Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
"Przerwa Technologiczna"
#1
Jakiś rok temu na dworcu kolejowym w pięknym mieście Przemyślu zauważyłem tabliczkę z napisem "od 23-5 poczekalnia nieczynna. przerwa technologiczna". Uznałem ją za śmieszną pomyłkę. Kilka dni temu dokładnie taką samą ujrzałem na dworcu wschodnim w mniej pięknej Warszawie. To chyba nie kolejna zabawna pomyłka. Cóż oznacza, ta "przerwa technologiczna" ?

Trzeba rozróżnić przerwę techniczną od technologicznej. Przerwa techniczna oznacza, że: "nie stać nas na ogrzewanie dworca w tych godzinach", "nie stać nas na wynajęcie ochrony" itp., a my najwyraźniej posiadamy zbyt słabą technologię, aby w tym czasie poczekalnie były otwarte. Co oznacza, że nie mamy zbyt dobrej technologii ? Nie potrafimy ogrzać budynku ? potrafimy, nie możemy wynająć ochrony ? możemy. Problemem, jak sądzę, są bezdomni i pijaczki, którzy śpią na ławkach, śmierdzą i jeszcze robią siusiu po kątach. Co do pijaczków ma technologia ?

Najwyraźniej, człowiek jest istotą niezbyt doskonałą. Natomiast należy liczyć, że wraz z rozwojem techonlogii zmieni się to diametralnie, w końcu to przerwa spowodowana niedoskonałością technologii, a nie niedoskonałością człowieka. Zastanawiam się jak będzie wyglądała ów technologia "na pijaczków". Czipy w mózgu, które zabijają, kiedy stajesz się bezdomnym lub gdy sikasz na ścianę poczekalni ? Może czipy dla pijaczków, które raziłyby ich prądem kiedy zbliżaliby się do poczekalni ?

Z tej banalnej pomyłki (lub nie daj boże z zamierzonego napisu) powstaje konkretny problem. Do jakiego momentu człowiek jest potrzebny ? Czy człowiek jest potrzebny w świecie komputerów ? Czy jego nieoptymalne działania nie powinny zostać ukrócone przez zoptymalizowane komputery ? Zajmowałem się ostatnio bardzo ciekawą i trudną tematyką sieci neuronowych, czyli w skrócie próbą zamienienia komputera w mózg. Nie dziwię się ludziom, że chcą kontynuować badania na SI, bo to tematyka arcyciekawa, ale czy jednak nie do prowadzi, to do zguby ? A może jesteśmy tylko istotą "przesiadkową" pomiędzy zwierzęciem, a robotem ?

Moim zdaniem, tak. Czy niestety ? Nie wiem. Może to jedyny sposób, aby ludzkość (pośrednio) zawędrowała w najdalsze zakątki galaktyki (choć przypuszczalnie nigdy nie uda jej się dotrzeć choćby w okolice Alpha Centauri (najbliższa gwiazda od słońca) - bezpośrednio). Być może dzięki temu, że publikuję to "dzieło" w internecie znajdzie się ono kiedyś na dalekiej planecie, albo kiedyś jakiś robot poznając zbawcze działanie alkoholu, zacznie działać nieoptymalnie i zastanowi się nad swoim istnieniem, zbuduje istotę niedoskonałą zasiedlając jakąś daleką planetę czymś co nazwie kobieta i mężczyzna, każąc nazywać się Bogiem.
[img]http://www.challenge-roth.com/img/challengeroth-logo.gif[/img] Unten 10.
Odpowiedz
#2
dziś zauważyłem jeszcze jedno.

człowiek pomimo tylu lat spędzonych "na tej ciężkiej ziemi" cały czas jest tak samo omylny, cały czas jest tak samo niedoskonały.

technologia zmienia wszystko, ale nie zmienia człowieka.

czy dobrym pomysłem jest dawanie kontroli nad rakietami nuklearnymi neandertalczykowi ??
[img]http://www.challenge-roth.com/img/challengeroth-logo.gif[/img] Unten 10.
Odpowiedz
#3
Koreańczykowi? Smile
Odpowiedz
#4
Filip P. napisał(a):Koreańczykowi?
nie nie nie Wink nie bądźmy tacy. chodzi mi o wszystkich, nawet jeśli to będzie Jacek Kurski, to i on może popełnić błąd.

już rozumiem o co Ci chodziło ... o zgrozo ...

ciekaw jestem kiedy Bush zrobi porządek
[img]http://www.challenge-roth.com/img/challengeroth-logo.gif[/img] Unten 10.
Odpowiedz
#5
ja napisał(a):ciekaw jestem kiedy Bush zrobi porządek
ani się obejrzy, a u niego zawita ekipa sprzątająca brodatych panów z mopami, zmiotkami i wielkim odkurzaczem o napedzie jądrowym Wink
"Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego - tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas - bez Chrystusa."
Jan Paweł II
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości