Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ankor, eshchyo ankor! (1992) ;)
#31
tmach napisał(a):Widać, że młodsze pokolenie "Czterech pancernych" nie ogląda .
Bo bezczelne TVP ich puszcza, jak w szkole się siedzi... Big Grin
[b][size=85]Dziś gra się słońcem football-match ogromny!
Bóg strzela gole - po ludzku, wspaniale!
Dziś skok na ziemię z nieba karkołomny,
Cesarskie cięcie i salto mortale![/size][/b]
Odpowiedz
#32
Nowhere Woman napisał(a):Bo bezczelne TVP ich puszcza, jak w szkole się siedzi... Big Grin
Już nie będzie Tongue
Odpowiedz
#33
Będzie w TVN Smile .
Być wciąż spragnionym - to nektar istnienia.
Odpowiedz
#34
Nowhere Woman napisał(a):Chociaż słowo pies jako pies w rosyjskim chyba też występuje, ale tu kieruję pytanie do tych, co się na tym znają - jest-li to tak?
Dyskusja o "psach", "sobakach" a także "kobielach" w języku rosyjskim była już w tym wątku:
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.kaczmarski.art.pl/forum/viewtopic.php?p=29788#29788">http://www.kaczmarski.art.pl/forum/view ... 9788#29788</a><!-- m -->
MJ napisał(a):Wysocki używa słowa "pies" np. w Obławie z helikopterów
W pierwszej "Obławie" czyli "Polowaniu na wilki" też (w liczbie mnogiej).

Pozdrawiam
Dauri
Odpowiedz
#35
pkosela napisał(a):Marku, a masz może możliwość zeskanowania i podesłania?
<!-- m --><a class="postlink" href="http://jaskowski.eu/fiedotow.jpg">http://jaskowski.eu/fiedotow.jpg</a><!-- m -->
Odpowiedz
#36
Nowhere Woman napisał(a):Chociaż słowo pies jako pies w rosyjskim chyba też występuje, ale tu kieruję pytanie do tych, co się na tym znają - jest-li to tak?
Ja uczyłem się swego czasu wierszyka gdzie "występowali": 'maleńkaja sobacionka' i 'ogromnyj pios' (wybaczcie transkrypcję - nie pamiętam już jak się to pisało Wink )
ps napisał(a):Osobiście nie słyszałem, żeby ktoś tak do kogoś mówił, ale to możliwe.
Określenie 'obsobaczyć kogoś' ma raczej wydźwięk pejoratywny (i niewiele już wspólnego z psami Wink )

Pozdrawiam
Zeratul
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
Odpowiedz
#37
Zeratul napisał(a):Ja uczyłem się swego czasu wierszyka gdzie "występowali": 'maleńkaja sobacionka' i 'ogromnyj pios' (wybaczcie transkrypcję - nie pamiętam już jak się to pisało Wink )
Czy to był wierszyk o pani, która nadawała bagaż? A koniec był taki, że podczas podróży pies mógł urosnąć? Chyba nawet pamiętam kawałek Big Grin
Odpowiedz
#38
Zeratul napisał(a):(i niewiele już wspólnego z psami )
No, z psami to jedynie tyle, że zwrot "obsobaczyć kogoś" można też ująć w ten sposób: "obszczekać kogoś" Smile
"Pieśń człowieka doskonali,
Człowiek znika, pieśń nie ginie.
Tak śmiertelnik sięga szczytów
I w tym tkwi realizm mitu."
Odpowiedz
#39
tmach napisał(a):Czy to był wierszyk o pani, która nadawała bagaż? A koniec był taki, że podczas podróży pies mógł urosnąć? Chyba nawet pamiętam kawałek Big Grin
Dokładnie ten Big Grin
Ja też pamiętam, ale nie na tyle dokładnie, by przepisać Wink

Pozdrawiam
Zeratul
[size=85][i]Znaczyło słowo - słowo, sprawa zaś gardłowa
Kończyła się na gardle - które ma się jedno;
Wtedy się wie jak życie w pełni posmakować,
A ci, w których krew krąży - przed śmiercią nie bledną.[/i][/size]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości