Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy Jacek Kaczmarski pisał piosenki polityczne?
#91
Akurat Obława jest dziełem Wysockiego, i w oryginale brzmi znacznie bardziej politycznie niż w wolnym przekładzie Kaczmarskiego, który pozbawił wersję polską smakowitego wątku organiczania wolności czerwonymi szmatami.
A o polityczności Obławy napisał sam wysocki w swojej trzeciej Obławie, która jest zabawną piosenką (bardzo różną od dwóch pozostałych) o tym jak go zaproszono na Kreml by tam śpiewał i jak czerwoni dygnitarze odryli - ze śmiechem - że jest to piosenka o nich i ZSRR.
Odpowiedz
#92
Zbigniew napisał(a):gdzie ja napisałem, że to są piosenki polityczne?
Przecież napisałem - _między innymi_ i że _można_ je interpretować jako polityczne.

ps Zdecydowanie, w ten sposób dyskutować nie będę.
Nie obrażaj się - po prostu Twój post odebrałem jako argument popierający tezę, że Kaczmarski pisał piosenki polityczne. I wym kontekście z nim polemizuję.
Lecz snem nie będę córki dręczył;
Zjawi się drań, co mnie wyręczy!
Odpowiedz
#93
lc napisał(a):tym jak go zaproszono na Kreml by tam śpiewał i jak czerwoni dygnitarze odryli - ze śmiechem - że jest to piosenka o nich i ZSRR.
Taaa, pod koniec reżimu kiedy było w ZSRR już pewne rozprężenie to wszyscy słuchali Okudżawy czy Wysockiego, zarówno rodząca się opozycja jak i obóz rządzący(ci oczywiście po cichu). I nikt nie miał wątpliwości o czym są te utwory, jaki jest ich wydźwięk i że są prawdziwe.

[ Dodano: 12 Październik 2006, 17:00 ]
A dlaczego tamta zapowiedź Gintrowskiego jest absurdalna?
Kobieta to jedyna zdobycz, która zastawia sidła na myśliwego...
Odpowiedz
#94
Do lc:
lc napisał(a):Akurat Obława jest dziełem Wysockiego, i w oryginale brzmi znacznie bardziej politycznie niż w wolnym przekładzie Kaczmarskiego, który pozbawił wersję polską smakowitego wątku organiczania wolności czerwonymi szmatami.
Z rozmowy Jacka Kaczmarskiego z Jolantą Piątek:
Cytat:To jest doskonała metafora na sowiecką rzeczywistość, natomiast na polską - nie, bo na Polaka te czerwone szmaty specjalnie nie działały.
Wink

Do adama_mariana (aczkolwiek nie tylko):
Tak czy inaczej, oprócz tej płaszczyzny politycznej, występuje również płaszczyzna egzystencjalna, która wcale nie traktuje o:
adam_marian napisał(a):o biednych wilczkach które umarły bo złym mysliwym się zachciało skórki na scianie
Wątek 'egzystencjalny' jest tam owinięty w bawełnę. Wink
A ta bawełna wszakże:
adam_marian napisał(a):była przykrywką tylko, miała coś schować, chowa się rzeczy cenniejsze / ważniejsze pod tańszymi, zwyklejszymi
Pozdrawiam
ps
"Pieśń człowieka doskonali,
Człowiek znika, pieśń nie ginie.
Tak śmiertelnik sięga szczytów
I w tym tkwi realizm mitu."
Odpowiedz
#95
ps napisał(a):
Cytat:To jest doskonała metafora na sowiecką rzeczywistość, natomiast na polską - nie, bo na Polaka te czerwone szmaty specjalnie nie działały.
I tu się Kaczmarski mylił.
Albo kłamal.
Odpowiedz
#96
Zgadzam sie z Toba calkowicie Ps,

chodziło mi tylko o malutkie przejaskrawienie tezy Krasnego, nie rozwodzac sie specjalnie nad płaszyznami utworu i o czym traktują bo ta polityczna jest (tak mi sie wydaje Tongue ) najwazniejsza / najoczywistsza a jednak nie podchodzi pod utwór polityczny według klasyfikacji autora tego watku Wink Tongue
Problemem nie jest sam problem, ale twoje podejście do niego
Odpowiedz
#97
adam_marian napisał(a):Nikt nie wspomnial o najbardziej chyba znanym utworze!! Obława też nie jest polityczna bo mówi o biednych wilczkach które umarły bo złym mysliwym się zachciało skórki na scianie?

Drogi Szanowny!
W jakims innym wątku przywołałem chwyt merytoryczno-erystyczny, który środowisko "Naszego Dziennika" często zarzuca "Gazecie Wyborczej", polegający na dostrzeganiu i uwypuklaniu przede wszystkim przypadków skrajnych. Tak właśnie czynisz w tym wypadku, nie rozumiem zupełnie dlaczego dostrzegasz jedynie warstwę całkowicie dosłowną oraz warstwę całkowicie polityczną. Najciekawsze znajduje się pomiędzy. Pozdrawiam!
Odpowiedz
#98
Krasny napisał(a):Najciekawsze znajduje się pomiędzy.
Dla Ciebie najciekawsze. Ale zrozum, że nie masz prawa określać co inni powinni w danym utworze dostrzegać. Mają prawo uczepić się płaszczyzny jakiej chcą, tak jak i Ty. BTW Ty też często przejaskrawiasz w swoich tezach...
Kobieta to jedyna zdobycz, która zastawia sidła na myśliwego...
Odpowiedz
#99
adam_marian napisał(a):ta polityczna jest (tak mi sie wydaje Tongue ) najwazniejsza / najoczywistsza a jednak nie podchodzi pod utwór polityczny według klasyfikacji autora tego watku
Sądzę, że Krasnemu (Kraśnemu?) Obława nie podchodzi pod utwór polityczny, gdyż płaszczyzna polityczna jest tylko jednym z możliwych wątków tegoż utworu.
Zgadzam się z definicją autora tematu, że piosenka polityczna to taki utwór, w którym dany 'zaangażowany' wątek, ma rolę pierwszorzędną i jedyną.
A "Obława", "Przedszkole" itd. nie są dla mnie pieśniami politycznymi, lecz takimi, które można odczytywać na płaszczyźnie politycznej (jak i np. egzystencjalnej).

Pozdrawiam
ps
"Pieśń człowieka doskonali,
Człowiek znika, pieśń nie ginie.
Tak śmiertelnik sięga szczytów
I w tym tkwi realizm mitu."
Odpowiedz
Hmmm... To w takim razie jest taka sytuacja: powiedzmy jest sobie poeta, który żyje w "ciekawych" czasach na przełomie lat 70' i 80'. Wprowadzają stan wojenny. I taki poeta bardzo to przeżywa. I pisze wiersz, w ktorym wyraża swoje odczucia na ten temat, ale jest to bardzo zawoalowane (lub jak niektórzy chcą - owiniete w bawełnę). W dodatku, jest to artysta, ktory chce wyrazić w tym jakąś ogólną prawdę, uniwersalną. I tu pada moje pytanie:
1. czy ważniejsza jest ta płaszczyzna mówiąca o wydarzeniu, które zrobiło na poecie tak ogromne wrażenie, czy jest ona nieważna, i nie warto zwracać na nią uwagi, skupiając się tylko na warstwie egzystencjonalnej?.
2. czy wobec tego jest to piosenka polityczna?

Wydaje mi się, że płaszczyzna polityczna (bo taką niewątpliwie jest) jest w tym wypadku równie ważna jak egzystencjonalna, gdyż pomaga lepiej zrozumieć tę drugą. Pominięcie jej zubaża zrozumienie tekstu. Poza tym znajomość faktu, który przyczynił się do powstania wiersza może naprowadzić na odpowiednią interpretację.

Hmmm - odpowiednia - tak to dosyć względne pojęcie. Zgadzam się z tym, że każdy może doszukac się w wierszu czego chce. Ale z drugiej strony warto też interpretować tę wiersz z ujęciem faktu, który na powstanie jego wpłynął. Łatwiej wtedy wpisać go w jakiś całkowity obraz twórczości danego poety.

Np. "Modlitwa o wschodzie słońca" (wiem że to Tennenbauma). Z punktu widzenia egzystencjonalnego - jest to modlitwa do Boga o ochronę przed nienawiścią i pogardą dla innych ludzi, wyrażająca ogromną miłość i zaufanie do Stwórcy.
A teraz płaszczyzna polityczna. Wiersz został przysłany Gintrowskiemu i Kaczmarskiemu bodajże po wydarzeniach sierpnia 80' roku i był reakcją na te wydarzenia. Wobec tego piosenka ta nabiera nowego wymiaru. Wschód słońca nie jest już kolejnym rankiem, kiedy to wstając z łóżka modlę się - Panie, chroń mnie od pogardy i nienawiści. Wschód staje się symbolem nadchodzących nowych czasów, a sama modlitwa przesłaniem na te czasy. Pieśń staje się modlitwą o to by nie nienawidzić tych wszystkich którzy nas w jakiś sposób skrzywdzili i odnosi się do władzy komunistycznej w Polsce. Kaczmarski w jednej z zapowiedzi mówi: "Pierwsza piosenka nosi tytuł: "Modlitwa o wschodzie słońca". Napisana w '80 roku i śpiewana podczas strajków, manifestacji i koncertów "Solidarności" jako swego rodzaju credo tego ruchu, deklaracji.".

Wobec tego czy któraś z tych płaszczyzn jest ważniejsza. Moim zdaniem obie są równoważne, obie niosą w sobie cos bardzo ważnego.Takich piosenek w tworczości samego Kaczmarskiego jest bardzo wiele - o wiele więcej niż Kraśny wymienił na swojej liście. Do takich zalicza się właśnie "Arkę Noego" czy "Ci wszyscy ludzie" albo cały cykl oparty na Guliwerze a także trzy pierwsze programy tria - "Mury", "Raj" i "Muzeum" (jeśli pomyliłem kolejność to przepraszam). Piosenki te wyrastają z jakichś dosiwadczeń poety, ktory pragnie przekazać w wierszach swojej odczucia. Dlatego wydaje mi się, że pomijając płaszczyznę polityczną, zatraca się jakąś część samego artysty. Wiersz staje się poprostu jakimś anonimowym obrazkiem, wyrażającym uniwersalną prawdę - często głęboką, ale poprzez pominięcie przyczyny powstania utworu - w jakis sposob zubożoną.

I jeszcze druga kwestia. Czy jest to piosenka polityczna? To pojęcie też wydaje mi sie względne, bo szufladkuje w tym momencie piosenki Kaczmarskiego do szuflady z piosenkami np. typu kabaretowego, gdzie bez głębszej refleksji opisuje się daną rzeczywistość polityczną, wyśmiewając np. jakiegoś konkretnego polityka. Piosenki Kaczmarskiego (zresztą jak już pisalem) są o wiele głębsze, gdyż polityczność w nich to ocena postępowania ludzi ale w szerszej perspektywie, próba wyszukania jakiejś głebszej prawdy (żeby przypomnieć chociażby refren Samosierry). Ale żeby można było odnaleźć te prawdę i zrozumieć tak jak rozumial ją autor (czyli co chciał nam przekazać) - nie można zapomnieć o warstwie politycznej tego utworu.

Chyba tyle. Zachęcam tylko do poszukiwania płaszczyzny politycznej w tekstach Kaczmarskiego, by lepiej zrozumieć jego teksty.

Jeszcze jedno - ktos teraz może mi zarzucic, że Kaczmarski powiedział: Ich nie było na świecie kiedy te piosenki powstawały i oni ich nie odbierają przez filtr polityczny ale egzystencjalny. Reagują fantastycznie.

Wydaje mi się, że Kaczmarski nie dostrzega tu (może specjalnie, może nie zastanowił sie nad tym) wpływu jego przeżyć na własną twórczość. Dla niego może to było ważne, że nie patrzy się na jego tworczość z perspektywy polityki. (Warto dodać tak na marginesie, że wielokrotnie stwierdzał, że z czasem jego piosenki nabierają innego znaczenia, są inaczej odbierane, a nawet sam je inaczej zaczyna postrzegać). Ale według mnie (czuje się w jakis sposob badaczem jego twórczości) nie powinno się jednak (znów sie powtarzam Smile )zapomnieć o płaszczyźnie politycznej, bo w ten sposób można odnaleźć w tych piosenkach samego Jacka.

Pozdrawiam
Odpowiedz
Markowa <!-- s:) --><img src=\{SMILIES_PATH}/smile.gif\" alt=\":)\" title=\"\" /><!-- s:) --> napisał(a):zrozum, że nie masz prawa określać co inni powinni w danym utworze dostrzegać
Ale ja nie określam! Ja tylko mówię że moim zdaniem uważać że Poczekalnia jest utworem o PRLu to absurd. Btw, to jest dobry przykład, czy mogłabyć spróbować to jakoś uargumentować?

[ Dodano: 12 Październik 2006, 23:12 ]
Eryku! Ja się zgadzam z pierwszymi Twoimi czterema akapitami.

Natomiast jednak stwierdzenie:
Eryk napisał(a):Wydaje mi się, że Kaczmarski nie dostrzega tu (może specjalnie, może nie zastanowił sie nad tym) wpływu jego przeżyć na własną twórczość
jest jest - nothing personal - śmieszne!
Odpowiedz
Eryk napisał(a):Wiersz został przysłany Gintrowskiemu i Kaczmarskiemu bodajże po wydarzeniach sierpnia 80' roku i był reakcją na te wydarzenia.
Hehe, z tego co mówił Kaczmarski w "Pożegnaniu z bardem" (nie mam pod ręką książki, więc nie mogę posłużyć się cytatem), to Natan Tenenbaum napisał "Modlitwę ..." po rozstaniu z dziewczyną.
[b][i][size=75]ukončite prosím výstup a nástup, dveře se zavírají[/b][/i][/size]
Odpowiedz
Ok Kraśny. Palnałem troche z rozpędu. Jasne że musial sobie zdawać sprawę, choć wolałby żeby nie patrzeć na jego twórczość z perspektywy polityki.
Ale właśnie ta polityka stanowiła część rzeczywistości w której żył i która wpływała na jego twórczość. I dlatego nie można według mnie o tym zapomnieć, choćby sam Kaczmarski tego nie chciał.

A propos poczekalni:
Z rozmowy z Natalią Gorbaniewską - "Solidarność z Polska powinna mieć swój odrębny wyraz" - Miesięcznik "Kontakt" - Paryż 1982

Dziennikarka - Jaką odczuwałeś różnicę zarówno w swoich wystąpieniach, jak i w możliwościach twórczych przez Sierpniem i po Sierpniu? Teraz jeszcze nie mówimy o tym co stało się po Grudniu.

Jacek - Do sierpnia 80-tego roku funkcjonowałem, powiedziałbym, dosyć intuicyjnie. To znaczy nie miałem tak bardzo wstrząsających i dramatycznych przeżyć związanych z życiem w takim, a nie innym systemie politycznym, żebym mógł pisać to wszystko, co pisałem, na podstawie własnych doświadczeń. Ogromna większość wszystkich informacji, wszystkich nastrojów, które są zawarte w moich piosenkach, była wzięta z intuicji, z lektur, z rozmów z ludźmi, z tego co ktoś już przeżył, co ktoś opowiedział. W związku z tym do 80-tego roku, było mi pisać szalenie łatwo i, chcąc nie chcąc, intuicyjnie przyjąłem najprostszą w Polsce postawę artysty, mianowicie postawę Kasandry. Strasznie łatwo jest być złym prorokiem na Wschodzie, ale jednocześnie, miałem poczucie wielkiej swobody, ponieważ, przyjmując tę postawę, mogłem traktować całą kulturę europejską od zarania jej istnienia jako materiał. Pisałem pieśni według Nowego Testamentu, Starego Testamentu, mitów greckich, malarstwa europejskiego nowożytnego, wszystko było dla mnie materiałem do wykorzystania . Starałem się walczyć o to, żeby podkreślić, że największą wartością, największym sensem istnienia jest jednostka, indywidualność, jej świadomość, niezależność myślenia i największą zbrodnią jest właśnie unicestwianie jednostki, ale problem ten umieszczałem w kontekście historyczno-kulturowym. Polityczne piosenki, które wtedy pisałem, miały charakter kabaretowy. To były metafory trochę w stylu Wysockiego; pomysły takie jak: autobus, który jest Polską; czy poczekalnia dworcowa, która jest Polską; czy przedszkole które jest Polską. Pomysły dosyć mechaniczne.

p.s. "Polityczne piosenki, które wtedy pisałem, miały charakter kabaretowy" - nie odchodzę od swoich przekonań - owe piosenki są głębsze niż piosenki kabaretowe w dzisiejszym znaczeniu (tak jak ja je postrzegam)

[ Dodano: 12 Październik 2006, 23:38 ]
Do Gredlera:

W innym temacie Paweł Konopacki napisał: Przynajmniej ja sobie taką zapowiedź JK przypominam (program Bukartyka z 1992 r "Powrót bardów"), w której była mowa o tym, iż słowa "Modlitwy" Tenenbaum przysłał Gintrowskiemu i Kaczmarskiemu w roku 1980."
Opierałem się na tym tekscie i na wywiadzie z Kacmzarskim odnosnie "Modlitwy". Nie wiem jaki był pierwotny zamysł autora.

[ Dodano: 12 Październik 2006, 23:40 ]
Byłem pewien, że utwór ten byl wlasnie reakcją na Sierpień
Kiedy idę,to idę.Jeśli przyjdzie mi walczyć,jeden dzień nie będzie lepszy od drugiego,by umrzeć.Bo nie żyję ani w przeszłości,ani w przyszłości.Istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej
Odpowiedz
Krasny napisał(a):Btw, to jest dobry przykład, czy mogłabyć spróbować to jakoś uargumentować?
Ok, jak nie zapomnę to opisze wszystkie podobieństwa, ale jutro rano. Dobranoc!
Kobieta to jedyna zdobycz, która zastawia sidła na myśliwego...
Odpowiedz
Eryk napisał(a):Opierałem się na tym tekscie i na wywiadzie z Kacmzarskim odnosnie "Modlitwy". Nie wiem jaki był pierwotny zamysł autora. Byłem pewien, że utwór ten byl wlasnie reakcją na Sierpień
Oczywiście, że utwór ten był odczytywany w kontekście wydarzeń politycznych (zapowiedź Kaczmarskiego do "Modlitwy ..." podczas koncertu w Chicago: "(...) utwór śpiewany jako swego rodzaju credo [>Solidarności<]).
Chciałem tylko zwrócić uwagę, że często piosenki pisane z niepolitycznych pobudek, mogą być odczytywane jako polityczne.
[b][i][size=75]ukončite prosím výstup a nástup, dveře se zavírají[/b][/i][/size]
Odpowiedz
gredler napisał(a):często piosenki pisane z niepolitycznych pobudek, mogą być odczytywane jako polityczne.
Zgadzam się.
Tak poza dyskusja - zastanawiałbym się nad powodem przesłania tekstu Gintrowskiemu i Kaczmarskiemu. Jeśli tylko po to żeby ułożyć muzyke do niego - no to cóż tak też się może zdarzyć. Niestety nie mam możliwości sprawdzenia - jeśli ktoś wie to proszę o pomoc.

Warto tez dodać że "Wędrówce z cieniem" tez przypisywano znaczenie polityczne, mimo że ta go w ogóle nie ma. (o czym mówi m.in. Załuski w "Kosmopolaku").
Odpowiedz
Eryk napisał(a):zastanawiałbym się nad powodem przesłania tekstu Gintrowskiemu i Kaczmarskiemu
Myślę, że jednak bardziej Gintrowskiemu, choć nie mam na to żadnych dowodów.
Eryk napisał(a):tylko po to żeby ułożyć muzyke do niego
Chyba właśnie po to. Przecież Natan Tenenbaum to autor tekstów, poeta, a nie kompozytor. Pisał słowa piosenek. A czemy akurat wybrał Gintrowskiego i Kaczmarskiego? Może uznał, że tekst jest naprawdę udany i warto go spopularyzować, a akurat Kaczmarski, Gintrowski i Łapiński byli już bardzo popularni? Może zdawał sobie sprawę, że tekst może być odebrany jako utwór polityczny, a Kaczmarski w tamtym okresie był przecież silnie kojarzony z konkretną opcją polityczną? Cokolwiek by nie powiedzieć, pozostaniemy z sferze spekulacji. Chyba że jest ktoś, kto może udzielić pewnych informacji.
[b][i][size=75]ukončite prosím výstup a nástup, dveře se zavírají[/b][/i][/size]
Odpowiedz
Eryk napisał(a):Warto tez dodać że "Wędrówce z cieniem" tez przypisywano znaczenie polityczne

"Encore" i "Hymnowi wieczoru kawalerskiego również". Pozdrawiam!
Odpowiedz
'Wędrówka z cieniem" to oczywiste odniesienie do TW, który inwigilował JK. :rotfl:
Odpowiedz
Albo odwrotnie, do figuranta który był przez Kaczmara inwigilowany! Smile
Odpowiedz
Eryk napisał(a):Polityczne piosenki, które wtedy pisałem (..) takie jak: autobus, który jest Polską; czy poczekalnia dworcowa, która jest Polską; czy przedszkole które jest Polską. Pomysły dosyć mechaniczne.
No i sam Kaczmarski przyznał ze poczekalnia jest polityczna, o PRL
a tu takie coś:
Krasny napisał(a):a tylko mówię że moim zdaniem uważać że Poczekalnia jest utworem o PRLu to absurd.
nie chce zeby dyskusja opierała się na wytykaniu błędów innym ale nie mogłem sie powstrzymać Smile troche pokory i samokrytyki...
Problemem nie jest sam problem, ale twoje podejście do niego
Odpowiedz
Markowa <!-- s:) --><img src=\{SMILIES_PATH}/smile.gif\" alt=\":)\" title=\"\" /><!-- s:) --> napisał(a):A dlaczego tamta zapowiedź Gintrowskiego jest absurdalna?
Ta niedwuznaczna pauza pomiędzy "jest naszym wspólnym dziełem" i "w warstwie muzycznej", to bezsensowne użycie słowa "tejże", to robienie ze słuchaczy kretynów, którzy nie rozumieją co to metafora! Ta drętwa polszczyzna, w której zapowiedź jest sformułowana! Wreszcie to, że ta zapowiedź nic nie wnosi! Za każdym razem gdy ją słyszę, robi mi się niedobrze - swoją drogą ciekawe - czy tylko mi?

Michał
Lecz snem nie będę córki dręczył;
Zjawi się drań, co mnie wyręczy!
Odpowiedz
michkwia napisał(a):Wreszcie to, że ta zapowiedź nic nie wnosi! Za każdym razem gdy ją słyszę, robi mi się niedobrze - swoją drogą ciekawe - czy tylko mi?
No wiesz, nie jestem fanką ten zapowiedzi (wolę zapowiedź przed Mimochodem czy Coś TY), ale nie podzielam też tych ostrych słów. Jest to zwykła informacja i dla mnie wniosła "coś" do albumu.
Kobieta to jedyna zdobycz, która zastawia sidła na myśliwego...
Odpowiedz
michkwia napisał(a):Za każdym razem gdy ją słyszę, robi mi się niedobrze - swoją drogą ciekawe - czy tylko mi?
Mi też się robi niedobrze. Nie dość, że łopatologia, to jeszcze za długa. Czasem mam wrażenie, że to był ostatni raz, kiedy koledzy pozwolili Gintrowskiemu mówić coś od siebie, bo już na "Murach w Muzeum Raju" zapowiada tylko Kaczmarski.
[b][i][size=75]ukončite prosím výstup a nástup, dveře se zavírají[/b][/i][/size]
Odpowiedz
Łopatologia... zawsze sie wartoo nad nią zastanowić... mam taką (uważam ją za bardzo mądrą, choć nie zawsze sie do niej stosuje...) zasadę: zawsze ktoś może mieć do powiedzenia coś mądrzejszego niż my... choćby była to najglupsza wypowiedź to możliwe, że jest ona głupia / łopatologiczna tylko przez osobe interpretującego... (więc nie będe się wypowiadał na jej temat)

Szanuje Przemysława Gintrowskiego (jako muzyka i człowieka, na tyle na ile go znam - a znam niewiele niestety) i dlatego sądze że miał wystarczające powody do kandydowania i mówienia tego co uważał za słuszne - dlatego "robienie sie niedobrze" na jego słowa nie wchodzi w gre (teraz musze przyznać, że zniesmaczenie o ktorym mówiłem też nie jest pzemyślane a jedynie reakcją, odruchem)
Problemem nie jest sam problem, ale twoje podejście do niego
Odpowiedz
Bardzo do mądre i po chrześcijańsku. Szacunek - poważnie!

A jednak mam wątpliwości co do szczerych intencji złotoustego Przemysława. Zwłaszcza to "jest naszym wspólnym dziełem" mnie zawsze razi. Ale to rozmowa na inny wątek.

m.
Lecz snem nie będę córki dręczył;
Zjawi się drań, co mnie wyręczy!
Odpowiedz
Moi Drodzy!
W uzasadnieniach że dana piosenka - np. Poczekalnia - jest polityczna, często pojawiał się w tej dyskusji schemat argumentacyjny polegający się na opieraniu się o wypowiedzi samego Kaczmara. Robił to bodajże Eryk, Adam_Marian i jeszcze chyba ktoś jeszcze.
adam_marian napisał(a):sam Kaczmarski przyznał ze poczekalnia jest polityczna

Chciałbym tylko zauważyć że nie jest wcale rzeczą oczywistą że autor ma być wyrocznią jeśli idzie o własne dzieło. Istnieje koncepcja na obronę której są silne argumenty, że stany mentalne autora w chwili pisania nie mają żadnego znaczenia jeśli idzie o treść i odbiór dzieła. Innymi słowy, ani nie jest możliwe ani wskazane tłumaczyć i rozumieć wiersz przez pryzmat kontekstu jego powstania, jeszcze inaczej mówiąc, autor nie jest interpretatorem w żaden sposób uprzywilejowanym. Treścią jest to co każdy sobie z wiersza wyczytuje.
Tomasz Mann napisał(a):Napisałem Czarodziejską górę i w trakcie pisania, oraz przez długi czas potem, wydawało mi się że wiem o czym ona jest. Ale ostatnio przeczytałem recenzję pewnego młodego krytyka i zrozumiałem że się myliłem.
Odpowiedz
Krasny napisał(a):stany mentalne autora w chwili pisania nie mają żadnego znaczenia jeśli idzie o treść i odbiór dzieła.
Może to jest jakaś nowa teoria polonistów, ale do mnie jakoś nie trafia.
Krasny napisał(a):autor nie jest interpretatorem w żaden sposób uprzywilejowanym. Treścią jest to co każdy sobie z wiersza wyczytuje.
Ja wolę wierzyć, że jak ktoś coś mówi lub pisze to jednak wie najlepiej co chciał wyrazić. Innymi słowy; uważaj, żebyś komuś nie wmówił dziecka w brzuch...
Kobieta to jedyna zdobycz, która zastawia sidła na myśliwego...
Odpowiedz
Krasny napisał(a):Treścią jest to co każdy sobie z wiersza wyczytuje.
Zgadzam się z Markową. Sprowadzając to do absurdu - ktoś może odczytać, że Przedszkole jest wierszem skierowanym przeciw przedszkolom, w których wmuszają jakieś idiotyczne zabawy w pociąg, a jesli ktos nie chce to dają po pupach, dla dziecka natomiast pobyt tam jest pełen strachu i łez (co w przyszłości poskutkuje tym, że rzeczony odbiorca nie wysle swoich dzieci do tej placówki wychowawczej Wink ) I według powyższego założenia interpretacja ta bedzie słuszna, bo odbiorca właśnie to odczytał.

Moim zdaniem autor pisząc wiersz ma w tym jakiś cel, chce coś przekazać odbiorcy. A wydaje mi się, że naszym celem jako odbiorców jest odkrycie przesłania, które chciał nam Kaczmarski przekazać w momencie kiedy ten wiersz powstawał.
Odpowiedz
Oczywiście. Najlepiej by autor po napisaniu utworu pisał jeszcze co chciał nam przekazać. Żebyśmy się nie musieli przypadkiem zbytnio męczyć i używać komórek w odcieniach szarości.

To jest właśnie piękne w liryce, że każdy widzi to po swojemu. Ktoś może odczytywać Obławę jako wyznania maniakalnego myśliwego, który raz postawił się na miejscu wilka. Jeszcze inny jako zjadanie jeden drugiego w brnięciu przez szczeble kariery. Jeden odczyta Mury jako piosenkę anarchistów albo terrorystów, którzy szukają sposobności do łamania barier, a drugi jako wyznania budowniczego, któremu nie spodobało się to co zrobił. Czy to nie cudowne? xD

Zabrońcie ludziom mieć własne interpretacje. Pięknie. ;] Poezja była by straszliwie nudna.

Zgadzam się z Kraśnym.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Jacek Kaczmarski a Satanizm Filip P. 65 16,443 10-03-2011, 09:44 PM
Ostatni post: M.S.
  Kaczmarski a barok miziolekmateusz 3 1,790 09-29-2011, 08:16 PM
Ostatni post: M.S.
  Kaczmarski, klasycyzm, prośba... darktuk 8 3,105 01-01-2011, 11:40 AM
Ostatni post: stepniarz
  Piosenki, których nie da się słuchać spokojnie Adiemus 254 49,201 05-29-2010, 06:21 PM
Ostatni post: Przemek
  Wasze ulubione piosenki i pieśni JK PawełDąbrowski 1 1,059 06-09-2007, 12:28 AM
Ostatni post: Jaśko
  Jacek Kaczmarski o Wielkanocy ja 21 4,797 04-08-2007, 11:47 AM
Ostatni post: tamn
  Czy Jacek Kaczmarski wielkim geniuszem był? Starszak 176 36,687 04-02-2007, 03:35 PM
Ostatni post: Filip P.
  Zapowiedzi JK w albumie "Piosenki 1975-82" Eryk 5 2,143 02-12-2007, 01:16 PM
Ostatni post: Eryk
  Doktorat K. Gajdy - "Jacek Kaczmarski w świecie tekstów Krasny 15 3,836 10-23-2006, 05:50 PM
Ostatni post: piotru
  Szukam tytułu piosenki o pożarze - pomóżcie marii07 29 5,697 08-15-2006, 10:36 PM
Ostatni post: Kuba Mędrzycki

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości