Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Koncert piosenek J.Kaczmarskiego - Kraków
#31
AnteKopydłowski napisał(a):Prosimy o ewentualne uwagi i spostrzeżenia odnośnie sobotniego koncertu.
AnteKopydłowski napisał(a):Słuchaj mądralo, jak się nie podobało, to więcej nie przychodź i już. Sprawa prosta. Najlepiej jest krytykować. Może tak byś sam coś zorganizował i zaśpiewał, co?
AnteKopydłowski napisał(a):...za to na koncertach Kaczmarskiego wszystkie piosenki były tak świetnie połkaładane i do siebie pasowały, co nie? Stuknij się w czoło żuczku!
AnteKopydłowski napisał(a):Mi nie chodzi o to, że żuczek nas (czy mnie personalnie) krytykuje, ale o ton jaki przybiera w swojej wypowiedzi. TYLKO O TO!
hmmm, wydaje mi się, że jak już prosisz o uwagi i spostrzeżenia, to powinieneś się liczyć z faktem, ze komuś się mógł występ nie podobać.
Piszesz, że chodzi Ci tylko o ton wypowiedzi żuczka. Ok! Ale w takim razie po co ten tekst: "Jak się nie podobało, to więcej nie przychodź". Przecież w tej wypowiedzi nie odnosisz się do tonu wypowiedzi żuczka tylko do faktu, że skrytykował występ.
Może zatem, skoro nie chcesz krytyki, nie proś o nią po prostu. Albo z góry zaznacz, że interesują Cię wyłącznie spostrzeżenia pozytywne, miłe Twemu uchu i oczom.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#32
Hoho, no proszę, sam szef Trio ŁCh Wink Witam na naszym podwórku.
Paweł Konopacki napisał(a):Przecież w tej wypowiedzi nie odnosisz się do tonu wypowiedzi żuczka tylko do faktu, że skrytykował występ.
odnoszę sie do tonu w jakim go skrytykował, a nie do samego faktu, że mu się nie podobało.

Kiedy inni pisali, że im sie coś nie podobało w moim (czy naszym) występie, to przecież się nie miałem tego nikomu za złe. Natomiast komentarz żuczka był w moim odczuciu sformułowany zaczepnie, tym bardziej że sformułowany był jako sąd ogólny, a nie prywatna opinia, a to jest pewna różnica stylistyczna.

Można było to samo napisać nieco innymi słowami.

Natomiast oczywiście przyznaję, że moja odpowiedź w stosunku do niego była dalece nieelegancka, ale bynajmniej nie będę sie kajał.

W każdym razie zanim zdecyduję się na kolejny występ, to chyba istotnie muszę posłuchać sobie innych amatorów (tylko gdzie skoro w Krakowie panuje pod tym względem absolutna mizeria???), bo może faktyczne żuczek miał rację i nie powinienem występować publicznie skoro w jego opinii umiem tylko walić w gitarę i skandować.

Pozdrawiam sympatyków i przeciwników.
Celui qui a eu le bonheur de rencontrer sa Marguerite Gautier
mais qui est devenu Emma Bovary
D'Artagnan sans courage de se laisser guider par ses passions
regrettant une décision jamais prise...
Odpowiedz
#33
żuczek napisał(a):Ale podobało mi się, Marcinie, że grasz na swój sposób. Choć nie wszystko do mnie przemówiło.
ThxSmile
Odpowiedz
#34
AnteKopydłowski napisał(a):(tylko gdzie skoro w Krakowie panuje pod tym względem absolutna mizeria???)
Zapominasz o Łukaszu Jęcku. Wprawdzie nie grywa często, ale grywa, a to jak gra zasługuję na uwagę, bo robi to dobrze w moim odczuciu.
"In the city od blinding lights..."

--------------------------
http://www.triadapoetica.art.pl
http://www.gentlemanschoice.pl
http://www.krest.pl
Odpowiedz
#35
AnteKopydłowski napisał(a):Natomiast komentarz żuczka był w moim odczuciu sformułowany zaczepnie, tym bardziej że sformułowany był jako sąd ogólny, a nie prywatna opinia, a to jest pewna różnica stylistyczna.
nie smiem dyskutować z Twoimi odczuciami. Ja - po przeczytaniu komentarza żuczka - nie miałem wrażenia, że jego wypowiedź jest zaczepna.
Czy to był sąd ogólny? Nie wiem, co rozumiesz, przez sąd ogólny, ale domyślam się, ze to wg. Ciebie przeciwieństwo opinii prywatnej. No więc mi się zdaje, ze zuczek zformułował opinię prywatną właśnie. On nie pisał w imieniu jakiejś bliżej nieokreślonej zbiorowości, jakiejś masy słuchaczy, tylko w swoim, żuczkowym imieniu. Napisał
żuczek napisał(a):miałem wrażenie, jakby wokalistka musiała doganiać akompaniatorów.
żuczek napisał(a):Wykonania zbiorowe też mi się podobały
Pisał, ze jemu się podobało, ze on miał wrażenie. Łatwo z tego wnioskować, ze także uwagi krytyczne są jego wrażeniami.
Własnie! Przeciwko tezie, że post żuczka był zaczepny, moim zdaniem, świadczy także i to, ze autor w poście starał się wyrazić opinię wyważoną - pokazał pozytywy i negatywy, jakie dostrzegł.

[ Dodano: 22 Listopad 2006, 19:07 ]
AnteKopydłowski napisał(a):Hoho, no proszę, sam szef Trio ŁCh
wbrew temu, co niektórzy - nie znający relacji wewnątrz TŁCh, twierdzą, nie jestem żadnym szefem zespołu - ale to szczegół.
A że się odezwałem? A czmu miałem się nie odezwać?

[ Dodano: 22 Listopad 2006, 19:10 ]
AnteKopydłowski napisał(a):bo może faktyczne żuczek miał rację i nie powinienem występować publicznie skoro w jego opinii umiem tylko walić w gitarę i skandować.
jedna opinia nie powinna, jak sądzę, ważyć w sprawie, czy jeszcze kiedyś wystąpisz, czy nie. Jeśli masz potrzebę występować, jeśli są ludzie, którzy Twoich występow potrzebują, jeśli chcesz grac ten repertuar i są tacy, którzy chcą, abyś go grał - to graj!
Na pewno tym piosenkom nie zaszkodzisz a - byc możesz - komuś pomożesz w odkryciu twórczości JK.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#36
Paweł Konopacki napisał(a):wbrew temu, co niektórzy - nie znający relacji wewnątrz TŁCh, twierdzą, nie jestem żadnym szefem zespołu - ale to szczegół.
wystąpi Tomasz Susmęd z Zespołem! Smile)
Odpowiedz
#37
Antku! słuchaj z pokorą każdej krytyki - a wnisoki z krytyki wyciągaj sam w CISZY....
Przestań potykać się z tym murem, nie widzisz, że na dobre skrzepł?
Odpowiedz
#38
Jaśko napisał(a):wystąpi Tomasz Susmęd z Zespołem!
o widzisz! Widać, ześ lepiej zorientowany ;P
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#39
Dzięki Kochani za dobre rady, ale wydaje mi się, że chyba nie ma sensu się więcej produkować. Szkoda czasu Waszego i mojego.

Niech śpiewają inni, którzy robią to lepiej.

amen...
Celui qui a eu le bonheur de rencontrer sa Marguerite Gautier
mais qui est devenu Emma Bovary
D'Artagnan sans courage de se laisser guider par ses passions
regrettant une décision jamais prise...
Odpowiedz
#40
Właściwie nie zostało mi wiele do powiedzenia, ponieważ Paweł już mnie wyręczył: celowo używałem zaimków osobowych, by podkreślić jak najbardziej subiektywną opinię.

Poza tym, Antku, wcale nie uważam, że umiesz tylko walić w gitarę i skandować. Pewnie umiesz zagrać i zaśpiewać lirycznie, ale myślę, że w pewien sposób trema wpłynęła na Twój występ.

[ Dodano: 23 Listopad 2006, 17:40 ]
AnteKopydłowski napisał(a):tylko gdzie skoro w Krakowie panuje pod tym względem absolutna mizeria???
Skoro tak jest, może powinieneś pojechać na jakiś koncert poza Krakowem; spotkać się z innymi miłośnikami twórczości Kaczmarskiego, posłuchać i podyskutować. Pewnie masz wiele ważnych obowiązków i mało czasu, ale myślę, że warto. Tu np. jest jakaś informacja: <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?p=69680#69680">http://www.kaczmarski.art.pl/forum/view ... 9680#69680</a><!-- m -->
[size=75][b][i]Scarabeidae[/i][/b][/size]
Odpowiedz
#41
Żuczeku - już tak Antka nie atakuj Smile

A że w Krakowie "pod tym względem mizeria" to się stanowczo nie zgadzam!
Przestań potykać się z tym murem, nie widzisz, że na dobre skrzepł?
Odpowiedz
#42
Oj, już tak nie napadam.

Tylko pozdrawiam.
[size=75][b][i]Scarabeidae[/i][/b][/size]
Odpowiedz
#43
Późno tu trafiłem. Ale lepiej późno niż za późno Smile

Pozdowienia dla Antka i Chłopaków, którzy krzewią Kaczmara po piwnicach! Chciałbym tylko powiedzieć ( po przeczytaniu tej burzliwej dyskusji), że robicie dobrą robotę. Ale decydujecie sie występowac przed bodaj najbardziej wymagającą publicznością. Oni pamietaja Jacka. Granie dla nastepnych pokoleń bedzie łatwiejsze Smile

Wiem, co mówię. Grałem z Wami dwa razy a w czerwcu poległem pod ciężarem piosenek Kaczmarskiego w Piec Arcie. Pamietacie? I zabrzmiały mi słowa Wysockiego " Ciuzyje piesni trudnieje piet. Ja stał swai igrat' ".

Ale i tak po tamtym występie nikt o mnie zapewne gorzej nie myślał niż ja sam.

Pozdrowionka
Nie ma złych wierszy. Są wiersze o niczym.
Odpowiedz
#44
Voland napisał(a):Ale i tak po tamtym występie nikt o mnie zapewne gorzej nie myślał niż ja sam.
no cóż,
c'est la vie...

raz na wozie itd...

ostatecznie nawet Kaczmarskiemu zdarzało się (co prawda bardzo rzadko, ale jednak bywało), że zaśpiewał coś bez życia i nieciekawie, tak jakby mu się nie chciało za bardzo śpiewać (mam nadzieję, że nikt z formumowiczów nie poczyta mi tego za obrazę majestatu Mistrza, hłe! hłe! Wink ).

ale ja i tak uważam, że grasz i śpiewasz świetnie!

Antek

[ Dodano: 22 Styczeń 2007, 16:55 ]
a teraz mam zapytanko Ciebie, Łukasz
Łukasz napisał(a):A że w Krakowie "pod tym względem mizeria" to się stanowczo nie zgadzam!
powiedz mi ile w ciągu ostatniego półrocza było w Krakowie imprez związanych z twórczością Jacka, bo staram się śledzić na bierząco kalendarium i raczej nic nie widywałem. Pytam serio, to nie jest zaczepka Big Grin może po prostu coś przeoczyłem, więc pytam z ciekawości (tak czy siak, wydaje mi się, że niewiele się dzieje pod tym względem w Krakowie).

Uściski dla wszystkich,
antek
Celui qui a eu le bonheur de rencontrer sa Marguerite Gautier
mais qui est devenu Emma Bovary
D'Artagnan sans courage de se laisser guider par ses passions
regrettant une décision jamais prise...
Odpowiedz
#45
AnteKopydłowski napisał(a):ostatecznie nawet Kaczmarskiemu zdarzało się (co prawda bardzo rzadko, ale jednak bywało), że zaśpiewał coś bez życia i nieciekawie, tak jakby mu się nie chciało za bardzo śpiewać (mam nadzieję, że nikt z formumowiczów nie poczyta mi tego za obrazę majestatu Mistrza, hłe! hłe! ).
no cóż,
c'est la vie...
Odpowiedz
#46
Antku no niewiele było takich imprez, fakt, ale skompletowałem już ekipę i obiecuję Ci, że to się zmieni Smile
Przestań potykać się z tym murem, nie widzisz, że na dobre skrzepł?
Odpowiedz
#47
Łukasz napisał(a):skompletowałem już ekipę
Coś sie zmieniło? Big Grin
Odpowiedz
#48
Tak Smile Zbyszek przenosi się do Krakowa, Irek rezygnuje z jednej pracy, będzie się działo Smile

Szukamy pianisty Smile
Przestań potykać się z tym murem, nie widzisz, że na dobre skrzepł?
Odpowiedz
#49
No to mam nadzieję, że ruszycie coś z graniem nareszcie Smile
"In the city od blinding lights..."

--------------------------
http://www.triadapoetica.art.pl
http://www.gentlemanschoice.pl
http://www.krest.pl
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Archiwalny koncert w Żywcu - video Przemek 1 2,061 05-05-2021, 12:49 PM
Ostatni post: Bragiel
  koncert na UW rok 1990 kowaliusz@wp.pl 0 1,744 05-13-2020, 10:23 AM
Ostatni post: kowaliusz@wp.pl
  "Koncert '97" w Teatrze Małym Mattheush 0 3,058 11-18-2017, 11:31 AM
Ostatni post: Mattheush
  Twórczość Jacka Kaczmarskiego a ZAiKS paluszek44 11 7,469 03-21-2015, 01:28 PM
Ostatni post: MateuszNagórski
  Wieczór piosenek Jacka Kaczmarskiego dzikakaczka 0 2,244 02-17-2015, 08:40 AM
Ostatni post: dzikakaczka
  Skruchy i erotyki dla Ewy Jacka Kaczmarskiego [WARSZAWA] animator_wawa 0 2,241 12-02-2014, 10:57 AM
Ostatni post: animator_wawa
  Kraków, Krzyk w Bibliotece. Zbrozło 1 2,113 03-31-2014, 04:43 PM
Ostatni post: Kuba Mędrzycki
  Wrocławski Salon Jacka Kaczmarskiego Simon 123 31,094 04-06-2013, 09:09 PM
Ostatni post: Simon
  Piwnica pod Baranami, Kraków, 22 III, godz. 19.00 Zbrozło 0 1,482 03-19-2013, 07:39 PM
Ostatni post: Zbrozło
  TŁC - Pamięci Jacka Kaczmarskiego, 22.03.13, Toruń Łukasz Wudarski 4 3,208 02-21-2013, 09:19 PM
Ostatni post: Luter

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości