Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Trylogia Tarkowskiego (i JK)
#31
JK wykonał "Ofiarę" właśnie u Ojców Pallotynów, a później na koncercie bodajże w Norymberdze. Po tym właśnie występie, podobno doszedł do wniosku, że "Ofiara" mu jakoś nie leży interpretacyjnie zaprzestał jej wykonywania. Być może jeszcze gdzieś była śpiewana, ale tego nie wiem.
[color=#0000FF][i]Gałąź kona najpiękniej,
Bo umiera, gdy pęknie
Pod owoców zwieszonych
Ciężarem.
Mnie zaszkodził łyk godzin,
Ale jak tu być zdrowym?
Wódki miarę czas leje za barem.[/i][/color]
___________________________
[url=http://www.cienski.pl][b]www.cienski.pl[/b][/url]
Odpowiedz
#32
hm

a jabyś wiedział gdzie można te filmy ściągnąć to wiesz, nie miał bym przeciwko temu żebyś się tą wiedzą podzielił Wink
Odpowiedz
#33
Ktoś ma Rublowa na komputerze/płycie? I czy en ktoś mógłby udostępnić go Wink?
Odpowiedz
#34
Abbaddon napisał(a):a jabyś wiedział gdzie można te filmy ściągnąć to wiesz, nie miał bym przeciwko temu żebyś się tą wiedzą podzielił Wink
Koncert u Pallotynów był kiedyś transmitowany w tv puls. Nagranie to znalazłem, zdaje się jakiś czas temu, na emule Smile
[color=#0000FF][i]Gałąź kona najpiękniej,
Bo umiera, gdy pęknie
Pod owoców zwieszonych
Ciężarem.
Mnie zaszkodził łyk godzin,
Ale jak tu być zdrowym?
Wódki miarę czas leje za barem.[/i][/color]
___________________________
[url=http://www.cienski.pl][b]www.cienski.pl[/b][/url]
Odpowiedz
#35
Alek napisał(a):Ale z tego co się zorientowałem,to taka Ofiara jest uznawana za jedno z najwybitniejszych osiągnięć JK
Mógłby Pan to jakoś rozwinąć?

A co do koncertu, to u księży pallotynów w Paryżu JK występował wielokrotnie, ostatni raz w 2002 roku. Koncert, o którym mowa, miał miejsce w grudniu 1988 roku.
Odpowiedz
#36
Luter napisał(a):Mógłby Pan to jakoś rozwinąć?
Ależ proszę bardzo! Już w samym tym temacie da się zauważyć jak bardzo niektórzy sobie cenią Ofiarę. Bardzo ciekawie o niej pisali kiedyś Michał z Krową ( Smile ) i Szymon bodajże - tam też wyraźnie było widać,jak wiele ten utwór znaczy. Siedząc na plaży w Kołobrzegu z Brycem zastanawialiśmy się jak to się stało,że Ofiara nie weszła do TOP TEN,skoro wielu Forumowiczów głosowało na nią jak nie na pierwszym miejscu,to w pierwszej trójce... To tyle o moim "Ofiara jest uznawana".
Ja się przyznam,że filmu nie widziałem,ale utwór znam dobrze - w dwóch wykonaniach JK i Tria i dla mnie jest trochę z innego świata... Już pierwszy wers daje taki klimat,że ciarki po plecach przechodzą... Dla mnie-wiersz,utwór genialny!
A jakie jest Pana zdanie?
Odpowiedz
#37
Alek napisał(a):a się przyznam,że filmu nie widziałem,ale utwór znam dobrze - w dwóch wykonaniach JK i Tria i dla mnie jest trochę z innego świata...
Ja film widzialam - gdzies to juz pisalam - nie wiem jak mozna zrobic tak fenomenala rzecz jaka zrobil JK na podstawie tego filmu. I teraz niech sie burza rozpeta - bardziej podoba mi sie wykonanie Trio niz JK - to, gdzie Pawel Konopacki myli sie troche w zapowiedzi, nie to co teraz jest na stronie Trio.
'Niegodne nas – za sprawy błahe
(Drobnych utrapień lichy towar)
Płacić rozpaczą, gniewem, strachem,
Zużywać w kłótniach cenne słowa'
Odpowiedz
#38
Ja filmu nie widziałem, jednak też słyszałem krytyczne opinie (chociaż niektórzy porównują "Ofiarę" do "Persony" Bergmana) ale uważam, ze zarówno wiersz jak i muzyka są genialne Smile
Odpowiedz
#39
Elzbieta napisał(a):bardziej podoba mi sie wykonanie Trio niz JK
A ja powiem tak - mi się za bardzo nie podoba ani jedno,ani drugie. Wykonanie Kaczmarskiego ma taki niepokojący nastrój - pasujący do tekstu,ale czegoś mi w nim brakuje... Wykonanie Tria jest ładne,zgrabne,ale coś mi w nim nie leży... Może jakby to połączyć Smile
Nawet przez moment zastanawiałem się,czy Kaczmarski nie zrezygnował z częstego wykonywania tego utworu,bo uznał,że muzyka nie niesie tekstu i że może nie potrafi skomponować czegoś,co by stanęło ramię w ramię z genialnym wszakże tekstem...
Odpowiedz
#40
Alek napisał(a):Ależ proszę bardzo! Już w samym tym temacie da się zauważyć jak bardzo niektórzy sobie cenią Ofiarę.
Tak, to prawda. Ofiara cieszy się większą popularnością niż mogłoby to wynikać choćby z tego, że jest piosenką mało znaną. Sądzę, że przyczyną tej popularności jest fakt, że Ofiara jest utworem w gruncie rzeczy prostym w odbiorze. A ściśle - na poziomie fabuły jest prosta, nie na poziomie przesłania. Jednak z tym, że jest to jeden z ważniejszych utworów Kaczmarskiego, nie moge się zgodzić. Oczywiście w wymiarze indywidualnym można ustalić dowolną hierarchię, natomiast w jakimś wymiarze obiektywnym uznać tak niepodobna.
Alek napisał(a):Bardzo ciekawie o niej pisali kiedyś Michał z Krową ( ) i Szymon bodajże - tam też wyraźnie było widać,jak wiele ten utwór znaczy.
Bo utwór ten jest stosunkowo wdzięcznym materiałem interpretacyjnym.
Alek napisał(a):Ja się przyznam,że filmu nie widziałem,ale utwór znam dobrze - w dwóch wykonaniach JK i Tria i dla mnie jest trochę z innego świata... Już pierwszy wers daje taki klimat,że ciarki po plecach przechodzą... Dla mnie-wiersz,utwór genialny!
A jakie jest Pana zdanie?
Ja tę piosenkę po prostu lubię.
Odpowiedz
#41
Luter napisał(a):nie na poziomie przesłania.
a jakie jest, Twoim zdaniem, przesłanie "Ofiary", Lutrze?
Luter napisał(a):Oczywiście w wymiarze indywidualnym można ustalić dowolną hierarchię, natomiast w jakimś wymiarze obiektywnym uznać tak niepodobna.
Oczywiście w wyiarze indywidualnym można ustalić dowolną hierarchię. Natomiast wymiarze obiektywnym "Ofiara" to jedno ze szczytowych osiągnięć Jacka Kaczmarskiego.
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#42
Elzbieta napisał(a):bardziej podoba mi sie wykonanie Trio niz JK
Kiedyś wyraziłam podobną opinię na spotkaniu forumowiczów. Gospodarz wyprosił mnie z domu.

Z perspektywy czasu widzę, że miał rację.

Moja ostatnia uwaga została skasowana ponieważ pewien użytkownik poczuł się obrażony. Jednocześnie zaznaczam, że to był precedens Smile
Odpowiedz
#43
Elzbieta napisał(a):bardziej podoba mi sie wykonanie Trio niz JK
Istotnie, bardziej efektowne. Smile
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#44
Elzbieta napisał(a):Ja film widzialam - gdzies to juz pisalam - nie wiem jak mozna zrobic tak fenomenala rzecz jaka zrobil JK na podstawie tego filmu.
To tak jakby spytać skąd bierze się sztuka? Ktoś tu już mówił że od przymiotnika sztuczny. A więc spod zamkniętych powiek, ze snu, modlitwy, skomlenia psa i papugi wrzasku. Kiedy uznał że potrafi pogodzić wszystkie możliwe czasy, miejsca i pejzaże w jednym nieruchomym obrazie, który nie zestarzeje się i nie zmieni już nigdy. Gdy zaskoczyło go to co odkrył, że te same słowa można czytać i rozumieć na wiele sposobów, lub że można wiedzieć co jest napisane lecz tego nie rozumieć. Bo sztuka to także to czego nie ma, co się nigdy nie zdarzyło, co tylko zdarzyć się mogło. Bywa że sam Artysta nie rozumie tego co napisał, a sens tego tkwi gdzieś pod, między warstwami farb.
W tym tkwi fenomen sztuki, w tym Kaczmarskich wierszy, że ich postacie ożywają i zabierają nas w światy swych historii.
Odpowiedz
#45
Jeśli ktoś jest zainteresowany filmami, proszę o kontakt na pw.
[b][i][size=75]ukončite prosím výstup a nástup, dveře se zavírají[/b][/i][/size]
Odpowiedz
#46
Ja również wolę wykonanie Tria.
Tomek zrobił tam genialny akompaniament Smile
[color=#0000FF][i]Gałąź kona najpiękniej,
Bo umiera, gdy pęknie
Pod owoców zwieszonych
Ciężarem.
Mnie zaszkodził łyk godzin,
Ale jak tu być zdrowym?
Wódki miarę czas leje za barem.[/i][/color]
___________________________
[url=http://www.cienski.pl][b]www.cienski.pl[/b][/url]
Odpowiedz
#47
Paweł Konopacki napisał(a):a jakie jest, Twoim zdaniem, przesłanie "Ofiary", Lutrze?
Wiodącym wątkiem - tak filmu, jak i piosenki - jest poczucie odpowiedzialności jednostki za losy świata. Fabuła utworu Kaczmarskiego odwraca jednak uwagę odbiorcy od tego wątku, pozwalając mu w konsekwencji na odbiór piosenki li tylko w płaszczyźnie obyczajowej: zdrada-rozwód-troska o dziecko. Takie zrozumienie utworu jest dość proste, a jednocześnie daje poczucie wagi tematu, co w efekcie pozostawia słuchacza w poczuciu satysfakcji (że zrozumiał, że przeżył, że pojął). Z tego właśnie powodu autor zarzucił wykonywanie tej piosenki.
Paweł Konopacki napisał(a):Oczywiście w wyiarze indywidualnym można ustalić dowolną hierarchię. Natomiast wymiarze obiektywnym "Ofiara" to jedno ze szczytowych osiągnięć Jacka Kaczmarskiego.
Jeśli obiektywizm polega na uznaniu, że to najwybitniejsza piosenka Kaczmarskiego, bo Pan tak ją zapowiada na koncertach*, to się z Panem zgadzam.

* Twierdzi Pan, że Ofiara to jeden z dwóch tekstów JK, których Pan nie poznał, odkąd Pan je poznał. Ta efektowna zapowiedź nie jest jednak obiektywnym kryterium wartości utworu.
Odpowiedz
#48
Luter napisał,że Paweł K. napisał(a):jeden z dwóch tekstów JK
Pawle,a który to drugi?
Panie Lutrze - wydaje mi się,że tekst jest tak niezwykły,tak specyficzny,że ciężko tę piosenkę podejrzewać tylko o płaszczyznę rodzicielsko-małżeńską. Nie chcę się wypowiadać za innych odbiorców,ale wątpię,żeby takie byłą "wiodące" jej pojmowanie. Ona jest po prostu nie z tego świata...
Odpowiedz
#49
Kuba Mędrzycki napisał(a):Istotnie, bardziej efektowne.
Ja nawet nie mysle, ze bardziej efektowne, tylko glos Pawla ( sorry Pawle , ze O Tobie dyskutuje) jest dla mnie w Ofierze jeszcze bardziej 'niepokorny' niz JK. Oczywiscie odczucie moje - inni nie musza go dzielic.
Seim napisał(a):To tak jakby spytać skąd bierze się sztuka? Ktoś tu już mówił że od przymiotnika sztuczny. A więc spod zamkniętych powiek, ze snu, modlitwy, skomlenia psa i papugi wrzasku.
Och ja to doskonale wiem - moze niefortunnie uzywam slowa 'jak' - ja wiem jak, podziwiam tylko genialnosc tych skojarzen, geniusz JK, jak z tych uczuc ,przemyslen przelal to na nuty i slowa. Wierz mi, moje rozmyslania i modlitwy nie sa 'gorsze' a nawet postu porzadnie napisac nie potrafie. Wiec nadal, jakiego geniuszu trzeba, zeby to umiec zrobic - odnosze to do filmu, niezlego, ale w innym dla mnie wymiarze.

Jak widac w moim pododpisie 'Ofiara' jest dla mnie czyms nieprawdopodobnie osobistym - ta prosba o cud, no coz ja nie potrafie tego ubierac w slowa.
'Niegodne nas – za sprawy błahe
(Drobnych utrapień lichy towar)
Płacić rozpaczą, gniewem, strachem,
Zużywać w kłótniach cenne słowa'
Odpowiedz
#50
Alek napisał(a):Pawle,a który to drugi?
Epitafium dla Włodzimierza Wysockiego.
Alek napisał(a):wydaje mi się,że tekst jest tak niezwykły,tak specyficzny,że ciężko tę piosenkę podejrzewać tylko o płaszczyznę rodzicielsko-małżeńską.
No, w każdym razie trudno ją tylko do tej płaszczyzny sprowadzić - niezależnie od tego, co ewentualnie o łatwości spłycenia myślał autor.

pozdrawiam
[b][color=#000080]Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajka wytwornych pind na kupę,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu -
całujcie mnie wszyscy w dupę.[/color][/b]
Odpowiedz
#51
PMC napisał(a):Ja również wolę wykonanie Tria.
Tomek zrobił tam genialny akompaniament
Mówisz o "Ofierze"?? Tak akompaniament jest OK, ale jest go za dużo, mi bardzo brakuje gitary na początku.
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#52
Przemek napisał(a):Tak akompaniament jest OK, ale jest go za dużo, mi bardzo brakuje gitary na początku.
Ale glos Pawla jest wspanialy, a akompaniament na prawde 'tylko' OK?
'Niegodne nas – za sprawy błahe
(Drobnych utrapień lichy towar)
Płacić rozpaczą, gniewem, strachem,
Zużywać w kłótniach cenne słowa'
Odpowiedz
#53
Elzbieta napisał(a):a akopaniament na prawde 'tylko' OK?
Z punktu widzenia technicznego jest nawet bardzo OK.
Tam - Apokalipsa,
Nieuchronny kres.
Tu - nie grozi nic nam,
Tu - niezmiennie jest...
Odpowiedz
#54
Kuba Mędrzycki napisał(a):jest nawet bardzo OK.
Tez tak mysle - ja jak zwykle kocham niepokore wobec swiata i pokore wobec muzki/poezji i to akutar czuje w interpretacji Trio - innej ( procz oryginalu JK nie znam).
'Niegodne nas – za sprawy błahe
(Drobnych utrapień lichy towar)
Płacić rozpaczą, gniewem, strachem,
Zużywać w kłótniach cenne słowa'
Odpowiedz
#55
Może byc nawet genialna, ale ja domagam się więcej gitary na poczatku Smile
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#56
Przemek napisał(a):ale ja domagam się więcej gitary na poczatku
Trio! - Przemek domaga sie....( to nie zlosliwosc Przemku, tlumacze sie, bo czasem nie jestem rozumiana).
'Niegodne nas – za sprawy błahe
(Drobnych utrapień lichy towar)
Płacić rozpaczą, gniewem, strachem,
Zużywać w kłótniach cenne słowa'
Odpowiedz
#57
Elzbieta napisał(a):Trio! - Przemek domaga sie....( to nie zlosliwosc Przemku, tlumacze sie, bo czasem nie jestem rozumiana).
Spokojnie, na imprezkach bez prądu Paweł nie ma wyjścia i grywa czasem "Ofiarę" tylko na gitarze i wilk jest syty Smile)) auuuuuuuuuuuuuuuuuu...... Smile)
"Wszyscyśmy z płócien
Rembrandta:
To tylko kwestia
Światła ; "
Odpowiedz
#58
"Obława! Obława!..."? Smile
"In the city od blinding lights..."

--------------------------
http://www.triadapoetica.art.pl
http://www.gentlemanschoice.pl
http://www.krest.pl
Odpowiedz
#59
No, jak syty to nie oblawa... Zobaczcie jaka piekna gitare barokowa mam jako awator...

Zeby nie bylo idiotycznie- obrazek od tego czasu zmmienilam....
'Niegodne nas – za sprawy błahe
(Drobnych utrapień lichy towar)
Płacić rozpaczą, gniewem, strachem,
Zużywać w kłótniach cenne słowa'
Odpowiedz
#60
Luter napisał(a):Sądzę, że przyczyną tej popularności jest fakt, że Ofiara jest utworem w gruncie rzeczy prostym w odbiorze. A ściśle - na poziomie fabuły jest prosta, nie na poziomie przesłania.
Nie uważam tego utworu za jakiś szczególny w twórczości Kaczmara, no chyba że uznamy iż każdy utwór jest na swój sposób szczególny.
O ile wiem, jeśli się mylę to proszę mnie poprawić, Ofiara została zaprezentowana przez Trio podczas jednego ze zjazdów przemyskich. Jest to więc typowy remake, piosenka z repertuaru Tria z muzyką i słowami Jacka Kaczmarskiego. Jak widać ta zmiana wyszła jej na dobre, bo zapomniany utwór zyskał swoją drugą szansę i jak się okazuje, trafił do świadomości większej ilości słuchaczy niż miało to miejsce w wykonaniu JK. To jest prawdziwy powód jej obecnej popularności. Ten przykład pokazuje wprost jak wielki potencjał drzemie w twórczości Jacka. Osobiście życzę muzykom Tria, aby w tej pracy nie ustawali i przypominali nam kolejne pieśni Mistrza Jacka, które przecież nie zasługują na zapomnienie.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości