzają się i genialne. Z góry raczej trudno to wiedzieć... You never know Wink

-----
*
Bartek.K napisał(a):No Dżizus ja p******e. Czy już naprawdę zespoły nie potrafią napisać i zaśpiewać własnej piosenki?
Simon napisał(a):Ten fakt sprawia, że jest to arcydziwaczne... :'
Artur napisał(a):Kolejny dziwaczny eksperyment :'
** Pamiętacie Niemena?
Znajdzie się słowo na każde słowo
Odpowiedz
#27
Bartek.K napisał(a):tak jak nikt nie powinien grać po swojemu "The Bard's Song"
nie krzycz ale ja to gram po swojemu Big Grin
Problemem nie jest sam problem, ale twoje podejście do niego
Odpowiedz
#28
MacB napisał(a):grabaż sięgnął do... Asnyka?
Grabaż (z PP) sięga do Majakowskiego (przez Tuwima) i Młodożeńca chociażby. Co prawda - to drugie moim zdaniem nie świadczy najlepiej o jego guście. Wink
Odpowiedz
#29
Ale nie odbierajmy mu szansy, co? Czasem ktoś dość długo szuka niszy, w której potrafi się zrealizować twórczo. Nie twierdzę, że będzie to wydarzenie artystyczne, ale osądźmy to po, a nie przed.
Znajdzie się słowo na każde słowo
Odpowiedz
#30
Bartek.K napisał(a):To będzie kolejny wybór tekstów z serii the best of
Choć mogę się mylić, ale szczerze wątpię.
Znając Grabaża, mam właśnie odczucie, że nie będzie to żadne best of, ale wybierze właśnie utwory najmniej znane. Oczywiście my jako ludzie namiętnie słuchający JK będziemy je dobrze kojarzyli

:gram:
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości